Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnięć.

IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.14, 16:12
Jako, że jakoś sporo ostatnio narzekań na Itakę, napiszę że właśnie wróciłem z wycieczki zorganizowanej przez Itakę i polecam to biuro.
Wycieczkę wykupiłem pół roku wcześniej. Wszystko przebiegło zgodnie z harmonogramem, wylot i powrót o czasie zgodnym z rezerwacją (powrót +30minut się przesunął).
Transfery, rezydent itp. - wszystko OK.

I żeby nie było, że jestem na pasku Itaki to napiszę jeszcze, że rok temu byłem na wczasach z Eximem (choć się trochę bałem bo mieli niższy niż dziś rating). Również wszystko było idealnie. Polecam Exim chyba nawet bardziej niż Itakę bo hotel z Exima był lepszy niż się spodziewałem (to raczej rzadkość).

A więc Itako, dzięki za udane wakacje. Na pewno jeszcze dam ci na mnie zarobić.
    • deec2 Re: Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnię 11.08.14, 16:21
      Dobrze, że tak optymistycznie, miód na oczy. Tylko przewrotnie zapytam, czy fakt, że biura wywiązały się z umów, to jest z zobowiązań przez siebie powziętych, to jest jakaś nadzwyczajna sytuacja? Jak również, czy fakt ten uzasadnia szczególne pochwały?
      • Gość: . Re: Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnię IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.14, 16:33
        deec2,
        nie, nie. nie ma żadnego drugiego dna mojego wpisu.
        Po prostu są same opinie negatywne biur podróży co zrozumiałe, bo ludzie zadowoleni rzadko kiedy piszą.
        No i tak jakoś postanowiłem się podzielić moim szczęściem (pewno to głupie, wiem, zwłaszcza w Polsce nie powinno się mówić że jest dobrze, bo cię wezmą za wariata) :-)

        Byłem też kilka lat temu z biurem Oasis, które miało wtedy zdecydowanie negatywne opinie jako tour operator. I także byłem z tego biura zadowolony, choć hotel był słabiutki, ale to raczej moja wina bo chciałem maksymalnie przyoszczędzić wtedy (ale do Oasisa nie miałem absolutnie pretensji bo to do czego się zobowiązali, spełniono bez zastrzeżeń).
      • Gość: HiHi Re: Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.14, 16:51
        deec2 - 101% polaczkowo. wstyd
        • deec2 Re: Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnię 11.08.14, 16:58
          Gość portalu: HiHi napisał(a):

          > deec2 - 101% polaczkowo. wstyd

          Przepraszam, czego mam się wstydzić? Tego, że uważam, iż normalność nie zasługuje na szczególne pochwały?
          Warto zwracać na nią uwagę, ale wychwalać?
          • warmianka35 Re: Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnię 11.08.14, 23:43
            Również uważam, że normą a nie czymś wyjątkowym powinno być to, że biura wywiązują się ze swoich zobowiązań. Chociaż przyznaję, że należę do osób, które przymykają oczy na drobne niedociągnięcia. Robię to, aby nie psuć sobie i współtowarzyszom wycieczek urlopu. Z drugiej strony, to jakaś miła odmiana, że zdecydował się napisać ktoś, kto jest zadowolony. Z mojej obserwacji wynika, że z reguły udzielają się na tyn forum małostkowi zakapiorzy, którzy w dodatku czasami napadają na tych, którzy mają inne zdanie, lub nie daj Boże pochwalą jakieś biuro lub wycieczkę.
            • Gość: Ewa Re: Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.14, 09:00
              Mnie nie dziwi, że na forach udzielają się głównie niezadowoleni z biur podróży (ale pewnie mają większą motywację, człowiek wkurzony częściej wylewa swoje żale), bo gdy ja sama kiedyś napisałam, że nie mam zastrzeżeń do biura, z którym jeżdżę od lat i zawsze wracam zadowolona (chodzi o TUI) to na moją głowę wylano wiadro pomyj oczywiście z zarzutem, że jestem pracownikiem tego biura. Po prostu w Polce turysta nie może pochwalić biura podróży, bo od razu posądzany jest, że ma w tym jakiś swój interes (niezbyt uczciwy).
              I tak jak ktoś wcześniej napisał, dobre wykonywanie swojej pracy i zadowolenie klientów to powinna być norma w każdym biurze podróży, mam nadzieję, ze kiedyś do tego dojdziemy, ale warunkiem jest brak rozgrzeszania zarówno z irytujących mniejszych niedociągnięć jak i dużych wpadek, może wtedy biura podróży uznają, że za swoje ciężko zarobione pieniądze chcemy otrzymać usługę na odpowiednim poziomie, bez stresu, nerwów, a nie zmarnowany urlop.
            • deec2 Re: Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnię 12.08.14, 16:29
              warmianka35 napisała:

              > Również uważam, że normą a nie czymś wyjątkowym powinno być to, że biura wywiąz
              > ują się ze swoich zobowiązań. Chociaż przyznaję, że należę do osób, które przym
              > ykają oczy na drobne niedociągnięcia.

              "Drobne niedociągnięcia" czyli jakie?
              Trudno ukryć, że nie należę do grona wyrozumiałych dla biur podróży. Nie ukrywam też, że własne sytuacje z nimi rozpatruję z punktu widzenia wykonania przez biuro zobowiązań, które sami na siebie wzięli.
              Usługa turystyczna jest specyficzna. Z jednej strony występuje ten, od kogo praktycznie zależy, czy umowa zostanie wykonana prawidłowo, z drugiej klient, którego jedynym obowiązkiem jest zapłacenie ceny. Dość nierówne stanowiska. Z tej tej przyczyny, w celu ochrony interesów konsumentów wymyślono i uchwalono poszczególne przepisy ustawy o usługach turystycznych, będące zresztą realizacją dyrektywy unijnej, a nie pomysłów krajowych. Następnie w oparciu o wzorce ustawy biura podróży stworzyły mniej lub bardziej z nimi zgodne warunki uczestnictwa. I co się w praktyce okazuje? Raz, że nie zawsze warunki uczestnictwa są zgodne z ustawą, innym znów razem, że dochodzi do sytuacji, w których biura nie są w stanie szanować własnych warunków uczestnictwa. A obok tego wszystkiego lewituje sobie ten najmniej istotny - klient, który tygodniami rozmyślał, jaką ofertę wybrać, dokonał wyboru spełniającego jego oczekiwania, zawarł umowę, wpłacił pełną cenę, a w końcu okazuje się, że biuro zmienia mu istotne warunki umowy lub co gorsza, po dowiezieniu na miejsce wypoczynku stwierdza, że zawarta umowa nie może zostać wykonana i proponuje świadczenie zastępcze. To istotnie wyśnione warunki do radosnego wypoczynku.
              Już moi ulubieni starożytni wymyślili zasadę konieczności przestrzegania umów. Oczywistym jest, że zawsze mogą wystąpić okoliczności nie dające się przewidzieć, sprawiające, że umowa, w tym turystyczna, nie może zostać przez biuro wykonana. Po to właśnie rozwiązania ustawy, by jasno wytyczyć wzajemne prawa i obowiązki, tylko w praktyce biura podróży własnych zbyt często nie zauważają, zwłaszcza w stanach opresyjnych (konieczność zmian umowy). W mojej ocenie to jest przyczyna, dla której tak wiele głosów uzasadnionego niezadowolenia.
              Dostrzegam tez drugi biegun - zwykłe czepialstwo, tylko czepliwy zazwyczaj gdzieś między wierszami te swoje motywacje zamieszcza, czasami czyniąc to wprost.
              A pochwalić mogę, o ile zrobią więcej, aniżeli powinni.
    • Gość: dorota Re: Itaka spisała się na medal. Zero niedociągnię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.14, 19:18
      Ja również byłam z rodziną w lipcu na wyjeździe z itaka na fuerteventurze. Wszystko było o czasie i tak jak w umowie. 1raz z nimi byłam i miałam duże obawy , niestety na forach dużo jest negatywnych opinii. Polecam przy okazji eurocamp, jeżeli ktoś lubi w ten sposób wypoczywać.
Pełna wersja