nikusia_77
24.08.13, 08:02
Może ja i starej daty jestem ale latam na wczasy od 20 lat, zawsze dostawałam bilety , voucher , zawieszki w biurze podrózy ewent na lotnisku a teraz opcja w serwisie MY TUI że mam sobie to sama wydrukowac a jak nie to na lotnisku za 20 zł mi wydrukują . No wiec wczoraj ściagam plik a tu kartka na ktorej mam "program wycieczki" kartka a na niej : przelot krk-ant 2+1, transfer, zakwaterowanie i powrót anr-krk .Kartka z ubezpieczeniem . Do tego info że z tym mam isć do check in. nie pierwszy raz podrózuje z TUI (pierwszy raz w tym roku) ale takich "biletów" to ja nie dostałam w życiu, do tego brak zawieszek na bagaż. Może i w polsce na lotnisku coś takiego widują ale obawiam sie ze w antalii nikt nie bedzie wiedział co na tym jest .Nawet na tych niby biletach nie ma nazwiska naszych a one są tylko na kartce z potwierdzeniem . Nowa polityka TUI jest tez taka ze biura stacjonarne nie udzielaja jakichkolwiek informacji jak kupuje sie w call center !!! Rozumiem oszczednosci ale kur..de jak płące za wycieczke to chociaż oczekuje jakiegoś minimum ze strony biura a pozatym 20 zł za wydrukowanie kartki papieru to chyba jakas przesada. Mam wprawdzie zawieszki te od walizek ale tam brak miejsca na wpisanie nazwy hotelu. Rozumiem kryzys, rozumiem oszczednosci ale takie "dziadowanie" dla mnie to przesada zwłąszcza ze kupuje wczasy za 14 tys (rodz 2+1). Czy ja histeryzuje czy wyjasniac to jeszcze bo dzwoniłam na call center i oni nie widzą problemu . To są bilety!