autostop?

23.03.05, 13:52
czesto slysze o ludziach ktorzy jezdza po swiecie tylko i wylacznie stopem.
bo tanio, bo przyjemnie, bo wesolo... chcialabym tak jezdzic, ale
najzwyczajniej w swiecie sie obawiam. macie moze jakies doswiadczenia z
podrozy stopem, przygody...?
    • Gość: ;o) Re: autostop? IP: *.chello.pl 25.03.05, 17:14
      proponuje jechac we dwojke- dlaczego? po pierwsze: bezpieczniej; po drugie:
      ludzie chetniej wezmą 2 niz 3,4 osoby. ja tez sie obawialam za 1 razem-nie
      jestem 'wprawiona'(jakby to nie brzmialo hehe_) autostopowiczka, ale teraz jest
      ok- choc jakis lek pozostal, bo w koncu nie wiesz do kogo wsiadasz.
      jesli chodzi o przygody- nie jest tego wiele, no ale nie zapomne goscia, ktory
      byl katolickim fanatykiem!-wszedzie byly zdjecia jezusa, rozance i inne
      dewocjonalia. facet mial niestety 'gdzies' wszystkie przepisy drogowe np.
      jechal pod prad na zakopiance. czym predzej, pod jakims prestekstem wysiadlysmy.
      p.s. mial pobita przednia szybe. Bog nad nami czuwal, wysiadlysmy, zyjemy.
      ps2.aha, tiry sa strasznie wolne, wiec nie polecam.
    • Gość: Kasia Re: autostop? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 20:06
      hej!
      jeżdziłam bardzo dużo po Europie stopem razem z moja siostra
      zdarzylo mi sie nawet zalapac na stopa w Syrii
      ogolnie - trzeba miec duzo odwagi, cirpliwosci i szczescia
      mnie nie zdarzylo sie nic zlego, a ajezdze od 9 lat...
      ale nikt nie da ci gwarancji
      przygod mialam wiecej niz mnostwo - raz tylko bylo niemilo, bo facet
      zaproponowal kase za sex, ale do niczego nas nie zmuszal, wiec wysiadlysmy
      czesto ludzi opowiadali nam swoje historie, karmili, podwozili dalej niz
      zaplanowali jechac...
      poza tym to najlepsza okazja zrozumiec tych ludzi, ich mentalnosc... mozna sie
      wiele od nich dowiedziec, nauczyc...
      ja goraco polecam, choc w kraju nie lapie nigdy stopa ;-)
      kasia
      • Gość: autostop-turystyka autostop? <a href="http://autostop-turystyka.blogspot.com" target= IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.14, 23:44
        Turystyka od dawna jest popularną formą spędzania wolnego czasu. W ostatnich latach zauważalna jest jednak pewna zmiana trendów w tej dziedzinie. Coraz częściej odchodzi się od zorganizowanych, szczegółowo zaplanowanych wyjazdów turystycznych zastępując je wyprawami spontanicznymi, o podwyższonym ryzyku, gdzie głównym celem staje się przygoda. Do tego typu aktywności turystycznej z całą pewnością można zaliczyć autostop, formę przemieszczania się i podróżowania przygodnie zatrzymanymi pojazdami.
        autostop-turystyka.blogspot.com/
    • Gość: Iwona Re: autostop? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 20:50
      Ja też swego czasu jeździłam stopem, głównie po Niemczech, ale też po Czechach
      i Polsce. Polecam jazde we dwójkę, w 3 osoby jest dużo gorzej, ale też można
      dojechać. Nigdy nie miałam żadnych niemiłych przygod, wręcz przeciwnie, ludzie
      często sami oferowali pomoc, czasem nocleg, nadrabiali kilometry, by zawieźć
      nas do miejsca docelowego. Jak jechałyśmy gdzieś daleko, to nawet i tirem, ale
      rzeczywiście jedzie srasznie wolno! Musisz mieć dużo cierpliwości, bo to
      wyczerpująca forma podróży, cały czas ktoś musi czuwać, a ciężko jest,
      szczególnie w nocy, kiedy oczy same się kleją. Zdarzało się, że nocą ciężko coś
      było złapać i musiałyśmy przekimać się gdzieś na ziemi, zimno dokuczało. Ale
      ogólnie miło wspominam ten czas, bo spotkałam sporo fajnych osób. No i jeszcze
      jedno: stopa nigdy nie łap na autostradzie (w Polsce jeszcze ok), bo zaraz
      przyjedzie policja, zawsze na stacjach benzynowych. Pozdrawiam i udanych
      wypraw. Nade mną czuwał chyba cały czas anioł stróż, bo to nie jest całkiem
      bezpieczna forma podróżowania. Pozdrawiam
    • Gość: Rzaba:) Re: autostop? IP: *.chello.pl 28.03.05, 21:55
      Dwa lata temu z koleżanką przejechałyśmy się z Warszawy do Portugalii potem
      przez Barcelone do Polski... Polecam:) Stpoem jeździ się fajnie, ale czasem
      ciężko i męcząco, zwłaszcza gdy ma się pechowy dzień. jeździć stopem lepiej nie
      samej tylko z kimś, chociaż w zeszłym roku z Hiszpanii do Brukseli dojechałam
      sama.... i było w miarę spoko. Przede wszystkim żadnych wyzywających ciuchów - a
      będzie dobrze. Poza tym nie bać się TIR'ów (ja osobiście uwielbiam:), TIRy sa
      wolne tylko do 90km/h, ale dobre na długie dystanse). Najlepiej stać z tabliczką
      z nazwą miasta a jeszcze lepiej pytać ludzi na parkingach i stacjach benzynowych
      czy nie podwiozą. I PODSTAW JEST DOBRA MAPA. Powodzenia
      • hekuba Re: autostop? 28.03.05, 23:10
        nic tylko ta druga osobke znalesc i jechac.. brzmi zachecajaco.. mam nadzieje
        ze sie uda :)
        • Gość: kennywilson@wp.pl Re: autostop? IP: *.boleslawiec.sdi.tpnet.pl 29.03.05, 19:13
          hej, ja podrozuje dzieki mitfahrgellegenheit, taka niemiecka stronka na ktorej
          oglaszja sie ludzie ktorzy w okreslony dzien jada w okreslone miejsce, jest tam
          ich nr tel i w kazdym razie mozna sie skontaktowac i umowic, poza tym chciabym
          aby i w polsce byla taka strona utworzona. Bardzo czesto jezdze do niemiec, ale
          nie mam prawko wiec musze sie z obcymi zabierac, jest moze wsrod was ktos kto
          jezdzi okresowo z okolic dolnego slaska do Nurnberg?? wiecie, jechac z polakiem
          zawsze reazniej (chociaz na niemcow wcale nie narzekam, sa bardzo sympatyczni)
          pozdrawiam, kenny
          • Gość: dfh Re: autostop? IP: *.chello.pl 29.03.05, 21:10
            przeciez jest taka strona. www.nastopa.pl ktos chyba podawal tu linkui. poszukaj
    • mlarka Re: autostop? 19.09.14, 22:57
      Ja też ciągle słyszę, że ktos z moich znajomych gdzieś był i to właśnie autostopem. Ale ja bym tak nie mogła. Chyba zbytnio bym się bała, że coś może mi się stać. Ale na pewno jest to ciekawa przygoda.
    • moblister Re: autostop? 09.10.14, 13:43
      Ja też chyba jednak na autostop bym się nie zdecydował... to trzeba jednak mieć dużo zaufania do ludzi. A ja jednak zawsze mam z tyłu głowy, że najważniejsze jest bezpieczeństwo.
    • Gość: juice Re: autostop? IP: *.uw-fw1.rtr.net.uw.edu.pl 11.10.14, 18:09
      Może po prostu znajdź osobę o podobnych zainteresowaniach. We dwójkę i raźniej, i mniej się męczysz na machaniu :D i bezpieczniej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja