Dodaj do ulubionych

Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013

IP: *.acn.waw.pl 13.11.12, 22:45
Prosimy osoby które były na tej objazdówce w roku 2012 o opinie i ewentualne wskazówki, ceny itp.
Obserwuj wątek
      • inna_64 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 11.03.13, 08:17
        Bylismy na tej wycieczce w ubiegłym roku z Raynbow Tours. Trasa-marzenie! Ale wszystko zepsuła wredna pilotka, która w 40 -stopniowym upale ganiała nas tak, że omal nie wyzionęlismy ducha. Wiemy, że to objazdówka i liczy się każda chwila, ale ludzie nie dawali rady przez pilotkę-Halinę Kabzińską.To ona nie chciała się zgodzić na żadną godzinę czasu wolnego. Na WC dawała całemu autokarowi 5-10 minut. Ile osób mogło zdążyć? Ani razu nie zgodziła się podjechac pod jakiś sklep, żebyśmy uzupełnili napoje ( w takim upale!), bo robiła wszystko, abyśmy nabijali kieszeń kierowcom, którzy sprzedawali napoje z Biedronki z 400%marżą. Szydziła ztych, którzy nie brali udziału w wycieczkach fakultatywnych, dodatkowo płatnych jak zawsze.Program podstawowy realizowała w szaleńczym tempie, ale na fakultety czas był.Może własnie dlatego?...Ale chyba już można spokojnie jechać, bo podobno ją wywalili.
          • Gość: inna_64 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.net.pl 12.03.13, 14:54
            Podróż tak naprawde trzeba liczyć od Pszczyny. A my do Pszczyny musieliśmy dojechać jeszcze 350 km-transport z Rainbowa. POSTÓJ W PSZCZYNIE TRWAŁ OK. 2 GODZIN, ĄŻ NIE ZJECHAŁY SIE AUTOKARY Z CAŁEJ POLSKI.
            Z Pszczyny wyjechaliśmy ok.17.00, na miejscu bylismy ok. 6.00 rano, po czym udaliśmy się do Werony, i potem dalej. I tak jednak podróż w tamtą strone nie była tak męcząca( bo w Polsce było chłodno), jak z powrotem. To była masakra! Wyjechaliśmy z Wenecji ok.16.00, w upale ponad 40 st. I całą noc, pomimo, że4 działała bez zarzutu klima w autokarze, nogi mieliśmy tak popuchnięte, że pękały nam paski od sandałów.

            • Gość: Anka z Gdańska Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 12.03.13, 19:55
              Proszę o kilka ważnych informacji na temat tej wycieczki.Wybieram się na nią z córką ale boje sie że będzie tylko jedna wielka bieganina i tak na prawdę to zobaczymy wszystko w skrócie i szalonym tempie. Poza tym czy hotele mają baseny? Czy jest drogo w porównaniu z innymi krajami ? Czy wycieczka fakultatywna jest na prawdę warta tej kasy? Ogólnie co warto a co nie zobaczyc.Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
              • Gość: inna_64 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.net.pl 13.03.13, 16:51
                To jest jedna wielka bieganina! A z hoteli tylko 1 miał ,,basen:, czyli coś na powietrzu, brudnego, nie weszłam do wody. Zapomnij o basenach na objazdówkach! A drogo jest bardzo! Skromny posiłek ok.20 euro. I nie zawsze smaczny, z tego co mówili ci, którzy skorzystali z oferty Raynbowa. My radziliśmy sobie sami.Mielismy ze sobą trochę luksusowej suszonej wędliny, jakieś sucharki, przegryzki z orzeszków, etc. Jedzenie nie był dla nas tam najwazniejsze.
                Wycieczke fakultatywną zdecydowanie odradzam( wąwóz podobny do naszego spływu Dunajcem).
                W zamian można wspaniale spędzić ten czas jadąc 15 minut pociągiem do Cannes na cały dzień i robiąc co się chce. W programie biura na Cannes jest tylko ...1 godzina! Zdaniem tej wrednej pilotki-nie ma tam co robić! A my mieliśmy mnóstwo do roboty, gdy pojechaliśmy sobie sami.Było nam cudnie.
                  • Gość: inna_64 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.net.pl 13.03.13, 22:09
                    Trasa jest atrakcyjna naprawdę. Nie da się opisac tego, co trzeba zobaczyć. Zależy kiedy tam pojedziesz. My byliśmy w sierpniu, lawendy już nie widzieliśmy, bo przekwitła. Ale Monaco, Monte Carlo, Avignion, wjazd kolejką do stóp Mont Blanc- bezcenne! My się zawsze odłączamy, kiedy tylko jest to mozliwe i zwiedzamy w części co innego niż grupa. Bardzo słabym punktem jest Grenoble-chyba, że inny polot niż ta nasza wredna, pokaże w tym mieście cos innego niz byle jakie uliczki, jakby przypadkowe. Zamiast rejsu stateczkiem po J. Annecy my wybraliśmy się na cały wieczór i popołudnie na stare miasto w Annecy i było uroczo! Wiesz, zależy dużo, kto czego szuka. A jeszcze więcej od pilota. Jak będzie dobry pilot, top może i ta wycieczka będzie inna.
                    Wyobrażasz sobie, że pilotka mogła być tak beznadziejna, że w Nicei byliśmy 5 minut na Promenadzie Anglików i szybko opuściliśmy Niceę, bo jej zdaniem ,,W Nicei nic nie ma, tylko same snoby"!?
                    • mirafiorka Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 14.03.13, 09:59
                      No załamałaś mnie, pilotka mówi, że w Nicei nic nie ma, na Cannes jest przeznaczona tylko 1 godzina i pilotka twierdzi, że nie ma tam co robić? Pozostałe atrakcje tej wycieczki też jakoś blado wypadają. Z pewnością wielka to "zasługa" tej pilotki i mam nadzieję, że ta osoba już w Rainbow nie pracuje, bo jest idealną antyreklamą firmy i tej trasy. Od pilota zależy bardzo wiele, to nie ulega wątpliwości, trasa wygląda zachęcająco, ale widać, że niedpowiednia osoba może wszystko zepsuć. Ta wycieczka spodobała mi się też dlatego, że oprócz Alp i Lazurowego Wybrzeża jest jeszcze w planie kawałeczek Włoch, których po ubiegłorocznych wakacjach mam ciągły niedosyt (a szczególnie Wenecji). Ale po tym co napisałaś, zaczynam się zastanawiać nad zmianą planów wyjazdowych.
                  • Gość: Anka z Gdańska Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: 78.31.153.* 14.03.13, 20:20
                    Fajnie ze mogliście się odłączyć od wycieczki.My we Włoszech mieliśmy pilotkę-żandarma.Trzeba było tą posłuchać co opowiada za brednie ,jak krzyczy za spóźnienie itp. I dalej pracuje. Myślałam że już nigdy nie pojadę na objazdówkę. Ludzie są różni wszędzie...Uważam że w taki czy inny sposób przygotowujemy się do wycieczek i nikt oraz nic nie powinno nam w tym przeszkodzić.Są to chwile nie zapomniane,pełne nowych doświadczeń i wrażeń!!! Napiszcie jeszcze o tej wycieczce np. co warto kupić itp.Pozdrawiam serdecznie
            • mirafiorka Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 13.03.13, 12:16
              Wiem jak wygląda organizacja przejazdów objazdówek z Rainbow, to byłam z nimi już nie raz i wiem , że zbiórka wszystkich autokarów jest w Pszczynie i stamtąd jadą w swoich kierunkach. Mnie właśnie chodziło o orientacyjny czas przejazdu stamtąd (Pszczyna jest blisko granicy) na miejsce docelowe, bo według mapki na stronie Rainbow pierwszy nocleg jest w okolicach Annecy, Werona zaś jest na trasie powrotnej. Skoro piszesz, że że rano zwiedzaliście Weronę, to nawet dobra jest taka zmiana kolejności, bo wtedy kości się trochę rozprostuje przed dalszą trasą. Tak się składa, że ja do Pszyczyny też mam daleko, bo z Gdańska, to jest więcej niż 350 km, ale powiem, że bardziej męczy ta podróż po kraju tj. do - a jeszcze bardziej z Pszczyny do Gdańska, niż cała trasa objazdu po Europie. W ubiegłym roku wracałam z Włoch, też z Rainbow, podróż powrotna do granicy zleciała nie wiem kiedy, natomiast najgorszy odcinek był właśnie ten krajowy. Niby mamy już jakieś autostrady, ale... szkoda gadać, jak wygląda ta jazda po kraju.
    • inna_64 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 01.06.13, 17:51
      Egzekwujcie od pilota/tki, grzecznie ale stanowczo to, co macie w programie i czego Wy chcecie, bo to jest impreza dla Was a nie dla niej.To Wy płacicie i Wy macie mieć najwspanialsze wakacje. Jesli będzie upał, niech na koniec każdego dnia podwiezie Was pod sklep, żebyście uzupełnili zapasy picia! To nijak nie zaburzy programu wycieczki, a przy takich upałach jest niezbędna dla zdrowia. Trasa jest super, a ceny?...to najbardziej ekskluzywna część Europy, więc i ceny są wysokie. I nie rzucajcie się na ,,fakultety", bo one nie są atrakcyjniejsze niż sam program.
          • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 18.07.13, 10:59
            Witam!
            Wróciłyśmy z wycieczki w poniedziałek.Super rewelacja! Nie będziesz żałował ze tam pojechałeś.Cenowo oczywiście drożej,ale wrażenia(!) niesamowite!!!Polecam atrakcję w postaci rowerów wodnych w Kanionie Verdon,doskonała zabawa a do tego widoki hmmm,chyba że ktoś lubi siedzieć nad basenem hotelowym lub smażyć się na plaży wśród tłumów w Cannes.
            Nie lada atrakcja jest wjazd kolejka górska na szczyt 3800 n.p.m. U góry panorama aż nogi się uginają(dosłownie i w przenośni)
            Dla narzeczonej weź trochę gotówki ponieważ czeka was wizyta w fabryce perfum i oczywiście sklep
          • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 18.07.13, 11:17
            Wiele do życzenia pozostawiają hotele,cóż przeżyjecie,gdyż w hotelu jesteście zazwyczaj około godz 21. 'Najlepszy" jest ten niedaleko Genewy... Zakupy robiliśmy w marketach,wiec nie ma problemu. W niedziele zazwyczaj sklepy są zamknięte więc zróbcie małe zaopatrzenie.
            Program jest napięty,nabiegacie się że hej.Mam nadzieje że trafi się Wam pilot Robert Figurniak to będziecie mieli przyjemna wycieczkę :-)))) Wesoło, dobrze zaplanowane,żadnych zgrzytów.
            Ogólnie jesteśmy zadowolone:-)
            • Gość: Piotr Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 15:16
              Witaj Aniu, super że się odezwałaś :-) A powiedz mi jak kwestia obiadokoloacji, bo większość ludzi odradza. Jesli tak był w ciagu dnia czas by zjeść jakiś posiłek? Jaki średni koszt obiadu? Czy hotele gdzieś w miarę w centrum czy jednak daleko od marketów? Na objazdówkach bylismy już nie raz z RT i słyszeliśmy, że właśnie we Francji najsłabsze (bo jak bylismy z nimi w Chorwacji, Włoszech, Hiszpanii,Grecji, Turcji, Egipcie, Izrealu to były jak na objazdówkach wręcz świetne, rok temu w Maroku z Itaka też super). Cóż Franca droga a LAzurowe Wybrzez szczególnie więc pewnie hotele klasy turystycznej i stąd warunki słabe. Rozumiem, że Ci co nie pojechali do Kanionu to mieli czas wolny na plażowanie w Cannes, a hotel w którym mieszkaliście był daleko od Cannes? Cóż nastawiamy się na wrażenia i zwiedzanie, odpoczynek już mieliśmy tydzień lenistwa nad Bałtykiem teraz chcemy pozwiedzać. Ah a jak temp. na tej kolejce - rozumiem, że trzeba zabrać ciepłe rzeczy?? To Wy byliście też w Genewie, czy tylko pierwszy nocleg tam był ?? Zwiedzaliście coś ponad program?
              • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 18.07.13, 20:52
                Witaj!
                Obiadokolacja jest tylko 2 dni w hotelu niedaleko Grasse,w tym którym nocuje sie 3 dni.Jedliśmy kurczaka z frytkami ,oraz kaczkę z zapiekanymi ziemniakami i rukolą.Nawet dobre :-)
                Jest trochę czasu żeby zjeść na mieście,przynajmniej pilot o to dba.Obiady tak od 15 euro.
                Hotele przeważnie daleko od marketów ale podjeżdżaliśmy na zakupy około pół godziny na zakupy(hahaha). Tak ci co nie pojechali mieli czas wolny.Z hotelu to jedynie pociągiem do Cannes,ile czasu nie wiem.Nasi zostali w hotelu nad basenem.Mały ale wśród naszych robił furorę...Co do zwiedzania to będziecie mieli masę.Cóż nóżki będą bolały.Jak wjechaliśmy na szczyt mieliśmy bluzy i wystarczyło,bez przesady przecież to lato.Byliśmy w Genewie.Kwestia gustu...Ale hotel oddalony od Genewy to chyba nagroda od RT.To pierwszy hotel obok Lidla.
              • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 18.07.13, 20:58
                160 Euro pilot zbierał na 2 dzień po wyjeździe.Były zwroty z tej kwoty ale tylko dla uczniów i studentów.Kanion płatny dodatkowo w 5 dzień.My do Kanionu pojechałyśmy w piątek.A po Kanionie wizyta w Sain -Marie i Tourtour.Malowniczych miasteczkach ,spokojnych ,cichych itp.
                Jeśli masz jakieś pytania,pytaj.
                Jeszcze jedno, w Cannes, Monte Carlo,Nicea byłyśmy krótko i wieczorem także dużo nie zobaczysz :-)
                • Gość: Piotr Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 22:36
                  Wow to widzę, że nieźle zmieniony program w stosunku tego co na stronie...ale zmartwiłaś nas tym "mało czasu" w Cannes, Nicea, Monte Carlo...bo ogladaliśmy fotki www.travelmaniacy.pl/profil,1818,podroze,4502,francja
                  Ci Państwo byli w maju i widać sporo fotek mają z tych miejsc. Cóż zoabczymy jak moja narzeczona orzeknie w kwestii kanionu, ja tam lubie takie miejsca, ale rok temu bylismy w Maroku i kanion z wodposadami Uzud i pływaniem tam łodziami wygladałam bardzo podobne jak widze na fotkach, a skoro Cannes tak krótki zwiedzany to kto wie, czy opcja pociąg do Cannes nie będzie nam pasował. Zobaczymy :-) O to widzę dorzucona Genewa z "atrakcjami" hotelowymi...ciekawe, cóż nas czeka hehe! Ale nastawiamy się pozytywnie. Wiem, ze we Francji nie ma co liczyć na dobre warunki i kazdy kto był na objazdówkach po Francji w tym te z Paryżem mówił nam to samo - słabe hotele, raczej hostele powinno się je nazywać. A bez względu na hotele i tak jedziemy, chcieliśmy zobaczyć Alpy i Lazurowe Wybrzeże więc pora to zrobić :-)
              • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 18.07.13, 21:10
                Nie będę cie straszyć hotelami bo nie pojedziesz.Ten obok Genewy ,tragedia....nie chodzą szczury ani nic takiego ale "atrakcje' będziesz miał :-(
                w dodatku wieczór jest wolny i właściwie nie wiadomo co robić.Niedziela ,wszystko zamknięte.Chyba że weźmiesz taksówkę i sam pojedziesz do Genewy.
                Hotel jest w Ferney-Voltaire zobacz w Google...więcej już nie zdradzę.
                Najlepszy w Marsylii(chociaż nie wychodź po zmroku..)i w okolicach Werony.
              • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 18.07.13, 21:29
                Ważne.Kolejką wjeżdżamy na szczyt 2 razy przesiadając się.Później windą na igłę. Są tam takie platformy do zwiedzania i fotografowania. Wracając musicie przejść przez sklep z pamiątkami, :-) żeby wsiąść do wagonika.
                I jeszcze jedno dostajecie bileciki z numerem(na tablicy jest czas odjazdu odpowiedni dla numeru z bilecika),oprócz tych które da Wam pilot i grupa jest podzielona po 12 osób.Nasza grupa była podzielona na więcej bo Chińczyki się wcisnęli i kilka osób nie zjechało na czas do Chamonix, a to kolidowało z dalszym zwiedzaniem tzw.Alpejskich Krupówek.Mniej czasu na zwiedzanie.Następnie zakupy w Carrefour.
                • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 26.07.13, 22:20
                  Cześć!
                  Życzę niezapomnianych wrażeń :-) Nie martwcie się na zapas ,na każdej wycieczce są jakieś "przeboje". W tamtym roku byłam we Włoszech po powrocie chyba złapałam jakiegoś "doła". Powrót do codzienności stanowił rutynę i malował smutek oraz tęsknotę za tym ślicznym krajem.
                  Teraz wróciłam radosna.Każde wspomnienie wywołuje falę uśmiechu. Było super....!!! a o tym sami się przekonacie.Trzymam kciuki i czekam na newsy po powrocie.
                      • Gość: Piotr Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.14, 11:56
                        Dziękujemy :-) Oj byliśmy z RT na wycieczce "Dokoła Hiszpanii" i byłą rewelacyjne, zresztą tak nas wtedy urzekło południe Hiszpanii, szczególnei Granada, że zaraz po Hiszpanii było Maroko i tu po raz pierwszy "zdradziliśmy" RT i pojechaliśmy z Itaką na Maroko - Rabat na Berbera jakoś tak nazywał się program, gdyż po pierwsze mieli obiady w marokańskich restauracjach w ciągu dnia co było rewelacją, a po drugie Itaka ma wejście w Casablance do meczetu, a naprawdę warto zobaczyć. Niemniej jednak Hiszpania byliśmy zachwyceni (trafiliśmy na tydzień fiesty w Maladze, cudownie się bawi wtedy całe miasto) i zawsze mówimy, że tam jeszcze wrócimy!!! także wspaniałego urlopu życzymy!
                          • Gość: Piotr Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.14, 13:11
                            W Maladze fiesta jest od 15.08 w ogóle w Hiszpanii 15.08 swięto maryjne jest cudownie obchodzone i potem wiele miast ma właśnie dni święta miasta. Cudownie to wygląda, miasto w kwiatach, kobiety w długich sukienkach a nawet malutkie dziewczynki i tańczą wszędzie, muzyka, radość bajka. Ale jak widziałem program zobaczycie wszystko co naprawdę warte zobaczenia! Co warto kupić - w Granadzie na rynku wspaniałe przyprawy (nawet oregano, bazylia stamtąd rewelacja), biżuteria u mnie żona do dzisiaj nosi coś co nazywa się "kuferkiem szczęścia" na pewno pilot/pilotka o tym opowie, ale jest to naprawdę ślicznie wykonane cudeńko i nie raz jest pytana skąd to pochodzi. W sklepach jubilerskich ze srebrem są różne wzory. Żona kupiła tez piękną broszkę srebrną z granatem symbolem Andaluzji. Oczywiście wina naprawdę smaczne i tanie. W sezonie było dość drogo, ale jak na inne kraje europejskie nie jest tak źle. Teraz tam kryzys więc może będzie taniej....
                            Temperatury były u nas bardzo wysokie po 40 stopni i więcej wiec dużo pijcie!!! Sam lot naprawdę jest fajny, my wiele lat jeździliśmy autokarem, potem było 6 wycieczek samolotem i teraz ta Francja po latach była powrotem do autokaru. Samolot ułatwia życie 3-4h i człowiek na miejscu więc i mniej zmęczony. Na miejscu na lotnisku piloci już czekają więc nie martwicie się na pewno sprawnie znajdziecie swoją grupę! Życzę cudownych wrażeń, bo na pewno takie będą. My jeszcze planujemy kiedyś do Hiszpanii wrócić, jak mały podrośnie :-)
    • Gość: Mariola B. Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 20:29
      Jeżeli inna-64 chciała wylegiwać się na plaży w Cannes to trzeba było wykupić wczasy i plaszczyć tyłek. Ja byłam na tej wycieczce dwa lata pod rząd. Po raz pierwszy z rodziną (pilotem była wspomniana tutaj p.Halina Kabzińska). Rok później wybrałam się z koleżanką i do ostatniej chwili w biurze nie chcieli potwierdzi ć informacji, kto będzie pilotem. Ja wręcz modliłam się o to , by była to pani Halinka, wg mnie pilot z powołania. Zrealizowała 150% programu wycieczki, opowiadała o tym co i gdzie warto kupić np. jakie jedzenie, jakie wino. Informacje, które przekazywała były niezastąpione. Nie wyobrażam sobie tej wycieczki z innym pilotem. Długo by opowiadać - i to wyłącznie w superlatywach. Wycieczka objazdowa jest po to by jeździć i zobaczyć jak najwięcej. Wiadomo, że upał jest męczący, ale czy to wina pilota? Trzeba wybierać inne terminy. Ciekawa jestem, czy inna_64 miałaby pretensje do p.Haliny gdyby padał deszcz. Wniosek nasuwa się jeden: niech inna_64 jeździ indywidualnie, a nie z biurem albo niech zostanie w domu. Tacy turyści to zmora. Wszystkich niezdecydowanych zachęcam z całą odpowiedzialnością. Jeżeli p.Halina już nie jeździ na tej trasie to wycieczka może tylko na tym stracić.
      • inna_64 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 02.08.13, 21:47
        Mam za sobą wiele wycieczek objazdowych ( nigdy ,,nie wyleguję się na plaży", więc mnie nie obrażaj!) i z wieloma pilotami miałam do czynienia. I z wieloma turystami takimi jak ty, którzy są tak ograniczeni umysłowo, że byle czym się zachwycają, bo jadą nieprzygotowani i cokolwiek pilot powie/zrobi, są zadowoleni, bo mało i wiedzą i nie mają o niczym pojęcia.
        Skoro pilotka, która tak wychwalasz była tak wspaniała, to czemu biuro Rainbow Tours ją wyrzuciło?! Widać RT miało do niej zarzuty podobne do naszych!
        Wpisy, które zamieszczasz pochodzą od takich własnie mało wymagających.

        Może tylko rada na przyszlość: poczytaj trochę na temat kraju, do którego się wybierasz, żebyś mogła stwierdzić, jakie głupoty opowiada pilot/ka! Dopiero wtedy zrozumiesz, o czym napisałam na tym forum.
        Mnie np. nie bawiło ( i nie byłam w tym osamotniona!) picie wina nad stęchłym basenem ani wydzieranie się w nocy, bo dla mnie przebywanie z pilotką nie było żadną nobilitacją. Zwykle to ja decyduję, z kim spędzam towarzysko czas. Byłam ze swoim wspaniałym mężem i synem, i z resztą grupy mówiliśmy sobie tylko miło ,,dzień dobry". Ale większośc pustych i niewymagających polskich turystów musi się ,,integrować", zbierać numery telefonów, zachlać się w grupie, bo bez tego nie ma co opowiadać koleżankom w pracy po powrocie.
        I więcej nie zamierzam dyskutować na ten temat.
        • Gość: Mariola B. Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 22:30
          Bardzo dobrze, że nie zamierzasz dyskutować, bo nie masz nic mądrego do powiedzenia. Takie snoby jak ty (celowo używam małej litery) uważające się za lepszych od innych (nie wiadomo z jakiego powodu) są - jak już pisałam, najgorszym koszmarem. Na moich wycieczkach nikt się nie upijał i nie wydzierał, ale twoim towarzyszom podróży się nie dziwię - musieli odreagować po tym jak przebywali z tobą w jednym autokarze.
          A jeśli chcesz mi dawać rady na przyszłość, to również skorzystaj z mojej: wyjeżdżaj sobie indywidualnie ze swoim wspaniałym mężem i synem i nie skazuj innych na swoje bardzo wątpliwe towarzystwo.

        • Gość: romek Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.13, 16:29
          Jak jesteś taką wymagającą "turystką" i uważasz, że integracja wśród grupy to coś złego i innych uważasz za cytuję "pustych i niewymagających" to czemu jeździsz z RT? Według twoich teorii najlepiej wystarczy powiedzieć zdawkowe dzień dobry i wszystkich mieć w "głębokim poważaniu"? Wiele jeździłem i niestety zawsze spotykałem się takimi osobnikami jak ty, co to tylko trzymają się we własnym gronie i do innych ani "be ani me", uważających się za kogoś lepszego, czyli innymi słowami - ponuraków i gburów. A przecież urlopy czy też wakacje ma się raz w roku i czas ten sprzyja relaksowi i zabawie. Mam nadzieję, że nie spotkam ciebie na żadnej z wycieczek. (celowo piszę nazwy własne małymi literami i domyśl się dlaczego).
    • Gość: Mariola B. Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 21:11
      Tylko niektóre z opinii o wycieczce i pani Halince.
      travelranking.pl/opinia/pokaz/231
      www.bozo.pl/Turystyka/Biura-podrozy/Rainbow-Tours/9/
      www.oceniacz.pl/profil/katgan/opinie/biuro-podrozy/20/rainbow-tours/41786
      rainbow-tours.blogspot.com/2009/03/alpy-lazurowe-wybrzeze.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,29584,68864878,68864878,wycieczka_Lazurowe_Wybrzeze_z_Rainbow_Tours.html
      A inna_64... cóż rzeczywiście inna...nic dodać nic ująć!
      • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.ip.jarsat.pl 03.08.13, 12:33
        Droga Pani to proszę poczytać negatywy na temat pani pilot! Nie musi się Pani wyżywać na tej kobiecie bo ma inne zdanie. Nie jest Pani w szkole żeby uczniakom dyktować co maja robić i gdzie:-) Widocznie żyje Pani w czasach głębokiej komuny i myśli Pani że czas zatrzymał się w miejscu. Co do pilotów można bawić się świetnie również z innymi.
        Porada ode mnie : żeby Pani jeździła na wczasy sama lub zapraszała do towarzystwa panią Halinkę(tylko ona z Panią wytrzyma)!!!
            • Gość: Agnes Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.13, 15:32
              Drogie Panie, wydaje mi się, że zagalopowałyście się w tych złośliwościach. Forum dotyczy danego tematu i tego się trzymajmy. Każdy ma prawo do własnej oceny programu wycieczki, jego realizacji, pilotów. Ale dlaczego dałyście się Panie tak ponieść- nie wiem. Znam tę wycieczkę, byłam na niej kilka lat temu (często wyjeżdżamy, najczęściej z RT) i nawet miałam to szczęście, że pilotką była Pani Halina. Piszę "szczęście", bo moim- podkreślam MOIM- zdaniem jest bardzo dobrym pilotem. Wybrałam się na Lazurowe Wybrzeże z nastawieniem, że po całorocznym siedzeniu za biurkiem, chcę zobaczyć i poznać wiele miejsc, a potem sama zadecyduję, gdzie chcę wrócić. Nastawiłam się na maksimum zwiedzania i maksimum wrażeń. Wykupiłam wszystkie fakultety, bo taka była MOJA WOLA. I mimo tego, że wieczorami nie miałam sił i ochoty, żeby "zapijać i się dowartościowywać z pilotką", nie wzgardzę osobami, którzy spędzali wspólnie wieczory. Taka widocznie była ICH WOLA. Uważam, że merytorycznie i logistycznie Pani Halina sprawdziła się w 100%. Nawet jeśli zapowiadana przerwa na toaletę miała trwać 10 min., to nikogo nigdzie nie zostawiliśmy i nikt się nie zsiusiał w spodnie, pisząc kolokwialnie. Uważam, że trochę dyscypliny to konieczność przy tak bogatym programie. Nie odczułam z tego powodu dyskomfortu. Jak byście Państwo chcieli skorzystać z bardziej swobodnego wypoczynku mogę polecić kilka kierunków organizowanych przez RT. Martwi mnie trochę ocena innej-64 wycieczki do kanionu Verdun i porównanie jej do spływu Dunajcem. Zrozumiałam, że w kanionie jednak nie była. Jak nie była- proszę niech nie ocenia. Jest to po prostu niesprawiedliwe dla wycieczki i dla kanionu. I pewnie dla spływu Dunajcem. Pani Aniu, myślę, że i Pani zbyt dosadnie oceniła komentarz Pani Marioli B. Nie dopatrzyłam się w nich żadnego ataku- kobieta była tam dwa razy, coś ja tam pociągnęło. Jeśli dobrze doczytałam- to osoba Pani Haliny i JEJ sposób prowadzenia wycieczki. Mi też on bardzo odpowiadał. Wróciłam BARDZO zadowolona, fizycznie zmęczona, z głową pełną wrażeń, miłych wspomnień. Otrzymałam to- czego oczekiwałam. A że nie zawsze standard pokoju, czy cena jedzenia mi odpowiadały... No cóż- nie sposób wszystkim dogodzić. Z wielką chęcią bym tam wróciła i pewnie to zrobię za jakiś czas. W tym roku Jordania, Izrael i Egipt. Zatem- Panie Piotrze, jestem przekonana, ze zabranie narzeczonej w tak cudowne miejsca jest na pewno bardzo trafnym wyborem!!!! Życzę samych przyjemności i pełni wrażeń. I od razu dodam, że nie jestem ani pilotem, ani nauczycielem, ani przyjacielem Pani Haliny, którą bym z chęcią jeszcze spotkałam na turystycznych ścieżkach mojego życia i przykro mi, jeśli zakończyła się jej współpraca z RT, bo w moim odczuciu i odbiorze naszych współtowarzyszy podróży absolutnie się sprawdziła. Ale jak już wcześniej wspomniałam- każdy ma prawo do oceny. Byle by ona była obiektywna, a nie krzywdząca i subiektywna "bo MI SIĘ COŚ TAM NIE SPODOBAŁO". To niepotrzebne nikomu. Pozdrawiam serdecznie.
              • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.net.stream.pl 05.08.13, 11:11
                Jednak faktycznie szkoda czasu marnować na forum. Byłam z córką w tym roku na tej wycieczce.
                Brałam pod uwagę niektóre opinie ale najlepiej samemu się przekonać.Czytałam wpisy o "spływie Dunajcem" okazało się że atrakcja w postaci Kanionu Verdun była niesamowita.
                Jednym się podoba Cannes innym powiem "chłopskim" językiem głupie rowerki wodne w kanionie. Nie jechaliśmy z Halinką, która niestety została zwolniona z pracy,czyli powód był jakiś....Nie obchodzi mnie to! Podróżował z nami pan Robert który był niesamowitym pilotem.Wesoły,dowcipny,chętny zawsze do pomocy. Także nie należy przyssać się do jednego pilota bo są też inni piloci,którzy wykazują się wiedzą, i chęcią współpracy z grupą w innym państwie.
                Nie wszystko podobało mi się.Nie miałam chęci pisać o tym ale skoro już forum zamienia się w ludzi kłócących się publicznie bo nie maja się na kim wyżyć w domu.
                Nie podobał mi się hotel w ...jakbym spała na płycie lotniska.Co 3 minuty startował samolot.Pomyślałam gdzie ja trafiłam(!) Dzielnica nieprzyjemna,pełno jakiś...ale przeżyłam.
                Nie podobało mi się również jak wjechaliśmy kolejką linową na szczyt Aiguille du Midi gdzie połowa grupy po rozdzieleniu na wagoniki podczas powrotu pogubiła się i prawie biegłyśmy żeby dogonić grupę w Chamonix. Po sklepach ganialiśmy że, aż tchu brakowało do tego upał.Dużo by pisać. Na każdej wycieczce są pozytywne strony oraz negatywne.Przeżyliśmy.Teraz mamy o czym wspominać.Podziwiać pamiątki i zdjęcia.
                • Gość: Halinka Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.skierniewice.vectranet.pl 06.08.13, 18:02
                  Byliśmy na tej wycieczce w terminie 6-15 lipca br i jesteśmy zadowoleni. Jedyne, co mi osobiście się nie podobało to to, że jednej nocy w Marsylii zakwaterowano nas w ekskluzywnym hotelu, a 3 następne noce kisiliśmy się w hotelu, gdzie była wyłączona klimatyzacja, co utrudniało nocny odpoczynek, a okien baliśmy się otworzyć, bo komary by nas zapewne zjadły. Poza tym hotel ok (nie jesteśmy wymagający, byle było czysto, łazienka i łóżko-toż to tylko wycieczka-wygody mamy we własnym domu, ). Przy hotelu basen, z którego można było korzystać do woli i do samego rana. Program wycieczki zrealizowany wg oferty. Kanion Werdun piękny i ciekawy-warto, ale już wioska Moustiers-Sante-Marie i Tourtour nie koniecznie, w ogóle biuro winno z nich zrezygnować i raczej dać ludziom cały dzień na pobyt w Kanionie. Pilot p. Robert Figurniak super chłopak: rzeczywiście i wesoły i dowcipny i pomocny, przekazujący dużą dozę informacji historycznych, obyczajowych, przyrodniczych, kulinarnych, itd. Hotel przy lotnisku: początkowo byliśmy przerażeni, że nocy nie przetrzymamy przy tak częstych startach samolotów, ale okazało się, że od 22 do 6 rano był spokój i cisza. Okolica spokojna, spacerek relaksujący przed snem. Z biurem Rainbow Tours jeździmy po Europie już od 10 lat i zawsze jesteśmy zadowoleni. Jakieś małe niedociągnięcia nas nie zrażają, Np. w 2011 r. na wycieczce "Czas na Bałkany" niewypałem była (może już nie ma) wycieczka fakultatywna nad jezioro Prespańskie; dzika brudna plaża, zero ludzi, tam nic się nie dzieje, żadnych obiecywanych pelikanów nie spotkaliśmy (chwyt reklamowy). I tu nie warto jechać i wydać pieniądze na nic, nawet obiad w knajpie był lichy. W ciągu tych 10 lat mieliśmy 2 gorszych pilotów, pozostali ok. Jak najbardziej polecamy biuro Rainbow Tours, tylko niech nie podnoszą cen, bo my też pieniędzy nie mamy tak wiele. RAINBOW TOURS TO JEST TO!
                  • Gość: M i W Lewiccy Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: 31.135.20.* 15.09.13, 13:43
                    Ja także byłam w tym roku na tej wycieczce :) Byliśmy z mężem 27.07 - 5.08, również pilotem był p. Robert Figurniak. Okazał się bardzo sympatycznym, rzetelnym, dowcipnym, kompetentnym pilotem, dbał o nas, doradzał w razie jakichś problemów językowych. Tak, jeden z hoteli miał wyłączoną klimę, ale dało się przeżyć :) Jesteśmy wdzięczni p. Robertowi za umożliwienie nam wjazdu pod Mont Blanc z Chamonix, tego dnia, na który została zaplanowana wycieczka niestety strasznie padało, ale p. Robert zaproponował niewielką zmianę planów i zwiedziliśmy sobie coś innego, a nazajutrz wyruszyliśmy o świcie i wjazd udał się, nie straciliśmy też pozostałych punktów programu :) Z Rainbow byliśmy po raz trzeci i zamierzamy nadal jeździć (byliśmy Dookoła Hiszpanii, Maroko - południowa część) itp. Buziaczki!!!
    • Gość: Jacenty Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.13, 11:47
      Również byłem na tej wycieczce i nie zrażają mnie drobne problemy organizacyjne, bo wiadomo, że to się zawsze może zdarzyć :) nie ma co narzekać, najważniejszy jest dobry pilot, żeby nad wszystkim panował. Zresztą jak do tej pory jestem zadowolony z kazdej objazdówki z Rainbow Tours, zawsze jeśli tylko są jakieś niespodzianki, wszystko od razu jest rozwiązywane bez dodatkowych problemów dla uczestników.
        • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.dynamic.mm.pl 12.12.13, 11:50
          W niedzielę po zwiedzaniu Genewy całe popołudnie wolne i właściwie nie ma co robić.Pan Robert nasz pilot proponował złożyć się na taksówkę i pojechać do miasta samemu pozwiedzać.
          W Chamonix mało czasu gdyż głównie zwiedzamy Aiguille du Midi.Spacer po Chamonix obowiązkowo.W zależności od pilota czasu wolnego niewiele na zakupy jakieś pół godziny.Przejazd do Annecy. Tam po wycieczce statkiem około godziny czasu wolnego.Posiłek lub spacer ,czy zakupy w mieście:-)
          W Grenoble godzinka na zwiedzanie samemu Fort de la Bastille, nastepnie spacer po mieście i pół godziny na prywatne zakupy. W Avignon dłużej około 2 godzin prywatnego czasu ale byłyśmy tam dopiero ok godz 18. Warto przejśc się po miasteczku i obejrzeć pokazy uliczne.Miło i dowcipnie bo w lipcu są pokazy teatralne itp. W Marsylii spacer i zwiedzanie bazyliki Notre Dame i tam ok godzinki można robić co się chce,Przejazd mini-ciuchcią. Później pół godziny na zakupy w Galerii La Faye. W Saint-Tropez o ile pogoda pozwoli kąpiel lub zwiedzanie jakieś 2 godzinki. W Grasse zwiedzanie fabryki perfum. W Cannes 2 godzinki. W Monaco zwiedzanie ogrodów i to jest czas wolny.W Monte Carlo godzina. W St.Paul de Vence póltorej godziny po powrocie z Kanionu Verdon (tam 2 godziny rowerki wodne lub opalanie wyc fakultatywna można nie jechać). W Antibes ok 2 godzin czasu wolnego. Na Burano godzinka wolnego a w Wenecji ok 2 godzin.Jednak pragnę podkreślić że duzo zależy od pilota.
          To on czy ona ustala czas i miejsce bo wycieczki czy czas wolny mogą ulec zmianie. Pozdrawiam i polecam.
                • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.gdansk.vectranet.pl 21.06.14, 23:45
                  Restauracje, no cóż było ich sporo, ja liczyłam raczej na pilota bo bez znajomości języka niewiele mogłam zamówić. Pilot zazwyczaj prowadził grupę osób która wcześniej się zgłosiła i tam zamawiał np. w Annecy naleśniki,czy placki z farszem mięsnym. Ja z córką przeważnie chodziłam na coś szybkiego naleśniki czy kebab(obfity,że starczył by jeden na nas dwie).
                  W hotelu tym w którym się śpi 3 noce zamówiłyśmy obiad który był smaczny, pierwszy to pierś z kurczaka,surówka,frytki, drugi kaczka tez z dodatkami,do obiadu wino.
                  Ceny ogólnie znośne,zależy co się chce kupić i gdzie.Im większe miasto tym drożej nawet na kartach pocztowych:-)
                  Pamiątki to przede wszystkim mydełka,jakaś lawenda, pudełka ozdobne,ściereczki z napisami poszczególnych miast itp. Jeśli chce Pani zaopatrzyć się w perfumy,wody czy mydełka to należy wziąć trochę gotówki,ponieważ czeka Was wizyta w perfumerii w Grasse.Mały flakonik perfum to wydatek ok 20euro. Polecam zwykłe zakupy w sklepach supermarket,gdyż tam towaru nie brakuje(tylko czasu). Proszę uważać na wino gdyż można kupić wino w woreczkach,zawsze proszę spytać się które pilot poleca,albo osoba która się zna. Ja nadziałam się na ładne opakowanie,a w domu okazało się że to sikacz w worku,jakże było mi wstyd:-(
                  Ubrania ,wyprzedaż,można coś ciekawego trafić. Ceny od 20 euro za ładną bluzeczkę.
                  Cóż jeszcze? Nie wiem proszę pytać:-)
                  Pozdrawiam
    • bella.rose Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 19.05.14, 22:57
      Witam, mam pytanie odnośnie posiłków. Przeczytałam cały wątek i było tu wspomniane, że pilot proponuje tylko 4 obiadokolacje po około 16€.
      Czy tak jest zawsze? Co z resztą dni?
      Czy codziennie jest wystarczająco dużo czasu wolnego, by po zwiedzaniu zjeść coś ciepłego (obiad/kolację)? I jeszcze co do tych posiłków proponowanych przez biuro - domyślam się, że cena jest mocno zawyżona w porównaniu do jakości (jeśli zdecyduję się na tę wycieczkę raczej oleję tę propozycję, bo nie lubię zdzierania kasy przez RT aż do przesady). Czy w razie czego zawozi się wycieczkę do takiej knajpy, wokół której są jeszcze jakieś alternatywy i można zjeść gdzieś indziej? Gdzie są te obiady "zorganizowane" i co z pozostałymi dniami.
      Dzięki za odp i pozdrawiam ;)
      • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.dynamic.mm.pl 20.05.14, 11:38
        Nie miałam obiadokolacji dodatkowo płatnej przy zakupie wycieczki. Jedynie 2 razy późno zorganizowany gorący posiłek w hotelu(3 doby) dodatkowo płatny w recepcji(można płacić kartą). Jeżeli trafi się Tobie mój pilot tj.Robert Figurniak to zawsze coś wykombinuje,bo grupa chodziła na obiady w mieście. My szukałyśmy we własnym zakresie lub korzystałyśmy z fast-foodów. Pory posiłków są różne. Niemożliwe jest zawiezienie wycieczki ok 40-50 osób i zamawianie wsród innych turystów i czekanie na posiłek oraz jego konsumpcja bo trwało by kilka godzin a czas jest ograniczony.

        • bella.rose Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 20.05.14, 12:39
          Dzięki za szybką odpowiedź. W takim razie fajnie gdyby to był ten pilot, facet to jednak facet :) Zawsze na objazdówkach irytuje mnie to zawożenie do konkretnej, wybranej przez biuro restauracji na uboczu, z którą mają umowę, a cena posiłków jest tak naprawdę nieadekwatna do jakości i ilości. Fajnie by było, gdyby na tej wycieczce tak nie było :)
          Skoro piszesz, że dałyście radę zjeść coś we własnym zakresie i był na to czas to jestem raczej uspokojona. Wolę dać 15-20 euro za obiad w miejscu, które sama wybieram niż w miejscu, w którym opłaca się to RT :P
          Odnośnie wycieczki fakultatywnej do Kanionu Verdon - czy to, że zajmuje ona praktycznie cały dzień i zmienia dość znacząco program opisany na stronie (co w sumie jest co najmniej dziwne) nie powoduje, że jest za mało czasu na choćby Niceę czy Monte Carlo? Z tego co wyżej wyczytałam Kanion wciskają 7 dnia wycieczki (w piątek), czyli w okresie, w którym są jedne z najistotniejszych punktów wycieczki...
          Nie pamiętam już czy sama byłaś - jeśli tak, czy warto (obecnie jest to koszt 40€)?
          • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: 109.241.79.* 20.05.14, 19:23
            Kanion Verdon jest w piątek ,ale nie mieliśmy żadnych dalekich wycieczek.Rowerki były do 14,później pojechaliśmy do małej miejscowości (15 minut drogi) Moustiers-Sainte-Marie śliczne,spokojne miasteczko,i mozna coś zjeść:-),następnie Tour-Tour też małe śliczne miasteczko w dolinie ( była nawet lawenda)
            Co do tego czy warto: jesli lubisz oglądać wspaniałe widoki skały ,turkusową wodę itp. to polecam kanion,jesli lubisz miasto to będzie lepiej pojechać i zwiedzać na własna rękę Cannes lub inne albo zostać nad mini basenem.
                  • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.14, 10:39
                    Wyjazd z Polski był w godzinach popołudniowych(chyba 16)
                    Dotarliśmy do Genewy ok 11.
                    Spacer po mieście,podziwianie zegara kwiatowego itp.
                    po 14 dotarliśmy do hotelu w Felerny-Voltaire i nuda bo to niedziela.Można było pójść na obiad do restauracji oddalonej około 2 km lub zamówić taksówkę i wrócić do Genewy i ją zwiedzać.Hotel znajdują się bardzo blisko lotniska i to jest prawdziwa klęska.Pamiętam przez to odechciało się całej wycieczki. Ale Nie taki diabeł straszny.... Ogólnie wycieczka na 5 +
                    Na stronie Rainbow tours są opinie i zdjęcia polecam.
                    www.rainbowtours.pl/alpy-i-lazurowe-wybrzeze/zakwaterowanie-ala
                      • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.gdansk.vectranet.pl 26.05.14, 21:30
                        Genewa dla mnie jest trochę przereklamowana. Może będziecie mieli inaczej,nie wiem czy zależy to od pilota, czy od RT. Osobiście uważam że powinni znaleźć inny hotel. W tej dzielnicy nie ma co robić.Sklepy zamknięte ,restauracja daleko, obok lotnisko i granica,pola ,łąki i osiedle.
                        Właściwie pochodziłyśmy trochę ,a później jedynym zajęciem było oglądanie startujących samolotów co 3 minuty! :-D .Hotel też pozostawiał wiele do życzenia. A i jeszcze jedno u nas w pokoju wyłapywałyśmy dwie sieci( pomimo wykupienia pakietu taniej w UE 29 gr.)Bliżej okna płaciłam tak drogą taryfę że moment nie miałam karty. Bliżej drzwi łapało francuską i wtedy było ok. Poza tym reszta była ok. Widoki super!!!
                    • Gość: Olga Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.14, 14:45
                      A czy w pokojach w hotelach była lodówka?? W ilu hotelach w ostateczności się śpi? bo mi wychodzi, że w jednym nawet 3 noce? A kiedy był ten kanion ( w jaki dzień?)? Przeczytałam, że ci co nie pojechali zostali nad basen lub pojechali o Cannes, a co ze zwiedzaniem? Bo jak rozumiem popołudniu się zwiedza, to osoby, które zostały w hotelu po nie przyjeżdżano?
                      O której byliście z powrotem w Polsce w miejscu przesiadek? Bo ja i tak dalej do Wrocławia, ale zastanawiam się o które dotarliście do Polski ?
                      Ostatnie opinie negatywne stąd jednak zajrzałam na forum!
                      • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.gdansk.vectranet.pl 21.06.14, 23:31
                        Proszę nie zaglądać na stronę RT ,nie wiem dlaczego ludzie tak niepochlebnie wypisują i w dodatku takie głupoty.Ja napisałam opinie ale zgodną ze stanem faktycznym.
                        Odpisuję na Pani pytania:
                        Lodówka była w jednym z hoteli,chyba w Marsylii(tym bardziej ekskluzywnym)
                        tak ww jednym hotelu 3 noce, tam gdzie zamawiałyśmy obiadokolacje,nawet smacznie i niedrogo,nie pamiętam nazwy.
                        My Kanion miałyśmy w piątek,cały dzień i wróciliśmy około20.
                        Nikt nie wracał po tych którzy zostali w hotelu.
                        W miejscu przesiadek byliśmy ok 9-10
                        Serdecznie polecam Pani wycieczkę.Oczywiście są jakieś za oraz przeciw,ale ogólnie moja opinia jest na 5.Proszę poczytac moje wpisy na forum o nicku Ania lub Ania z Gdańska
                        • Gość: Olga Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.14, 09:21
                          Czyli rozumiem, ze program był zmieniony? bo na piątek jest Monaco i Monte Carlo, a tu pisze Pani, że cały dzień Kanion? Inni piszą, że byli w Kanionie do 14:00 a potem odwiedzali dwa małe miasteczka stąd było moje pytanie, czy po tych co nie pojechali do Kanionu przyjeżdżano do hotelu. Pewnie to zależy od pilota jak zorganizuje czas i kolejność zwiedzania. Ja tam nastawiam się pozytywnie, byłam na 16 objazdówkach z RT i jasne, ze bywają jakieś niedociągnięcia, czasami grupa niezdyscyplinowana ale nigdy nie narzekałam! Teraz zastanawiałam sie nad Maroko Wielkie Południa, bo last minut 1215 zł więc super cena ale temp. 40-45 i więcej, a na Saharze powyżej 50 skutecznie mnie odstraszyły więc zostaje przy Francji :-)
    • Gość: Magda Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.14, 13:23
      Witam - wróciłam 7.07 i w pełni zgadzam się z opiniami, że naprawdę WARTO :-) Cudowne wrażenia i wiele fantastycznych miejsc. Ale po kolei...
      1 dzień - dojazd do Woszczyc tam przesiadki - nawet sprawnie to poszło. Była chwila na zjedzenie czegoś przed podróżą i poznajemy swoje autokary, swoich pilotów, grupę i w drogę. U nas pierwsza miła niespodzianka - autobus 60 miejsc, a uczestników 35 więc sporo miejsca do dyspozycji :-) Bardzo miła i jak sie okazało dobrze zorganizowana pilotka pani Jola S. , w wielu momentach naprawdę pomocna więc jak najbardziej wielki plus dla Niej.
      2 dzień - Przyjechaliśmy do Szwajcarii bardzo wcześnie bo już 8:30 więc był 1h postój na parkingu na poranną toaletę, kawę (można płacić kartą jak się nie ma franków) - ah nie polecam dzwonić 3min rozmowy kosztowało mnie 19,50 zł...lepiej poczekać na przejazd granicy z Francją. Potem był spacer po Genewie - u nas niestety w deszczu, po jakiejś 1h spaceru się przejaśniło, ale było mokro rzecz jasna. Miasto jednak warte zobaczenia i naprawdę deszcz nie był przeszkoda. Po zwiedzaniu Genewy jedziemy do naszego pierwszego hotelu w ok. Annecy - nazywał sie Alpha miejscowość Epagny (od centrum Annecy jakieś 7-8km) i naprawdę fajny hotelik, wokół resturacje i markety, ale uwaga jest niedziela i markety nieczynne, restauracje też nie...tzn. otworzono restaurację-pizzerie tuż obok hotelu ok. 19:00 można było coś zjeść, ewentualnie wybrać się 15 min. spaceru do Fluch, no albo McDonalds niedaleko.
      3 dzień - Rano śniadanie (jak na Francję niezłe, oczywiście o jajecznicy, czy parówce zapomnijcie) i wyruszamy do Chamonix. Tam wjazd kolejką na Aiguille du Midi - niezapomniane wrażenie! Na dole temp. 23 C, na górze -6. Konieczne okulary przeciwsłoneczne, warto też jakąś opaskę czy rękawiczki no i ciepłe ubranie. Ale wrażenia bajkowe!!! My mieliśmy cudowne błękitne niebo, chmury poniżej i rewelacyjną widoczność. Można mieć wrażenie, ze spaceruje się nad chmurami :-) Wjazd podzielony na 3 etapy - jeden kolejka linowa ze słupami, drugi kolejka linowa bez słupów, trzeci winda w środku góry. Zjeżdzamy na dół i spacer po Chamonix. Trochę czasu wolnego. Potem jedziemy do Annecy - najpierw rejs statkiem po jeziorze (fantastyczne widoki) potem spacer po urokliwym miasteczku, czas wolny, w który pilotka p. Jola zaproponowała dla chętnych wspólne pójście na naleśniki (10 euro) i coś lokalnego do picia tutaj napój z jabłek 3% smacznie i sympatycznie - polecam! Po zjedzeniu był jeszcze czas na samodzielny spacer i odwiedzenie marketu. Wracamy do hotelu.
      4 dzień - Śniadanie, wykwaterowanie i jedziemy do Grenoble. Tam wjazd kolejką na Bastille, potem spacer po mieście, czas wolny, chwila na kawe, zakup bagietek. Stamtąd jedziemy do Avignion. Napierw słynny most i spacer z audiobookami, potem spacer po mieście. Przerwa - tu znów pani Jola proponuje wyjście na posiłek - zestaw dnia 10 euro ryba, ryż, warzywa i trunki co kto lubi. Polecam bo naprawdę smacznie i za 10 euro można spokojnie pojeść sobie! Zawsze miło tez, że pilotka w naszym imieniu zamawia potrawy i nie ma problemu komunikacji po francusku - to naprawdę pomocne!!! Po obiadku jest jeszcze czas na spacer i drobne zakupy np. lawendy, choć taniej było potem np. w Saint Paul de Vence. Jedziemy na nocleg tu 1 noc w Premier Classe - hotel na pustkowiu 50-60 km od Marsylii. Wiec tak naprawdę czas na kąpiel i spać.
      5 dzień - rano śniadanie - tutaj naprawdę skromne!! i wyruszamy do Marsylii. Tam czeka na nas kolejka, która jedziemy na wzgórze zwiedzić przepiękną bazylikę. Cudowne miejsce. Tam trochę mało czasu, aż chciałoby się pobyc dłużej, ale cóż już czekała kolejka do zjazdu i trzeba było wracać na dół. Tam czas wolny na samodzielny spacer po mieście, kawę, zakupy itd. z Marsylii jedziemy do St. Tropez - tam spacer po miasteczku, fotki z żandarmem i czas wolny. Można było się wykąpać w morzu, choć plaża niewielka i kamienista, ale miła ochłoda bo było bardzo gorąco. Temp. tego dnia sięgała 35 stopni. Jak ktoś chciał uciec od upału spacer po miasteczku z wąskimi uliczkami. Stamtąd jedziemy do Cannes - spacer po Alei Gwiazd i bulwarze, chwila czasu wolnego i do hotelu Les Tourrades w Cannes, gdzie spędzamy 3 noce. Hotel fajnie położony dzielnica La Bocca - blisko centrum handlowe z Carefourem, przystanek autobusowy i jakieś 15 min. spacerkiem nad morze. My jeszcze tego dnia właśnie wieczorkiem idziemy nad morze, cudowne Cannes w wersji nocnej. W hotelu cześć osób narzeka na pokoje - nas był ok. czysto, codziennie sprzątane, wymieniano nam ręczniki więc nic złego nie powiem, a że klasa turystyczna we Francji nie jest zbyt wysoka to wiedziałam! I tak lepsze hotele niż te turystyczne w Paryżu...ah tutaj na śniadania chodzimy do pobliskiej restauracji, śniadanie jak na Francję "obfite" ale na plastikowych talerzach, kubkach. Mi akuratnie to nie przeszkadzało, przynajmniej nie obawiałam się, że coś jest niedomyte. I generalnie nie mieliśmy zastrzeżeń. Pan w recepcji pomocny, gdy chcieliśmy dowiedzieć się jak dojść nad morze dostaliśmy mapę Cannes z narysowaną trasą :-)
      6 dzień - Sniadanie i wyjazd w drogę Grasse perfumeria, fajna sprawa i możliwośc zakupów perfum w zestawie całkiem fajne ceny (warto dogadać się w 2-3 osoby i kupić zestaw 5 buteleczek 60mln). Stamtąd jedziemy do przecudnego średniowiecznego miasteczka St. Paul de Vence - zwiedzamy z pilotką, idziemy na grób Chagalle i czas wolny na kawke, spacer, zakupy. Stamtąd jedziemy do Monako i Monte Carlo. Monako zaczynamy od ogrodów egzotycznych, potem pałac książęcy (tu nie wolno robić zdjęć w środku), ogrody i muzeum oceanografii - przepiękne ryby, rośliny naprawdę cudne miejsce i jakieś 1-1,5h trzeba tam spędzić, ah polecam wjechać windą na taras oceanarium piękne widoki! Potem jeszcze przejazd do Monte Carlo, spacer do dzielnicy kasyn. Tutaj by wejść do kasyna trzeba mieć sukienkę, panowie długie spodnie i koszula...inaczej nie wpuszczą! Wracamy do hotelu. My znów wieczorkiem idziemy nad morze w Cannes.
      Dzień 7 - i tu 14 osób z grupy (nas było 35) jedzie nad kanion Verdon - tam niestety niezbyt dla nich miła sytuacja, bo tego dnia wiał strasznie silny wiatr (mistral) i kanion był zamknięty tym samym mieli degustację i objazd kanionu ale górą. Reszta grupy została w Cannes - dzień wolny. Niestety aura spłatała figle i lało jak nie wiem...cóż pojechaliśmy autobusem do centrum (bilet 1,5 euro kupujemy u kierowcy) przestanek blisko hotelu więc nie ma problemu i jedziemy do centrum (wysiadając przy hotelu de Villa jesteśmy tuż przy promenadzie i porcie). Tam spacer po Cannes i chwila na plaży pomiędzy jedną a drugą ulewą! Skoro plażowanie odpada polecam tego dnia wyjazd do Nicea - autobus z centrum Cannes linia 200 bilet 1,5 euro ale uwaga to linia zwykła jedzie się do Nicei ok. 2h przez krete waskie uliczki i wioski, lub linia 210 bilet 10 euro linia przyspieszona przez autostradę jedzie się ok. 40 min. A w Nicei pada, niemniej jednak jest co zwiedzać. Popołudniu wychodzi na trochę słonce i oglądamy cudowny lazur morza.
      Dzień 8 - Śniadanie i wykwaterowanie z Cannes. W drogę...mijamy Nicea i tu jedyny minus programu!!! Nie ma tam zwiedzania, nawet krótkiego spaceru więc Nicea widzi się tylko z okien autokaru (wyjątek Ci co pojechali sami poprzedniego dnia). Kierowcy wprawdzie próbowali się zatrzymać, ale wzdłuż promenady Anglików bez szans dla autokaru, więc po przejeździe i obejrzeniu Nicei z autokarowych okien jedziemy do Antibes. Tam targ prowansalski. Spokój bo sobota rano...robimy zakupy: zioła, konfitury, miód lawendowy (choć produkty regionalne specjalnie oznaczone były też W Carrefurze w Cannes i sporo tańsze) np. konfitura z figi w Antibes od 6-10 euro, taka sama wielkość słoiczka w Carefour 5-6 euro. Ah niektórzy kupili sery...niestety niemiły zapach w autokarze więc chowają je do bagażnika!
    • Gość: Magda Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.14, 13:47
      Dalej jedziemy do Werony...droga długa, po drodze obejrzeliśmy 3 filmy, postoje i w sumie podróż minęła świetnie. W Weronie upał mimo, że już 17:00...mamy 1h wolnego czas na zjedzenie czegoś i samodzielny spacer (taniej niż we Francji) potem o 18:00 spotykamy się z lokalną przewodniczką p. Kasią i zwiedzamy miasto ok. 2h spaceru. Stamtąd jedziemy na ostatni już nocleg pod Weroną. Miły 3 gwiazdkowy hotel La Carica - od razu widać zmianę komfortu na plus !!!
      Dzień 9 - śniadanie (podobne do francuskiego) i wyjeżdzamy do Wenecji. Tam dojeżdzamy ok. 9:00 i czekamy na tramwaj wodny. Płyniemy do Wenecji ok.40 min. Czas wolny, bo przewodniczka lokalna p. Małgosia spotyka się z nami o 11:30. Z nią spacer po Wenecji ok. 2h ale przesymatycznie opowiada, rozstajemy się z Nią w ok. mostu Rialto. Poleca nam tam dobrą pizzę i dostajemy czas wolny do rawie 16:00. Stąd jest sporo czasu dla siebie, zjedzenie, spacer...choć upał niemiłosierny. Na lazurach chłodził wiatr, w Wenecji była "sauna". o 16:00 odpływamy na wyspę Burano - rejs na nią to ok. 1 h 15 min ale piękna wyspa i jakże inna Wenecji. Tam godzinny spacer po niej ale przeurokliwe miejsce. 0 18:00 wracamy stamtad w kierunku parkingu...po drodze pierwszy raz widzimy korek na lagunie weneckiej (a byłam tam 3 raz i nie miałam nigdy takich atrakcji) powrót trwa ok. 1,5h. Docieramy na parking gdzie jest nasz autokar, czas na toaletę (ah niech Państwa nie zaskoczą ceny WC we Francji i Włoszech wahały się od 1 do 2 euro) i w drogę do Polski. Wieczorem jeszcze filmy, regularnie przestanki. Butelka wody 0,33l to ok. 1,5 Euro, stąd cena w autokarze 3 zł okazała się bardzo atrakcyjna :-) Generalnie Francja jest droga dla Polaka, Włochy nieco tańsze, ale i tak w relacji do cen w Polsce wszystko wychodzi drożej, stąd zasada turysty zagranicą - nie przeliczaj na złotówki !!! :-)
      Dzień 10 - docieramy do Woszczyc ok. 8:30, na 10:00 planowane były przesiadki więc czas na zjedzenie polskiego śniadania - oj większość już tęskniła za jajecznicą, kiełbasą, żurkiem, naleśnikami z serem, hehe. :-) W rezultacie wyjeżdżamy stamtąd ok. 11:00, gdyż jeden autokar miał opóźnienie na trasie i do Wrocławia docieramy ok. 14:00.
      Wyjazd generalnie przecudowny!!! Pilotka p. Jola i kierowcy p. Adam i p. Krzysiek przesympatyczni, grupa świetna i międzynarodowa co dawało szansę porozmawiać o innych krajach i wymienić doświadczenia. Wrażenia nie do opisania, a już kolejka i widoki na Aiguille du Midi, czy potem Monako, Nicea na długo zostaną w pamięci także BARDZO POLECAM :-)
      Jeśli ktoś ma jakieś pytania, chętnie odpowiem!
      I jak Państwo widzą program pilot modyfikuje, by zrobić ten wolny dzień na Kanion. Ah i my mieliśmy hotele zmienione w stosunku do wcześniejszych grup i zeszłego roku - także nawet pilotka znała tylko ten 1 w okolicy Annecy, reszta była zaskoczeniem, ale jak dla mnie naprawdę jak na Francję to trafiliśmy dobrze!!!
      • Gość: rena650 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.mt.pl 16.07.14, 07:43
        Przed 2 dniami wrociłam z tej wycieczki (termin 5- 14 lipca). Po przeczytaniu powyższej relacji Magdy widzę, że w niektorych dniach troszeczkę inna była kolejnosć zwiedzania. Nasi wycieczkowicze zgodnie uznali, że n ajlepsza atrakcje to:
        1. Wycieczka do Kanionu Verdon. Szkoda tylko, że nie pojechaliśmy na najwyżej polożone punkty widokowe, a wycieczka ograniczyła sie do relaksu n a rowerkach wodnych w przepieknej scenerii górskiej (co jest jest rzeczywiscie baaardzo fajnąe) i plażowania nad jeziorem St. Croix (warto wziać strój kąpielowy)
        2. Wjazd na Igłę Południa- kapitalna sprawa!
        3. Wizyta w St. Paul de Vence - miasteczko o niepowtarzalnym klimacie, poza konkurencją po prostu!
        Natomiast: Chamonix bardzo urokliwe, Avignon także (natrafilismy na festiwal uliczny (dużo atrakcji). Jak zwykle zatłoczone Cannes, takze Monaco (tu warto wejsć do Pałacu Ksiażęcego, do oceanarium, katedry, ogrody egzotyczne są rewelacyjne, a jakie widoki ? super!). Najsłabsze punkty programu to zwiedzanie Grenoble (wjazd kulkami na Fort de Bastille) i wizyta w St. Tropez. Jak chodzi oo pogodę, to niestety trochę padało w Annecy i Grenoble, także zwiedzaie Werony odbyło sie w deszczu. W pozostałych dniach pogoda wspaniała!
        Warto popróbować lokalnych specjałów: napoju panache (w Monaco) - piwo z sokiem z limonki - doskonale gasi pragnienie i smakuje nawet tym, którzy piwa nie lubią, następnie pastisse (w Marsylii - ) wódka anyzkowa rozcieńczana stopniowo wodą. Oczywiscie wspaniale smakują słodycze francuskie nabywane w piekarniach (boulangerie) i cukierniach ( patisserie). Naleśniki jadłam kilka razy, ale najlepsze, najdelikatniejsze były w malutkiej miejscowości Moustiere St. Marie (tego dnia co Kanion Verdon) w małej knajpce za jedyne 3,50 € (w Annecy nie warto przepłacać, lepiej zakupic la crepe (naleśnik) w prostym barze za 3 - 3,50€
        Macie pytania, to chętnie odpowiem... Pozdrawiam!!!
          • Gość: rena650 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.mt.pl 16.07.14, 20:18
            Śniadania były o dziwo całkiem przyzwoite. Tzn.codziennie sniadanie typu bufet, moze nie za obfity, ale jednak, bo oprocz klasycznej bagietki, ktorej nam absolutnie nie wydzielano, dostawaliśmy croissanty- rogaliki (czasem można ich było wziąć więcej na talerzyk), jakieś ciasteczka typu magdalenki, poza tym jogurty, musy owocowe, soki, kawa, herbata, miód, dżemy o różnych smakach ("siła drzemie w dżemie" :)- jak mówiła nasza Sylwia Walkowiak - pilotka), w Antibes jeszcze serki białe i topione, nutella. Na ostatnim noclegu w Pastrengo (Włochy) w hotelu La Carica, do śniadania dostalismy też wędlinę, żółty ser i 3 rodzaje ciast.
            Niestety, obiadokolacji nam nie zorganizowano. Pytałam specjalnie o to pilotke, bo z wypowiedzi na forum wynikało ,ze kiedyś takie obiadokolacje były możliwe. Odparła, ze zmienił się kontrahent i hotele, i dlatego juz nie ma możliwości wykupienia obiadokolacji w hotelach, gdzie obecnie są noclegi.
            Codziennie we Francji (oraz na koncu w Wenecji) po ogólnym zwiedzaniu był dany czas wolny o takim zakresie, że można było zjeść w knajpce, a czasem też bezpośrednio "na ulicy" - np. jakieś punkty z naleśnikami. Choc jestem przyzwyczajona do regularnych posiłków, a szczególnie zależało mi na zjedzeniu czegoś ciepłego, to okazało sie, że właściwie nie było z tym żadnych problemów. Zanim wyjechaliśmy do Włoch w sobotę po zakupach na targu prowansalskim w Antibes, w piatek wieczorem pilotka dała nam sporo czasu na zakupy w Carrefurze w Nicei. Jak chodzi o wspomnianą tu wizytę na targu w Antibes, to chcę uprzedzić zainteresowanych lokalnymi produktami typu miód lawendowy, zioła prowansalskie...., że n a owym targu wcale nie jest tanio. Taniej jest w okolicznych sklepikach, które oferują te same produkty. Ja na targu zakupiłam tylko winegret na bazie fig (jest super do sałatek), natomiast zioła prowansalskie i lawenda (nie mylić z lawendynem) najtańsze są w Avignonie!
              • Gość: rena650 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.mt.pl 17.07.14, 07:25
                Przez Niceę odbył się dwukrotny przejazd autokarem. Wg programu powinniśmy być w Nicei w sobotę, ale przejechalismy przez miasto w piątek wieczorkiem przy okazji powrotu z Kanionu Verdon i zrobiliśmy w Nicei zakupy w Carrfourze. A następnego dnia, w sobotę po wykwaterowaniu z domu wczasowego Odalys w Antibes i zakupach prowansalskich - jadąc w kierunku Włoch - także przejechalismy przez Niceę - tym razem blisko morza, częścią Promenady Anglików...
                  • Gość: Magda Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.14, 11:05
                    W pełni się zgadzam! Zresztą w ankietach to napisaliśmy !!! U nas spora część nie pojechała do Kaniony (strasznie wiał mistral więc i tak odbył się tylko objazd górą) i Ci co zostali w Cannes mieli dzięki temu czas na samodzielny wyjazd do Nicea, z tym, że my mieliśmy 3 noce w Cannes, a nie mieliśmy noclegu w Antibes. Cóż co grupa to trochę inaczej,a i widzę pilotka inna...u nas p. Jola, tutaj widzę p. Sylwia, stąd też inaczej rozłożony program.
                    • Gość: rena650 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.mt.pl 17.07.14, 12:47
                      No właśnie... Również uważam, że w Nicei powinniśmy zaliczyć przynajmniej spacer Promenadą Anglików. To jest przepiękne miejsce z widokiem na Zatokę Aniołów. Byłam w Nicei kilkanaście lat temu i bardzo liczyłam na to, że znów uda mi się ją zobaczyć w pełnej krasie. Jednak w programie wyraźnie podano "przejazd przez Niceę". Kanion Verdon jest przepieknym miejscem i naprawdę warto tam pojechać, tym bardziej, że po codziennym zwiedzaniu miast taki relaks na łonie natury jest bardzo potrzebny (z naszej wycieczki na 54 uczestników tylko 4 zostało na miejscu w Antibes, aby skorzystać z plaży, reszta wybrała kanion). Natomiast, tak jak wspomniałam, najsłabsze punkty programu to Grenoble i St.Tropez. Zamiast tych miast dużo można by do programu wstawić Niceę.
                      • Gość: magda Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.protonet.pl 20.08.14, 17:38
                        mam pytanie odnoscie rejsu na Burano? czy "kołysze"? jak długo trwa rejs? statek wynajęty dla grupy cyz tramwaj wodny? wyplywa na otwarta lagune cyz plynie kanalami? pytam bo mam silny lek przed woda/statkami a moja coreczka bardzo chce poplnac a ja samej jej nie wypuszcze w rejs, ma dopiero 7 lat
                        bede wdzieczna za relacje z tego rejsu
                        moze nie taki diabel straszny jak go maluja:P
                        • Gość: Ania z Gdańska Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.dynamic.mm.pl 21.08.14, 12:26
                          Polecam rejs na wyspę Burano. Płynęłam barką turystyczną.Wyjścia Pani i tak nie ma gdyż z parkingu Tronchetto płynie się na Burano,a dopiero do Wenecji. W inny sposób nie dostaniecie się tam,a juz na pewno nikt nie weźmie pod opiekę 7 latki.Polecam,sama mam chorobę lokomocyjna w poważnym stadium.Wystarczyła mi tabletka Aviomarinu i było ok.
                          Sama wyspa jest cudowna.Zupełnie inna niż Wenecja ale warta zobaczenia.Kolorowa,mała i bardzo przyjazna.Proszę sobie coś kupić z koronek bo nigdzie indziej takich Pani nie kupi, ale są drogie.
                            • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.gdansk.vectranet.pl 23.08.14, 23:55
                              Wszystko zależy od czasu wolnego i własnej zaradności. Na mieście zazwyczaj jakiś kebab czy pizza. Pilot organizuje małe grupy na posiłki ale chyba nie w każdym mieście. Jesli bedzie obiadokolacja w hotelu to proszę skorzystać, będzie o jedno zmartwienie mniej,a nie zatrują nikogo na pewno. Mnie akurat smakowało:-) była pierś z kurczaka, a na drugi dzień kaczka.
                              Ceny oczywiscie znacząco różnią się od naszych,stąd mówimy że jest tam drogo.
                        • Gość: rena650 Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.mt.pl 21.08.14, 20:24
                          Tak , jak pisze Pani Ania z Gdańska - pierwsze wejście na statek jest już z parkingu Tronchetto i płynie się na Burano ok.1godz. 15 min. Na spokojnej i koleorwej wyspie można pospacerować i zakupić oryginalne koronki z Burano wykonywane specjalną techniką bez użycia szydełka. W zależności od wielkosci i trudności wzoru ceny są od 6 € w górę .Jeśli komuś zależy n a osobliwej pamiatce, to warto zrobić ten zakup. Na wyspie jest także możliwość zakupu wyrobów ze szkła z wyspy Murano. Osobiście nastawiłam się na wyroby Murano we Włoszech i dobrze, że na nie natrafiłam właśnie tu, bo w Wenecji okazało się, że przebitka 3-krotna!
                          Wracając do rejsu - proszę się nie martwic - nie trzęsie i nie kołysze. My mielismy mocny wiatr, a mimo to płynęło się rowniutko i gładko. Polecam na chorobę lokomocyjną zmielony imbir - płaska łyżeczka przyprawy popita szklanką wody działa niezawodnie (przeciwwymiotnie). Życzę udanej wycieczki!
                            • Gość: Digger Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.14, 16:19
                              Też byłem na tej wycieczce i w przeciwieństwie do tych, którzy widzieli tylko plusy pragnę przedstawić minusy, których było bardzo dużo (na przykładzie poszczególnych dni). I tak: Dzień 1-wyjazd z Woszczyc ok.17. Tu przy wsiadaniu do autokaru okazuje się, że wszyscy mają przypisane miejsca z "urzędu" wg kolejności zgłoszeń.Byłem już kilka razy z RT i pierwszy raz mi się to zdarzyło. Moim zdaniem kolejność wsiadania do autokaru powinna być wg kolejności zgłoszeń ale wybór dowolny bo np.nie każdy lubi siedzieć z przodu.Nocny przejazd w kierunku Genewy. Dzień 2-moim zdaniem najbardziej bezsensowny dzień imprezy, ponieważ zwiedzania miasta nie ma w planie, a to,że do niej przybyliśmy to była tylko dobra wola pilota. Przyjechaliśmy ok.9.30 i do 12.00 spacerowaliśmy po mieście po czym udaliśmy się do hotelu w miejscowości Epagny gdzie praktycznie od godz, 14 do rana następnego dnia nie było co robić. Jest tu co prawda centrum handlowe ale była niedziela i wszystko było zamknięte. Ludzie snuli się po okolicy bez celu. Rozumiem, że po długiej podróży należy się odpoczynek ale ileż można leżeć? Każdy wie, że była to wycieczka objazdowa i należy się przygotować. Moim zdaniem Genewa powinna być ujęta w planie imprezy i powinniśmy spędzić tam więcej czasu, jeżeli nie z pilotem to choćby samemu dostając czas wolny.Dzień 3-przejazd do Chamonix i wjazd kolejką linową pod szczyt Mont Blanc po czym spacer po mieście. Tu wszystko o.k. Dalej przejazd do Annecy, rejs statkiem po jeziorze, spacer po mieście po czym czas wolny na posiłek.Tu uwaga: moim zdaniem powinny być przewidziane obiadokolacje (przynajmniej opcjonalnie) w ofercie biura RT bo płacić 15-20E za jakieś naleśniki czy coś innego w restauracji (i tak przez 8 dni) to lekka przesada. Prawdopodobnie RT chce zbić koszty imprezy ale nie tędy droga. Wracamy do hotelu w Epagny.Dzień 4- przejazd do Grenoble, zwiedzanie, czas wolny po czym wjazd kolejką (wagoniki w kształcie jajek) do Bastylii skąd roztacza się piękny widok na miasto.Następnie przejazd do Avignon i zwiedzanie mostu St. Benezet z audio-quidem, po czym czas wolny na samodzielny spacer po mieście bądź posiłek.Przejazd do hotelu w okolicach Marsylii na kompletnym wygwizdowie, gdzie nawet ciężko było znaleźć sklep.W hotelu brak restauracji, więc na śniadanie przygotowali nam suchy prowiant do samodzielnego przyrządzenia.Dzień 5-Wyjazd do Marsylii gdzie ciuchcią z wagonikami jakie są chyba teraz wszędzie udajemy się na wzgórze z kościołem Św. Marii gdzie możemy podziwiać wspaniały widok na miasto. Ok. 0,5 godziny wolnego po czym zjazd na dół i wyjazd w kierunku St. Tropez (jak dla mnie powinno być w planie zwiedzanie Marsylii z przewodnikiem).Przyjazd do St. Tropez, spacer po mieście, zdjęcia przy posterunku żandarmerii, czas wolny po czym krótki rejs stateczkiem na drugą stronę zatoki, gdzie mamy wsiąść do autobusu. Podczas rejsu trochę wiało i szyper postanowił się "popisać" robiąc kakołomne manewry po których prawie wszyscy byli mokrzy co wymagało sięgnięcia do bagażnika autokaru w celu przebrania się.Jedziemy do Cannes, Przybywamy dość późno i szybko zapada zmrok, w dodatku pada. Jakby tego było mało pałac festiwalowy ogrodzili płotem i nie można było bliżej podejść. Tu chwila wolnego i przejazd do hotelu ok. 3 km od centrum miasta.Hotel nazywa się Tourrades i ma aż 2 gwiazdki.Dzień 6- śniadanie poza hotelem na plastikowych talerzach z plastikowymi kubkami i sztućcami. Mi to nie przeszkadzało ale część grupy narzekała,oczywiście ci co się odzywali bo jak to zawsze jest na wycieczkach, wśród nas było sporo mruków, co to "ani be ani me ani kukuryku" i to przez całą wycieczkę tak potrafili. Proporcje przedstawiały się tak 70/30 % na korzyść tych mówiących. Ja tego nie rozumiem. Urlop ma się raz czy dwa razy w roku i żeby się do nikogo nie odzywać nawet przy śniadaniu?? To po co jeździć grupowo? Po śniadaniu przejazd do Grasse do perfumerii Fragonard, żeby trochę dać zarobić perfumiarzom.Dalej przejazd do St. Paul de Vence-miasta malarzy(tu pochowany jest m.in M. Chagal). Czas wolny i przejazd w kierunku Monaco przez Niceę. Tu moim zdaniem kolejny błąd biura. W planie nie ma zwiedzania miasta, a tylko grzecznościowo pilotka pozwoliła nam na chwilę wysiąść na Promenadzie Anglików, żeby porobić zdjęcia. Rozczarowani jedziemy do Monaco. Tu zwiedzamy ogrody botaniczne podziwiając piękne widoki, następnie udajemy się pod pałac książęcy po ulicznym torze na którym odbywa się wyścig F1.Zwiedzanie pałacu z audio-quidem(niestety nie można robić zdjęć). Potem czas wolny ,wizyta w oceanarium i przejście do Monte Carlo pod słynne Cassino Grande i Hotel de Paris. Krótka chwila na fotki i powrót do autokaru po czym powrót do hotelu w Cannes.Dzień 7-to czas na wycieczkę fakultatywną do Kanionu Verdon lub czas wolny dla tych co nie chcą. Ja chciałem i to był mój błąd, Dlaczego? Już wyjaśniam. W drodze do kanionu zajeżdżamy pod Carrefour i tu spędzamy dobrą godzinę tylko nie wiem po co, skoro jakieś 45m od naszego hotelu (może 50), jest taki sam Carrefour.Trudno, jedziemy dalej w kierunku kanionu. Tu miała być przejażdżka na rowerach wodnych ale z powodu wiatru "rejs" odwołano. Pozostaje nam jazda górą kanionu, gzie zza szyb autokaru widzimy mniej zamiast więcej bo widoki przesłaniają drzewa a nie wszędzie można się zatrzymać (jest mało takich punktów).A tam gdzie można stanąć jest mało miejsca i niektórzy z nas chcąc robić fotki oddalają się nieco, siłą rzeczy wychodząc na jezdnię gdzie do pionu przywołuje ich po chwili donośny głos pilota, grożąc, że "jeszcze jeden taki numer" a nigdzie się już nie zatrzymamy.Szczęście, że chociaż zatrzymaliśmy się w urokliwym miasteczku Mousters-ste-Marie. Dostaliśmy częściowy zwrot pieniędzy, ale co z tego? Żałowałem, że zamiast tego "fakultetu" nie pojechałem do Nicei lub pozostałem w Cannes w mieście lub na plaży. Wracamy na ostatni nocleg w Cannes.Dzień 8-przejazd do Antibes, spacer po mieście i czas wolny. Teraz czeka nas długa podróż do Verony. Tu spacer z przewodnikiem i czas wolny. Niestety, tu również przybywamy dość późno i szybko zapada zmrok. Udajemy się na nocleg w okolicach Verony- jedyny hotel 3 gwiazdkowy podczas całego objazdu.Dzień 9- udajemy się w kierunku Wenecji, gdzie po zaparkowaniu autobusu wsiadamy na statek i płyniemy na wyspe Burano. Tu od razu czas wolny ok 1,5 godziny i płyniemy w rejon placu Św, Marka. Zwiedzanie z przewodnikiem ok.2 godziny i czas wolny 2 godziny. Po tym powrót statkiem do autobusu i jazda do kraju. Reasumując: jak dla mnie impreza przereklamowana nie uwzględniająca istotnych miejsc po drodze (nie byłem w tej opinii odosobniony)
                                • Gość: Digger Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.14, 12:45
                                  Ale ja specjalnie nie narzekam - jestem zaprawiony w bojach. Tylko chodzi mi o to, że dużo osób prawie pieje z zachwytu na tą imprezą, która wcale nie była taka wspaniała jak to opisywano wcześniej, o czym starałem się wspomnieć na przykładzie "mojej" imprezy. Ale chyba zgodzi się Pani ze mną co do Genewy i Nicei? Jeszcze raz powtarzam: impreza przereklamowana, ale być może miałem pecha, że uczestniczyłem w tym terminie. A swoją drogą: taki pech spotyka mnie już drugi raz z RT. Poprzednio 2 lata temu w Chorwacji, o czym pisałem na innym forum. Tam to dopiero był "hardcore". Ale widać taki już chyba mój los.
                                  Pozdrawiam panią, pani Anno z Gdańska.
                                  • Gość: Ania Re: Alpy i Lazurowe Wybrzeże - Rainbow Tours 2013 IP: 109.241.207.* 25.09.14, 20:12
                                    Genewa?!!! Ma Pan absolutna rację. My nocowałyśmy w Ferney-Voltaire to dopiero jest wyzwanie...Poczyta sobie Pan w wolnej chwili moje wpisy na tym forum:-)
                                    Co do Chorwacji to miałyśmy okazje dwa razy wracać z osobami które wracały akurat z tamtych okolic i stwierdziłyśmy że do Chorwacji to chyba nigdy nie pojedziemy:-((
                                    Powracając do tematu. Wycieczka nie była zła ale nie wiem kto wpadł na pomysł połączenia kolejki wysokogórskiej a później stateczkiem po jeziorze(było nam niedobrze).
                                    Albo zwiedzania miasta w pół godzinki na fotki.
                                    Za to miałyśmy fantastycznego pilota, który rozbawiał całe towarzystwo.
                                    Wycieczka ogólnie może być. Za to całkiem fajna była ta Hiszpańska "Andaluzja warta zobaczenia"w tym roku( żeby nie towarzystwo)
                                    Pozdrawiam Pana
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się