moblister
19.07.15, 23:00
Znajoma miała ostatnio problem. Miała w torebce perfumy. Nie kupione na lotnisku, po prostu swoje z domu. Leciała z Warszawy do Londynu i cóż, perfumy jej zabrali... ja miałem jakiś czas temu podobną podróż i nic takiego mnie nie spotkało. od czego to zależy?