Czyżby jakiś pomór w Rainbow??

01.06.15, 14:19

Na wiosnę br. dostałem wiadomość o Przemku Balle (Hiszpania, Wenezuela, Peru) że odszedł z Rainbow. Dzisiaj dowiedziałem się że przestała pracować jako pilot Paulina Sołtysiuk (Kambodża, Birma, Taj). Zastanawiam sie czy to przypadek że nagle jedni z najlepszych rezygnują z pracy?? Jeśli jednak BP w ten sposób szuka oszczędności to ja też poszukam innego BP.
Może coś wiecie?
    • Gość: Jaglana Re: Czyżby jakiś pomór w Rainbow?? IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.15, 16:46
      To pewnie jakieś losowe przypadki, zwłaszcza biorąc pod uwagę ilu jest w Rainbow etatowych pilotów i pilotek. Nie doszukiwałabym się głębszego sensu.
    • Gość: olo Re: Czyżby jakiś pomór w Rainbow?? IP: *.adsl.alicedsl.de 03.06.15, 21:22
      Z moich informacji wynika, że Przemek Balle. nie odszedł z Rainbow tylko pauzuje w sezonie letnim.
      Mieliśmy olbrzymią przyjemnosc podróżowania z nim po Chile, Boliwii i Peru. Najlepsza podróż jaką odbyliśmy. Wysoka klasa pilota, człowiek-serce. Polecamy!
    • warmianka35 Re: Czyżby jakiś pomór w Rainbow?? 04.06.15, 15:01
      Nie dziwne, że niektórzy nie wytrzymują lub robią sobie przerwę. Aby być pilotem trzeba mieć końskie zdrowie, stalowe nerwy i bardzo wyrozumiałą rodzinę lub jej brak.
      • dyz55 Re: Czyżby jakiś pomór w Rainbow?? 04.06.15, 16:44
        Paulina dała znać że odeszła bo już miała dość takiego życia. Postanowiła zmienić je całkowicie.
        Wiadomość o Przemku to dobra wiadomość. :)
        Chyba za wcześnie podniosłem larum!!
Pełna wersja