Dodaj do ulubionych

Biuro podróży PAI- czy bezpieczne?

13.07.12, 19:42
Witam!
Wykupiłam w biurze PAi ze Skwierzyny wycieczkę do Hiszpanii połączoną ze zwiedzaniem Paryża, Wenecji i Monako- znalazłam ją na Grouponie. Czy ktoś już wyjechał z tego biura? Jeśli możecie to opiszcie swoje wrażenia. Nie ukrywam też, że jestem lekko zestresowana czy pieniądze za wycieczkę nie zostały wyrzucone w błoto- niby to firma z tradycjami, od kilku lat na rynku, ale gwarancja ubezp. opiewa tylko na nieco ponad 180 tyś. W kontekście niedawnej upadłości Triady i Alba Tour (która też wystawiała wycieczki na Grouponie) obawy są chyba uzasadnione. Wyjazd mamy 16.08.12 i jak sobie pomyślę, że czeka mnie jeszcze m-c stresu... Jeśli macie jakieś info nt. tego biura i opisanej wycieczki to piszcie. Póki co zauważyłam, że PAI za pośrenictwem serwisów typu Groupon sprzedał już około 200 miejsc- ale może było tego nawet więcej- nie śledziłam codziennie ich ofert.
Obserwuj wątek
          • Gość: delbete Biuro podróży PAI-rewelacja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 12:48
            Właśnie wróciliśmy z pięciodniowej wycieczki do Paryża (01.05-05.05.2013). Było cudnie!!! Szczególne podziękowania dla Pani Gosi - pilotki i prawdziwego Napoleona Bonaparte - jak powiedziała moja córka - malutka - ale wszyscy się jej bali!!! Oczywiście to w jak najbardziej pozytywnym sensie. Nie jest łatwo zapanować nad 71-osobową grupą, a jej się to doskonale udawało. Jej niesamowita wiedza i kompetencja mogła być przyćmiona jedynie przez niewyczerpane pokłady historycznie sprawdzonych, pikantnych i arcyciekawych ploteczek dotyczących ówcześnie żyjącej arystokracji. Dziękujemy Pani Małgosiu!!! Co do warunków wycieczki - bałam się kupować na gruponie, ale moje obawy były bezpodstawne - luksusowy autokar, najlepsi kierowcy na świecie, pyszne śniadania w stylu francuskim (mięsożercy mogą poczuć się rozczarowani), ale o to chodzi, żeby popróbować kuchni tego regionu. A więc: przepyszne rogaliki francuskie, bagietki, pieczywo tostowe, dżemy, twarożek, jogurciki, mus jabłkowy, płatki, doskonała kawa i soki owocowe - mniam, mniam!!! Kolacje musieliśmy sobie sami wykupować w przygodnych restauracjach, ale przewodnicy polecali nam miejsca, gdzie za 10-13 euro można było zjeść bardzo smacznie (polecam knajpkę Monte Carlo niedaleko Łuku Tryumfalnego). Pokoiki w hotelu Ibis budget - malutkie, ale bardzo funkcjonalne, z pełnym węzłem sanitarnym, TV i niezwykle czyściutkie. Wielu z uczestników naszej wycieczki, jeżdżących wiele lat z innymi, renomowanymi biurami podróży deklarowało zmianę na biuro podróży PAI Państwa Sobolewskich. Ja również polecam z czystym sumieniem.
          • Gość: turista PAI - nie polecam IP: *.army.mil.pl 13.12.13, 11:39
            Niestety byłem uczestnikiem jednej z wycieczek do Paryża i odniosłem wrażenie, że w tym wypadku tanio znaczy kiepsko, a główną przyczyna za taki stan rzeczy mogę obarczyć pilota p. Jacka , który poza brakiem wiedzy i kompetencji, był niemiły, a nawet obrażał uczestników, wiem z relacji znajomych, którzy załapali się na inny autokar z pilotem p. Basią, że u nich było zupełnie inaczej, tak czy inaczej organizacja kiepska, cały czas poczucie pozostawienia na pastwę losu, większość czasu na coś czekaliśmy, a wszystko porządkowane było pod kierowców, którzy albo nie mogliby gdzieś wykręcić, albo dojechać, albo to znowu muszą ciągle dosypiać.
            NIE POLECAM
    • Gość: aga Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 22:53
      Witam, też wykupiłam ten wyjazd i szczerze mówiąc nie mogę się doczekać. wyjazd mam 2.08.2012 znalazłam też forum na którym jedna Pani również zakupiła ten wyjazd i jest właśnie w trakcie wycieczki - wyjeżdzała 12.07, obiecała zdać relację jak wróci. Nie korzystałam nigdy wcześniej z tego biura podróży, co roku korzystam z innego - z takiego które ma dobrą ofertę a ta jest znakomita. Jak tylko otrzymam jakąkolwiek informację od Pani która aktualnie przebywa na wyjezdzie poinformuję Panią jednak będzie to dopiero za 10 dni :P Pozdrawiam
    • Gość: aga Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 23:11
      przesyłam tutaj jeszcze opis pobytu klienta który już był na tej wycieczce, znaleziony na innym forum (trochę długi) jednak może to pomoża pani podjąć decycyzję czy chce Pani zrezygnować czy też nie :
      "Wycieczka Paryż - Lloret de Mar- Monako- Wenecja w czerwcu. Teraz, kiedy już trochę czasu minęło od powrotu, stać mnie na dystans i obiektywną ocenę. Zalety to: niska cena (kupione na Groupon), luksusowy autokar, bardzo sympatyczna grupa uczestników wycieczki, w Lloret dobry hotel(Athene Neos), kompetentni pracownicy, bardzo dobre posiłki i oczywiście piękne miejsca, plaża, pogoda - ale to broni się samo.
      Co do wad: najsłabszy punkt tej wycieczki to pilotki i pani przewodnik w Paryżu. Z powodów pogodowo-technicznych wyjazd z Polski opóźnił się ponad godzinę, zabrakło na czas informacji, że będzie spóźnienie. Do Francji wiozła nas pani Ania - osoba symatyczna, ale po drodze mieliśmy bardzo mało informacji o mijanych miejscach, budynkach czy przede wszystkim krajach, przez które właśnie przejeżdżamy; informacja o toalecie, jej koszcie i czasie postoju to jednak trochę mało. Paryż w 1 dzień to porażka, bo nie da się niczego zobaczyć w takim mieście w takim czasie, ale na to każdy powinien się przygotować. 85 EUR dopłaty do wycieczki za przejazdy, wstępy i przewodnika ograniczyło się do 3 przejazdów metrem. Nigdzie nie wchodziliśmy w celu zwiedzania, wszystko "z ulicy" albo z nieszczęsnego statku, ale o tym za chwilę. Było kilka minut pod Notre Dame na wejście do katedry i skorzystanie z toalety - do obu miejsc ogromne kolejki, więc czas został przekroczony, co bardzo zdenerwowało panią przewodnik - i tu kilka słów o niej: starsza pani o bardzo niechlujnym wyglądzie, tłuste włosy z odrostami i dosyć ortodoksyjny stan uzębienia. Grupa była duża, pani nad nią nie umiała zapanować, mówiła bez mikrofonu słabym głosem, więc trudno było dosłyszeć o czym, choć pewnie miała dużą wiedzę. Wiem, że mówiła o grubości ścian i wymiarach Katedry, co akurat mało mnie interesowało. Dostaliśmy prawie godzinę czasu wolnego na Champs Elysee i mogliśmy się przejść. Ponieważ trochę mieliśmy już w nogach, to ten czas wiele osób przesiedziało - szkoda, w zamian można było choć trochę zobaczyć Luwr od środka albo nowoczeną dzielnicę.
      Kolejna porażka to obiad - oczywiście płatny- 10 EUR. Pani Ania zachwalała, że miejsce sprawdzone, że dobry posiłek itd, więc grupa się zgodziła. Spodziewaliśmy się miłej restauracyjki, wylądowaliśmy w fastfoodzie w Castoramie. Trzy zestawy do wyboru (obrzydliwe!!!) w cenach wyjściowych 6,90 E. Resztę opłaty pochłonęło wino (miniaturowe buteleczki, jak ktoś chciał wziąć inne, to obsługa wyrywała z rąk, żenada) i deser. Z dodatków trudno było zrezygnować czy zamienić je np. na kawę. No i statek - rejs po Sekwanie. Dopłata 12 EUR, więc większość osób uwarunkowała swój udział pogodą, która już się psuła. Niestety, pani Ania jak się sama wyraziła, podjęła decyzję za nas i wykupiła ten rejs. 3 osoby, które od początku się nie zdeklarowały, zostały na ten czas pozostawione same sobie. Oszklony statek w pogodny dzień mógłby być sporą atrakcją choćby pod kątem zrobienia fajnych zdjęć, ale akurat załamała się pogoda - na zmianę ulewny lub siąpiocy deszcz. Jedyna korzyść, to miejsca siedzące po sporej już trasie pieszej. Informacja turystyczna była w każdym możliwym języku oprócz polskiego. 12 Eur utopione w Sekwanie i w deszczu zawdzięczam pani Ani. Potem nocleg pod Paryżem w hoteliku który przypominał pokoje na godziny. Wielkość "łazienki" umożliwiała jednoczesne skorzystanie z toalety i prysznica, jednak po takim wysiłku to już nie miało dużego znaczenia. W Hiszpanii nareszcie większość spraw była w porządku, choć część grupy miała zakwaterowanie w zupełnie innym, oddalonym od plaży hotelu. Na miejscu czekała na nas pani Karolina - rezydentka, moim zdaniem największa kompromitacja dla Biura PAI. Pani ta nie narzucała się swoją opiekuńczością w stosunku do grupy, 3 próby znalezienia jej w pokoju w celu poinformowania się o czymś były bezskuteczne. Na szczęście obsługa w hotelu miła, kompetentna, mówiąca czasem po polsku i chętna do pomocy. Ceny wycieczek fakultatywnych 30-35 EUR, oczywiście bez płatnych wstępów, więc część osób nie skorzystała i zwiedzała na własną rękę. Pani Karolina zorganizowała na miejscu wyjście na dyskotekę - nie zauważyła, że idzie też nastolatka, za to wykidajło zauważył w sekundę i nie wpuścił - przepisy pod tym względem są tam bardzo restrykcyjne, o czym można nie wiedzieć, ale rezydent chyba powinien? W rezultacie nieprzyjemna sytuacja dla wszystkich, najmniej przykro było Pani Karolinie, nawet nie poleciła niczego w zamian, nie przeprosiła za swoją nieuwagę.
      Podczas drogi do Monako i Wenecji Pani Karolina bardzo dużo i chętnie opowiadała o mijanych "ciekawostakach", problem w tym, że czytała to z książki bez przygotowania, próbując robić skróty z przewodnika ad hoc; rezultat to dukanie, przejęzyczenia (brak biegłości w czytaniu) i podawanie wielu mało istotnych szczegółów. Było to bardzo śmieszne i żenujące, wiele osób nagrywało, więc pewnie można to będzie wkrótce znaleźć na youtube lub podobnych portalach. Pani Karolinie ani razu nie udało się trafić na toalety z prysznicami, więc w Wenecji obsługa siłą usuwała nas z umywalek przy próbach podstawowej toalety - tam to jest niedozwolone, o czym oczywiście też nas nasza pilotka nie poinformowała. W Monako zaczęliśmy dopytywać o tramwaj wodny do Wenecji, który był w programie wycieczki, ale przezornie zapytaliśmy "czy koszt jest oczywiście w cenie". Oczywiście nie był, ale Pani Karolina nie odpowiedziała od razu, bo... nie znała oferty i musiała sprawdzić w sieci! Za to ta sprytna osóbka po całodziennym zwiedzaniu Monako, gdy byliśmy już u kresu sił (brak snu, prysznica, dotkliwy upał i dużą wilgotność, zmęczenie) przeczuwając przyszłe problemy lub bunt przy płaceniu za ten wodny tramwaj, zaproponowała nam zmianę programu wycieczki z ominięciem Wenecji. W takim momencie ta propozycja wydawała nam się świetna i większość chciała się zgodzić, na szczęście kilka osób zaprotestowało za co należy im się wdzięczność reszty, choć w tamtym momencie szczerze ich nienawidziliśmy, za co osobiście przepraszam. I tak dobrnęliśmy do Wenecji, gdzie Pani Karolina oświadczyła, że każdy ma zapłacić 12 EUR za tramwaj wodny, a jak nie, to zostaje na parkingu na cały dzień. Część świadomej grupy pojechała do Wenecji kolejką (koszt w 1 stronę 1 EUR, czas ok. 5 minut), zwiedzała na własną rękę, a zaoszczędzone pieniądze wydała na dobry obiad i zakup pamiątek.
      Podsumowując: polecam tę wycieczkę dla osób, które są samodzielne i chcą zwiedzać na włąsną rękę - wtedy się to opłaca, a połączenie z tygodniem plażowania jest miłą opcją. Może jest to też dobra propozycja dla osób, które zwiedzać nie lubią, ale chcą się otrzeć o najpiękniejsze miejsca w Europie, a potem pokazać wszystkim z tych miejsc zdjęcia, a z Hiszpanii opaleniznę na dowód, że byli. Dla tych, co chcą na wysokim poziomie faktycznie coś poznać i zwiedzić albo chcą po prostu spędzić urlop wypoczywając na plaży, są lepsze, ale zapewne droższe wycieczki."
      podaję również stronę z której jest ta informacja forum.travelway.pl/topic-5665.html
    • Gość: andrzej s Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.pl 05.09.12, 13:29
      Spokojnie.
      Własnie wróciłem z takiej wycieczki było super wyjazd 15.08.2012 wszysko było tak jak powinno ,ciężko się jedzie autokarem ale wiadomo nie jest to godzinka jazdy ale sama wycieczka rekompensuje wszysko w paryżu super przewodniczka Danusia z gwizdkiem wszysko widziałem szybko i ciekawie Hiszpania ciepło hotel montewista rewelacyjny żarcie inne niz u nas ale nieprzesadzajmy kazdy znajdzie coś dla siebie wenecja i montecarlo widziałem ale zachwytu nie było przereklamowane ale przewodniczka w wenecji rodowita mieszkanka co w polsce nie była a włada polskim jak swoim rewelacja zwiężle interesujaco z humorem opowiada oprowadza najlepsze na koniec spanko w alpach włoskich super.
      Kierowcy kompetentni grzeczni robia przystanki jak potrzeba (powiedziałem ze wspomne dobre słowo) Biuro PAI godne pochwalenia za organizację i cały pobyt byłem z Żona i dwóch synów wszyściutko super jesli chcecie jakies wiadomosci podam meila do siebie piszcie odpowiem mentos33@vp.pl
    • Gość: mavisa Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.13, 12:25
      byłam z tym biurem w Paryżu
      za 300 zł nastawiłam się na porażkę i dlatego było pozytywne zaskoczenie
      co prawda hotel najgorszy w jakim byłam i trochę brak organizacji, ale zobaczyliśmy wszystko co w programie i większych tarć nie było,
      kierowca powiedział, że nigdy nie jechał autokarem !!!

      proponuję wykorzystać dobrą cenę , ale jechać z odpowiednim nastawieniem, że nie jest to podróż życia , ale kompromis
    • Gość: dorota Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: 109.110.216.* 26.03.13, 21:11
      Byłam z nimi na Kubie. Jeszcze nie trafiłam na tak wspaniałe biuro podrózy a jeżdżę dość dużo. Szczerze polecam, profesjonalizm i bezpieczeństwow 1000 %. Nie jestem napewno ich pracownikiem który miałby wypisywać pochwały ale bardzo zadowoloną klientką. Wyjazd organizowany byłpod zamówienie mojego zakładu pracy więc opini takich samych jak moje jest ponad 40 ( tyle osób było na wyjeździe).
        • Gość: dorota Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: 78.9.117.* 30.07.14, 21:47
          Biuro było organizatorem tak jak napisałam na zamówienie zakładu pracy. Proszę uważniej czytać. Będę każdemu polecać to biuro, gdyż zorganizowanie, prowadzenie takiego przedsięwzięcia ( ustrój tam panujący) jest wielkim wyzwaniem z którym to biuro świetnie sobie poradziło. Rozmawiałam z kolegą który wykupił Kubę w innym biurze podróży i porównując co miał w ofercie za dużo wyższe pieniądze mogę obiektywnie stwierdzić, że mój urlop był bardziej udany niż jego.
          • Gość: Ania i Paweł Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.30.56.176.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.08.14, 20:51
            Dziękujemy za wspaniały wyjazd i organizację wyjazdu do Paryża dla przewodniczki Ani oraz super zorganizowanych i profesjonalnych kierowców.
            Przewodniczka Ania posiada bardzo dużą wiedzę o Paryżu. Potrafiła bardzo dobrze zorganizować czas,bilety, dzięki czemu zwiedziliśmy nawet więcej niż było w programie.
            Zasługa to też tego, że w Paryżu w sierpniu korki są dużo mniejsze niż w innych miesiącach.
            Nocowaliśmy pod Paryżem, w bardzo dobrym 3 gwiazdkowym hotelu - w pokojach w formie studio.
            Wyjazd bardzo się udał, w kolejkach do Luwru czekaliśmy ok godzinę, a do wieży eiffla ok 50min.
            Planujemy w niedługim czasie ponowny wyjazd z biurem PAI do Londynu i Rzymu i mamy nadzieje ponownie świetnie się bawić i trafić na tak wspaniałych ludzi.
            Na uwagę też zasługuje przewodnik Piotr, który na miejscu dołączył do naszej grupy i opowiadał o ciekawostkach jakie skrywa Paryż.

            Jeszcze raz wielkie podziękowania dla całej ekipy za świetne zorganizowanie, dużą wiedzę, życzliwość i super poczucie humoru
            Ania i Paweł
              • baskra12 Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? 30.09.14, 11:37
                POLECAM! Biuro podróży PAI Sobolewscy! Kierowcy super, piloci świetni. Jeździmy co roku, to możemy chyba coś powiedzieć na ten temat. Hotele fajne, czyste, jedzonko dobre! Program realizowany a czasem jest coś dodatkowo! Do zobaczenia na wycieczce z biurem PAI Sobolewscy w przyszłym roku latem.
                • Gość: Agnieszka Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.proxnet.pl 08.06.15, 18:23
                  Jestem uczestniczką wycieczki do Rzymu 04.06-07.06.2015. Wycieczka była zorganizowana fatalnie. 4 godziny poślizgu jeszcze w Polsce, podróż w pierwszą stronę 25 godziny zamiast 16,5. Pilotka przydzielona do grupy nie miała pojęcia co się dzieje, nie potrafiła zorganizować tak elementarnej sprawy jak ustalenie godziny wyruszenia na zwiedzanie. Całą drogę czytała książkę o Rzymie i co kilka kroków robiła nieuzasadnione postoje by wtrącić kilka słów o czymś co zwiedzane było kilka godzin wcześniej. Bezsensowna gra na czas, poprzez kilkukrotne zliczanie uczestników. Plan zwiedzania praktycznie zerowy. Na koniec zostawione zwiedzanie koloseum, gdzie po zakupie biletów w kasie dowiedzieliśmy się że bilet ten przysługuje na zwiedzanie większej ilości obiektów, o czym nikt nas nie poinformował i na co nie było już czasu. Haos i dezorganizacja. Niestety nie polecam i nie skorzystam więcej z usług tego biura.
    • delbete4 Biuro podróży PAI-super!!! 06.05.13, 10:40
      Właśnie wróciliśmy z pięciodniowej wycieczki do Paryża (01.05-05.05.2013). Było cudnie!!! Szczególne podziękowania dla Pani Gosi - pilotki i prawdziwego Napoleona Bonaparte - jak powiedziała moja córka - malutka - ale wszyscy się jej bali!!! Oczywiście to w jak najbardziej pozytywnym sensie. Nie jest łatwo zapanować nad 71-osobową grupą, a jej się to doskonale udawało. Jej niesamowita wiedza i kompetencja mogła być przyćmiona jedynie przez niewyczerpane pokłady historycznie sprawdzonych, pikantnych i arcyciekawych ploteczek dotyczących ówcześnie żyjącej arystokracji. Dziękujemy Pani Małgosiu!!! Co do warunków wycieczki - bałam się kupować na gruponie, ale moje obawy były bezpodstawne - luksusowy autokar, najlepsi kierowcy na świecie, pyszne śniadania w stylu francuskim (mięsożercy mogą poczuć się rozczarowani), ale o to chodzi, żeby popróbować kuchni tego regionu. A więc: przepyszne rogaliki francuskie, bagietki, pieczywo tostowe, dżemy, twarożek, jogurciki, mus jabłkowy, płatki, doskonała kawa i soki owocowe - mniam, mniam!!! Kolacje musieliśmy sobie sami wykupować w przygodnych restauracjach, ale przewodnicy polecali nam miejsca, gdzie za 10-13 euro można było zjeść bardzo smacznie (polecam knajpkę Monte Carlo niedaleko Łuku Tryumfalnego). Pokoiki w hotelu Ibis budget - malutkie, ale bardzo funkcjonalne, z pełnym węzłem sanitarnym, TV i niezwykle czyściutkie. Wielu z uczestników naszej wycieczki, jeżdżących wiele lat z innymi, renomowanymi biurami podróży deklarowało zmianę na biuro podróży PAI Państwa Sobolewskich. Ja również polecam z czystym sumieniem.
    • Gość: issullina Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.13, 14:36
      Witam,
      nie znam biura ale też się zastanawiam nad wykupieniem tej wycieczki. Z tym ze ja planuje urlop w czerwcu, wiec biorę pod uwagę pierwszy termin. Pani wiec dowie się znacznie wcześniej czy to bezpieczna oferta...Miejmy nadzieje ze tak, program wycieczki bardzo ciekawy. Jeżeli ktos ma doświadczenie w rezerwacji z tym biurem to równiez przyłączam sie do prośby o informację. Pozdrawiam!
      • asiazg82 Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? 16.06.13, 18:32
        Witam czy ktoś z Państwa wybiera się do Włoch z tym biurem, 29 czerwca Relaks na plaży i włoskie zabytki? nikt nie kupił tej oferty jeszcze na gruponie, ale biuro ma tę wycieczkę też na swojej stronie, proszę o opinię bo szukam wycieczki do Włoch chcę jechać z mamą więc szukam czegoś pewnego
    • Gość: delbete Biuro podróży PAI-100% zadowolenia!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 12:46
      Właśnie wróciliśmy z pięciodniowej wycieczki do Paryża (01.05-05.05.2013). Było cudnie!!! Szczególne podziękowania dla Pani Gosi - pilotki i prawdziwego Napoleona Bonaparte - jak powiedziała moja córka - malutka - ale wszyscy się jej bali!!! Oczywiście to w jak najbardziej pozytywnym sensie. Nie jest łatwo zapanować nad 71-osobową grupą, a jej się to doskonale udawało. Jej niesamowita wiedza i kompetencja mogła być przyćmiona jedynie przez niewyczerpane pokłady historycznie sprawdzonych, pikantnych i arcyciekawych ploteczek dotyczących ówcześnie żyjącej arystokracji. Dziękujemy Pani Małgosiu!!! Co do warunków wycieczki - bałam się kupować na gruponie, ale moje obawy były bezpodstawne - luksusowy autokar, najlepsi kierowcy na świecie, pyszne śniadania w stylu francuskim (mięsożercy mogą poczuć się rozczarowani), ale o to chodzi, żeby popróbować kuchni tego regionu. A więc: przepyszne rogaliki francuskie, bagietki, pieczywo tostowe, dżemy, twarożek, jogurciki, mus jabłkowy, płatki, doskonała kawa i soki owocowe - mniam, mniam!!! Kolacje musieliśmy sobie sami wykupować w przygodnych restauracjach, ale przewodnicy polecali nam miejsca, gdzie za 10-13 euro można było zjeść bardzo smacznie (polecam knajpkę Monte Carlo niedaleko Łuku Tryumfalnego). Pokoiki w hotelu Ibis budget - malutkie, ale bardzo funkcjonalne, z pełnym węzłem sanitarnym, TV i niezwykle czyściutkie. Wielu z uczestników naszej wycieczki, jeżdżących wiele lat z innymi, renomowanymi biurami podróży deklarowało zmianę na biuro podróży PAI Państwa Sobolewskich. Ja również polecam z czystym sumieniem.
    • sasza1982 Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? 27.06.13, 16:14
      Wróciliśmy 2 dni temu, wszystko było OK! polecam biuro, wszystko idealnie zorganizowane, w Lloret super, wczesniej w drodze do Hiszpanii nocleg i zwiedzanie Paryża, moze troche szybko ale w jeden dzien innaczej sie nie da, w drodze powrotnej zwiedzanie przepychu w Monaco - super miasteczko jak z bajki, a nocleg w gorach w Tarvisio ekstra! - szczegolnie widoki na Alpy, jedzenie w samym Lloret typowo europejskie. Ogolnie wszystko dopiete na ostatni guzik, podziękowania dla dobrych kierowcow i Pani pilot - Małgosi, każdą naszą nawet najmniejszą prośbę starała się spełnić. Nie jestem rodziną wlascicieli biura tylko na serio zwyklym ich klientem co wrocil z wczasow zadowolony, nie marwiący się w czasie wycieczki o organizację, tylko spokojnie cieszyłem sie pobytem, POLECAM w 100%
    • Gość: hibiskusek Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.13, 07:23
      Witam. Właśnie wróciliśmy z wycieczki z Biurem PAI, sama wycieczka jak najbardziej godna polecenia, jednakże jeśli traficie na pilota Panią Małgorzatę to już tu nie jest fajnie. Kobieta nie ma bladego pojęcia o swojej pracy, jeśli macie coś w programie to upierajcie się przy swoim bo nam wmówiła, że do Luwru czeka się pół dnia co okazało się bzdurą, a my jej uwierzyliśmy i do tej pory pozostał niedosyt. Są to wycieczki, które wymagają od ludzi samozorganizowania - jeśli macie możliwość zwiedzajcie na własną rękę, bo to co oferuje Pani Małgosia jest koszmarne. Nie dajcie się namówić na zwiedzanie perfumerii w Paryżu!!! Jeśli chodzi o Wenecję można dopłynąć tramwajem wodnym na własna rękę i na dodatek za połowę ceny, jaką oferowało biuro.
      • aliszia86wawa Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? 12.11.13, 11:56
        jak najbardziej mogę polecić!

        właśnie w nocy wróciłam z wycieczki do Paryża 5-dniowej - jestem bardzo zadowolona! za tą cenę 300 zł warunki w porzadku (pokoje hotelowe malutkie, ale bardzo czyste, łazienka również choć prawie klaustrofobiczna), śniadania typowo francuskie - bagietka z dżemem, kawa/herbata, mus owocowy, płatki śniadaniowe z mlekiem

        Duży plus dla Pani pilot Joli - starała się żebyśmy w Paryżu zobaczyli jak najwięcej jak również mieli czas wolny na zakupy i posiłek. Ma dużą wiedzę o Francji, uśmiechnięta, bezpośrednia i chętnie udziela pomocy. Owszem piloci muszą czasem wykazać się twardą ręką aby zapanować nad grupą dla dobra całej wycieczki (spóźnianie prowadzi do tracenia czasu przez całą grupę). Jednak bardzo doceniam jej zaangażowanie - jeśli prosiliśmy o więcej czasu wolnego potrafiła przekonać kierowców.

        Jedyny minus dla biura za godziny powrotu - kierowcy na postojach się ociągali - w Mcdonaldzie potrzebowali min. pol godziny na jedzenie, potem wydawali cieple napoje w autobusie, potem papierosek - z 20 min. postoju robil sie 40 lub 50 minutowy - mogliśmy jechać trochę szybciej i skracać postoje w drodze powrotnej, dodatkowo pękło nam koło - szczęśliwie udało się sprawę załatwić przez kierowców, ale dotarłam do warszawy dopiero po połnocy, a sporo osób miało klopoty z dotarciem do swoich miejscowosci w godzinach nocnych...

        Jednak wycieczki nie żałuję i może jeszcze gdzieś się z nimi wybiorę :)

      • 1wisienka1 Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? 07.09.13, 13:13
        Zależy pod jakim względem ma być bezpieczne, ja byłam na początku lipca z tym biurem w Paryżu,Hiszpanii i Wenecji i jestem zdegustowana tym co się działo w autobusie. Od drugiego dnia śmierdziało z toalety tak że osoby siedzącym w pobliżu zbierało się na wymioty, mimo interwencji wielu osób u pani Małgosi i kierowców nic nie pomagało bo kierowcy po zatrzymaniu zajmowali się zupełnie czym innym niż zadbanie o czystość w autobusie. Już w Hiszpanii mimo ze autobus stał wieczorami 6 dni na parkingu to nie został posprzątany czy toaleta opróżniona, a był to już 9 dni po wyjeździe i w upałach tak że metan czuć było w całym autobusie. I tu się zastanawiam czy to my byliśmy na urlopie a kierowcy w pracy, czy może do nich należała tylko jazda a później mogli poświęcać czas tak jak młodszy z kierowców chyba miał na imię Albert na podrywanie i flirtowanie po nocy z jedną z uczestniczek wycieczki. Ja rozumie że każdy ma prawo do prywatnego życia ale byłam w strachu jak widziałam jak ten kierowca wraca do pokoju bladym świtem a później siada za kierownicą i nas wiezie i dlatego o tym piszę. Dopiero w Monte Carlo czyli już w drodze powrotnej po awanturze jaką zrobił jeden z uczestników wycieczki toaleta została opróżniona i się okazało że można jechać nie czując smrodu i z torebką na wymioty przy twarzy. Widziałam jak inni robili zdjęcia pobladłym od smrodu z torebkami na wymioty i chyba dopiero szantaż że zostanie to opublikowane na internecie pomogło że toaleta została opróżniona) Dodam że blisko toalety siedziała moja znajoma w zaawansowanej ciąży i to też nikomu nie przeszkadzało że wdycha metan i truje dziecko! Nie wiem czy jeszcze kiedyś pojadę z tym biurem ale z tymi kierowcami a zwłaszcza z tym jednym nigdy!!!
        Zdegustowana
        • kierowca71 Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? 04.11.13, 11:20
          Dotyczy wycieczki do Hiszpani od 4 lipca 2013
          Z przykrością muszę tu poprzeć tą panią która pisała wcześniej, sam jestem zawodowym kierowcą ale jeszcze nie widziałem tak nieprofesjonalnego podejścia do pracy kierowców wożacych ludzi i później się wszyscy dziwią że kierowców było dwóch a usypiają i zabijają ludzi. Przez całą podróż nie widziałem żeby młodszy z kierowców spał po drodze lub wypoczywał, nawet jak jechaliśmy dzień i noc to kiedy nie jechał to flirtował z panią Małgosią lub innymi paniami.
          O toalecie nie bedę wspominał bo poprzedniczka dokładnie opisała co się działo w drodze!

    • Gość: Janusz Wrześniowa wycieczka do Włoch IP: *.dynamic.chello.pl 20.09.13, 16:28
      Właśnie wróciliśmy z 12 dniowej wycieczki do Włoch z biurem PAI - było EKSTRA pilotka Pani Danusia pełen profesjonalizm, opieka i dbałość o wszystkich uczestników wycieczki, poczucie humoru. Myślę, że takiej pilotki mogą zazdrościć wszystkie biura podróży. Panowie kierowcy spisywali się doskonale. Jazda z nimi była bez stresów i w spokojna. Organizacja całej wycieczki na 5. Jedyny mankament to długość podróży z Polski do Włoch - dla mnie trwała 26 godzin i jest to bardzo męczące. Droga powrotna była już z jednym noclegiem w Alpach i to już było łatwiejsze. Czytając inne opinie przed podjęciem decyzji o wykupie tej wycieczki miałem duże obawy ale okazało się wszystko OK. Zobaczyliśmy i zwiedziliśmy przez ten okres tyle że możecie nam zazdrościć. Polecam to biuro innym a właścicielom biura polecam Panią Danusię i kierowców którzy uczestniczyli w podróży jako wzór do naśladowania oraz przemyślenia czy podróż do Włoch nie powinna być z jednym jeszcze dodatkowym noclegiem - nawet jakby była ona trochę droższa.
      • podrozniczka_00 Re: Wrześniowa wycieczka do Włoch 03.12.14, 14:09
        Ostatnio dostałam zaproszenie od przyjaciółki do Włoch i pomyślałam, że fajnie by było ją odwiedzić i od razu zwiedzić piękną Bollonie. Jak zaczęłam poszukiwać biletu autokarowego przez biura podróży, okazało się, że bilety nie są wcale takie tanie, więc zaczęłam szukać na stronach internetowych. No i znalazłam super stronkę www.autokary24.pl, mega prosta w obsłudze i bilety tanie, bo nie pobierają żadnych marż, ani dodatkowych opłat, jakie mają biura podróży. Szybko i bez wychodzenia z domu kupiłam tanio bilet i na pewno jak tylko będę wyjeżdżać autokarem to skorzystam z tego portalu.
    • Gość: Bulinek Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.13, 11:43
      Witam Serdecznie.

      Mieliśmy okazje wspólnie z dziewczyną wybrać się do Paryża poprzez Państwa Firme.

      Jesteśmy mega zadwoleni z Państwa usług.
      Cena odpowiednia
      Hotel bardzo dobry
      Autobus bardzo fajny, kierowcy w moim przekonaniu znakomici.

      Bardzo duże podziękowania dla przewodniczki Pani Moniki, pełen profesjonalizm miła, uprzejma i wszystko wyjaśni.

      Pojechałem z dziewczyną wrócilem z narzeczoną, polecam Paryż i Państwa biuro!!!

      PS. Pozdrawiamy wiecznie niezadowolonego wąsatego buca ze Szczecina któremu od poczatku nic nie pasowało.


      Taką opinie wysłałem do biura po powrocie z Pryża 11/10/2013
      Polecam biuro każdemu!
        • Gość: Gość Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.14, 00:32
          Byłam na tej samej wycieczce co osoba powyżej - Sylwester w Paryżu 2013/2014 :) Tyle, że byłam w drugiej grupie (również 70-osobowej), w której pilotem była pani Monika! Swoją drogą pozdrowienia dla tej Pani - wspaniała osoba!!! Ogólnie jak za taką cenę było rewelacyjnie. Nasza grupa wylądowała w Best Hotel na obrzeżach Paryża - pokoje skromne. Wszystko działało OK. U nas tylko prysznic sie ciężko domykał ale to sa szczegóły. Przez 2 dni intensywnie zwiedzaliśmy Paryż i wszystko dokładnie zobaczyliśmy!!! A w kwestii wchodzenia do obiektów to ja Wam powiem tak - pomyśleć troszkę - jest Sylwester i wiadomo, że są do cholery kolejki!!! To wszędzie o tym pisza o trąbią!!! I trzeba się przygotować na 3-4 godziny stania albo pójść pozwiedzac inne miejsce!!!! My tak własnie zrobilismy i w rezultacie weszliśmy tylko do Katedry Notre Dame. A zamiast na Wieze Eiffle poszlismy na diabelski młyn przy Polach Elizejskich, z którego tez były piekne widoki. Ogólnie ja i grupa moich znajomych (studenci), z którymi pojechałam jestesmy bardzo zadowoleni z wyjadu!!! A do tych wszystkich, którzy spodziewają się luksusów za takie pieniądze powiem jedno - jesteście śmieszni!!! Wybieracie najtańszą opcję wycieczki i oczekujecie hotelu z 5 gwiazdkami a swoim poziomem reprezentujecie typową wiochę. Nawet się ubrać do Paryża nie potraficie. Bo co niektórzy to wstyd tylko dla Polski przynosili. Paryżanie w eleganckich płaszczykach a ten najbardziej krzyczący na wycieczkach motłoch z Polski wyglądał jak bożonarodzeniowe choinki. Pozdrawiam. I polecam biuro podróży PAI !!! :)
          • jarenata46 Re: Biuro podróży PAI- czy bezpieczne? 05.01.14, 13:35
            Jeśli jest Pani studentką to zapewne bawiła się Pani świetnie za pieniądze rodziców. Być może wspaniała zabawa była skutkiem nadmiernej ilości przelanego alkoholu, w związku z czym wrażeń z samego Paryża niewiele w główce zostało. Jeżeli nazywa Pani Polaków typową wiochą, to może należało zostać na stałe w Paryżu, skoro w nim same luksusy za tak niską cenę. A odnośnie niskiej ceny, to nie ona była najważniejsza dla wycieczkowiczów. Czy niska cena oznacza niewywiązanie się z umowy?? Natomiast dla P. Sobolewskiego zarobek był zdecydowanie ważniejszy niż zrealizowanie atrakcji zawartych w ofercie wycieczki.Obraża Pani Polaków pisząc, że swoim ubiorem wstyd dla Polski przynosili, a,, najbardziej krzyczący na wycieczkach motłoch z Polski wyglądał jak bożonarodzeniowe choinki". Nie widziałam zbyt wielu osób w eleganckich płaszczykach, a jeśli już to nie legitymowałam ich, aby sprawdzić ich obywatelstwo. W związku z tym, że kieruję się mottem,,Nigdy nie rozmawiaj z debilem, gdyż najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem" zmuszona jestem zakończyć tę odpowiedź. A tak na marginesie - studentka pisząca z błędami?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka