Gość: andziek IP: 95.108.82.* 10.07.11, 12:45 Był ktoś na jakimś wyjeździe z biura podróży viator.pl? Maja calkiem ciekawa oferte ale w internecie brakuje jakichkolwiek informacji o nich. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
voyager747 Re: viator 10.07.11, 12:49 ja tu znalazłem: forum.gazeta.pl/forum/w,19,126454503,126889993,Re_Gowno_prawda_ze_samemu_taniej.html Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: viator 10.07.11, 12:50 albo tu: forum.gazeta.pl/forum/w,19,126547091,126890083,Re_chorwacja.html zmasowany atak spamu Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: viator 10.07.11, 12:52 albo tu: forum.gazeta.pl/forum/w,19,102374767,126890058,Re_Najlepsze_Biura_Podrozy_i_gdzie_.html jak widać są najlepsi Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: viator 10.07.11, 12:55 z tego ataku spamowego wynika, że muszą być bardzo słabi i nikt o nich nie słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: viator IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 22:39 Dzień dobry, serdecznie odradzam biuro turystyczne. Byłem na wyjeździe w czarnogórskiej miejscowości Ulcinj. W ramach wycieczki był przejazd do miejsowości docelowej, zakwaterowanie oraz trzy obowiązkowe wycieczki fakultatywne dodatkowo płatne 99 euro. Wyżywienie można było dokupić za 12 euro na dzień w tym śniadanie i obiadokolacja, co było kwotą dwa razy większą od obowiązującej w okolicznych restauracjach (śniadania+obiadokolacja to wydatek rzędu 7 euro na 1 osobę na dzień). Już podczas samego wyjazdu z Krakowa okazało się na kilak dni wcześniej, że godzina została zmieniona z 13.00 na 9.00. Nie miałem wyjścia i przyszedłem o 9.00. Autobus pojechał jechał przez Katowice, stamtąd myślałem, że już na granicę. Po przesiadce w Katowicach na innego autobusu zostałem zawieziony z powrotem do Krakowa i stamtąd na Chyżne. Przyjeżdżając z powrotem do Krakowa zauważyłem godzinę 13.00, czyli identyczną do tej podawanej przez Viator. Podróż trwała 34 godz. i zmęczony oczekiwałem ciszy i spokoju w swoim pokoju. Zostałem przydzielony do małego pokoiku, ale nie spodziewałem się za wiele. Największe zaskoczenie pojawiło się późnym wieczorem po 21, gdy pod moimi stopami podłoga zaczęła podskakiwać. Okazało się, że mieszkam bezpośrednio nad dachem ogromnej dyskoteki, która grała codziennie do 4 rano. Na następny dzień zgłosiłem reklamację do rezydenta i po całodniowym drążeniu tematu trafiłem do pokoiku z widokiem na ścianę, a bezpośrednio przed oknem miałem obciekający tłuszczem, oraz śmierdzący komin z restauracji. Przez cały wyjazd nie byłem w stanie otworzyć okna, bo zapach był bardzo intensywny i nieprzyjemny. Jedną z obowiązkowych wycieczek fakultatywnych był wyjazd na 2 dni do Albanii. Pierwszy dzień to było zwiedzanie, a drugi, zgodnie z opisem plażowanie. Zwiedzanie z minibusa okazało się wyjątkowo uciążliwe i nie było osoby, która nie mdlałaby z upałów, które panowały w prawie nie klimatyzowanym minibusie. Wieczorem zostaliśmy zakwaterowani w hotelu, który okazał się położony min. 10 km od plaży, a rezydentka zostawiała grupę w hotelu, w którym był basen dodatkowo płatny i mieliśmy wymeldować się na następny dzień do 10.00. Dlatego prawie cały następny dzień spędziliśmy na walizkach nie widząc plaży, bo nie było możliwości dojazdu do niej. Po wymęczeniu się na 3 wycieczkach i kliku dniach plażowania na zaśmieconych plażach w Ulcinj przyszedł dzień wyjazdu. Wyjazd był wieczorem, a wykwaterowanie o 10 rano. Czas wyjazdu został podany na 2 godziny przed i każdy nerwowo próbował się dowiedzieć i czekał całe popołudnie na informacje o godzinie odjazdu. W końcu została podana 19 i udało się znaleźć autobusy jadące do Polski. Nie udało się natomiast odnaleźć pilota, na którego czekaliśmy 1 godzinę. W końcu pilotka jednego z autobusów wraz z kierowcami poszła poszukać zagubionego Pana, który został przyprowadzony pijany i zachowywał się chamsko. Podróż powrotna okazała się kolejną zmorą i pomimo braku postoju w korkach trwała 37 godzin, a trasa przebiegała po wszystkich lokalnych drogach, bo zabierane były osoby z mniejszych miejscowości. Podsumowując, ciesze się, że wyjazd z biurem Viator mam już za sobą. Zła organizacja, wiele niedopowiedzeń, niedomówień i punktów programu, które zakładały, że grupa ma siedzieć i czekać, bo organizatorzy nie powiedzą kiedy jest przyjazd/odjazd, którędy i jak długo jedziemy. Odradzam biuro Viator, a w szczególności wyjazd do Czarnogóry, który mają w swojej ofercie. Z poważaniem, Piotr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan pan Re: viator IP: 87.204.11.* 26.06.12, 10:38 witam wszystkich Pragne podzielic sie informacja o biurze Viator o wyjezdzie do Czarnogory Wyjazd 15 czerwca do miejscowosci Ulcinj. Ruszylismy o 10 rano w piatek na miejscu bylismy okolo 16 w sobote. Czemu tak dlugo?? Bo autokar nasz byl jak autobus miejski Nazbieralo bp Viator kilka osob ktore mialy wykupione same przejazdowki. Wiec zatrzymywalismy sie w wielu miejscach Tam gdzie osoby, turysci mieli wykupione wczasy.Masakra. Zakwaterowani zostalismy w Villi LIAMRA Jedyny plus to to iz w pokojach pyla klimatyzacja. Po za tym brudno Ostatnie pietro zamkniete Bo caly czas trwaja prace wykonczeniowe Stolowka Wyobrazcie sobie na dworku plus 37c Podaja z kuchni obiad a na sali gdzie jemy posiłki nie ma klimatyzacji. Pot leje sie po d.......... Duzo by pisac AHA pamietajcie!! tam nie ma czegos takiego jak woda zagotowana Wywalczylismy czajnik i maszynke do gotowania wody i sami robilismy sobie kawe i cherbatę Jedzenie serwowane pozostawia wiele do zyczenia Oni nie wiedza co to salatki warzywa pomidor ogorek Co dziennie mieso mieso mieso bez dotatkow. Na plaze mielismy okolo 600m przechodzi sie przez most a tam idziemy na wdechu Smierdzi jak z szamba rzeczka a w niej stare opony i smieci Jesli chodzi o plaze ok Sa lezaki za darmo Woda czysta Plywaja kraby tem wody to okolo 28c tem powietrza 35-40 c Aha jesli ktos pali to niech nie zabiera z Polski fajek tam ceny papierosow zwalily mnie z nog Red White kosztuja 1 euro 10 centow czyli mniej niz 5 zł za paczke Wszedzie mozna palic Nie ma zakazow wszedzie mozna pic Nie widzielismy pijanych pod sklepami na ulicy Jesli chodzi o podode plaze bylo ok Jesli chodzi o biuro Viator ODRADZAM.Chcecie wiecej info i np fotki napiszcie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwonia Re: viator IP: 78.109.1.* 30.07.12, 15:27 Byłam z Viatorem w Chorwacji - wyspa Brać w miejscowości Postira. Podróż koszmar, wiadomo autokar. Byłam nastawiona na trudną podróż, ale kobieta w biurze mnie poinformowała, że z Poznania pojedziemy 23-24 godziny. Jechaliśmy 32! Najgorzej było przez Polskę, bo jechaliśmy przez Wrocław, Katowice i Kraków i w każdym z tych miast czekaliśmy przynajmniej godzinę na pozostałych podróżnych (jakby nie można było tego zgrać!). Następnie żeby było taniej ominęliśmy większość autostrad jadąc przez Słowację i Węgry. Na miejscu na wyspę mieliśmy być przetransportowani promem, ale wsadzono nas na kuter rybacki - 16 osób plus walizki ledwo się zmieściły, a po drodze fala dostarczała nam mokrych wrażeń. Reszta autokaru pojechała dalej do Czarnogóry - my zostaliśmy bez pilota a na miejscu bez rezydenta. Dostaliśmy jakiś nr, ale nie odbierali naszych telefonów. Powrót również 32 godziny bo jechaliśmy pod granice Włoch po 3 osoby. Zakwaterowanie. W hotelu (bez nazwy i recepcji – podobno to Hotel Adriatic ***) kolejna niespodzianka. Okazało się, że nie ma wolnych pokoi. Kulejący starszy pan zapytał ilu osobowy pokój i nie pytając o nazwiska czy dowody osobiste kazał iść z walizkami. Tylnym wyjściem wyprowadził nas z hotelu i zaprowadził do prywatnego domu, gdzie kobieta w podwórku miała zrobiony pokoik z wiatraczkiem zamiast klimy. Tam mieliśmy zostać 1 noc a potem wrócić do hotelu. Mi udało się wykłócić i pokój dostałam w hotelu, ale pozostali 2 dni spali w domkach prywatnych. Pokoje w porządku, choć słyszałam że niektórzy dostali nieposprzątane a z sufitu tynk się sypał. W hotelu jest basen – woda lodowata i jacuzzi – popsute i śmierdzące. Jedzenie średnie. Śniadanie dosyć ubogie – żółty ser, wędlina (najtańsza), jajko na twardo, pasztet, dżem, masło i płatki śniadaniowe. Pieczywo – bułka krojona na 2 cm pajdy. Obiadokolacja najpierw o 2000 potem o 1900. Ja się najadałam, ale mąż niekoniecznie. Miejsce urocze ale dla dzieci brak rozrywek. Postira to miasteczko dla emerytów. Największy plus tego wszystkiego to bardzo blisko plaża i darmowe leżaki i gwarantowana pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: viator IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 22.08.12, 18:16 Kochani jeżeli chcecie mieć wycięte 2 dni z wczasów 7-dmio dniowych to zapraszam do Poznańskiego biura podróży VIATOR. oszuści!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! sprzedają ofertę zakwaterowania w Villi, która nie istniej (VILLA PALMA), NA MIEJSCU DOWIADUJESZ SIĘ, ŻE ZAKWATEROWANY JESTEŚ W INNYM MIEJSCU NIŻ WYKUPIŁEŚ O GORSZYM STANDARDZIE!!!!!!!!!!!! jeżeli ktoś potrzebuje dowodów to zapraszam do konwersacji jest sporo do opowiadania o "wałkach" jakie kręci owe "biuro". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: viator IP: 84.10.115.* 11.09.12, 14:27 Ja byłam w sierpniu z tym biurem w Albanii było super .Biuro spisało się na 100%, hotel ,jedzenie ,ekstra , Autokar nowiutki podróż ok 30 h Za 900 stówek od osoby nie spodziewałam się aż tak dobrych warunków Albania..... na pewno jeszcze tam wrócę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huck Re: viator IP: *.igloonet.pl 05.08.12, 13:36 W zeszłym roku byliśmy z Viatorem w Bułgarii. Oferta przez Groupon bardzo tania w granicach 600 stów za osobę (później obowiązkowo trzeba było wykupić wycieczki za około 300 za osobę), dojazd autokarem. Hotel Bohemi w Rawdzie, jak na tę cenę kapitalny standard, klimatyzacja, dobre jedzenie- śniadania plus obiadokolacje, fajny rezydent. Jedyny i to bardzo duży minus to czas przejazdu autokarem. Na początku jakiś palant zadzwonił po Inspekcję Transportu Drogowego, ponieważ nie podobał mu się autokar. Opóźniło to wyjazd o jakieś 12 godzin. Po następnych 12 godzinach super niewygodny autokar (siedzieliśmy tyłem do kierunku jazdy, patrząc na twarze współpasażerów, nie mieliśmy też co zrobić z nogami) zepsuł się w Serbii. Kolejne 12 h czekaliśmy na naprawienie autokaru. :) Podróż dla ludzi o bardzo mocnych nerwach, szczególnie nie polecam ludziom z dziećmi. Jeśli już wytrzymasz taką podróż ta sam pobyt był na piątkę. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huck Re: viator IP: *.igloonet.pl 05.08.12, 13:38 czas przejazdu w tym układzie- ponad 2 doby :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sid1 Re: viator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 10:03 Wypadek polskiego autokaru w Serbii Wypadek z udziałem polskiego autokaru w Serbii. Jak poinformował nas konsul ambasady RP w Belgradzie, pojazd uderzył w dwa radiowozy. Dwie osoby - w tym jeden policjant - nie żyją, a dwie kolejne są w stanie ciężkim. Wśród poszkodowanych nie ma osób z autokaru. Jak relacjonowała w rozmowie z nami jedna z pasażerek, do wypadku doszło około godziny 15 na autostradzie nieopodal granicy serbsko-węgierskiej. "Po zderzeniu kazano nam odejść od pojazdu na dużą odległość, ponieważ jest zagrożenie pożarem" - mówiła pasażerka. Informację o wypadku potwierdził w rozmowie z TVN24 Grzegorz Opaliński, kierownik wydziału konsularnego ambasady RP w Belgradzie. "Do wypadku doszło 30 kilometrów na południe od miejscowości Subotica. Z relacji przekazanych przez policjantów wynika, że kilka sekund przed zderzeniem autokar zjechał na pas awaryjny i uderzył w dwa radiowozy, które były tam zaparkowane. Na autostradzie nie odnaleziono śladów hamowania" - informował konsul. Zginęli dwaj obywatele Serbii (w tym jeden policjant). Dwóch innych funkcjonariuszy z ciężkimi obrażeniami trafiło do szpitala. "Żaden z polskich turystów nie wymagał hospitalizacji. W trakcie wykonywania czynności procesowych kierowca autokaru źle się poczuł. Obecnie przebywa w szpitalu, ponieważ jego stan psychofizyczny jest dość poważny. Zostanie przesłuchany w niedzielę" - powiedział Grzegorz Opaliński. Jak dodał, w tej chwili trudno wyrokować na temat przyczyn zdarzenia. Jak poinformował o godz. 21.30 konsul, wszyscy pasażerowie przesiedli się już do zastępczych autokarów, przełożyli bagaże i oczekują na zakończenie przesłuchania dwojga z turystów, którzy widzieli całe zdarzenie. Dopiero wtedy będą mogli wyruszyć do kraju. "Wszyscy turyści są otoczeni opieką konsularną aż do opuszczenia Serbii. Firma, do której należał autokar, zorganizowała także transport zastępczy w Polsce" - zapewnił konsul. Na pokładzie autokaru znajdowali się klienci kilku biur podróży, między innymi z Poznania kontakt24.tvn.pl/temat,wypadek-polskiego-autokaru-w-serbii,55768.html?categoryId=497 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sid1 Re: viator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 21:38 Podziękuj temu Panu co zadzwonił po Inspekcję Transportu Drogowego, bo jakby takich ludzi nie było to więcej było by takich wypadków jak ten dzisiejszy z Francji Odpowiedz Link Zgłoś