piter156
16.01.05, 18:54
Nigdy nie korzystałem z pomocy biura turystycznego wyjeżdżając gdzieś w
Polskę. Co innego za granicę . Mając internet wchodze na gg wyszukuje kogoś w
danej miejscowości i wiem wszystko. Ostatnio w lipcu 2004 roku w Niechorzu
trafiłem tanią fajną kwaterę i zamiast być 2 tygodnie byłem 3 tygodnie z
dziećmi.Po co napychać kieszeń pośrednikom. Przeciez wiadomo, że każde biuro
bierze 10 do 30 % więcej za pośrednictwo. Nic nie robią siedzą tak samo jak
my przy necie i wyszukują kwater.