ORLANDO TRAVEL i ich Hiszpania autokarem ZNACIE?

IP: *.nowy-sacz-zawada.sdi.tpnet.pl 28.02.05, 23:14
Wybieram się w lipcu do Hiszpanii autokarem właśnie z tym biurem z polecenia
moich znajomych.Nie wybrałam jeszcze hotelu, zastanawiamy się nad którymś w
Calelli albo w Santa Susannie.Słyszałam, że jest tam niesamowicie dobra
kuchnia i nie trzeba do niczego dopłacać. Czy ktoś z Was zna to biuro? Mają
oddziały w Kraku i Nowym Sączu a centrala chyba w Skawinie. Czekam na
wszelkie informacje na ich temat!!!!!
    • Gość: beata Re: ORLANDO TRAVEL i ich Hiszpania autokarem ZNAC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 16:33
      nikt nic nie wie?? help???
    • Gość: ala Re: ORLANDO TRAVEL i ich Hiszpania autokarem ZNAC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 16:52
      Bardzo dobre sprawdzone biuro, mają sporo nagród za dobrą organizację, byłam z
      nimi w Hiszpanii, dobre hotele, wygodny autokar...polecam na 99%
      Siedziba jest w Skawinie,a w Krakowie oddział.
      • Gość: beata Re: ORLANDO TRAVEL i ich Hiszpania autokarem ZNAC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 18:03
        No dzięki, ale który hotel mam wybrac? W którym byłas TY osobiście? Liczę na
        udane wakacje...
        • barca2004 Re: ORLANDO TRAVEL i ich Hiszpania autokarem ZNAC 04.03.05, 23:18
          Witam

          W ubiegłym roku byłem w Marblau (w tym roku ma go też Orlando) z Opentravel.
          Bodajże na 2 wycieczkach fakultatywnych miałem możność spotkania "ludzi"
          wypoczywających z Orlando (chyba hotel Esplai). Generalnie byli zadowoleni. Nic
          nie mówili w negatywnym zabarwieniu.
          Tyle mogę Ci powiedzieć na temat Orlando.
          Co do hoteli: polecam Marblau. Zresztą sąsiaduje on z Presidentem i Esplai.
          Oasis też jest blisko.
          Były osoby, które wypoczywały w Presidencie, a wcześniej były w MarBlau.
          Twierdziły, że pokoje w Marblau są nieco ładniejsze, a w samym hotelu jest
          nieco ciszej. Ale z tym ostatnim to oczywiście może być bardzo różnie. Aha -
          mówiły to osoby po 50-tce. Generalnie President jest większy.
          W MarBlau dodatkowym plusem było jeszcze to, że w recepcji pracowała Polka.
          Czasem w gardłowej sytuacji (a takową niestety miałem - choroba żony) przydała
          się i to bardzo - podała dokładną nazwę lekarstwa.
          Generalnie - jakikolwiek hotel nie wybierzesz warto się kierować tym, by miał
          np. klimę ind. sterowaną. Nie dość, że ochłodzi, to izoluje od dźwięków
          dobiegających z zewnątrz na noc. Tak więc sądzę, że jakikolwiek z takich hoteli
          wybierzesz będziesz zadowolona, bo w gruncie rzeczy Calella czy S.Susanna to
          większy czy mniejszy moloch składający się z blokowisk hotelowych.
          Pozdrawiam życząc udanych wakacji
Pełna wersja