Gość: coolman
IP: 213.241.37.*
22.07.04, 22:29
Wróciłem przed wczoraj z Rodos. Byłem tam z Neckermanem do pobytu nie mam
zastrzeżeń. Natomiast to co wyprawia LOT woła o pomste do nieba. Czy tylko my
mielismy takie szczęście? Samoloty spózniły sie po paregodzin w obie strony,
co lot tłumaczył trudnościami organizacyjnymi. W dniach naszego odlotu i
przylotu spózniały sie wszystkie samoloty LOT-u. Na Rodos lecieliśmy
samolotem, który pierwotnie miel lecieć na Majorkę,wiec oczywiście zabawa ze
zmianą miejsc, no i ludzie lecący na Majorke czekali na nastepny (no ale my
mielismy dłuzszy staż oczekiwania :)). Po powrocie zadzwoniłem do Neckermana,
gdzie uprzejma pani powiedziała mi, że niestety nic nie są w stanie poradzić
na monopol LOT-u. Nie będą latać z Air Polonią, a LOT skutecznie blokuje
przewożników zagranicznych, ktorzy mogliby spokojnie obsłużyć czartery. Moze
po prostu mielismy pecha? Jakie sa wasze doswiadczenia w tym roku z LOT-em?