Dodaj do ulubionych

Wycieczka rowerowa

IP: *.icpnet.pl 30.09.04, 10:24
Mimo, że od zakończenia wycieczki mineło już trochę czasu (sierpień 2004 r)
chciałbym podzielić się krytycznymi uwagami na temat jej organizatora.
Było nim biuro turystyczne "BIRD SERVIS" pana Macieja Zimowskiego z Krakowa.
Ad rem, transport uczestników: autokar do Austrii - fatalny, w drodze
powrotnej normalny. Transport rowerów: na specjalnej przyczepie OK, natomiast
ciężarówką pod wszelką krytyką - zadrapania lakieru, wygięcia i łańcuchy
zrzucone z trybów to normalka. Przewodnicy: na tle przesympatycznej i
troskliwej Ani oraz super fajnego, kompetentnego fachowca, pełnego pasji i
cierpliwości Marcina, Michał odznaczał się cechami typowego rutyniarza.
Nudny, pretensjonalny i zadufany w sobie. Trasa wycieczki: miały być "Winnice
i stepy", a były "Winnice i szosy", a z owych słynnych żurawii na stepie
spotkaliśmy 2 , słownie dwa, w tym jeden na półwyspie Tihany. Bedąc w
grupie "hotelowej" muszę wspomnieć o próbie przenocowania nas w
zdezelowanych, cuchnących przyczepach campingowych bez węzłów sanitarnych w
Sopronie. Dopiero "bunt" grupy zaowocował spaniem w hotelu. Panu Zimowskiemu,
może na inspekcji, i Jego klientom z Niemiec polecam spanie w namiocie bez
tropiku, bez materaca na campingu w Rust. Ogólne wrażenia z imprezy są
pozytywne, ale nie są one zasługą biura p. Zimowskiego, lecz ogólnie mówiąc
pięknych krajobrazów i wspaniałą kompanią cyklistów z " wolniejszej" grupy.
Andrzej Poznańczyk
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka