yrec61
27.05.14, 11:20
W swoich tegorocznych ofertach (i w katalogu, i w internecie) podawali co innego w programie zarezerwowanej w grudniu 2013r wycieczki, a teraz, gdy zbliża się termin końcowej wpłaty i termin wyjazdu, znajduję w programie jakieś dopłaty których w grudniu nie było i które w wydrukowanym katalogu nie istnieją. Podam przykład:
treść z grudnia 2013r - "2. dzień. Śniadanie. Wykwaterowanie z hotelu. Transfer do granicy. Po przejściu formalności przejazd do WADI RUM unikatowego w skali światowej wąwozu i 2-godzinne safari jeepami, wśród jednego z najpiękniejszych krajobrazów pustynnych świata. Przejazd w kierunku Petry. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg." I takie warunki kupiłem w grudniu,
a treść z maja 2014r - "2. DZIEŃ. Śniadanie. Wykwaterowanie z hotelu. Transfer do granicy. Po przejściu formalności przejazd do WADI RUM unikatowego w skali światowej wąwozu. Fakultatywnie (za dodatkową opłatą na miejscu): 2-godzinne safari jeepami, wśród jednego z najpiękniejszych krajobrazów pustynnych świata. Przejazd w kierunku Petry. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
Opłaty fakultatywne: Jeep Safari Wadi Rum: ok. 45 USD."
Do dnia dzisiejszego, choć itaka już wie o moich uwagach, na portalach sprzedających ich ofertę,(wakacje.pl easygo.pl itp) kupicie tę wycieczkę z tekstem z grudnia 2013 (czyli WADI RUM w cenie imprezy)
Nie cierpię takiego prowadzenia biznesu, takiego traktowania swoich klientów jak osoby upośledzone umysłowo. Końcową dopłatę mam zrobić za kilka dni, ale zastanawiam się nad rezygnacją z imprezy - dla zasady - nie wspierania oszukańczej działalności.