Aqua Park, Słowacki Raj Słowacja

IP: *.aster.pl 14.06.05, 22:26
Poszukuję informacji o ciekawych miejscach na nocleg, co należy zobaczyć i
czy w wogóle warto tam pojechać

pozdrawiam,
Wiola
    • Gość: ola_zabrze Re: Aqua Park, Słowacki Raj Słowacja IP: 80.51.236.* 14.06.05, 23:36
      Polecam Oravice. Nie jest to Słowacki Raj, ale urocze miejsce które można
      odwiedzić w drodze do Raju. Pozdrawiam Ola
    • Gość: Majka Re: Aqua Park, Słowacki Raj Słowacja IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 12:29
      Słowacki Raj jest piękny. Warto tam zostać parę dni pod warunkiem, że lubi się
      chodzić (wspinać) po górach. Koniecznie trzeba z sobą wziąć ciuchy na zmianę
      (skarpetki, buty). Buty w trasę dobrze jest mieć wygodne. Sucha Bela - trasa z
      drabinkami, cały czas się idzie wzdłuż potoku lub (wiecej) w potoku. Nie
      polecam tej trasy po ulewnych dezczach. Tomaszowy Vychlad - urzeka pięknymi
      widokami. Przełom Hornadu - gdzie niegdzie są stupaczki przytwierdzone w skale,
      a pod nimi przepaść. Miejsce jest cudowne. Jeżeli chodzi o noclegi to w pobliżu
      Słowackiego Raju jest kemping Podlesok. Cen niestety nie pamiętam.
      • tomala511 Re: Aqua Park, Słowacki Raj Słowacja 16.06.05, 16:15
        a wiec polecam Aquapark Tatralandia w Liptowskim Mikulaszu. Park jest naprawde
        duzy i mozna sie w nim nizele pobawic. Jednak odradzam kapiele w weekendy bo
        park jest przepelniony. Ceny takie sobie.
        • iminlove Re: Aqua Park, Słowacki Raj Słowacja 16.06.05, 20:16
          W Tatralandii bylam, polecam;) Cena (za caly dzien wstepu) zalezy od opcji,
          jaka wybierasz (bo oprocz zjezdzalni i tego typu bajerow sa jeszcze sauny,
          masaze i jakies aromaterapie - to juz drozej). Ale my placilismy kolo 40 zl
          (nie pamietam jednak, czy mielismy znizki - jestem studentka, ale tam chyba
          wchodzilismy jako dorosli). Oczywiscie, pelno Polakow, mozna zorganizowac sie w
          10 osobowa grupe i wejsc taniej. W kazdym razie caly dzien zabawy na
          zjezdzalniach, basenach (rowniez termalnych), jest nawet sztuczne lodowisko:)),
          muzyka, pelno ludzi, miejsca do zabawy dla dzieci, generalnie jeden wielki
          cyrk;) W weekendy jest rzeczywiscie tloczno, no i trzeba wybrac sie, kiedy jest
          cieplo - najlepsze atrakcje sa pod golym niebem. Spedzilismy tam 10h i naprawde
          nie wiem, kiedy to minelo. Niedaleko (15 min spacerkiem) jest jezioro i pole
          namiotowe - cen nie pamietam, ale bardzo przyjemnie, wiec mozna w miare tanio
          przenocowac, no i widok to u nas rzadko spotykany - ludzie kapiacy sie w
          jeziorze, a w tle gory:))
Pełna wersja