Itaka viva iberia

IP: *.centertel.pl 23.07.14, 20:58
Witam, jadę na tę wycieczkę 16-go sierpnia 2014. Może ktoś już był na tej wycieczce i zechce podzielić się swoimi refleksjami :)
- czy noclegi są poza miastami i czy w ogóle jest coś do zobaczenia w okolicy jak ktoś
lubi bardzo późno chodzić spać (ewentualnie podjechać taksówką do jakiegoś większego
miasta)
- czy jest jeżdżenie po sklepach i innych tego typu "atrakcjach" zamiast przeznaczenia czasu na zwiedzanie
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi :)
    • Gość: rena650 Re: Itaka viva iberia IP: *.mt.pl 23.07.14, 21:13
      Byłam na Viva Iberia w 2008. Program wycieczki jak dotąd, nie został zmieniony. Jest naprawdę swietny. Dość obszerne relacje o tej wycieczce na forum pochodzą z 2008 i 2009r.
      Warto poszukaić i poczytać, bo jst o czym... Tę objazdówkę szczerze polecam, a szczególnie z panem Marcinem (dużo sie o nim naczytałam, ale nie miałam tej przyjemności, żeby na naszej wycieczce był pilotem, niestety). Pozdrawiam i świetnej wycieczki życzę!!
      • Gość: Piotr Re: Itaka viva iberia IP: *.gdynia.asseco.pl 24.07.14, 07:40
        Niestety program jest zmieniony w stosunku do 2008 i 2009. Brakuje Toledo, Lourdes, odwrotny kierunek zwiedzania. Dlatego interesuje mnie jak jest teraz :)
        W innych biurach podaje się nazwy miejscowości z noclegami, nawet tych małych. Wtedy jeszcze można się przygotować na dodatkowe samodzielne zwiedzanie.
        • Gość: iwona Re: Itaka viva iberia IP: *.play-internet.pl 07.08.14, 20:58
          tak to interesujące, że nie ma nawet nazwy miejscowości w których jest nocleg. Trochę czytałam kiedyś na temat noclegów są poza miastami - osoba pisząca narzekała, że nie ma możliwości zrobienia zakupów w markecie, nic w pobliżu miejsca noclegu nie ma.
          Tez się zastanawiam nad wyjazdem, w sumie to ostatnia chwila na decyzję a wycieczka ma dobre opinie
          Życzę powodzenia w zwiedzaniu
          • Gość: Potr Re: Itaka viva iberia IP: *.centertel.pl 11.08.14, 23:40
            Szkoda,że nikt nam nic nie napisał:-)
            Na pustkowiu są pewnie najtańsze hotele,dlatego Itaka nie ma się czym chwalić;-)
            Z drugiej strony Hiszpania raczej nie jest taka droga, a wycieczka nie należy do najtańszych.

            Ją tam się się już zdecydowałem, to mój pierwszy raz tym biurem,więc dam im szansę:-)
            • Gość: Patrycja Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.14, 13:06
              Ja też jadę w tym terminie i też pierwszy raz z Itaką. Mój internetowy znajomy był na tej wycieczce w lipcu. Wrócił zadowolony. Napisał mi, że hotele były "poza ciekawymi miejscami do zwiedzania", za to kilka 4*". O jedzeniu nie chciał mówić, powiedział tylko, że sama zobaczę :) Spali między innymi w www.facebook.com/hotelhelmanticosalamanca
              www.facebook.com/pages/Hotel-Dome-Madrid/1421516844770758
              www.facebook.com/pages/Hotel-Ronda-II/118295784903832
              www.facebook.com/pages/Leziria-Parque-Hotel/207318889306481
              Niestety nie wiem czy każda grupa ma te same hotele.
              Na wstępy wydał 180 Euro, zrezygnował z pokazu flamenco (30 Euro) który pewnie i ja sobie odpuszczę, za tą kasę za to chętnie posiedzę w knajpce z dobrym hiszpańskim jedzeniem. W Madrycie spora grupa osób pojechała na własną rękę zwiedzić stadion Realu? Piotrze, jest to w twoich ewentualnych planach? Bo jeśli będzie chętna grupa na stadion to ja też idę.
              No ogólnie jak spojrzeć na stronę Itaki to wycieczka ma bardzo dobre opinie.
              Będzie dobrze i fajnie spędzimy czas :)
              • Gość: Piotr Re: Itaka viva iberia IP: *.opera-mini.net 13.08.14, 15:50
                Witam serdecznie, miło poznać :) Dziękuję pięknie za listę hoteli.
                Generalnie hotele zawsze są te same, gdyż turnusy były dośc wcześnie potwierdzone,
                a hotele na uboczu generalnie zyją tylko z tego.

                Z analizy lokalizacji tych hoteli widać, że sytuacja nie przedstawia się najgorzej ;)
                W Salmanace można uderzyć z buta i jest się w pół godziny w centrum:)
                W Madrycie też można pokusić się o centrum, o ile nie jest to dzielnica latajacych
                noży i strach dojśc do metra/autobusu. W Walencji też jest fajnie, bo jest blisko
                mini centrum i market i można dokupić wodę przed "Saharą" w Andaluzji.
                Fatalnie jest za to koło Lizbony, ale za to można odpocząć w środku wycieczki:D

                Ilość gwiazdek na objeżdzie nie ma aż takiego znaczenia, bardziej liczy się
                czy jest czysto, a z tym bywa różnie, zdarzają się wpadki ;)

                Szczerze mówiąc, to wolałbym iśc do opery ;) Ale zobaczymy jak sytuacja rozwinie
                się na miejscu.
                Ciekawe kto będzie naszym przewodnikiem, a to głownie decyduje o zadowoleniu
                z wycieczki. Szkoda, ze obcięli z programu Toledo, ale czytałem, że czasami
                jest w bonusie ;)

                Co myślisz o wycieczce fakultatywnej Batalha, San Pedro de Moel, Nazar? Odbyła się
                ona na wycieczce w lipcu? Zastanawiam się nad alternatywą w postaci Convento de Cristo w Tomar :)
                • Gość: Patrycja Re: Itaka viva iberia IP: *.dynamic.mm.pl 13.08.14, 21:41
                  Miło cię poznać również :) Widzę, że jesteś całkiem nieźle zorientowany w okolicy :) Dobrze, będziemy się z Iwonką ciebie trzymać :)
                  Wydaje mi się, że ta wycieczka fakultatywna się odbywa, bo skoro alternatywą jest cały dzień na modlitwach w Fatimie, a kościół jest chyba w remoncie i nie można wejść do środka, to lepiej pojechać i coś więcej zobaczyć. W Nazare jest duża plaża i można też taką jakąś kolejką wjechać i zobaczyć wszystko "z góry". No szkoda by było siedzieć ten czas w hotelu i odpoczywać. Odpoczywać będę po powrocie do domu haha. Ale pewnie wszystko się wyjaśni w autokarze. W lipcu na wycieczce pilotem był chyba ten sławny pan Marcin. Kolega mówił, że dodatkowo zwiedzali Monserrat. Inne grupy miała właśnie Toledo jako ekstra dodatek. Zobaczymy jak my trafimy. Nastawiamy się pozytywnie, z uśmiechem i będzie OK :)
                  • Gość: Piotr Re: Itaka viva iberia IP: *.centertel.pl 13.08.14, 22:43
                    Jeszcze nie wiadomo, czy Iwonka też pojedzie, miała tylko taki zamiar;)
                    Krótki rzut na mapę w okolicy hotelu i już można wiele wywnioskować. Nie potrzeba do tego dużej filozofii;)
                    Wiem, że jest cały dzień wolny w Fatimie i dlatego biorę pod uwagę samodzielne zwiedzanie okolicy. A klasztor templariuszy w Tomar jest ciekawą alternatywą, do tego co oferuje biuro, do tego za kosmiczne pieniądze, za 15 km jazdy autobusem:-)
                    Z tego co wiem to piloci często się zmieniają, albo jeżdżą co drugią turę. Czyli totolotek :-)
                    Najpierw można trochę ponarzekac, by potem móc cieszyć się z tego co jest :-)


                    • Gość: Patrycja Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.14, 08:46
                      Iwonka jedzie, zapisała się. Także zapowiada się fajna grupa :) Myślę, że ustalimy na miejscu co będziemy robić tego wolnego dnia.
                      Aha, potwierdzam, że na lipcowej wycieczce zwiedzali Pampelunę dzień wcześniej niż w programie, dlatego w drogę powrotną wyruszyli w czwartek o 9:30, a we Wrocławiu byli z powrotem w piątek około 13:00. I było wielkie zdziwienie, bo pilot wysiadł już na autostradzie w Niemczech i dalej do Polski jechali tylko z kierowcami.
                      • Gość: Piotr Re: Itaka viva iberia IP: *.opera-mini.net 14.08.14, 16:17
                        Chyba nie będzie tak prosto, bo pilot będzie zbierał kasę od chętnych na początku wyjazdu na wszystkie wycieczki fakultatywne, więc wóz albo przewóz ;)
                        Czyli o 9:00 byli już w Jędrzychowicach, a liczą jak jeden dzień. Pazerność biur nie zna granic ;) To już mogli się pokusić o jakieś zwiedzanie po drodze we Francji.
                        W sumie to nie wiem dlaczego pilot wraca z wycieczką i tłucze się nocą w autokarze. Dali by mu nocleg w Hiszpanii i by spokojnie odpoczywał te 2-3 dni czekając na kolejną grupę.
                        Może mieszka w Niemczech, albo postanowił zwiedzać je na własną rękę ;)
                        A wiesz może jak było z pierwszym noclegiem? Grupa jeszcze miała siły na zwiedzanie pierwszego dnia?
                  • Gość: Natalia Re: Itaka viva iberia IP: *.static.chello.pl 14.08.14, 16:24
                    Naszym pilotem będzie Pani Wioletta - potwierdzona informacja z biura Itaki :)
                    • Gość: Piotr Re: Itaka viva iberia IP: *.opera-mini.net 14.08.14, 17:08
                      Szkoda. Liczyłem na Marcina.
            • Gość: Kaśka Re: Itaka viva iberia IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.14, 18:18
              witam,
              postanowiłam dodać wpis o Viva Iberia, może się do czegoś przyda.Z negatywnych informacji to ta, że Itaka nie informuje już od dawna o tym, że zwiedzanie Pampeluny odbywa się w tym samym dniu co zwiedzanie Burgos i San Sebastian. W wyniku tej decyzji w San Sebastian zostaje bardzo mało czasu na relaks, który bardzo by się przydał na pięknej plaży, a po Pampelunie grupa zostanie popędzona niczym stado byków w ciągu bodajże godziny czy 1,5 h. W rezultacie dzień 13 i 14 wycieczki to powrót do Polski, czas zwiedzania ulega zdecydowanemu skróceniu bez możliwości negocjacji.
              Jednocześnie, przy potwierdzeniu, że noclegi rzeczywiście są na pustkowiach, należy dodać, że przy tej propozycji programu w stosunku do ceny nigdzie nie znajdziecie lepszej oferty i gdybym miała na tę wycieczkę pojechać jeszcze raz, nie zawahałabym się. Pomyślcie tylko o 20 ciekawych miastach, które można zobaczyć. Studiowałam oferty Rainbow i za trzy tysiące z hakiem i tak zobaczymy tylko połowę z tych miast co na Viva Iberia. Ludzie narzekający na wyżywienie na Viva Iberia to malkontenci, wyżywienie jest naprawdę dobre, czasem jakiś obiadek wypadał gorzej na tle innego ale ogółem zadbano o przyzwoity poziom, chyba, że ktoś chciałby konsumować codziennie homary i kawior, to niech szuka ofert z innej półki. W połowie hoteli do posiłku serwowane jest wino, z czym nie spotkałam się na innych objazdówkach, które wcale nie były tańsze. Bywały objazdówki z makaronem co wieczór.... i sucharem rano..........tutaj posiłki nie są "oszukane". Hotele też nie są takie złe, jest czysto, choć czasem ciasno. Niewygoda jest wpisana w tak trudny program, bo codziennie zmienia się hotel, trzeba się pakować i rozpakowywać. Batalha i Nazare są warte zobaczenia, tylko nie zawsze można liczyć na pogodę. Co do flamenco, podobno jest to oferta skomercjalizowana, słyszałam negatywne opinie.
              Jako turyści indywidualni nigdy nie zmieścilibyście się w kwocie 3500 pragnąc zwiedzić najpiękniejsze miasta Hiszpanii i Portugalii, więc trzeba pogodzić się z niewygodami objazdówek, masowych pędach do publicznych toalet na postojach i cieszyć się, że nie musicie sami kombinować, rezerwować osobno w każdym mieście, przeliczać, pchać się z walizami na dworce, tylko macie cały plan w pakiecie. Program jest cudowny więc mimo pewnych minusów polecam!
              • Gość: Piotr Re: Itaka viva iberia IP: *.centertel.pl 13.08.14, 22:31
                Dzięki Kasiu za info:-)
                O majstrowaniu biur z czasem dojazdu krążą już legendy;) Porównując wycieczki,
                każdy liczy dni zwiedzania, a ta Pampeluna na końcu i muzeum S. Dali na początku
                ładnie wygląda. Bystrzejsi zauważą jednak, że to tylko 1-2 godziny z całego dnia.
                W sumie to ciekawi mnie na jakiego typu klientów liczy biuro, bo chyba nie na plażowiczów.
                Program powinien być na zobaczenie czegoś ciekawego, a nie zaliczenie kolejnych miast, które same w sobie nic nie niosą. Dlatego dziwi mnie, że program jest z roku na rok coraz uboższy.

                Zgadzam się, że nie da się tyle zobaczyć w tak krótkim czasie. Ale za ta kwotę można skoncentrować się na jakimś mniejszym obszarze i ilościowo zobaczyć tyle samo, bo wycieczka wejdzie tylko do jednego obiektu w danej miejscowości, a ty do wszystkich, nie mniej ciekawych.
    • Gość: neron13 Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.14, 18:38
      Witajcie. Właśnie wróciłem z tej wycieczki i jeszcze trochę zmęczony dzielę się pierwszymi wrażeniami. Pierwszy raz korzystałem z oferty Itaki, głównie z powodu bardzo atrakcyjnej trasy i rozsądnej ceny. Impreza wypadła na tyle zachęcająco, że to biuro wejdzie do żelaznego zasobu oferentów wycieczek, które będę brał pod uwagę. Faktem jest, że oba długie przejazdy są męczące i jakiś choćby 1 nocleg tranzytowy by się przydał (zwłaszcza w pierwszym dniu wycieczki). Program nie dość, że bogaty to jeszcze dający możliwość rozszerzenia o dodatkowe zwiedzanie (brawo!), każdy dzień zagospodarowany po 14-15 godzin minimum (i nie jest to oferta dla leniuchów), zwiedzane obiekty w sumie trochę monotematyczne (alkazar, plaza mayor, katedra, muzea - no ale i Hiszpania nie jest zbyt bogata w atrakcje przyrodnicze, chociaż... do tego jeszcze wrócę), hotele w porządku (może jeden dość ciasnawy, ale łazienka i łóżko czyste i wygodne, a to w tym pędzie było najważniejsze ;) ) W sumie, z dotychczasowych doświadczeń na takich imprezach oceniając całokształt w skali 1-10 dałbym 8,5. Co mógłbym zasugerować organizatorowi i prowadzącej nas p. Violetcie to rozwinięcie albo tego programu albo osobną ofertę po północnej Iberii (od Porto / Bragi na wschód do M. Śródziemnego po obu stronach Pirenejów - ostatnie 2 dni wycieczki Viva Iberia po tych rejonach przy wspaniałych widokach nawet tylko z autokaru ożywiało zmęczoną wycieczkę i rzucało ją do okien / zdjęć). Drugie co mogę zaproponować jako pomysł na zagospodarowanie wolnego czasu w ciągu dnia (oczywiście nie wszyscy skorzystają ale z moich obserwacji wynika, że co najmniej połowa wycieczki brałaby to pod uwagę) to propozycja koordynowanej przez Przewodnika wyprawy do miejscowego lokalu na spróbowanie lokalnej potrawy, oczywiście codziennie innej ale wiążącej się z danym regionem. Kolacje tego waloru nie oferowały (lokalnego kolorytu kuchni miejscowej), bo nie uwierzę, że cała Hiszpania zajada się wyłącznie ziemniakami i kurczakiem :). PS - i jeszcze drobna podpowiedź, zatrzymanie się autokaru na 1 godz. pod dowolnym hipermarketem miejscowym w przeddzień albo 2 dni przed powrotem do kraju przywitałby pełen aplauz wycieczkowiczów i wdzięczność, że nie muszą prezentów dźwigać ze sklepów do hotelu - też przetrenowane na innych wycieczkach i się sprawdza. Pozdrawiam panią Violettę, naszych niedocenionych :) kierowców i miłych companones za ostatnie 2 tygodnie. Adios!
      • Gość: Mimi Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.15, 11:28
        Witam,
        Już od jakiegoś czasu myślę o tej wycieczce, program jest bardzo ciekawy i bogaty a ja bardzo lubię zwiedzać, zastanawiam się tylko czy w czasie wycieczki mieli Państwo okazję zaznać kąpieli w morzu? Czy zdarzyło się, że hotele były umiejscowione w nadmorskich miejscowościach? Przyznam, że fajnie byłoby gdyby w czasie wycieczki zdarzały się chociażby krótkie okazje do relaksu nad morzem ;)
        • Gość: neron13 Re: Itaka viva iberia IP: *.play-internet.pl 06.01.15, 01:11
          Ja bylem na tej imprezie w sierpniu 2014. Niestety, morze to tylko czasami widac ;), a mówiąc dokładnie pierwszą okazją do zmoczenia się Atlantykiem jest wycieczka fakultatywna po okolicach Fatimy. Drugą I ostatnią zarazem okazję mieliśmy w San Sebastian ale tu ostrożnie :-) z powodu wysokich pływów jedna z koleżanek miała ponadplanową kąpiel. Wycieczka to masa zwiedzania, I za to ją z przyjemnością wspominam.
          • Gość: mimi Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.15, 10:41
            Dziękuję bardzo za informacje. Byłam już na kilku objazdówkach z programem w całości poświęconym zwiedzaniu z jedną tylko okazją do kąpieli i przyznam że kąpiel była fajną chwilą relaksu :) Wycieczkę objazdową wybieram z pełną świadomością tego, że jadę zwiedzać, a nie kąpać się bo tego mogę doświadczać wybierając wypoczynek, ale nawet taka jedna, krótka okazja zawsze cieszy ;)
          • Gość: mimi Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.15, 11:35
            Wybieram się na wycieczkę w połowie sierpnia i tak czytając Państwa opinie mam wrażenie, że program chyba kolejny raz się zmienił np. nie zauważyłam nigdzie w programie Pampeluny, chyba że coś przeoczyłam? A Państwo którego dnia wycieczki programowo mieli mieć Pampelunę? Może zechcieliby Państwo porównać program z tegorocznym? www.itaka.pl/wycieczki/hiszpania/viva-iberia,XESVIVA.html
            • Gość: neron13 Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.15, 21:10
              Witam. Zgadza się, w porównaniu z ubiegłorocznym programem jest różnica - Lourdes zamiast Pamplony. Z tego co widzę to jedyna różnica i to raczej (z mojego punktu widzenia) - na korzyść. Oprócz korzyści duchowych (nie wszyscy docenią :) )- przede wszystkim podstawowa jest taka, że w drogę powrotną będą Państwo mogli wyjechać później (a więc po dłuższym odpoczynku) i w dodatku będziecie krócej w autokarze (co jest korzyścią nie do przecenienia po tak długiej trasie). Co do samej Pamplony - starówka owszem, bardzo ładna. trasa przegonu byków świetnie wygląda na ekranach TV i w atmosferze fiesty, a poza tym to zupełnie normalne uliczki bez jakiejś nadzwyczajnej atmosfery. Cóż, ja akurat tym miejscem nie byłem jakoś nadzwyczajnie zaskoczony, ale to kwestia indywidualnych upodobań :). Wycieczkę polecam, a że sam czuję jeszcze niedosyt atmosferą północnej Hiszpanii i Pirenejów - więc będę polował na jakąś trasę w tamtych okolicach. Do zobaczenia na szlaku.
              • Gość: mimi Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.15, 12:16
                Zastanawiam się czy w czasie wycieczki była możliwość ujrzenia wschodów lub zachodów słońca nad morzem czy może wszystkie hotele były ulokowane z dala od jakichkolwiek wybrzeży? :)
            • Gość: Magister6 Re: Itaka viva iberia IP: *.play-internet.pl 06.07.15, 19:17
              Cześć Mimi jedziesz na ta objazdowkę w sierpniu ? Ja się wybieram w terminie od 15.08.
              Słyszałam od znajomej że to bardzo fajna wycieczka.
              • Gość: Mimi Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.15, 17:30
                Cześć Magister6 jadę właśnie 15.08 także pewnie się zobaczymy :) Już nie mogę się doczekać! Jak się przygotowujesz do wyjazdu?
              • Gość: Mimi Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.15, 17:31
                Jeśli chcesz możesz odezwać się na maila: monique707@interia.pl
    • hittransport75 Re: Itaka viva iberia 18.11.14, 17:31
      Skorzystałem z usług Itaki w tym roku (2014) wyjeżdżając na wycieczkę Viva Iberia. Uwielbiam podróże, kocham zwiedzać, poznawać nowe miejsca, dużo łazić i wracać wieczorem zmęczony do hotelu. Myślę; ta wycieczka będzie dla mnie idealna. No i niestety się rozczarowałem. Mankamentów jest wiele i w zasadzie nie wiem od czego zacząć. Chyba podstawowy to cena. Otóż Itaka oferuje wycieczkę dwutygodniową w cenie jednotygodniowej. To tu się zaczynają problemy. Większość klientów napewno da się skusić. Niestety niska cena bardzo odbija się na jakości usług. I tak zamiast 2 godzin lotu samolotem, mamy trwającą 26 godzin mordenge w autobusie (w obie strony!). Wbrew informacją z katalogu wycieczka nie trwa 14 dni tylko 10... ponieważ dwa dni musimy poświęcić na dojazd/powrót. Jeżeli o hotele to co do jakości to mi odpowiadała, natomiast lokalizacja była beznadziejna. Na dalekich przedmieściach, zdala od cywilizacji, na odludziu, albo przy autostradzie. Byle jak najtaniej. Także jak wróciłeś do hotelu to po obiadokolacji jedynie co mogłeś robić to siedzieć w pokoju. Jedzenie masakra. Na tej wycieczce napewno nie uraczysz podniebienia. Posiłki - tzw "kontynentalne", bardziej przypominało posiłki ze szpitala; niezbędne minimum (za mało żeby przeżyć, za dużo by umrzeć). Pomijam walory smakowe bo nie ma nad czym wogóle dyskutować. Miało być tanio i każdemu smakować. Sama wycieczka też nie powala. Jest bardzo monotonnie i jednolicie. Grafik bardzo napięty, ciągle w biegu, ciągle na nic nie ma czasu. Jeżeli lubisz zwiedzać starówki, kościoły i katedry to ok. Je też lubię, ale w tej wycieczce jest ich zdecydowanie za dużo. Zaledwie trzy razy na całe 14 dni byliśmy nad morzem ( mimo wszystko każdy tego pragnie) i to zaledwie na chwilę (w Barcelonie 3 godziny tylko, w San Sebastian aż godzinę wolnego czasu). Harmonogram jest za bardzo napięty dlatego też żadnego miejsca nie zaliczysz dobrze. Wiele dni wygląda podobnie: od 9:00 zwiedzanie w biegu, a o 12-13 już powrót do autobusu i 6-7 godzin jazdy autostradą do następnego hotelu 400-500 km dalej. Jeżeli jesteś miłośnikiem jazdy autobusem to jest to wycieczka dla Ciebie. Jeżeli nie masz co zrobić z pieniędzmi to polecam. Jeżeli natomiast szukasz pięknych widoków, przygody, albo poprostu dobrej wycieczki poszukaj czegoś innego. Pozdrawiam
    • Gość: usam Re: Itaka viva iberia IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.15, 21:26
      Wygląda na to, że ta wycieczka to jakaś kompletna rewelacja! Może jednak w przyszłym roku. ;)
    • Gość: Agnieszka Re: Itaka viva iberia IP: *.zdnet.azartsat.pl 10.07.15, 22:47
      Czy ktoś wybiera się na tę wycieczkę w terminie od 29 sierpnia?
      • Gość: Leon Re: Itaka viva iberia IP: *.play-internet.pl 17.07.15, 23:26
        My wybieramy się ze znajomymi
        • Gość: Agnieszka Re: Itaka viva iberia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.15, 10:51
          My jedziemy z Opola. Mamy nadzieję, że będzie super mimo różnych bardzo skrajnych opinii. Wrzucamy na luz i nastawiamy się na przepiękne widoki i doskonałą zabawę. No i liczymy na fajnych współtowarzyszy imprezy. Już nie możemy się doczekać :)
          • Gość: mimi Re: Itaka viva iberia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.15, 10:36
            Ja właśnie wróciłam. Było super. Warto zabrać strój kąpielowy i ciepłe ciuchy bo pogoda bywa nieprzewidywalna. Zimno było zwłaszcza w Fatimie, Porto, Salamance i Avilli, upalnie w Kordobie, Sewilli i Lizbonie, w pozostałych miejscach po prostu ciepło :) Hotele na wysokim poziomie, obiadokolacje obfite, śniadania tak samo tylko w dwóch miejscach były skromne. Ogólnie polecam i zazdroszczę wyjazdu :)
Pełna wersja