goshag
25.05.12, 20:29
Witajcie,
Piszę do Was, bo potrzebuję wsparcia w kwestii wycieczki, którą wykupiłam w biurze podróży TUI w styczniu 2012 r.
Kilka słów wprowadzenia żebyście wiedzieli w czym jest problem:
-oferta first minute, wykupiona w styczniu 2012
- Grecja, wyspa KOS,
- dwie osoby - wylot z Poznania 02.06 (my), trzy osoby - wylot z Katowic 02.06 (przyjaciele).
Na nasze wakacje czekaliśmy od stycznia tego roku, kiedy to zdecydowaliśmy się na ofertę first minute, termin udało nam się znaleźć dogodny, fajny hotel, wyloty w ten sam dzień - kupiliśmy i cieszyliśmy się bardzo do dnia dzisiejszego, kiedy to przyjeciele otrzymali maila z lakoniczną wiadomością, iż ich lot jest odwołany, a innego terminu TUI nie może zaproponować i mają podać numer konta na który zwrócą kasę.
Nasza rezerwacja (tj wylot z Poznania nadal obowiązuje) ale możemy wakacje spędzić wyłącznie sami, bo TUI nie ma dla nas, tj dla naszej piątki oferty zastępczej (jestem w trakcie rozmów z TUI, ale czarno to widzę).
Przyjeciele zostają na przysłowiowym lodzie, w chwili obecnej już raczej niemożliwym jest znalezienie oferty w tym terminie (w odpowiednim terminie! i miejscu, z wylotem z KAtowic i z Poznania jednego dnia), a my nie chcemy spędzać wakacji na które czeka się cały rok bez nich.
Czy biuro podróży TUI naprawdę pozostaje na wygranej pozycji?
Dlaczego okazuje się, że firma, która ma ułatwić nam relaks i załatwić za nas wszystkie formalności, zgarniając za to niemałą sumkę teraz wypina się i właściwie pyta w czym jest problem?
Jestem zdenerwowana, więc może nieco chaotycznie piszę, ale nie ogarniam tego już. Dlaczego TUI ma decyzować z kim mamy spędzać swój urlop?
Czuję się oszukana przez to biuro, z którym kontakt jest naprawdę mocno utrudniony, a pracownicy robią wszystko aby nie udzielić żadnej wiążącej informacji.
Czy ktoś z Was ma może jakieś doświadczenia w walce z nieuczciwym biurem podróży?
Wszystkie wskazówki i sugestie mile widziane. Naprawdę liczę na Waszą pomocą.