Dodaj do ulubionych

turystów którego biura podróży zginęło najwięcej ?

IP: *.connect.netcom.no 06.05.17, 15:20
tak się zastanawiam ile polskich turystów rocznie odchodzi na tamten świat będąc na wykupionych w biurach podróży wczasach. Czy ktoś prowadzi takie statystyki ?
a jeszcze bardziej mnie ciekawi w których biurach podróży jest najwyższy odsetek śmiertelności wśród turystów.

Takie mnie ostatnio refleksje naszły po śmierci Magdaleny w Egipcie. Wyjechała z Rainbow Tours a krążą hipotezy, że to ich egipski rezydent upijał i umawiał się z wieloma turystkami. Pamiętam też, kilka lat temu, śmierć dwójki dzieci w Bangkoku - wypadły z okna Bangkok Palace Hotel. Wiem, że to właśnie turyści Rainbow tam nocowali jednak nie mówię, że te dwie dziewczynki, które wypadły z okna były właśnie jego turystkami.

Niemniej czy ktoś prowadzi statystyki dotyczące tego z którego biura podróży są ginący za granicą polscy turyści
Obserwuj wątek
        • Gość: misiek Re: turystów którego biura podróży zginęło najwię IP: *.connect.netcom.no 07.05.17, 17:33
          zgadza się. Ale czy biuro podróży, które współpracowało z rezydentem - Egipcjaninem, nie powinno zareagować na sygnały, które docierały do biura wielokrotnie wcześniej ? to świadczy o braku jakiegokolwiek systemu kontroli. Chyba, że wycieczki do Egiptu to poprostu była turystyka seksualna i stąd przyzwolenie na tabletki gwałtu dodawane do drinków.
          • Gość: RozsądkuNieIgrzysk Re: turystów którego biura podróży zginęło najwię IP: *.static.ip.netia.com.pl 17.05.17, 04:09
            A skąd to niby wiesz misiek? Nagle wyszły jak grzyby po deszczu Polski rzekomo molestowane w Egipcie.Zwróć uwagę, że kobiety nie mówią też wprost o rezydencie, tylko o pracownikach hotelu czy ogólnie o Egipcjanach. I tak jak dziewczyna z Uwagi z Rutkowskim okazała się utrzymywać dość zażyłe stosunki z Egipcjaninem, jednocześnie w Uwadze przestrzegając kobiety przed tymi "okropnymi" Arabami, tak większość z tych co teraz się wypowiadają szukają atencji. Chyba nie sądzisz, że trzymaliby rezydenta, wobec którego pojawiłaby się choćby jedna skarga o molestowanie? Wyleciałby z prędkością światła.
              • Gość: Magda Re: turystów którego biura podróży zginęło najwię IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.17, 15:00
                No, niezupełnie. Spora cześć obecnych Egipcjan to Arabowie, którzy w roku 640 zaczęli podbój Egiptu, w roku 642 upadła Aleksandria, a w roku 645 cały Egipt znalazł się pod panowaniem Arabów, którzy rządzili nieprzerwanie przez ok. 250 lat i zupełnie zislamizowali Egipt. W latach późniejszych władzę w Egipcie przejmowały różne ludy pochodzenia kurdyjskiego czy irańskiego, kaukaskiego (Mamelucy) czy tureckiego (imperium Osmańskie) ale zawsze byli to muzułmanie. Egipt to mieszanka potomków wszystkich tych ludów.
                Tak naprawdę potomkami rdzennych Egipcjan są chrześcijanie koptyjscy stanowiący ok. 10% ludności Egiptu, którzy całe wieki żyli w izolacji od muzułmanów, kultywowali swoją religię i odrębność, do tej pory zdecydowana większość z nich ma na przegubie ręki wytatuowaną rybę (jak pierwsi chrześcijanie)
    • sebab16 Re: turystów którego biura podróży zginęło najwię 09.05.17, 11:07
      Ja mogę powiedzieć od siebie tyle, że biuro Rainbow Tours w sytuacji kryzysowej na wakacjach nie udzieliło nam żadnego wsparcia. Chodziło o zatrucie dziecka w hotelu. Teraz po czasie mogę śmiało powiedzieć, że była to sytuacja zagrażająca życiu i gdyby nie nasza zdecydowana reakcja to wszystko mogło się skończyć tragicznie. Biuro i jego rezydencji mają absolutnie gdzieś los turystów, chodzi tylko żeby zarobić, rezydenci zajmują się sprzedażą wycieczek fakultatywnych po zawyżonych cenach i na tym ich rola się kończy.
      Wracając do sprawy w Egipcie, to uważam że rolą biura było zainteresowanie się problemem i udzielenie pomocy potrzebującej osobie- tym bardziej że były jasne sygnały, że coś jest nie tak- ale z pomocy turystom kasy nie ma, więc Rainbow miało to gdzieś- to w ich stylu.
      • ametystowa.pani Re: turystów którego biura podróży zginęło najwię 09.05.17, 19:14
        W umowie jest przecież "opieka rezydenta, pilota itd" To chyba do czegoś zobowiązuje. Wiadomo,że turyści nie dzieci ale płacą za to,że ktoś kto zna bardziej kraj, jest zatrudniony pomoże, zasugeruje coś, przestrzeże może itd... Dla mnie to oczywiste. Sama byłam świadkiem olewackiego stosunku pilotów min. rainbow wobec współtowarzyszy podróży.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka