agulha
29.05.05, 23:04
Hej! Mam szanse pewne na urlop 2-3 tygodnie w sierpniu. Jestem fanką podróży
samochodem przed siebie, znaczy bez wykupywania żadnych wycieczek w biurze
podróży i zwykle bez wcześniejszych rezerwacji. Czasami zabieram sobie z domu
wydruki informacji o hotelach czy pensjonatach z Internetu, zwykle korzystam z
usług informacji turystycznej. Bardzo źle znoszę upały. Nie lubię leżeć na
plaży i opalać się. Do pełni szczęścia potrzebuję zmienności: tu zamek, tu
piękne jezioro, wycieczka statkiem, ciekawe muzeum, pyszne jedzenie, ot
wszystkiego po trochu. Wielkie miasta średnio mnie interesują. W tymże
sierpniu wymyśliłam sobie podróż do Niemiec. W Berlinie już byłam, zresztą
można go odwiedzić oddzielnie i bez samochodu. Jaki region byście doradzali,
pod względem atrakcji turystycznych i piękna pejzażu? Myślę o Bawarii, choć
podobno droga. Ale może macie jakieś własne odkrycia co do Niemiec, jakieś
urokliwe zakątki? Czego nie powinnam przeoczyć? Aha...Mój niemiecki jest
żałosny, ale mam nadzieję dogadać się po angielsku albo na migi :-))