MAROKO

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.14, 22:42
Witam....Mam pytanie...chciałabym pojechać na objazdówkę do Maroka ....przeglądałam ofertę Rainbov Tours Maroko-Cesarskie Miasta oraz Maroko-Magiczne Południe ...Poradzicie co wybrać????Pozdrawiam :-)
    • Gość: sarmia Re: MAROKO IP: *.ostnet.pl 17.10.14, 22:47
      yłam na objazdówce Magiczne Południe... i jestem bardzo zadowolona.. program wycieczki ułożony tak ,ze nie czuło się zmęczenia codzienna podrożą autokarem..hotele za ta kasę bardzo przyzwoite..jedzenie także..ogólnie było i coś dla ciała i czas dla ducha :)
    • miriam_73 Re: MAROKO 18.10.14, 21:24
      Najlepiej połączyć obie :) Ja wróciłam teraz z Południa i dzieliłam pokój z Panią, która w pierwszym tygodniu zrobiła Północ, w grupie było też jeszcze małżeństwo, które również w ten sposób objechało Maroko.
      Tych dwóch wycieczek nie da się porównać - są zupełnie różne.
      • wedrowniczka84 Re: MAROKO 06.11.14, 22:03
        Też spotkałam się z opiniami, że obie te wycieczki różnią się od siebie mocno i uzupełniają się. Długo nie mogłam się zdecydować, dlatego na razie padło na Cesarskie Miasta, a Magiczne Południe jak się uda, zrealizujemy w przyszłym roku.
        • Gość: Eia Re: MAROKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.14, 09:27
          Ja zamówiłam pakiet - czyli Cesarskie miasta z Magicznym południem od 24 lipca 2015 r. To moja pierwsza przygoda z innym kontynentem i jego odmienną kulturą (do tej pory jeździłam tylko po Europie). Będę z uwagą śledzić ten wątek, a i pewne zasypywać pytaniami w miarę zbliżania się terminu urlopu.

          Pozdrawiam podróżników :)
          • Gość: Jolka Re: MAROKO IP: 31.178.99.* 07.11.14, 19:08
            To za jednym razem objedzieszcz całe Maroko---szkoda tylko ze w środku lata jak temperatura sięga 50stopni.ciężko funkcjonowac w takim skwarze na jednym objezdzie,a co dopiero na dwóch przez 16 dni.Najwidoczniej nie wiesz,skoro to Twój pierwszy wyjazd do ciepłych krajów.Cóż--życzę powodzenia
            • Gość: Eia Re: MAROKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.14, 08:10
              Wybierając termin doskonale zdawałam sobie sprawę z warunków, na jakie się piszę. Ja upał uwielbiam, świetnie się w nim czuję i funkcjonuję bez zarzutu. I liczę, że lipcowo-sierpniowy termin urlopu mnie pod tym względem nie zawiedzie :)
              • gwiazdka2007 Re: MAROKO 17.11.14, 18:17
                Życzę powodzenia i zdrowia przy takim upale.

                Słyszałam od pilotki, że upały w lipcu i sierpniu w Maroko są masakryczne.

                Ja też lubię słońce, upały i sama doświadczyłam ich w czerwcu w Jordanii i .... nigdy więcej !!! :(((
    • maigold Re: MAROKO 19.10.14, 12:40
      Ja byłam z innym biurem 15 dni północ i południe. Trudno doradzać, jeśli czasowo i finansowo dasz radę to najlepiej połączyć 2 trasy (chyba wychodzi to korzystnie, bo odliczają ceny 2 przelotów). Ja teraz wybrałabym taką opcję z Rainbowem lub Itaką. Ważne, że w obu trasach jest Marakesz.
    • Gość: masz Re: MAROKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.14, 21:43
      bylam na obu objazdowkach z Itaka- Wielkie poludnie i Rabat na Berbera czyli miasta.Polecam obie ale to poludnie mnie zachwycilo i urzeklo. Miasta, jakby to okreslic... przewidywalne. Kto widzial Alhambre to zabytki Maroka go nie powala.
      Itaka oferuje dobre hotele, no moze oprocz Rabatu - hotel ponury ale posciel idealnie czysta.
      Swietnym rozwiazaniem sa trzy posilki. Grupa nie biega nie szuka tylko wchodzi do lokalu i jedzenie od razu jest serwowane. Sa tez posilki w restauracjach regionalnych.Jest to bardzo istotne zwlaszcza na poludniu, gdy na odludnych trasach czeka posilek.
      Wrocilam kilka dni temu, chetnie odpowiem na pytania.
      • Gość: Nina Re: MAROKO IP: 31.178.99.* 19.10.14, 22:17
        Witaj.Napisz proszę,czy byłaś na Zachodzie słonca na Saharze i czy rzeczywiście kosztuje 150 euro ten fakultet?
        pozdr
        • Gość: masz Re: MAROKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.14, 09:57
          Bylam na pustyni. cena znacznie nizsza gdyz te 150euro to cena calego jeepa a jedzie 5 osob. Czyli 30Euro jeep i ewentualnie dodatkowo 15Euro gdy ktos chce jechac na wielbladzie - mozna podejsc pieszo. zreszta jadac wielbladem tez na koniec czesc trasy wspina sie samemu.
          Co do imprezy z kiepska pilotka to faktycznie klapa. Ja trafilam na dobrego pilkota i bylo OK. Co do posilkow to pozostaje przy swoim zdaniu. Niczego nie rozwalaly, byly czesto w rewelacyjnych knajpkach np. w Fezie.
          Na imprezie Wielkie Poludnie czesto trudno byloby znalezc cos alternatywnego wiec i tak wszyscy wybraliby jedyna knajpe tylko kazdy zamowilby cos innego i wydluzyloby to czas realizacji zamowien.No, pozostaje jeszcze podjadanie zapasow z domu, ale to chyba obdzieranie wycieczki z uroku i lokalnego kolorytu.
          Na Rabacie na Berbera jest jeden fakultet - sa to wodospady Uzud.Przy albo jada wszyscy albo nikt. Brzmi dziwnie, ponoc chodzi o to ze nie zawsze z powodow pogodowych mozliwy jest dojazd.My bylismy - polecam.
      • miriam_73 Re: MAROKO 19.10.14, 22:19
        Ja mam nt. Rabatu na Berbera z Itaką bardzo złe zdanie. Uważam, że posiłki w ciągu dnia zupełnie rozbijały program i dezorganizowały dzień, co w niektórych okresach roku, gdy dzień jest krótki i jest mało światła dziennego, ma ogromne znaczenie. Do tego Itaka wystawiła pilotkę, która w Maroku była po raz pierwszy - przyleciała z nami tym samym samolotem -nie znała francuskiego, zupełnie w niczym się nie orientowała.... Wszyscy piloci RT, którzy obsługują trasy po Maroku, są "zasiedziali" i mają w tym względzie duże doświadczenie, nie ma więc ryzyka podobnej wtopy. Aha - na Południu, np. w Erfoud, z itakowcami spaliśmy w tym samym hotelu.
        • Gość: Nina Re: MAROKO IP: 31.178.99.* 19.10.14, 22:32
          Też interesuję się podobną wycieczką na południe Maroka.Oprócz tych dwóch wymienionych BP znalazłam jeszcze podobną z Exim Tours.
          Już mam mętlik nieco--które BP wybrac.O Exim nie znalazłam póki co żadnej jeszcze opinii,czy nikt z nimi nie jezdzi na objazdówki?
          • miriam_73 Re: MAROKO 19.10.14, 22:35
            Z Expimem mijaliśmy w się Zagorze i próbowaliśmy wspólnymi siłami odpalic mecz :))) Ludzie wyglądali na zadowolonych, ale nic więcej nie wiem.
    • Gość: Zuza Re: MAROKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.14, 22:31
      Witam.....Bardzo dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi :-)
    • Gość: masz Re: MAROKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.14, 10:07
      Wyjazd na pustynie to 30Euro /os (150Euro to cena jeepa ktory zabiera 5 osob) plus ewentualnie 15euro przejazdzka na wielbladzie. Mozna podejsc pieszo, gdyz nawet jadac na wielbladzie i tak ostatni odcinek podchodzimy sami.
      • Gość: masz Re: MAROKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.14, 10:13
        Jesli chodzi o posilki to pozostaje przy swoim zdaniu. Niczego nie rozbijaly, wszyscy postrzegali je jako duzy plus i ulatwienie a wrecz oszczednosc czasu. Chyba ze ktos woli podjadac zapasy przywiezione z domu, ale to nie problem zawsze mozna zrezygnowac z posilku.Wiekszosc knajpek byla bardzo klimatyczna a restauracja w Fezie w odrestaurowanym palacu wrecz rewelacyjna.
        Bylam kiedys na objazdowkach rainbow i itaki bez obiadow. i tak pilot cos polecal, wiekszosc korzystala z sugestii by nie tracic czasu, a indywidualne zamowienia wydluzaly procedure.
        • Gość: Nina Re: MAROKO IP: 31.178.99.* 20.10.14, 11:15
          dzękuję dziewczyny za info.Teraz rozumię,skąd taki wysoki koszt fakultetu na Saharę,skoro płaci się za całe auto.Bardzo mi to pomogło w wyborze.Raz jeszcze dzięki.
          • j363 Re: MAROKO 24.10.14, 18:58
            Wybieram się 6 lutego na objazdówkę na południe Maroka,jeszcze nigdy nie podróżowałam w zimowych miesiącach do ciepłych krajów.Boję się trochę pogody w środkowej części Maroka na terenach górskich,jak i pory deszczowej.Nie wiem także o której się ściemnia.
            poproszę państwa,którzy byli w okresie zimowym na takiej objazdówce o podpowiedz.
            • gwiazdka2007 Re: MAROKO 02.11.14, 12:28
              Moi drodzy w najbliższy piątek lecę na "Rabat na Berbera" :)))
              Jeśli ktoś chętnie podzieli się opinią / radą co do tego wyjazdu to proszę ..... piszcie, będę wdzięczna :)))

              pozdrawiam
              • deoand Re: MAROKO 02.11.14, 12:56
                Klasyka - piekna wycieczka - ja akurat byłem z Sun 7 Fun a nie z Itaka - ale to nie ma większego znaczenia . Ciekawe czy zobaczycie meczet Hassana II w srodku - jak bedzie taka mozliwosc to radze a gdy zobaczysz jak sie dach rozsuwa to już bingo . W Marakeszu - plac Djema el Fna zwiedza sie wieczorem tylko uwaga jak weźmiesz małpke do reki to juz beda wołali pieniędzy - świetny sok z pomaranczy dla odświeżenia . Wszędzie trzeba sie targowac bo ciebie obedra ze skóry czyli z dihramów - cena nie odpowiada - nie kupujesz .
    • Gość: masz Re: MAROKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.14, 17:55
      Napisz co Cie interesuje?
      Tak na szybko nasuwaja mi sie nastepujace uwagi - bylam w polowie pazdziernika;
      - wymiana pieniedzy bez problemu jesli lecisz z Katowic bedziesz miala czas przed ruszeniem na objazd w Agadirze, jesli z Wwy to moze juz na lotnisku lub pilot cos podpowie w Marakeszu.
      roznice kursow pomiedzy bankami niewielkie
      - Marrakesz - uwaga na rzeczy na placu Dzami-al -Fana. Male dzieci pod pretekstem zabawy potrafia ukrasc np telefon nawet z kieszeni w bojowkach. A wlasciciele wezy malp sa czujni i za zdjecia trzeba im dac kilka dirhamow
      - hotele sa w porzadku, kiepski w Rabacie, ponury ale posciel czysta.
      - alkohol " dla zdrowotnosci" - mieli wszyscy,po posilkach po lyku pili wszyscy. Oficjalnie nie ma problemow zoladkowych. Bylam na dwoch objazdowkach - problemy byly. warto miec nifuroksazyd i np imodium - dziala szybciej niz stoperan jest do ssania.
      -jest wejscie do meczetu w Casablance. Dla kobiet chusty na glowe nie sa potrzebne. Warto miec skarpetki by po dywanach nie chodzic boso.
      - jedzenie dobre, czasem sniadania ubogie ale zawsze mozna cos wybrac. Tzw. wedliny obrzydliwe rodzaj mortardeli o koszmarmym smaku nie wiem czy to baranie czy drobiowe brrrr..
      - wode nawet do mycia zebow trzeba kupowac, bez problemu, tania
      - wodospady Uzud - jesli tylko bedzie mozliwosc dojazdu - pogoda! - koniecznie!
      - Jest okazja kupic pamiatki w As-Sawirze - rozne pisownie - na suku przyprawy, wyroby z drzewa tuji. Wczesniej w Fezie np ceramika,skory tkaniny.
      prosze pytaj bo moze cos Cie interesuje a ja wpadlam by o tym pisac.
      Milej wycieczki
      • gwiazdka2007 Re: MAROKO 03.11.14, 23:09
        Bardzo Wam dziękuję za wypowiedzi i cenne rady :)))

        Mam nadzieję, że zobaczę meczet Hassana II w środku.

        Dziękuję za radę co do imodium. O tym leku nie wiedziałam. Już kupiłam ;)))

        Mam jeszcze pytanie co do waluty - lepiej wziąć z sobą euro czy może zielone ??

        Kolejne pytanie dot. kontaktów - czy trzeba wziąć adapter ??

        I jeszcze pytanie dot. pamiątek - czy jest jakaś typowa pamiątka, którą "trzeba" przywieźć z Maroka ??

        Z góry dziękuję za odpowiedzi :)))


        • deoand Re: MAROKO 03.11.14, 23:46
          Kapcie z takimi zawijanymi noskami , tadzin albo duzy do gotowania - takie naczynie albo mały symboliczny i kiedys były skóry tzn . kurtki , płaszcze ale nie wiem czy jest jeszcze na to moda ..... takie drewniane wyroby ze specjalnego drzewa i olej arganowy ... tyle mi przychodzi do głowy na dzień dobry a własciwie na dobranoc
        • miriam_73 Re: MAROKO 04.11.14, 00:12
          Zdecydowanie EURO, w wielu miejscach, np. za pamiątki można nimi zapłacić, za jedzenie, napoje - dirhamy. W większych miastach są też bankomaty, nie ma problemu z wypłatami. Działa sporo filii banków francuskich, np. BNP Paribas czy SG. Z kontaktami nie miałam żadnych problemów, wtyczki pasowały.
          Co do "typowych" pamiątek, to wszystko zależy od tego, co Ci się podoba. Ja przywoziłam zawsze olej arganowy (spożywczy i kosmetyczny), amlou czyli coś w rodzaju ichniego masła orzechowego do chleba (zrobione jest z prażonych migdałów, miodu i oleju arganowego - pycha), kolorowe poszewki na poduszki, mam dopasowaną narzutę (coś takiego: fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/10346614_10205116706303790_1368764139821081750_n.jpg?oh=a8b997a4a0f66a5823424c6c57736002&oe=54F845D6&__gda__=1425180339_507f7bfb666daf71d9b2d313acddc4b4), szale, koleżanka kupiła ładną dżelabę z kapturem, kupowałam też biżuterię berberską, przyprawy i muzykę. W Essaouirze była chwila czasu i w napotkanym sklepiku poprosiłam o pogranie kilku płytek i wybrałam to co mi się spodobało (Ali Farka Toure - polecam). W Marrakszeu kupiłam płytki Tinariwen usyszane w drodze na Erg Chebbi - nasz kierowca ich puszczał). Ludzie kupują babusze, naczynia do tażinu, różne drobiazgi metalowe (np. lichtarzyki, kołatki), itp. Widziałam i takich co targali lokalne oliwki i kiszone cytryny :).
          Wybór ogromny.
          • miriam_73 Re: MAROKO 04.11.14, 00:15
            fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/10346614_10205116706303790_1368764139821081750_n.jpg?oh=a8b997a4a0f66a5823424c6c57736002&oe=54F845D6&__gda__=1425180339_507f7bfb666daf71d9b2d313acddc4b4
    • Gość: masz Re: MAROKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.14, 19:39
      1. wtyczki jak w Polsce
      2.Waluta - akurat w pazdzierniku korzystniejszy i to znaczaco byl przelicznik z dolarow. To sie zmienia, trzeba szukac w necie. Co do placenia w euro to ja akurat spotkalam sie z niechecia do oplat w euro. Jakies drobiazgi tak - przy przelicznik 1euro 4 dirhamy
      3. Co komu pasuje standard to olej arganowy zarowno spozywczy jak i kosmetyczny, mydelka z olejem arganowym, kremy rozane -roza damascenska, wyroby z drzewa tui, naczynia do tazinu, piekna ceramika, daktyle, figi i wiele wiele innych
      • Gość: Jolka Re: MAROKO IP: 31.178.99.* 04.11.14, 19:53
        Ja tez czytam wszystko,co nowego piszecie,bo ja z kolei jade 6 luty na objzd pt" magiczne południe" jeszcze nie mam wybranego biura,zdaje się na lasty,gdzie będzie naj naj taniej z tego lecimy.
      • miriam_73 Re: MAROKO 04.11.14, 20:35
        Przelicznik "uliczny" jest 1 euro - 10 dirhamów. Faktycznie kurs jest ciut wyższy - w kantorach płacili 10.6 - 10.8 dirhama za 1 euro. Nigdzie nie zetknęłam się z kursem 1 euro - 4 dirhamy....
        • gwiazdka2007 Re: MAROKO 05.11.14, 23:54
          Moi drodzy

          Serdecznie dziękuję za opinie i rady :)))))

          Bagaż prawie spakowany, aparat gotowy i .... już nie mogę się doczekać wyjazdu :)))

          Mam nadzieję, że wszystko się uda i pogoda będzie dobra.

          Jak wrócę to napiszę jak było ;)))
          • Gość: Jolka Re: MAROKO IP: 31.178.99.* 06.11.14, 11:19
            gwiazdka2007----szczęśliwej podróży,cudownej pogody ci życze.Koniecznie daj znac jak było,co kupiłaś,itp.Ja lecę 6 luty(pierwszy raz zimową porą,aż się boję o pogodę)ale na inny obiazd--"magiczne południe"
            pozdr
            • gwiazdka2007 Re: MAROKO 17.11.14, 18:21
              Dziękuję bardzo :)))) Wróciłam - wszystko się udało :)))
              było suuuper !!!!
              • Gość: Jolka Re: MAROKO IP: *.adsl.alicedsl.de 17.11.14, 19:35
                OO to super.opowiedz trochę,choc Ty miałas inna wycieczkę na która ja dopiero pojadę,Jaka była pogoda,czy wyżywienie było do zjedzenia,co turysci kupowali,albo co warto przywieśc.
                pozdr
    • Gość: masz Re: MAROKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.14, 19:36
      zazdroszcze Poludnia!! Wrocilam miesiac temu i juz chetnie bym powtorzyla. Zycze cudownych wrazen
    • tz48 Re: MAROKO 17.11.14, 19:54
      Pytanie dotyczy:Magicznego Południa z BP Rainbow.
      Czy w trakcie wycieczki-objazdu są przerwy na lunch ?
      • maat7 Re: MAROKO 18.11.14, 10:43
        Tak są. Można zjeść i zostaje jeszcze dużo czasu na wypicie pysznej miętowej herbaty :-)
        Tylko raz zdarzyło się, że całą grupa zjadła razem w wybranej restauracji składając wcześniej zamówienie za pośrednictwem pilota. W pozostałych przypadkach miejsce posiłku wybierało się samodzielnie, choć lepiej decydować się od razu na jedzenie, a dopiero potem na ewentualne zakupy, gdyż potrawy przygotowywane są na świeżo i jego podanie każdorazowo wymagało trochę czasu.
        • Gość: Pozdrawiam Re: MAROKO IP: *.rackrealm.com 19.11.14, 01:33
          A kupowanie sobie rzeczy na mieście na szybki lunch? Bo czasem od obiadu wolę się dłużej poszwędać. Po pierwsze, jak z dostępnością sklepów podczas zwiedzanie, a po drugie, czy znajdę tam rzeczy do przekąszenia?
      • miriam_73 Re: MAROKO 18.11.14, 11:46
        Tak, są, bezproblemowo można przynajmniej kupić coś do zjedzenia "na wynos" (chlebki, napoje, owoce, itp.), a w większości przypadków - usiąść na miejscu i zjeść gorący posiłek. Raz pilot zebrał zgłoszenia i zamówił obiad na trasie.
        • tz48 Re: MAROKO 18.11.14, 16:12
          Dzięki bardzo za wyczerpującą odpowiedż na moje pytanie. Pamiętam (cztery lata temu) na wycieczce Cesarskie Miasta ( z RT) też mieliśmy taką możliwość .Serdecznie pozdrawiam.
          • Gość: mała_czarna Re: MAROKO IP: *.dynamic.chello.pl 18.11.14, 20:50
            Hej :) Byłam już raz w Maroku teraz wybieram się objazd z Rainbow Tour Cesarskie Miasta :)) Nocleg w Casablance jest w jaki hotelu? czy ktoś pokusił się aby odwidzić wieczorem słynną Rick's cafe? Bardzo bym chciała to zrobić, może ktoś by pomógł czy tam dojechać taxi lub....? I jeszcze jedno czy ową cudowną marokańską herbatkę piliście w knajpkach bez pożniejszych sensacji żołądkowych?? nie piłam ze strachu za pierwszym razem i do dnia dzisiejszego nie mogę odżałować tego :( zamierzam nadrobić to teraz?
            • miriam_73 Re: MAROKO 19.11.14, 09:40
              Piłam herbatę wszędzie i codziennie i żyję - żadnych sensacji nie miałam nigdy.

              Co do pytania o zakupy jedzenia na trasie to mogę powiedzieć jak to wyglądało w tym roku na Południu - zazwyczaj zatrzymywaliśmy się w takich miejscach, gdzie np. były jakieś knajpki oraz sklepy lub suk i kto chciał, to szedł sobie usiąść i zamówić, a kto nie, to mógł do woli chodzić i np. kupić owoce, chleb czy wodę "na wynos". Raz było tak, że stanęliśmy w jakiejś małej miejscowości i tam pilot nas podprowadził na taki trochę "schowany" suk, innym razem w innym miejscu zaprowadził do piekarni - przechodząc "obcy" nie wpadłby na to, że można tam kupić chlebek. Chlebki zwykle po 1 DRH, najczęściej jeszcze ciepłe lub wręcz gorące. Nigdy nie było tak, żebyśmy w ciągu dnia nie mieli możliwości czegoś zjeść/ kupić zaopatrzenia.
              • nchyb Re: MAROKO 19.11.14, 10:25
                > Piłam herbatę wszędzie i codziennie i żyję - żadnych sensacji nie miałam nigdy.

                ja też :)
                ona dobrze wręcz robiła tym co mieli problemy z żołądkiem...
              • miriam_73 Re: MAROKO 19.11.14, 11:38
                Aha, na taką okoliczność (kupowania produktów) warto wziąć do bagażu podręcznego jakiś nożyk, żeby np. obrać, czy pokroić owoce. Jeśli chodzi o wybór "dodatków" do chleba, to z tym jest skromnie, ale w spożywczakach (często są to sklepiki typu mydło i powidło ;-) można kupić np. serki topione (najczęściej Krówkę-śmieszkę - La vache qui ri) a na suku pomidory i oliwki (te ostatnie w ogromnym wyborze i kolorze :)))) Czasem też można spotkać takie sklepiki, że oferują "kanapki" z serkiem czy np. jajkiem na twardo robione na miejscu.
                • miriam_73 Re: MAROKO 19.11.14, 11:52
                  Tfuuu, nie podręcznego, bo stąd na kontroli bezpieczeństwa na lotnisku zabiorą, tylko głównego.
                  • Gość: Jolka Re: MAROKO IP: *.adsl.alicedsl.de 19.11.14, 20:20
                    tak,wiemy,ze zabiorą.ale to dobry pomysł aby miec nożyk na objezdzie non stop przy sobie.Tak samo jak mokre chusteczki,aby czesto przecierac ręce.
                    dzięki miriam 73.Sledze ten temat Maroka,a do mojego wyjazdu jeszcze ponad dwa miesiące.
                    • miriam_73 Re: MAROKO 19.11.14, 22:15
                      Chusteczki koniecznie oraz ewentualnie taki pakowany mokry papier toaletowy w listkach (do kupienia w Rossmanie) - przydaje się bardzo. Ewentualnie także jakiś mały płyn przeciwbakteryjny do rąk - nie zawsze jest gdzie dobrze umyć ręce na trasie.
                      U nas parę osób miało problemy z żołądkiem - warto zabrać, podobnie jak do Egiptu, opakowanie nifuroksazydu (np. Endiex).
                      • pozdrawiam2 Re: MAROKO 19.11.14, 23:03
                        Miriam, dzięki za odpowiedzi! Teraz jestem spokojniejsza. Nożyk to fajny pomysł, chociaż mój men i tak zawsze nosi ze sobą wszędzie swojego victorinoxa, więc pewnie ulice Maroka nie będą wyjątkiem. A ja zawsze i wszędzie noszę ze sobą antybakteryjny żel :)
                        • tz48 Re: MAROKO 20.11.14, 16:27
                          miriam_73: jeszcze raz bardzo dziękuję za istotne informacje tutaj przekazane. Trochę podróżuję ( od lat ) ale zawsze z uwagą czytam Twoje posty i jakoś zawsze coś ciekawego - przydatnego dla siebie znajduję. Cieszę się że są Takie osoby (pomocne) na forum . Serdeczne dzięki i pozdrawiam życząc udanych kolejnych wypraw.
    • moblister Re: MAROKO 15.01.15, 15:06
      Planuję lecieć do Maroko na własną rękę. Moja znajoma była 2 lata temu i rok temu. Znalazła tanie bilety, mieszkała tydzień w całkiem przyjemnym hostelu i wyszło ponoć taniej niż z biurem.
      • Gość: adam Re: MAROKO IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.15, 21:48
        "Niedoinformowanym klientom przypominamy, że Rabat to stolica Maroka." haha. A tak na serio to oczywiście kraj warty uwagi, kraj w moim mniemaniu mocno wyróżniający się na mapie Afryki. :)
        • globtroter7676 Re: MAROKO 23.01.15, 14:40
          Bardzo polecam, ja byłem zimą, zupełnie inne krajobrazy.
      • Gość: malyna Re: MAROKO IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.15, 13:52
        ja wyjezdzam w marcu na objazdówkę "Magiczne Poludnie" - już nie mogę się doczekac ! :) podróżuję jako singielka, więc w takie miejsce koniecznie z biurem podrózy, zwłaszcza za pierwszym razem :)
        • rubin777 Re: MAROKO 24.01.15, 14:18
          Malyna,napisz po przyjeździe o wycieczce.
          Ja wybieram się na nią 10.04. i chętnie poczytam jak przebiegła trasa.
          Byłam w Maroko dawno temu bo w 2011 r. jak organizowała ją Triada,ale to były miasta,tej trasy wtedy nie było.
          Pozdrawiam i liczę na relację.
          • rubin777 Re: MAROKO 24.01.15, 14:22
            Pomyłka w dacie,to był 2004 r.,11 lat temu.
            • Gość: malyna Re: MAROKO IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.15, 17:36
              Ojj, to faktycznie pewnie duzo się zmienilo, od tras, przez sposób organizowania wycieczek, po... samo Maroko. Zobaczymy, dam znac :)
Pełna wersja