chcę być zadowolony...jakość usługodawców....

02.07.04, 17:37
proste...kobieta jedzie na wakacje...moja w dodatku..nagle
telefon....dosłownie za 5 minut 12.......pani z biura podaje tel kontatowy na
heyah...i informuje ze są jakieś tam problemy z biletem..z aten na kos zeby
nie było żem nierzetelny..próba dialogou z panią z biura sta travel przed
waami...a chciałem po prostu czuć się uspokojony....może sie wypowiedzcie??
celem wyjasnienia zapisu
ja 1: znaczy ja:)
sta tatiana : panienq z biura....chyba..ja nie wim bom na moje pieeeenkne
oczq nie widział:)))))
w razie coby to są zapisy logów na neostradzie itd takoż numer gg do
pani.........



a1 (16:01)
witam
Ja1 (16:01)
mam pytanie
Ja1 (16:02)
ile kosztuje bilet z aten na kos
Ja1 (16:03)
haloooo
Ja1 (16:03)
żyje?
Ja1 (16:03)

sta tatiana (16:04)
w 2 strony?
Ja1 (16:04)
w jedną
sta tatiana (16:05)
okolo 70 euro z oplatami
Ja1 (16:05)
ok
Ja1 (16:05)
teraz ma kolejne
Ja1 (16:05)
pytanie
Ja1 (16:05)
i prosiłabym o odpowiedź
sta tatiana (16:05)
słucham
Ja1 (16:05)
dlaczego muszę się stresowac
Ja1 (16:06)
Kierzyńska
sta tatiana (16:06)
nie rozumiem?
Ja1 (16:06)
pani kojarzy
sta tatiana (16:06)
tak
Ja1 (16:06)
no własnie
sta tatiana (16:06)
nie musi sie Pani stresowac
Ja1 (16:06)
dlaczego nie dbacie o klienta
Ja1 (16:06)
mam nadzieję
Ja1 (16:06)
że nie muszę
sta tatiana (16:06)
to nieprawda
sta tatiana (16:07)
olimpica nie ma przedstawicielstwa w polsce i niekiedy nie mozna wystawic u
nas biletu
Ja1 (16:07)
sorry...jeeli dowiaduję się o takiej rzeczy praktycznie za 5 minut 12 to co
mogę sobie pomysleć
sta tatiana (16:07)
to jest własnie taki przypadek
Ja1 (16:07)
nie interesuje mnie to co kto gdzie i dlaczego
Ja1 (16:08)
płace i wymagam
Ja1 (16:08)
sorry
Ja1 (16:08)
takie sa dziś normy
sta tatiana (16:08)
wychodzi Pani z samolotu, idzie do olimpica i tam otrzymuje bilet
Ja1 (16:08)
nie żyjemy w buszu
sta tatiana (16:08)
nie rozumiem teraz Pani komentarzy
sta tatiana (16:09)
sa zup[ełnie bezpodstawne, prosze miec pretensje do Lotu ze nie zezwoliła na
wystawienie Pani biletu na swoich stokach tu w Polsce
Ja1 (16:09)
nie było mowy o takim wariancie kiedy zawierania umowy
Ja1 (16:09)
proste
Ja1 (16:10)
jezeli cos będzie nie tak będzie kilim!
Ja1 (16:10)

Ja1 (16:10)
na serio
sta tatiana (16:10)
chwileczke mam klientow
Ja1 (16:10)
a-hhh
Ja1 (16:10)
ja nie jestem już klientem
Ja1 (16:10)
bo zapłaciłam
Ja1 (16:10)
oj
Ja1 (16:11)
nieładnie
Ja1 (16:11)
ma składać zazalenie
Ja1 (16:12)
zdaje mi się że moje zdrowie jest dość ważną sprawa....przynajmniej dla
mnie...sorry alenie mam ochoty i przez cała drogę do aten stresowa...jeżeli
coś będzie nie tak pozwę was uprzedzam....
Ja1 (16:13)
oczekuję odpowiedezi
Ja1 (16:13)
odpowiedzi
Ja1 (16:13)
teraz
Ja1 (16:13)
nie interesuje mnie czy pani ma klientów czy nie
Ja1 (16:15)
jestem wciąż jeszcze waszym klientem w moim i chyba każdego uczciwego i
swiadomego swoich obowiązków człowieka
sta tatiana (16:16)
jest Pani strasznie niemiła,
sta tatiana (16:16)
tak jest Pani naszym klientem i staramy sie zalatwic wszystko jak najlepiej
sta tatiana (16:17)
jezeli cos bedzie nie tak prosze dzwonic
Ja1 (16:17)
ja jestem niemiła
Ja1 (16:17)
wy jesteście niemili
Ja1 (16:18)
czy jest w umowie z wami zastrzezenie ze coś takiego może się zdarzyć
Ja1 (16:19)
nie przejrzalam ale mogę zaraz to zrobić
Ja1 (16:19)
ale prosze[pamiętac
Ja1 (16:19)
czas=pieniadz
Ja1 (16:20)
jeżeli nie ma to sorrry nie interesuje mnie to, jezeli cos będzie niezgodne
będziecie płacić
Ja1 (16:22)
dziękuje za miłe i pogodne potraktowanie wasego (jeszcze) klienta
sta tatiana (16:22)
bardzo prosze, życze miłych lotów
Ja1 (16:24)
po prostu .....żeby nie było nieporozumień...dosyć jest myślę doniesień o
nieuczciwosci w kwestii podróży...jestem uczulona..nawet bardzo...
Ja1 (16:25)
nie otrzymałam jak na razie odpowiedzi czy w umaowie z wami jest klauzula
odnośnie tego typu sytuacji
Ja1 (16:25)
upss
Ja1 (16:25)
umowie
Ja1 (16:25)
jest
sta tatiana (16:26)
prosze przeczytac
Ja1 (16:26)
i to jest dbałość o klienta
Ja1 (16:26)
thnx
Ja1 (16:27)
droga pani
Ja1 (16:27)
czy była pani kiedykolwiek poza granica
Ja1 (16:27)
tzw demoludów
sta tatiana (16:27)
wielkokrotnie droga pani
Ja1 (16:28)
i uważa pani ze pani standard podejścia do klienta jest na poziomie w
odniesieniu do tej konkretnej sytuacji
sta tatiana (16:29)
polemika z Pania nie ma zadnego sensu , koncze jeseli ma Pani zamiar nadal
mnie obrazac
Ja1 (16:29)
nie odpowiedziala pani
Ja1 (16:29)
nie mam zamiaru obrazać
Ja1 (16:30)
oczekuję po prostu standardu
Ja1 (16:30)
postępowania wobec klienta
sta tatiana (16:30)
o co Pani rteraz chodzi
Ja1 (16:30)
proszę przeczytać
sta tatiana (16:30)
zadzwonilam tytlko i pinformowalam ze bilet bedzie do odbioru w innym miejscu
Ja1 (16:31)
fa ja cały czas usiłuje dowiedzeć sę
Ja1 (16:31)
a)
Ja1 (16:31)
czy to jest w umowie
sta tatiana (16:31)
otrzymala Pani jakakolwiek umowe
Ja1 (16:31)
nie
sta tatiana (16:31)
bilet jest umowa miedzy pasazerem a linia lotnicza
Ja1 (16:31)
a-ha
sta tatiana (16:31)
no wlasnie to o co Pani chodzi
Ja1 (16:32)
wszystko jasne
sta tatiana (16:32)
prosze sie zglosic do lotu z pretensjami ze nie moglam tu wt=ystawic Pani
biletu
sta tatiana (16:32)
biuro ze swoich pieniedzy musialo jescze doplacic do biletu za to ze
wystawiany jest tam na miejscu
sta tatiana (16:33)
a Pani robi mi tu jescze takie sceny
Ja1 (16:33)
chodzi mi o moje qrcze zdrowie psychiczne w odniesieniu do informacji
odnośnie nieuczciwosci pewnych firm...sorry ale mnie ro stresuje
Ja1 (16:33)
ja robię sceny?
Ja1 (16:33)
jeżu!
sta tatiana (16:33)
a co mnie interesuja jakies nieuczciwe firmy z ktorymi miala Pani do
czynienia?
sta tatiana (16:34)
my staramy sie jak najlepiej obsluzyc klienta jak tylko mozna, ale jak widac
w ogole sie to nie oplaca bo tylko dostajemy za to po glowie
sta tatiana (16:36)
moglam powiedziec nie moge wystawic Pani biletu dolotowego, musze zwrocic
Pani pieniadze, ale nie dzwonie po Olimpicach i innych, staram sie to
zalatwic w inny sposob byle pani szczesliwie doleciala, dokladam za to
pieniadze a Pani ma jescze pretensje
Ja1 (16:36)
pani dobry nastrój jest dla mnie tak naprawdę......ważny ale tylko wtedy
kiedy płacąc za wasza usługę (zasada klient-nasz pan.....zrsesztą bardzo
słuszna i mająca odniesienie w kodeksie kupieckim) ja czuje się komfortowo
Ja1 (16:36)
łomatko!
Ja1 (16:37)
czy pani czyta to co piszę
Ja1 (16:37)
ja mam do pani prostą sprawę
sta tatiana (16:37)
a Pani czyta to co ja pisze
Ja1 (16:37)
a wie pani jakie są powinnosci sprzedawcy wobec klienta?
Ja1 (16:38)
1 zasada
Ja1 (16:38)
być uprzejmym
Ja1 (16:41)
to nie ja zaniedbałam warunków umowy
Ja1 (16:41)
wy
Ja1 (16:41)
sorrry
sta tatiana (16:41)
jest Pani smieszna, wie Pani co w ogole Pani pisze
Ja1 (16:41)
thnx
    • Gość: Zabson Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.zsyp.lan / *.net 03.07.04, 11:44
      Klijent Nasz Pan, to sie powinno z malych liter pisac w tutejszym kraju.
      Apeluję tu do wszystkich uslugodawcow aby cenili klijentow nie tylko przed
      wystawieniem rachunku, pasowaloby dbac o reputacje firmy to jedyna droga do jej
      sukcesu. Klijent zadowolony nieraz staje sie stalym klijentem, a firma ma
      szanse sie rozwijac.
    • Gość: Marta Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 15:13
      Hmmmm nie chcialabym sie znalezc w takiej sytuacji,ale jedno jest pewne klient
      nasz pan!A swoja droga niemili i upierdliwi klienci potrafia czlowieka z
      rownowagi wyprowadzic.Dobrze,ze poruszyles ta kwestie Jacusiu,buziak i do
      zobaczyska.
      • Gość: Rodzynek Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.aster.pl 03.07.04, 22:22
        Nie rozumiem o co chodzi? Że podczas przesiadki trzeba samemu z okienka jakiejś
        agencji odebrać bilet? Co to niby za problem??? Twoja baba nie kuma języka
        żadnego? Boi się przejść pod lotnisku, żeby znaleźć okienko? Ma lęki i nerwicę
        typu 'reise fieber'? Przytoczona rozmowa świadczy o wyjątkowej upierdliwości,
        gdybym był tą Panią już w połowie zapisu rzuciłbym kurwami
        • Gość: jatz Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 16:30
          proste..bilety miały być do odbioru w polsce.takie były warunki i jest na to
          dowód. wyobraź sobie sytuację że znalazłeś się na lotnisku w atenach, idziesz
          do jakiegos tam biura a tam nikt nic nie wie lub nie kuma w żadnym
          cywilizowanym języku i co wtedy??...po to płaciła pieniądze żeby się
          denerwować??...70 euro może tylko ale zawsze!!...na ulicy nie lezy.. pani z
          biura nie była w stanie jej uspokoić w żaden sposób a tylko o to szło.mało jest
          przypadków naciągania?? uwazasz że to upierdliwe walczyc o swoje??
        • Gość: jtz Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 16:32
          a co do upierdliwości...jest taka zasada w handlu i usługach..."klient nasz
          pan"..myslę że dorzeczna dość. gdyby pani k...rzucała świadczyoby to o firmie w
          której pracuje jeszcze gorzej.już opinię mam srednią a co dalej sie okaze.
        • Gość: Mar Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.gda.computerland.pl 10.09.04, 11:35
          Problem w tym, że dziewczyna tego Pana NIE MUSI ganiać po lotnisku jeśli bilety
          miały być w Warszawie. Po prostu to nie jej job.
    • Gość: tania Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 21:10
      a o co tobie chodzi?
      z tego co napisales, zrozumialam, ze zadzwonila do ciebie z informacja ze bilet
      jest do odbioru w atenach, poniewaz nie moga go wystawic w polsce? tak, a Ty
      chcesz zeby go wystawili w polsce? czy zeby ta kobieta poleciala po ten bilet
      do aten i przywiozla go tobie?
      • Gość: jacko905 Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.echostar.pl 13.07.04, 19:18
        w dalszym ciągu wałkujemy ten sam temat...w umowie NIE BYŁO MOWY O
        JAKIEJKOLWIEK ZMIANIE WARUNKÓW...a te były jasne..BILETY BĘDĄ NA LOTNISKU W
        WARSZAWIE A NIE W ATENACH...sorq za podkreślenie...żadnego akapitu o tym że
        może coś zmianie ulec..no to się pytam prosto i centralnie...czyż do psiego (za
        przeproszeniem ofkz) obowiązku pani z biura nie należało w przekonujący sposób
        uspokoić klienta że wszystko jest ok??...a nie zrobiła tego sorry...w pewnych
        krajach w takiej sytuacji klient miałby prawo do odszkodowania za nerwy
        stracone i wygrałby w sądzie pierwszej instancji... jeżeli nie będziemy walczyc
        o jakość usług to kto to za nas zrobi??..nie łudź się że ci którzy z tego kasę
        czerpią zrobią to za Ciebie człowieku...prędzej cię z torbami puszczą i śmiać
        się z Twojej naiwności będą..czyż nie??...
        • Gość: marina Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: 217.197.160.* 09.09.04, 11:57
          gosciu, ty jestes nienormalny i ewidentnie szukasz dziury w calym. Wspolczuje
          tej Pani z biura ze musi sie z takimi dupkami uzerac! Za duzo telewizji
          ogladasz o biurach "X" a STA jest na rynku od 6 lat!!!
          • Gość: Mar Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.gda.computerland.pl 10.09.04, 11:33
            Mylisz się.
            Gość ma rację - jesli nie będziemy żądać dotrzymywania nawet drobiazgów w
            umowach, z czasem nie dostaniemy nic.
            I tak umowy pisane są z rażącą niesymetrią - biuro niemal za nic nie odpowiada.
            Czas się cywilizować.
    • Gość: sensi Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.drumet.pl 28.07.04, 17:09
      szczerze mówiąc - nie rozumiem, w czym problem?! żeby na świecie były tylko
      takie "problemy" - pseudo-problemy....
      a tak na marginesie - jeśli idzie się do jakiegokowliek biura, to chyba wie
      się - plus minus - jaką ma opinię? Bardzo wysoka jakośc usługi to też wyższa
      cena - zresztą - nie wiem jakie to było biuro.A jeśli komuś zależy na obsłudze
      wysoce ekskluzywnej - polecam jedno biuro warszawskie specjalizujące się w
      podróżach w ekskluzywnych warunkach i obsługa w białych rękawiczkach:)
      ewentualnie własną organizację wyjazdu - wtedy można mieć pretensje tylko i
      wyłącznie do siebie samego:) albo 5 gwiazdek w hotelu i szampan na śniadanie
      albo namiot - zawsze kwestia wyboru pozostaje wolna - albo limuzyna z
      nawigacją, albo autostop - nadal nie można mieć pretensji do tego, że ten który
      przez grzeczność podwiezie nie wyczyścił akurat tapicerki
    • Gość: Mar Re: chcę być zadowolony...jakość usługodawców.... IP: *.gda.computerland.pl 10.09.04, 11:38
      Tak sobię myślę, że powinno sie podawać nazwę biura.
      Bo tak to dostaje się wszystkim , zamiast tym kiepskim.
    • siamlady Coś za coś.... 10.09.04, 13:31
      ....bo opisałeś calość trochę bełkotliwie zamiast krótko i zwięźle.
      Jeżeli bilet na Kos kosztuje 70,- EUR + opłaty , czyli bardzo tanio, to gdzieś
      tkwi w tym jakiś feler, lekkie uchybienie na wartości. Np , to że trzeba na
      lotnisku coś tam odebrać, bo część biletu nie może być wystawiona w Polsce.
      Coś za coś.
      To nie takie straszne. Jeżeli chcesz "płacić i wymagać", to najlepiej kup
      regularne połączenie w agencji IATA. Tam NA PEWNO Ci wystawią kompletny bilet
      aż do KGS. I fakturę . Taki bilet kosztuje co najmniej ok 500,- USD. Innym
      wyjściem jest czarter, ok 1600,- PLN , ale lata tylko raz w tygodniu.
      Nie denerwuj się...
Pełna wersja