Dodaj do ulubionych

Triada - co o nich wiesz????

IP: 80.72.35.* 02.06.04, 17:57
Poszukuje osób które miały przyjemność skorzystać z usług Triady. Potrzebuje
oceny czy warto, czy bezpiecznie, czy trzymają jakość pomimo tak niskich
cen????
Obserwuj wątek
      • michkos Re: Triada - co o nich wiesz???? 22.07.05, 22:58
        Jak masz trochę więcej kasy, to odżałuj te kilka stów dodatkowo i pojedź z
        lepszym biurem niż Triada. To prawda, oni nastawiają się na masowego klienta,
        który zbyt dużo nie wymaga (zwłaszcza na objazdówkach). Dwa lata temu byłem z
        nimi w Hiszpanii i nie byłem do końca zadowolony, taka trója z minusem. Rok
        wcześniej byłem w Portugalii i Maroku z Sigma Travel i było rewelacyjnie. Wydaje
        mi się, że słabą stroną Triady sa piloci i rezydenci. Innych biur nie znam, bo
        wolę indywidualne wyjazdy. Natomiast pani Jola z Sigmy (osoba ok.
        pięćdziesiątki) to podobno legenda .... (pozdrawiam).
      • Gość: maja66 Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: 213.77.38.* 23.12.04, 12:41
        faktycznie, triada jest tania, ubogich ludzi nie stać na tanie, tandetne
        wycieczki, taki wyjazd to ma byc odpoczynek a nie nerwówka. to co ze maja
        rezydentów i pilotów z licencjami, bylam z nimi na obajzdówce i na stałym i nie
        było dobrze, oj nie, ale zawsze można zaryzykować, a nuż się uda i będzie
        super? ja juz więcej nie zaryzykuję z nimi. miłych wakacji.pzdr
    • Gość: lasio Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.spray.net.pl 06.06.04, 13:36
      Niska cena, niska jakość polskiej obslugi na miejscu. Hotele odpowiadaja
      opisowi z katalogu. Czasami bywa problem z terminem powrotu. Wraca sie np.
      dzien później. Trzeba o tym pamietać przy planowaniu urlopu. Przydazylo mi się
      to w Tunezji. Fakt Triada pokryła koszty dodatkowej doby w hotelu i wyżywienia.
    • Gość: geo Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.gawex.pl / 81.15.132.* 07.06.04, 12:47
      Byłem z Triadą w ub roku w Egipcie i jestem bardzo zadowolony, w tym roku
      wybieram się z nimi ponownie do Turcji. Hotele na poziomie, czasem nawet b.
      dobre, choć na ogół żadne to luksusy. Ale za te ceny nie jedziedz przecież po
      luksusy? Oczywiście zawsze się znajdą jacyś malkontenci , którym wszystko
      przeszkadza, część z nich produkuje się nawet na tym forum, choć wątpię, czy
      gdziekolwiek z tym biurem byli
    • Gość: Guba Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.net.autocom.pl 09.06.04, 20:50
      Nie polecam Triady, dla gości na dany termin mają pulę hoteli zgodnych z tym,
      co oferowali (jakies 30%) a reszta to hotele bez standardu - w Turcji nie
      spełniają nawet standardu 3 gwiazdek ... co więcej - przyznają się do tego
      właściciele tych hoteli, a Triada uparcie twierdzi, ze standard jest... jednym
      słowem - oszuści. Jak się załapiesz na 30% bedziesz zadowolony, bo naprawdę za
      tę cenę... ale jak trafisz na te 70 to zmarnowane wakcje...
    • Gość: bogusia Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: 193.30.160.* 14.06.04, 13:44
      Moja córka jechała z Triada na obóż. Podstawili niesprawny autokar, spóżniony 2
      godziny, nie chcieli podsawić nowego, proponowali przwiezienie dzici małym
      busem, na miejscu we Włoszech jedzenie okropne, panie obslugujace na campingu
      śmiały się mówiąc , że tylko Polacy jedzą takie żarcie. Nie polecam
    • Gość: veninde@gazeta.pl Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.ci.uw.edu.pl 15.06.04, 12:18
      Byłam z Triadą w Grecji we wrześniu 2003. Oferta 7+7. Zadne last minute,
      regularna oferta. Był to mój pierwszy i ostatni wyjazd z tym biurem. Apartament
      Ilias w Olimpiaki Akti, w którym nas zakwaterowano zdecydowanie odbiegał od
      standardów do jakich przyzwyczaiły nas inne biura. Z założenia 3*** Ilias
      okazał się ponurym bloczkiem ze ścianami oblepionymi trupami komarów, wiecznym
      brakiem wody i potwornie hałasującym wentylatorem w łazience oraz (najgorsze!) z
      widokiem na potworny wręcz śmietnik budowlany (zainteresowanym chętnie prześlę
      zdjęcia!). Właściwie nie śmietnik, ale wysypisko. Choć i tak mieliśmy trochę
      „szczęścia”, bo mieszkańcy sąsiednich pokojów mieli nie tylko niezapomniane
      widoki, ale i wstrząsające wrażenia węchowe. Do nas szczęśliwie smród z tego
      wysypiska nie docierał.

      Oczywiście wszelkie żale i skargi zdały się na nic, rezydenci Triady są
      uodpornieni na niezadowolonych turystów (tak często mają z nimi do czynienia).
      Jedyna interwencja polegała na sprowadzeniu do nas pana, który miał naprawić
      wentylator (łazienka bez okna, a włącznik wentylatora sprzęgnięty z włącznikiem
      światła, nie można więc było go nie używać). Pan który przyszedł nie znał ani
      słowa po angielsku, pokazał jedynie narzędzia i zabrał się „do pracy”. Efekt był
      taki, że pół sufitu spadło nam na podłogę, a pan w języku migowym pokazał, że
      teraz to trzeba posprzątać (!!!) i wyszedł....

      Odrębną sprawą było wyżywienie. Potworne zwłaszcza kolacje. Po prostu żadną siłą
      nie dało się ich zjeść... Wrrr.

      Oddając Triadzie sprawiedliwość muszę dodać, że na objeździe nie było już tak
      źle. Żaden z hoteli nie był już tak przygnębiający jak Ilias, a i jedzenie
      czasem nadawało się do jedzenia.

      Niestety autokar, którym objeżdżaliśmy kraj był piętrusem. 70 osób z bagażami
      podróżnymi! Spróbujcie sobie wyobrazić poranne wpakowywanie się do takiego
      autobusu i wieczorne wypakowywanie. Były takie dni, że kierowca musiał układać
      bagaże (których oczywiście ciągle przybywało, bo ludzie robili zakupy) w
      przejściu na dolnym pokładzie i w tym czymś, co w dawno minionych latach
      świetności tegoż autobusu musiało być toaletą. Te siedemdziesiąt osób lokowano
      też w różnych hotelach, a to oczywiście trwało i trwało. O jakości zwiedzania
      (jeden przewodnik!) w takiej grupie nawet nie wspomnę.

      Wszystkim więc Triadę serdecznie odradzam.
    • Gość: Marcia Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.one.pl 19.06.04, 19:31
      Bylam z Triada w Grecji 2 lata temu.

      Autokar jechal z Warszawy, jednak 3/4 pasażerów wsiadało w Katowicach. Po ok
      30min drogi kierowcy wstepuja do zajazdu. Przypominam 3/4 pasażerow z Katowic.
      Jednakze kierowcy stwierdzili, ze albo sie tu zatrzymjuja albo juz nigdzie.
      Dalej droga przebiegala bez zarzutu i w milej atmosferze. Kierowcy byli
      przygotowani na prezenciki dla celnikow i wiedzieli co zrobic, aby jak
      najszybciej przekroczyc granicę.

      Hotel do ktorego trafiliśmy z chłopakiem, byl ok. Jak dla nas, bo mięliśmy
      widok na morze. Niestety większość wczasowiczów miała widok na drzewka :), co
      było znaczącym powodem do niezadowolenia. Hotel mały, ale było zawsze czysto.
      Mankamentem okazało się Znajdował się na całkowitym poboczu. Bylismy pomiedzy
      2 miejscowościami. Do jednej mniejszej bylo ok 30min na piechote, do 2 ok
      50min. Niedaleko nas znajdował sie ekskluzywny hotel.Na jego terenie była
      kawiarenka, restauracja i sklepik. Nie musze juz chyba nikomu pisac o cenach.

      Jedzenie bylo okropne. Nie dalo sie tego zjesc. Dobrze, ze z chlopakiem
      wypozyczylismy motorek na 3dni , to zwiedziliśmy przepiękne okolice i
      zrobilismy zakupy w marketach.

      Klimatyzacja- miala byc caly czas. Na miejscu okazalo sie, ze tylko 8 godz
      dziennie. Fajnie,że pracowala tam bardzo mila mloda recepcjonistka. Okazalo sie
      ze jest studentka z Wroclawa. Włanczala nam klimatyzacje kiedy chcielismy.
      Jenak pozostali wczasowicze, no cóż mieli przepisowe 8godz .

      Rezydenci - a wogole byli?????? hyhy Widzialam ich tylko,kiedy zbierali
      pieniadze na wycieczki fakultatywne. Do szczęścia nam nie byli potrzebni więc
      się zbytnio tym nie przejmowałam. Jednak zła byłam kiedy w trakcie pobytu
      poparzyłam się goracą rura od motorka. Pomoc dostałam od kierownika kolonii, bo
      rezydentów nigdzie nie można było zastać. Oczywiście mogłam marnować pieniądze
      i wydzwaniać na ich komórki.

      Jednak w dniu wyjazdu, cala prawda o biurze wyszla.
      Zaczęło się, ze mielismy wymeldować się o godz 10 czy 12 . A wyjazd o 22!!!
      Dzięki znajomości z kierownikiem kolonii dogadałam się z chłopakiem, ze
      będziemy mogli skorzystać z prysznicow. Dla nas ten dzien upłynąl na
      plażowaniu, jednakże dla większości był to stracony dzien. Ludzie przepoceni,
      zmęczeni po całym dniu chodzenia z utęsknieniem czekali na autobus , który
      miał godzinne opóźnienie.
      W autobusie dowiedzielismy się , jakie warunki, czekały na osoby z
      apartamentów. Wczasowicze mówili, ze były to okropne baraki, większość z nich
      mieszkała w piwniczkach. 99% osób mieszkająca w apartamentach była
      niezadowolona. Wtedy mi ulżyło, bo sama zastanawiałam się nad apartamentem.
      Rodzice tak zachwalali apartamenty w Hiszpanii (nie z biura Triady) . Jednak to
      co usłyszeliśmy od „apartamentowiczów” było z niczym , w porównaniu z tymi co
      mieszkali w innej miejscowości.
      Jak zobaczyłam ten hotel, to po prostu odjęło mi słow…. (oczywiście w ujemnym
      aspekcie).Z zewnątrz wyglądało to jakby hotel robotniczy. Tak szczerze był to
      najgorszy i najbrzydszy hotel w tym miescie. Ludzie Ci weszli do autobusu
      wkur……….ni. Czemu?? Rezydentki kazały wymeldować im się o już o 9 rano, potem
      poszly sobie na zakupy i slad po nich zaginał. Przypominam, że do naszego
      hotelu autobus przyjechał z godz opóźnieniem. Była już godz 23. A zanim
      dojechaliśmy do nowej miejscowości mineło ponad godzine.
      Telefony rezydentek były ciągle wyłączone i co ?? Nagle pojawienie . Tuż przed
      odjazdem rezydentki pojawiły się i „zyczyły milej drogi” Już nie musze opisywac
      reakcji osob z tamtego hotelu. O mało nie skończyło się pobiciem szanownych
      Pan.

      Droga do Polski przebiegała bez zakłóceń. Aha znowu bym zapomniała, tym razem
      słynna kolacja w zajeździe,tuż przed samą granicą z Polską. Na nic zdały się
      tłumaczenia, że za ponad godzinkę będziemy w Katowicach i nikt o tak późnej
      porze nie chce jeść (ok. 1-2 nad ranem). Oczywiście kierowcy bez kolejki
      dostali darmowy obiad… sami domyślcie się czemu ;)

      Na zakończenie napiszę, że wyjazd bardzo mi sie podobal, poniewaz Grecja to
      przepiękny kraj. Polecam wypożyczenie motorku, dzieki temu razem z chłopakiem
      zwiedzilismy mase przepieknych miejsc i zrobiliśmy przecudowne zdjęcia. Hotel
      ogolnie byl ok. Mały, schludny i czyściutki, z malym balkonikiem z widokiem na
      morze (tylko dla szczęśliwców) .Tylko to jedzenie fujjjjjj np. zołądki z
      kurczaka (kto w takim cieple zje cos takiego fujjjjjjj, aha obiad przygotowali
      młodzi Polacy ,którzy mieli wszystkich w poważaniu)
      W tym roku wyjeżdżamy z chłopakiem na wczasy, planujemy do Bułgarii, jednak o
      oferty Triady nawet się nie pytaliśmy. Chociaż my, jako nieliczni z
      wczasowiczów, nie powinniśmy narzekać, bo warunki mięliśmy świetne. Tylko, że
      my znaleźliśmy się w gronie może 10% tych szczęśliwców. Już na sam koniec
      napisze, że na wczasy jechaliśmy w normalnym trybie. Bez żadnych promocji , nie
      last minute .

      Zyczę wszystkim udanych wakacji.
      • eh36 Re: Triada - co o nich wiesz???? 28.06.04, 22:27
        Witam,

        Aby nie było niedomówień to powiem że prowadzę biuro licencyjne Ecco Holiday i
        mimo iż Triada ma ofertę konkurencyjną do naszej to po przeczytaniu kilku
        postów muszę napisać kilka słów ogólnie w obronie biur podróży (triady także).

        Przede wszystkim klienci biur podróży powinni być świadomi jednego - NIE MA
        czegoś takiego jak "najlepiej i najtaniej". Dlatego skoro wybieracie oferty
        najtańsze i last minute to nie powinno nikogo dziwić że dostajecie najgorsze
        hotele i marną obsługę.
        Dlatego wiele zależy od agentów sprzedających oferty - jedni agenci mydlą oczy
        i mówią że wszystko jest super i wprost za rewelacyjną cenę (np. 799zł hotel
        pierwsza klasa :)) a inni lojalnie informują że wybierając ofertę najtańszą lub
        last minute mogą się liczyć z pewnymi niedogodnościami, niższym standardem lub
        ze zmianą hotelu (zmiany hoteli dotyczą w szczególności zmiany hotelu - nawet w
        ofercie 4****). Dlatego poinformowany o tym klient jadąc na tanią wycieczkę wie
        czego może się spodziewać i nie ma złudzeń co do tego że nagle zobaczy złote
        krany i poręcze w hotelu 2** - a wiem że ludzie mają takie dziwne tendencje do
        wyobrażania sobie nie wiadomo czego za 999zł i często muszę ich sprowadzić na
        ziemię PRZED ZAKUPEM OFERTY.

        Wszystkie biura mają w ofercie tańsze jak i droższe hotele, więc jeśli ktoś
        chce mieć naprawdę przyzwoite warunki zakwaterowania i wyżywienia to nie
        polecam nic mniej niż 3,5 -4****.
        Druga sprawa to cena wycieczki - piszecie że "kupiłam wycieczke nie w last
        minute tylko normalnie i wcale nie była taka tania" - wiekszość osób kupuje
        wycieczki latem w szczycie sezonu gdzie ceny są 1,5-2x większe niż ta sama
        oferta poza sezonem, więc czasami jak ktoś przychodzi i mówi "boże 2tyś za 2
        tyg w hotelu 4****! Jak drogo - widziałam ofertę za 1199zł do tego samego
        hotelu!" to mnie czasem krew zalewa gdy się okazuje że faktycznie ale oferta ta
        była w styczniu a nie w lipcu kiedy to klient chce jechać.
        Wobec czego radzę że jeśli ktoś chce jechać do ładnego hotelu i nie za drogo to
        polecam wyjazdy poza sezonem (w zależności od miejsca wakacyjnego ale
        generalnie sezon trwa od końca czerwca do końca sierpnia)
        No i sprawa trzecia - jakość usług. Zależy oczywiście od biura turystycznego
        ale także od sezonu - w sezonie grup wypoczywających jest znacznie więcej niż
        poza sezonem i trudniej o wolne miejsca w hotelach więc częściej mogą wystąpić
        przypadki że w sytuacji awaryjnej trzeba ludzi przekwaterować, a za razem
        trudniej złapać rezydenta (rezydentów jest tylko kilku w każdym biurze na danym
        obszarze). Dlatego dużo łatwiej o kłopoty i niezadowolenie klientów (pomijam
        sytuację gdy rezydenci są niegrzeczni wobec klientów - to nigdy nie powinno
        mieć miejsca).
        Wszystkim biurom zdarza się od czasu do czasu wpadka - różnica polega na tym
        jak często się to dzieje oraz w jaki sposób biuro rozwiązuje takie problemy.
        I to sprawia że np. Triada i TUI znajdują się dokładnie na przeciwległych
        końcach skali jakościowej (ale także i cenowej!)
        • Gość: veninde Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.ci.uw.edu.pl 29.06.04, 10:08
          Opisywałam wcześniej swoje niezbyt udane wakacje z Triadą w Grecji w 2003.
          Wykupując ofertę hotelu 3-4 gwiazdkowym, nie oczekuję złotych kranów, ale
          schludnego, przyzwoitego hotelu w miłym otoczeniu. Moja grecka wycieczka w cenie
          regularnej (prawie 4800 - 2os /2 tyg) odbywała się poza szczytem sezonu. W
          Olimpiaki Akti (Olimpic Beach) pod koniec września było już niemal pusto.
          Przykurzone pamiątki, sklepikarze otwierający swoje sklepy na coraz krócej,
          wszędzie czuć było już nieuchronnie zbliżający się koniec sezonu.

          Przy okazji pozdrowienia dla Ecco. W tym roku na przełomie stycznia i lutego (bo
          ja akurat nie lubię wypoczywać w tłumie i wybieram niemal wyłącznie oferty poza
          sezonem) spędziłam tydzień na Teneryfie. Pani w biurze w Warszawie powiedziała,
          że hotel, który wybrałam ma 3* „ani mniej, ani więcej” i dokładnie taki właśnie
          był: skromny, ale sympatyczny, czysty i ładnie położony. I to wystarczyło.

          • Gość: Alexa Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 11:53
            Witam serdecznie,
            Kilka lat temu ukończyłam kurs pilotów wycieczek zagranicznych- tak jestem
            jedną z tych "miłych" nie odbierających telefonów pań rezydentek.
            Przepracowałam jako pilot i rezydent kilka sezonów, ale nie w biurze podróży
            Triada. W tym roku postanowiłam oddać się pod opiekę tego właśnie biura i udaję
            się na wakacje do Hiszpanii.
            Chciałam stanąć w obronie nie tylko tego biura, ale i wszystkich innych B.P.
            Polacy to biedny naród, wydając 1500-1600 zł oczekujemy świetnych warunków, dla
            nas są to ogromne pieniądze (dla niektórych jest to więcej niż jedna pensja).
            Ceny hoteli, wyżywienia na zachodzie są bardzo wygórowane jak na naszą kieszeń.
            Polskie B.P. dają nam za minimalną cenę możliwość spędzenia wakacji w jakimś
            miłym ciepłym kraju, oferując jedzonko, nocleg, ubezpieczenie, przejazd, a
            czasami nawet noclegi tranzytowe i wycieczki w tak zwanej cenie (pomijam już
            wynagrodzenie dla kierowców, rezydentów, pilotów i pań które wycieczkę nam
            sprzedały). Jak można więc oczekiwać świetnych warunków za tak naprawdę małe
            pieniądze.
            Turyści niejednokrotnie niewiedzą udając się np. do Tunezji czy Egiptu, że
            oznaczenie standardu hotelu 3* nie jest równoznaczne z naszymi polskimi
            standardami, ale jest to standard kraju do którego się udajemy (nawiązuję tu do
            wypowiedzi Pani która pisała o standardach hoteli i porównywała standardy
            hoteli greckich z hotelami na Teneryfie).
            Wykwaterowanie i zakwaterowanie w hotelu, odwieczny problem, czemu trzeba tak
            długo czekać i dlaczego tak wcześnie trzeba się wyprowadzać .Otóż Szanowni
            Państwo, wykwaterowanie z hotelu odbywa się do godziny 10 ponieważ panie
            sprzątaczki muszą sprzątnąć pokoje, aby kolejna grupa turystów mogła je zająć,
            przyjeżdżając do hotelu czekamy na pokój z tego samego powodu (ktoś musi
            przygotować pokój na nasze przybycie). Jest tu również ukryta kwestia
            odpoczynku kierowców- którzy mają wtedy czas na wypoczynek! Dopiero co
            przyjechali i od razu mieliby wsiadać za kółko i odwozić zniecierpliwionych
            turystów do kraju?? Kolejnym problemem są dla turystów postoje, kierowcy nie
            mogą zatrzymywać się na każde państwa żądanie, mają określony czas pracy- od
            do – proszę się więc nie dziwić, że robią przerwę w najmniej dla państwa
            oczekiwanym momencie lub że trwa ona długo i Państwo się nudzą w tym czasie-
            kierowcy muszą odpocząć!!!. Nie zapominajmy o tym że Ci panowie są
            odpowiedzialni za nasze życie wiozą nas, muszą przespać się, czy choćby napić
            kawy na postoju i zjeść coś.
            Jak pisałam na początku mojego postu, sama udaję się w tym roku na urlop z B.P.
            Triada, będę miała okazję przekonać się na własnej skórze czy obelgi niektórych
            z Państwa są uzasadnione, a może to po prostu zbyt duże oczekiwania i
            rozczarowanie.
            Serdecznie pozdrawiam wszystkich niezadowolonych, zniesmaczonych turystów no i
            oczywiście tych zadowolonych z usług biur podróży.
            • Gość: Woman Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.04, 22:21
              Gość portalu: Alexa napisał(a):

              Jak pisałam na początku mojego postu, sama udaję się w tym roku na urlop z B.P.
              >
              > Triada, będę miała okazję przekonać się na własnej skórze czy obelgi
              niektórych
              >
              > z Państwa są uzasadnione, a może to po prostu zbyt duże oczekiwania i
              > rozczarowanie.
              > Serdecznie pozdrawiam wszystkich niezadowolonych, zniesmaczonych turystów no
              i
              > oczywiście tych zadowolonych z usług biur podróży.


              Alexa, koniecznie opisz wrazenia po powrocie!
              Ja z Triada byla 2 lata temu w Turcji i wrocilam zadowolona (inna sprawa ze nie
              lubie narzekac - w koncu jestem na wakacjach). Jednak nie wszyscy (tzn.
              wiekszosc) goscie mieszkajacych w tym samych podzielali moje zdanie. Myslalam
              ze jestem w Matriksie, kiedy na pierwszym spotkaniu zarzucono rezydentce, ze
              tu, czyli w Turcji jest bardzo goraco, "a moja zona przeciez tak zle znosi
              upaly", ze morze za cieple, ze nie chlodzi, ze brzeg kamienisty, ze male kamyki
              na plazy, ze za napoje do kolacji trzeba zaplacic, itp, itd...
              Udanych wspanialych wakacji wakacji, z dala od psujacych krew malkontentow
              (czego i sobie zycze, bo w tym roku wybieram sie rowniez z Triada).
              Pozdrawiam

        • kachax Re: Triada - co o nich wiesz???? 25.05.05, 16:15
          No fajnie że mam tu przedstawiciela Ecco Holiday. Mam pytanie, czego PANA
          zdaniem mam oczekiwac po wakacjach z TUI, Rodos, hotel 3*** (w innych
          katalogach 3,5***), za prawie 7500 PLN za 2 osoby, kupione w opcji first
          minute, na sezon (wyjazd koniec czerwca)?

          I czego miałam oczekiwać po wyjeździe do Egiptu, z EXIM TOURS, Hurghada + rejs
          po Nilu + Kair, w styczniu 2004, za 5400 PLN za 2 osoby, hotel 4****?

          Bo chętnie usłyszę jaką wartość turystyczną mają takie oferty. I proszę o
          poważna odpowiedź, z góry dziękuję.
          • iwoncia67 Re: Triada - co o nich wiesz???? 01.06.05, 12:16
            Pytasz o Triadę? Chętnie podzielę się fatalnym doświadczeniem z ostatniej
            wycieczki do Wilna. Biuro nie dopilnowało sprawy noclegów. Dojechaliśmy
            wieczorem, po 9 godzinach w autokarze, a tu.... hotel zamknięty na głucho! Do 3
            w nocy jeździliśmy po hotelach, żeby gdziekolwiek się przespać. Pilotka starała
            się nas gdzieś upchnąć, w końcu wylądowaliśmy w jakimś schronisku, z łazienkami
            na korytarzu, a mieliśmy mieć normalny pokój z łazienką itp. Następną noc
            zapewniono nam w jakimś rozpadającym się sanatorium ponad 100 km od Wilna! Pod
            polską granicą! Rozumiem, że zdarzają się sytuacje nagłe, ale trudno mi
            uwierzyć w to, że biuro nie mogło sprawdzić noclegów przed naszym wyjazdem z
            Warszawy (o 10.00). W ten sposób Triada skopała nam wycieczkę do Wilna!
    • ewamalecka Re: Triada - co o nich wiesz???? 02.07.04, 18:26
      A ja tam za wszelkie niedogodności dostawałam od Triady coś gratis: jak mi
      zmienili hotel w Paralii (Grecja ) to na lepszy, tak samo było na krecie
      (dodatkowo gratis wycieczkę do Knossos), a we Włoszech gdy nam zepsuł się
      autokar w drodze na Etne, gdy nikt nie chciał wracać z powrotem to pojechaliśmy
      za darmo-zwrócili nam pieniądze za wycieczkę, a na koniec turnusu zaprosili na
      wspaniałą kolację w stylu włoskim, w pięknym ośrodku w Kalabrii.
      • Gość: V like victory Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 12.07.04, 14:45
        W tamtym roku byłam na wakacjach w Grecji z biurem podrózy TRIADA.Było beznadziejnie,zaczynajšc od organizacji i kończšc na
        wyzywieniu i zakwaterowaniu.Kończšc pobyt stały jechałam o godz 18 na objazdówkę.Pokoje musiałam opu?cić o 10.Miano mi udostepnić
        pokój na bagaż z łazienkš i prysznicem.Zaproponowano mi brudny garaż.Poprosiłam o pomoc pań rezydentek.One zamiast pomóc,zaczęły
        szydzić.Musiałam siedzieć na krawęzniku w 40 stopniowym upale przez 8 godzin.Podczas zwiedzania nasza grupa mieszkała w
        zarobaczonych hotelach ,gdzie nie było klimatyzacji.Chcę Państwa uprzedzić przed tym biurem.
    • Gość: Sylwiii Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.torun.mm.pl 12.07.04, 20:37
      Mialam w tym roku jechac z TRIADA na oboz jezykowy do Hiszpanii, niestety (a
      moze stety) wyjazd zostal odwolany na 3 tygodnie przed wyjazdem. Cale
      szczescie, ze HARCTUR mial jeszcze wolne terminy, bo wiekszosc biur nie miala.
      P.S. Po odwolaniu wyjazdu probowali w ramach rekompensaty wcisnac mi CYPR po
      okazyjnej cenie... Jak sie potem okazalo (zajrzalam do katalogu) w cenie
      drozszej o 400zl...
    • Gość: Justyna Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.aster.pl 14.07.04, 21:58
      Do tej pory wyjeżdzałam z Triadą kilkakrotnie, głownie na imprezy 7+7 (pobyt
      plus objazd). Z reguły, oprócz małych niedociągnięć, było wyszystko w porządku.
      Niestety, chyba obecnie Biuro przeszło z jakości na ilość i próbuje zarabiać za
      wszelką cenę kosztem klientów. W związku z tym, ku przestrodze innych kilka
      słów o jakości usług Triady, z których miałam wątpliwą przyjemnośc ostatnio
      korzystać.
      Właśnie wróciliśmy z imprezy na Tour de France. Na objeździe we Francji
      mieliśmy zagwarantowane umową hotele **, tymczasem lądowaliśmy w sieciowych
      hotelach bezgwiazdkowych o takim standardzie, że szkoda pisać (brudno, małe
      pokoje,piętrowe łóżka, łazienki typu plastikowy moduł, gdzie potężniejsza osoba
      miała kłopoty z obróceniem się). Na dodatek Biuro postanowiło dorobić się na
      osobach, które wykupiły (akurat nie my) objadokolacje na objeździe,
      dostarczając talony za posiłki za mniejszą cenę (zamiast równowartości 350 zł,
      gdzieś za około 250-260 zł = 7 x 7,9 euro),co starczało na samo danie główne, a
      za resztę trzeba było zapłacić.
      Pobyt w Hiszpanii też nie rozpoczął się dobrze, bo zakwaterowano nas w hotelu
      Catalonia ** ( choć umowa przewidywała ** lub ***),którego nie ma w ofercie
      katalogowej, położonym bezpośrednio przy głownej przelotowej drodze do
      Barcelony, oczywiście bez kilmatyzacji, co powodowało, że moża było albo spać w
      gorącym i duszym pokoju ( bez poduszki na głosie i tak się nie dało zasnąć)
      albo otworzyć okno i czuć się jak na autostradzie. Trafiliśmy do hotelu bardzo
      późno, zresztą jako pierwsi z Calelli (chyba po to żeby nie widzieć innych
      hoteli, gdzie byli kwaterowani goście Triady), ale już następnego dnia rano
      cała 25 osobowa grupa ( co jednoznacznie świadczy o tym, jakie to były warunki)
      poszła do rezydentki do innego hotelu i zażądała zmiany hotelu. Po kilku
      godzinach, wielokrotnych rozmowach z centralą Biura w Warszawie (łącznie z
      odkładaniem słuchawki przez przedstawicieli Biura w trakcie rozmowy), również w
      prywatnych telefonów, bo przecież rezydentka "rozlicza się" z rozmów,
      zaproponowano nam inny hotel, tym razem ***, ale dopłatą. I mimo tego, ze umowa
      gwarantowała alternatywnie taki hotel w cenie wycieczki, postawiona całej
      grupie ultimatum: albo dopłata albo stary hotel. Tak więc każdy musiał dopłacić
      pieniądze, bo nikt nie miał zamiaru spędzać pobytu w warunkach, które
      uniemożliwiały jakikolwiek wypoczynek. Po dopłacie "łaskawie" nas
      przekwaterowano.
      Cały wyjazd skończył się zbiorową reklamacją (większości z 47 osobowej
      wycieczki objadowej) składaną do Biura oraz Izby Turystyki, jak Biuro oszukuje
      turystów.
      Dodatkowo trzeba podkreślić, iż Biuro usiłuje wyciszyc naszą sprawę, gdyż jak
      się ludzie na pobycie z innych grup dowiedzieli o naszych zastrzeżeniach, to
      rezydenci im wciskali, że to nie w tym roku itp. ( nota bene sami pierwszego
      dnia uzyskaliśmy podobne zapewnienia od rezydentki, że do tej pory nikt się nie
      skarżył na hotel).
      Nadmieniam, że bynajmniej wyjazd ten nie kosztował 1.500 zł, tylko przynajmniej
      dwa razy tyle.
      Na marginiesie: Biuro w Warszawie przed wyjazdem aż do samego wyjazdu nie
      informuje, czy najpierw jest objazd czy pobyt, gdyż jakoby do ostatniej chwili
      nie wie, (wiadomo, że zawsze jest lepszy najpierw objazd), mimo że taki
      informacje posiada pewnie już od początku, a przynajmniej z kilkutygodniowym
      wyprzedzeniem, bo z z takim informuje pilota, że jedzie w danym terminie na
      objazd. Gdy już na dwa dni przed wyjazdem podali nam informacje o kolejności,
      to wciskali kit, że tylko dlatego jest tak, że do ostatniej chwili nie mają
      potwierdzenia noclegów we Francji,ale w zamian dostaniemy lepszy hotel na
      pobycie.
      Tak więc ostrożnie z Triadą.
    • danad1 Re: Triada - co o nich wiesz???? 18.07.04, 22:17
      Za 950 zł od łebka - moja rodzina spędziła w tym roku najwspanialsze wakacje
      życia. Z Triadą byliśmy w Tunezji w Nabeul. Trochę oporni rezydenci, ale za to
      warunki w samej Tunezji -extra!!!Warto!!!
    • Gość: GrzegorzFr Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.04, 21:28
      Niestety byliśmy z "biurem podrózy"triada na Cyprze nie last minut totalna
      klęska,na miejscu okazało śię ze w hotlu w którym rezerwowalismy wczasy nie
      było dla nas miejsc,nie bedę wymieniał wszyskich kłopotów poprostu pech.
      Złożyliśmy reklamaję potwierdzoną przez rezydentkę,po kilku ponagleniach trwało
      to okoo dwa miesiące dostaliśmy sztmpowe przeprosiny z propozycją następnych
      wyjazdów.szczerze nie polecam Pzdrawiam byłych kliętów"BP"triada.
    • Gość: Pawel Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: 82.160.71.* 23.07.04, 12:54
      Z Triada na wakacjach bylem bylem juz 2 razy w 2002 w Turcji i w 2003 w Egipcie w tym roku w sierpniu takze jade z Triada tym razem do Maroka i wszystko zawsze bylo OK w przeciwienstwie do innych bior jak np sp Big Blue ( mialem okazje rozmiawiac z ludzmi z innych bior .

      A wiec albo wypowiada sie tutaj zazdrosna konkurencja z innych drogich i dennych bior , albo osoby ktore nigdy nigdzie nie jezdzily z triada

      pozdro dla wszystkich podroznikow !! oraz taniej i dobrej Triady !
    • Gość: Leko Re: Triada - co o nich wiesz???? IP: 80.51.254.* 03.08.04, 22:38
      Po powrocie z Maroka 7+7 z Triadą, wiem że w życiu z tym biurem nigdzie nie
      pojadę!!!!!!! Oszukali mnie i innych turystów, którzy chcieli wypocząć i
      zobaczyć Maroko. O wypoczynku nie ma mowy, bo trudno wypoczywać w hotelach, w
      których brak klimatyzacji - mimo że w katalogu jest zapewniona i za nią
      zapłaciłem, a akurat miałem okazję na własne oczy zobaczyć temperaturę 55
      stopni, w których nie sprząta się pokoji i nie wymienia pościeli czy ręczników
      ( tak było w 5* - słownie: pięcio gwiazdkowym) hotelu Kenzi a AGADIRZE, kiedy
      trudno o miejsce przy hotelowym basenie, bo na plażę raczej trudno wejść, bo
      tak tłoczno i brudno. Zwiedzanie też do niczego gdy ma się za
      przewodnika "blekotę" czyli Marokanczyka, który w Gdańsku zrobił doktorat -
      ciekawe? - ale mało kto go rozumie, ale całe szczęście że mało mówił bo chyba
      raczej nie miał co powiedzieć.

      Triada nie poinformaowała o ograniczeniach w bagażu w samolocie, że podczas nie
      lotu nie będzie posiłku, że opłaty czyli wstępy będą większe niż w katalogu, że
      jedzenie na objeżdie będzie głodowe - G Ł O D O W E !!!

      Jak nie wierzysz to dowiedz się ilu uczestników Maroka z Triadą złożyło już
      rekalamacje, albo co się działo w Hotelu MARCHABA w Agadirze.
    • Gość: veninde Re: Triada - co o nich wiesz? IP: *.ci.uw.edu.pl 04.08.04, 10:23
      Triada to podłe biuro. Tyle osób już przed nim ostrzega. Na tym forum też
      przeważają głosy oszukanych klientów (i ja pisałam kilka razy). A jednak biuro
      wciąż wysyła najwięcej osób na wakacje. Czyżby każdy koniecznie chciał
      doświadczyć na własnej skórze, co to znaczy mieć zepsute wakacje?! Może lepiej
      się jednak uczyć na cudzych błędach.
      • Gość: Inzynier Re: Triada - co o nich wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:32
        Moi Drodzy,
        To prawda, ze Triada to podle biuro, ale faktem jest, ze ciągle znajdują
        osiołków jezdzacych z nim.
        Dużo piszecie o tym, że kierowcy zatrzymują autokar w zajeździe, który jest
        raptem 30 min. od miejsca zbiórki, albo, że to decyzja kierowców i tylko ich
        bądź też jeszcze i pilota.
        To nie tak. To biuro podróży umawia się z restauratorami, że autokary będą się
        tam zatrzymywać i dostaje prowizje od tego, co zakupia do zjedzenia turyści.
        To właśnie na tym polega, jedzenie może być podłe, ale za to kasa płynie, a oni
        są pazerni na kasę za wszelką cenę.
        Kierowcy i piloci mają nieraz serdecznie dosyć tych miejsc, bo znają inne,
        lepsze, z lepsza kuchnią i przestronniejsze, ale nic nie mogą na to poradzić,
        bo muszą dać do podstęplowania karteczkę potwierdzająca, że sie tam zatrzymali
        i dostają wyliczenie sumy obrotu od którego potem będzie wyliczona do nich
        prowizja.
        Tak to sie odbywa.
        Pozdrawiam.
      • michkos Re: Triada - co o nich wiesz? 22.07.05, 23:24
        Ja myślę, że wiele biur działa na takiej samej zasadzie jak Triada i też mają
        klientów, którzy na nich narzekają. A co do wielu narzerkań klientów Triady, to
        dziala prawo wielkich liczb - jak z biurem jeździ wielu klientów, to jeśli się
        znajdzie 10% niezadowolonych, to będzie to znacznie więcej niż w innym biurze.
        Nie chcę usprawiedliwiać Traidy (sam je szczerze nie polecam po moim wyjeździe
        do Hiszpanii dwa lata temu), ale biorę poprawkę na to co opisałem wyżej czytając
        żale urplopowiczów. A co do korzytstania z Triady, to niestety wielu z nas nie
        stać na nic lepszego...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka