Gość: olek
IP: *.135.107.79.tellas.gr
02.08.12, 20:16
każda epoka ma swoje gadżety, których nieposiadanie świadczyć by mogło o braku gustu nowoczesnego turysty.
I tak oto leżąc sobie dzisiaj na jednej z plaż na Krecie zdecydowanie twierdzę, iż ów gadżetami w drugim dziesięcioleciu obecnego wieku są;
1. Firmowe japonki "Nike", "Adidas", "Puma" - że niby w firmowych będzie się lepiej chodzić, że niby firmowe to powiew zachodu bo gdzieś kiedyś turysta usłyszał, że japonki modne a modnie musimy się nosić.
2. Aparat fotograficzny: lustrzanka. Bo gdzieś kiedyś turysta usłyszał, że taki robi lepsze zdjęcie. No i leżąc sobie na tej plaży obserwuję tego polskiego turystę w japonkach jak cyka swoją lustrzankę zdjęcie swojej lali. Ów turysta zapomniał tylko o jednym: pod słońce to żadne zdjęcie, bez względu na aparat, nie wyjdzie dobrze.
3. Unikanie słońca. Ów turysta gdzieś kiedyś usłyszał, że słońce szkodzi. I tak leży pod tym parasolem a jak mu tylko słońce na nóżki promieniami poświeciło to od razu nóżki ręcznikiem zakrywa. Oczywiście turysta blady jak ściana. Dlaczego tylko ten turysta zapomniał, że równie niezdrowe jest nieodpowiednie jedzenie ? bo jego brzuszek był "typowo polski" - czyli wyhodowany na parówkach z Biedronki i piwsku.
Tak więc zdecydowanie: firmowe japonki, lustrzanki, i generalnie brak dbałości o swoje ciało - to rzeczy które wg mnie za kilkanaście lat będziemy wspominać z uśmiechem :)
pozdrawiam :)