Tui ???

20.11.12, 20:59
Mam pytanie czy wiecie coś o kłopotach Tui ?
Znajomi odradzają inne biura nie sprzedają ,a ja mam do czwartku wpłacić zaliczke na czerwiec 2013 i nie wiem co robić .
W wywiadzie prezes Tui Polska potwierdził że biuro przynosi straty w Polsce ale to nie problem b o ogółem Tui jest na plusie.
Z rozmowy ze znajomą z bp dowiedziałem się że drastycznie obniżyli prowizje dla pośredników i zależy im na sprzedaży internetowej czyli tną koszty.
Może macie jakieś info ?
    • Gość: blondynka Re: Tui ??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.11.12, 21:13
      niby maja 100 mln ubezp
      • m_arita Re: TUI 20.11.12, 21:21
        Wpłaciłam 4 700.00 Lecę na Gran Canarię 8.01.2013 i tej wersji będę się trzymać.
        • Gość: colin Re: TUI IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 21:26
          styczeń to spoko my dopiero na koniec czerwca ,a wtedy zaczynają padać jak muchy ....
      • Gość: colin Re: Tui ??? IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 21:25
        Niby mają
        • Gość: kasia Re: Tui ??? IP: *.jjs.pl 20.11.12, 21:37
          TUI jest w konflikcie z agentami i generalnie mają problemy wewnętrzne. W firmie kłócą się między sobą. Mają straty, ale nie padną.
          • colin1974 Re: Tui ??? 20.11.12, 21:40
            Skąd wiesz że nie padną ?
            • Gość: Sid1 Re: Tui ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 21:46
              Touroperatorzy w czerwcu nie padają
              • Gość: colin Re: Tui ??? IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 22:04
                to fakt kilka bp padło ale zawsze w lipcu lub sierpniu
            • Gość: kasia Re: Tui ??? IP: *.jjs.pl 20.11.12, 22:30
              Bo TUI world dobrze się miewa. Co najwyżej mogą się wycofać z rynku polskiego, tak jak na węgrzech. Ale jak narazie aż takich strat nie maja.
    • jessicakor dla fanów TUI 30.11.12, 12:17
      Tak na otrzeźwienie dla fanów TUI.
      Oczywiście nawet auto podkreśla, że "matka" pewnie podsypie kasy, ale na pewno nie będzie tego robić w nieskończoność. Z Węgier TUI po prostu się wyniosło...

      Strata operacyjna TUI Poland za ostatnie pół roku wyniosła 26 mln zł. To 10 mln zł więcej niż rok wcześniej. Oddala się zapowiadana przez touroperatora wizja uzyskania rentowności - pisze ekspert

      Opublikowane we wtorek wyniki finansowe TUI Poland za pierwsze półrocze sezonu (październik 2011 - marzec 2012), skłaniają do głębokiej zadumy.

      Wyniki są orientacyjne, touroperator bowiem, jako jedyny na polskim rynku, oprócz Oasisa oraz Ecco Holiday, nie składa obowiązkowych sprawozdań finansowych w Krajowym Rejestrze Sądowym. O jego wynikach finansowych najczęściej dowiadujemy się więc z ustnych, okazjonalnych, wypowiedzi przedstawicieli spółki oraz z danych publikowanych przez koncern TUI Travel Plc na giełdzie londyńskiej. Sęk w tym, że dane te, w części dla Tui Poland, nie są precyzyjne, bo podawane są w zaokrągleniu do miliona funtów, czyli do około pięciu milionów złotych.

      W ostatnim (18.04.2012) rankingu 500 największych polskich firm, przygotowywanym cyklicznie przez "Rzeczpospolitą", Tui się nie znalazło, choć, znalazł w niej miejsce mniejszy ponoć touroperator - Rainbow Tours (Itaka, największe krajowe biur podróży, zajęła miejsce 269). Ale możliwe, że Tui Poland swoich danych po prostu nie udostępnił redakcji.

      Pięć milionów funtów do tyłu

      Pomimo oficjalnych zapowiedzi londyńskiego kierownictwa, że spółka TUI w Polsce osiągnie w tym roku - po trzech latach znaczących strat - dodatni wynik finansowy, wydaje się, że szanse na to są niewielkie. Wyniki z ostatniego półrocza zamknęły się bowiem stratą operacyjną 5 mln funtów (około 26 mln złotych), czyli o około 10 mln złotych większą, aniżeli w tym samym okresie rok wcześniej.

      Touroperator podaje wprawdzie, że ma przyrost liczby klientów w przedsprzedaży letniej o 30 procent, ale nie wiemy dokładnie, jakich klientów to dotyczy (być może wlicza w to klientów, którzy kupili u niego bilety na loty czarterowe). Poza tym podobny przyrost ma obecnie większość krajowych biur podróży.

      Aby wyjść na zero, Tui Poland musiałoby w drugiej połowie sezonu nadrobić około 26 mln złotych, ale rok temu osiągnięto w tym okresie wynik jedynie plus 5 mln złotych. Warto pamiętać przy tym, że w turystyce wyjazdowej istnieje wyraźna odwrotna zależność pomiędzy tempem ekspansji, a poziomem zysków - im szybszy wzrost liczby klientów, tym gorsze wyniki, i na odwrót. Połączenie bardzo wysokiej dynamiki wzrostu z dodatnimi wynikami, udawało się w ostatnich latach jedynie Itace.

      Ryzykowne metody

      Tui Poland stara się poprawić swoje wyniki stawiając na obniżkę kosztów sprzedaży oraz samodzielne kontraktowanie hoteli. Stąd też zapewne niedawna akcja dyskontowej sprzedaży wycieczek przez Internet (czytaj: "Najgorszy weekend roku"), która wywołała tyle emocji wśród agentów. Wpłynie to zapewne na mniejszy entuzjazm pracowników biur agencyjnych w kwestii sprzedaży wakacyjnych imprez touroperatora.

      Należy jednak zdawać sobie sprawę, że akcja ta jest prawdopodobnie związana z ostatnią rewolucją kadrową w kierownictwie koncernu, w wyniku której wysokie stanowiska uzyskali menedżerowie ze Skandynawii. Według nich to Internet powinien stanowić główny kanał dystrybucji, nie biura agencyjne

      Co do koncepcji częściowego przyjęcia przez Tui ryzyka gwarancji hotelowych w miejsce dotychczasowych kontraktów allotmentowych to, jako biuro niedoświadczone na tym polu, może ono napotkać duże problemy. Kto wie, czy właśnie nie to jest już przyczyną znaczącego pogorszenia wyników firmy.

      Matka pomoże

      Czy w związku z niekorzystnym wynikiem finansowym, Tui Poland cokolwiek zagraża? Generalnie nie, ponieważ jest to spółka największego europejskiego koncernu turystycznego, i zapewne uzupełni on brakujące w kasie polskiej firmy środki.

      Możliwości TUI Travel Plc nie są jednak nieograniczone, a i ona sama notuje ostatnio niemałe pogorszenie swoich rezultatów. Według ostatnich raportów opublikowanych we wtorek w Londynie, przychody koncernu w pierwszym półroczu wprawdzie nieco wzrosły (o 4,6 procent, do 5 mld 447 mln funtów), ale strata operacyjna wzrosła o jedną trzecią, do 407 mln funtów (około 2,1 mld zł), a strata brutto o jedną czwartą, do 457 mln funtów (około 2,4 mld zł).
      Źródło: www.tur-info.pl/p/fo_id,399536,,,tui_ze_strata_26_mln_zl.html
    • j_kaczynski Re: Tui ??? 30.11.12, 13:09
      Nowy prezes TUI Poland, skundlony "niemco - polak" postanowił rozpocząć wojnę z agentami dotychczas sprzedającymi TUI i przenieść gros sprzedaży do internetu i na infolinię TUI.
      Jak idzie sprzedaż nie wiem na 100% (ale ptaszki ćwierkają, że niezbyt dobrze) ale działanie to zaskutkowało tym, że agenci TUI sprzedawać nie chcą i dlatego odradzają klientom.
      Oczywiście agenci też nie są święci, ale to co robi TUI to ratowanie się spod topora, bo zdaje się że "matka" postawiła jakieś ostateczne warunki.
      Oczywiście TUI Poland nie zbankrutuje, można być o to spokojnym.
      Ale podejrzewam, że po tym sezonie który bez wątpienia będzie kryzysowy może zacząć się zastanawiać nad wyjściem z Polski tak jak to już uczyniło na Węgrzech.
      W nieskończoność pakować forsy nie będą w tą studnię bez dna.
      • Gość: Ala Re: Tui ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.12, 13:33
        A co złego jest w sprzedaży przez infolinię czy stronę internetową??? Ja uważam, że to świetny pomysł, zresztą i tak nigdy nie kupowałam przez agentów, a co może ty straciłeś robotę w TUI jako agent i dlatego wypisujesz takie brednie.
        Ja już zarezerwowałam wakacje w TUI na 2013 (oczywiście bez pośrednictwa agenta, bo mi do niczego niepotrzebny) i jestem spokojna o swój urlop, zresztą jak co roku od 8 lat.

        Ps. A twoje chamstwo jak ulał pasuje do twojego nicku, nie wiem czym ci się naraził Prezes TUI, czuję jednak, żeś jednak agent
      • sheeri Re: Tui ??? 30.11.12, 14:11
        Też uważam, że to żadna strata, że TUI nie sprzedaje przez agentów (jeżeli to prawda), bo ja akurat rezerwuję zawsze w biurze TUI, bo teraz agenci nie chcą przyjmować płatności kartą i właściwie po co ten kolejny pośrednik. A że TUI nie zbankrutuje to pewne, bo tak renomowana firma jak TUI Travel nie może sobie pozwolić na taką "reklamę", bardziej obawiałabym się o kondycję polskich biur podróży, bo w czasach kryzysu i być może recesji, trudniej będzie biurom za którymi nie stoi duży zagraniczny kapitał.
        • Gość: gość Re: Tui ??? IP: *.leon.com.pl 30.11.12, 16:36
          Ja nie jestem agentką,natomiast jestem zwykłą turystką,która kiedyś lubiła wyjeżdżać z Tui.W tej chwili Tui poprzez swoją nową politykę sprzedaży utraciło klienta.Interesują mnie kierunki egzotyczne,co niektóre z nich nie wyświetlają się w tej chwili w ich wyszukiwarce.Jeżeli ja mam wydzwaniać na ich infolinię,rozmawiać przez godzinę,albo i dłużej,po to aby mi wyszukiwali dostępne hotele,terminy i ceny to ja im dziękuję za współpracę.Zakupie wczasy u konkurencji gdzie na ich stronie wyświetlają mi się oferty czarno na białym.Próbowałam także pisać e-maile do Tui z zapytaniami,ale nie odpisują.Biuro schodzi na psy, widocznie nie zależy im na klientach.
          • Gość: Bety Re: Tui ??? IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 17:04
            No to sama potwierdzasz, ze wszystko powinno być na stronie internetowej, żeby można było sprawdzić kierunki, ceny i terminy, więc TUI idzie w dobrą stronę, po co ci o tego agent. A jeżeli chodzi o niektóre letnie kierunki egzotyczne (Meksyk, Dominikana) to tego nie można rezerwować przez stronę, bo na te kierunki nie ma czarterów, tylko TUI załatwia indywidualnie samolot rejsowy, ale tutaj TUI nie stawia chyba na masówkę i to trzeba zarezerwować w biurze lub przez infolinię. I chyba przesadzasz za tą godziną na infolinii, raczej każdy wie w jakim terminie mniej więcej może wyjechać i do jakiego kraju, więc sprawdzenie kilku hoteli, bo tyle ma ich TUI w ofercie nie zajmuje aż tyle czasu (a same hotele można przecież sprawdzić w katalogu dostępnym on-line), sama to robiłam, więc wiem że dowiedzenie się o cenę zajmuje najwyżej kilka minut.
            • Gość: gość Re: Tui ??? IP: *.leon.com.pl 30.11.12, 18:00
              tak potwierdzam,powinno być na stronie internetowej, ale nie ma.Jeżeli sprzedają same hotele i mają je w katalogu on-line z cenami hotelu od np.250zł to to mi nic nie mówi, bo ceny hoteli w zależności od terminu też się różnią.Więc nie dość że muszę dzwonić i pytać o najbardziej odpowiadający mi transport, to jeszcze muszę wypytywać o ceny hoteli w różnych terminach.Oczywiście też muszę mieć troche czasu aby to przemyśleć i ponownie dzwonić w celach rezerwacji.Nie wciskaj mi kitu,że zajmnie mi to zaledwie parę minut.Kiedyś mieli w ofercie całe pakiety,człowiek usiadł przed komputerem,widział wszystko czarno na białym,porównał sobie oferty i zakupił.Zauważ,że parę kierunków egzotycznych jeszcze w ten sposób sprzedawają.Nie uwierzę też,że mają dużo mniej chętnych na kierunki Dominikana,Kuba,czy Meksyk.Z mojego otoczenia to akurat te kierunki są najbardziej oblegane,oczywiście jeśli chodzi o kraje egzotyczne.
              • Gość: Mark Re: Tui ??? IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.12, 10:17
                Piszcie co chcecie a Tui zawsze bedzie Tui.Ja z nimi latam od 6 lat w tym 4 razy z Niemiec na tzw.kierunki egzotyczne kupując przez infolinię.Panie kompetentne a kierunek który chciałem kupić wczesniej sobie dokładnie zlustrowałem z wybranymi hotelami i opiniami o nich na różnych forach .Macie wybór przeogromny.Fakt ,trzeba zadać sobie troche trudu aby dzwoniąc wiedzieć konkretnie o co nam chodzi. Jak upadnie Tui Poland to pozostanie Tui Deutschland i to mi w zupełności wystarczy.Ja z nimi póki będą istnieć bedę podróżował.Dla mnie to zdecydowany nr.1.
                • Gość: gosc Re: Tui ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 18:35
                  a jak wyglądało wyjście tui z Węgier? Pobrali zaliczki i po pół roku zwrócili kasę i powiedzieli dziękuję, czy po prostu nie rozpoczęli nowego sezonu i zamknęli spółkę?
                  dla mnie ta informacja jest ważna, a nie straszenie, że wyszli z Węgier (bo przecież każdy biznes można zamknąć).
                  ma ktoś bliższe info?
                  • Gość: gosc Re: Tui ??? IP: *.echostar.pl 09.12.12, 23:43
                    Nikt nie ucierpial na odejsciu TUI z rynku wegierskiego. Po pierwsze nie ma sie co bac, ze sytuacja w PL sie powtorzy a to przede wszystkim dlatego, ze nasz rynek jest zgola inny. TUI jest tu juz nr 2 a jeszcze rok czy 2 i zacznie przynosic zyski. Patrzac na poczynania TUI mialo plan kilka lat temu i do niego dazy krok po kroku i realizuja a agenci TUI beda sprzedawac tak jak i beda mieli swoje call center jak i rezerwacje przez neta. Po prostu taka maja polityke, ze chca miec wieksza sprzedaz przez kanaly wlasne. Agenci zamiast sie obrazac powinni nauczyc sie wspolpracowac w nowych czasach gdzie w dobie internetu wszystko, kazdy biznes sie zmienia. Co do oferty lato 2013 to sprzedaz tui jest raczej dobra.
                    • Gość: bemarjo Re: Tui ??? IP: *.cable.net-inotel.pl 25.01.13, 10:17
                      oferta na lato 2013r. jest o ok.10 % droższa niż rok temu, a cena euro o ok.7% niższa. odpowiedz sobie sam dlaczego?
        • Gość: haha Re: Tui ??? IP: *.bydgoszcz.vectranet.pl 30.12.12, 19:39
          ha ha najwieksze koncerny, banki na świecie padają...
          a więc i ... może paść a Ty droga internautko razem z nimi i już nie ze swoimi pieniędzmi
        • Gość: bemarjo Re: Tui ??? IP: *.cable.net-inotel.pl 25.01.13, 10:04
          TUI sprzedaje przez agentów!!! A co do upadku, to zawsze mogą wycofać się z polskiego rynku i wtedy będzie pozamiatane.
    • holmes2005 Re: Tui ??? 20.12.12, 13:05
      UWAŻAJ NIE POEŁNIAJ MOICH BŁĘDÓW :
      forum.gazeta.pl/forum/w,19,140914008,141267143,Re_Wielki_TUI_moze_wiecej_robic_w_konia_.html
      • Gość: Mark Re: Tui ??? IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.12, 22:56
        Widzisz sam skoro latałeś z Tui Deutschland to wiesz o czym pisałem.To inny świat.Ja z Tui pl byłem w Egipcie i Turcji -było ok.Natomiast z Tui deutsch wybór przeogromny najlepsze pokoje w hotelach ,samoloty w dzień transport do i z lotniska koleją w cenie 1 klasą dwa dni przed i po imprezie dzięki czemu zaliczyłem minn Berlin,Monachium,Frankfurt i Hamburg (mieszkam przy granicy zachodniej) .Organizacja w każdym przypadku perfekcyjna na najwyższym poziomie.Ale formalności załatwiałem telefonicznie przez polskie call Center .
        • Gość: colin Re: Tui ??? IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.12, 10:16
          Ale dla mnie jest niestety bariera językowa
    • karinka40 Re: Tui ??? 25.12.12, 22:11
      sprawdź w Krajowym Rejestrze Sądowym - wszystko będzie jasne - dane nie kłamia i odstraszają w tym przypadku




      colin1974 napisał:

      > Mam pytanie czy wiecie coś o kłopotach Tui ?
      > Znajomi odradzają inne biura nie sprzedają ,a ja mam do czwartku wpłacić zalicz
      > ke na czerwiec 2013 i nie wiem co robić .
      > W wywiadzie prezes Tui Polska potwierdził że biuro przynosi straty w Polsce ale
      > to nie problem b o ogółem Tui jest na plusie.
      > Z rozmowy ze znajomą z bp dowiedziałem się że drastycznie obniżyli prowizje dla
      > pośredników i zależy im na sprzedaży internetowej czyli tną koszty.
      > Może macie jakieś info ?
    • Gość: gość Re: Tui ??? IP: *.ists.pl 30.12.12, 14:17
      Drogo a standard taki jak wszędzie
      • Gość: Jack Re: Tui ??? IP: *.xdsl.centertel.pl 30.12.12, 14:58
        zajrzyj na easygo i porównaj ceny np Grecji, TUI najtańsze albo w środku stawki
        • Gość: bemarjo Re: Tui ??? IP: *.cable.net-inotel.pl 25.01.13, 10:22
          jak porównujesz gołe oferty- np. inni TO dokładają pakiety wyjazdowe, a TUI parking na 7 dni w zadupiu.
    • Gość: Monika Re: Tui ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.13, 09:50
      Kryzys turystyki nie dotyka. TUI zanotowało bardzo dobre wyniki

      19.12.2012 , aktualizacja: 19.12.2012 16:10

      W roku finansowym 2011-12 kończącym się we wrześniu Tui zanotowało zysk netto na poziomie 141,9 mln euro

      W roku finansowym 2011-12 kończącym się we wrześniu Tui zanotowało zysk netto na poziomie 141,9 mln euro (Wyborcza.biz)
      Mimo problemów gospodarczych wielu krajów europejskich niemieckiemu koncernowi turystycznemu udało się wypracować rekordowo wysokie wyniki.
      W roku finansowym 2011-12 kończącym się we wrześniu Tui zanotowało zysk netto na poziomie 141,9 mln euro. To o 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Przychody wzrosły o 5 proc., do 18,3 mld euro.

      Dobre wyniki Tui zawdzięcza głównie wysokim cenom w sezonie letnim oraz dobrze rozwijającemu się biznesowi hotelarskiemu. Przychody Tui Travel, którego częścią jest Tui Poland, wzrosły o 5 proc., a zysk operacyjny skoczył o 30 proc., do 637 mln euro. Hotele i kurorty grupy Tui wypracowały sześcioprocentowy wzrost przychodów przy zysku operacyjnym większym o prawie jedną czwartą niż od tego rok wcześniej - 179 mln euro.
      Dług netto został przy tym obniżony o 639 mln euro, do 178 mln euro. Jak podkreśla Tui, firma jest już "praktycznie bez długów".

    • Gość: Tomek Re: Tui ??? IP: *.xdsl.centertel.pl 04.01.13, 17:16
      Nowy Rok to oczywiście nowa szansa. Jednak żeby zdefiniować szansę, najpierw należy popatrzeć na punkt odniesienia, czyli na rok 2012. No i tu, w naszym przypadku, pojawia się już pierwsza niespójność:

      My w TUI rozpoczynamy rok obrotowy od 1 października a kończymy go 30 września, czyli dla nas nowy rok zaczął się już 3 miesiące temu.

      Stary rok, czyli okres od października 2011 do września 2012, zakończyliśmy obrotem na poziomie 586 milionów złotych patrząc tylko i wyłącznie na obroty na pakietach turystycznych z wylotami z Polski. Jeśli dołączymy również sprzedaż wycieczek z wylotami z lotnisk niemieckich to obróciliśmy ponad 634 milionów złotych.

      Patrząc na obrót z roku poprzedniego jest to przyrost o ok. 40%, jako że w 2010/11 obróciliśmy nieco ponad 400 milionów złotych na wylotach z polskich lotnisk. To jest z naszego punktu widzenia bardzo dobry wynik. Jesteśmy z niego tym bardziej zadowoleni, ponieważ równocześnie udało nam się poprawić wynik naszej działalności gospodarczej o 5 milionów złotych (oficjalne informacje dotyczące zaudytowanych wyników TUI Travel PLC do wglądu tutaj).

      Poprawa wyniku o 5 milionów może wydawać się słabym osiągnięciem. Przy ocenie tej poprawy trzeba jednak zauważyć jedną istotną kwestię: wynik całej branży turystyki wyjazdowej w roku 2012 ulegnie w stosunku do roku 2011 pogorszeniu a w najlepszym wypadku będzie stabilny. Główną przyczyną, powiedzmy pozytywnie, braku poprawy rentowności branży turystyki wyjazdowej była zbyt duża pojemność oferowana zarówno w sezonie zimowym jak i na początku sezonu letniego.

      Duża oferta miejsc w samolotach doprowadziła do zwariowanej wyprzedaży w cenach dalekich od pokrycia kosztów zmiennych imprezy, czyli koszt miejsca w samolocie razem z kosztem pobytu w hotelu łącznie z kosztem sprzedaży były dla większości wylotów prawie do końca czerwca wyższe niż ceny sprzedaży produktów. Koszty marketingu i centrali pozostały w tym wypadku niepokryte. Te straty zostały wyrównane w lipcu, sierpniu i wrześniu, jednak skumulowany wynik tych trzech pozytywnych miesięcy nie pozwolił w sumie przewyższyć straty tak wysoko, aby przebić w sumie wynik roku poprzedniego.

      Jak pisałem powyżej, od trzech miesięcy jesteśmy w nowym roku obrotowym – sezonie zimowym. Na podstawie doświadczeń z roku ubiegłego, w obecnej zimie doszło na rynku do silnej konsolidacji oferty przelotowej. Ograniczenie oferowania ma na celu zmniejszenie prawdopodobieństwa obniżania cen do poziomu poniżej kosztów zmiennych. I to obecnie bardzo ładnie działa. Tak, wiem, że to znaczy iż przeciętne ceny, które oferuje się Klientowi są wyższe niż w roku ubiegłym, no ale tak działa rynek; tych, którzy oferowali zbyt dużo produktów poniżej kosztów już na rynku nie ma.

      Pierwszym, wiarygodnie mierzalnym efektem tego działania są statystyki wyjazdowe z listopada 2012, według których z Polski wyjechało ok. 15% mniej turystów niż w listopadzie 2011. Drugim efektem, o którym możemy poczytać w prasie jest to, że przeciętne marże organizatorów podróży uległy znacznemu polepszeniu poprzez unikanie typowego wyprzedażowego Last Minute. Do podobnego efektu dojdzie zapewne również w sezonie letnim. Pierwszą namiastką są obecne statystyki sprzedażowe z grudnia 2012, według których w dotychczasowym First Minute® sprzedano w Polsce ok. 24% mniej pakietów turystycznych niż w analogicznym przedziale czasowym roku ubiegłego. Jeśli styczeń w tej sytuacji mocno się nie zmieni, a na to się nie zapowiada, to dojdzie między marcem a majem do znacznej redukcji oferty miejsc na lato 2013. Nieprzewidywalna sytuacja w Egipcie – tak znaczącej destynacji dla rynku Polskiego – pogłębia ryzyko po stronie organizatorów, którzy nie będą skłonni do ryzykowania zbyt dużej oferty miejsc w samolotach na innych kierunkach.

      My patrzymy z końcem grudnia na stabilną sprzedaż rok do roku, z czego na tle danych rynkowych (jakkolwiek niedokładne one są, to oddają one przynajmniej trendy) jesteśmy zadowoleni. I w tym momencie chciałbym podziękować tym, którzy już swoje wakacje zakupili. Biorąc pod uwagę powyższą argumentację była to bardzo słuszna decyzja!

      Marek Andryszak CEO TUI Poland
      www.blog.tui.pl/wakacje/no-i-zaczelo-sie-od-nowa-tym-razem-pod-tytulem-2013/#more-422
Inne wątki na temat:
Pełna wersja