itaka - wycieczka na Santorini

05.07.05, 11:57
nie polecam z trzema wykrzyknikami.
kupa kasy a taka miernota... oprócz dwóch czy trzech urolkiwych miejsc
zawieźli nas na jakąs beznadziejną plażę na kapiel lub posiłek - jakby nie
można było zjeść w jakimś ładnym miasteczku i do winnicy, gdzie przeciągnęli
po śmierdzącym dusznym tunelu z bzdurnymi scenkami z procesu produkcji wina
(tandetne figurki itp. żałosne!!!
zamęt był z autokarem, nie można było go odlaleźć w masie innych autokarów.
taka piękna wyspa, a tak ...... wycieczka
    • Gość: Jola Re: itaka - wycieczka na Santorini IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 12:28
      Będę w Elektrze k.Chani na początku sierpnia. Wiem ,że jest to hotel również w
      ofercie Itaki.Czy mogłabyś podać więcej szczegółów -czy nie jest to przypadkiem
      wyjazd wspólnie organizowany z Triadą? Planuję jechać na wycieczkę fakultatyną
      na Santorini, chyba że faktycznie jest to temat przereklamowany to szkoda by mi
      było tyle kasy.Proszę o wiecej szczegółów
      • frania_bania Re: itaka - wycieczka na Santorini 05.07.05, 13:21
        Santorini jest piękne...ale chyba taniej wybrać się na własną rękę z
        przewodnikiem w dłoni lub z lokalnego biura (trzeba znac język, ale chyba tak w
        stopniu komunikatywnym).
        lokalne biura mają ceny niższe a ten sam program - nawet wspólne autokary.
        sprawdź w lokalnych biurach ceny, zawsze to ponad 100 zł od osoby taniej co
        można przeznaczyć na posiłek na Santorini.
        podobno można kupic same bilety na prom, ale nie sprawdzałam, bo dowiedziałam
        się z forum dopiero po powrocie.
        • Gość: ex-pilotka Re: itaka - wycieczka na Santorini IP: 217.153.142.* 05.07.05, 15:25
          Jeśi nic sie nie zmieniło, to mozna kupić bilet na prom, a na promie wykupić
          wycieczke po Santorini (w kilku wersjach językowych)- tak powinno być
          najtaniej, bo nikomu nie płaci się prowizji.
    • pietnacha40 Re: itaka - wycieczka na Santorini 05.07.05, 23:58
      Wycieczka z Itaki kosztowała 100E za dzień,a z biura w mieście niewiele więcej
      z dwoma noclegami.Lepiej samemu.
    • Gość: makarona_swiderki Re: itaka - wycieczka na Santorini IP: 194.246.107.* 07.07.05, 14:42
      nie ma to jak na wlasna reke podrozowac
    • Gość: Ania Re: itaka - wycieczka na Santorini IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 08.07.05, 10:51
      Byłam na Santorinii przez 2 tygodnie, to absolutnie urokliwe miejsce,
      przepiękne widoki, dobrze rozwinięta sieć komunikacji miejskiej pomiędzy
      wszystkimi miejscowościami a wszędzie bardzo blisko. Dlatego poszukaj raczej
      promu a dalej to zdecydowanie na własną rękę poszwędać się po miasteczkach.
      Naprawdę widok wysiadających z promów grup snujących się gęsiego (bo uliczki są
      wąskie) za przewodnikiem jest po prostu śmieszny. To jest miejsce do pobycia,
      posiedzenia zjedzenia w urokliwej knajpce jedzonka i urokliwego mitrężenia
      czasu.
      • zzzytkaaa Re: itaka - wycieczka na Santorini 08.07.05, 15:56
        taaa Itaka juz sie pare razy popisala...
        organizuja wycieczki w miejsca, gdzie klient cos ma kupic (winko np) a piloci
        maja z tego prowizje!
        • pietnacha40 Re: itaka - wycieczka na Santorini 08.07.05, 23:59
          zzzytkaaa napisała:

          > taaa Itaka juz sie pare razy popisala...
          > organizuja wycieczki w miejsca, gdzie klient cos ma kupic (winko np) a piloci
          > maja z tego prowizje!
          Nie tylko Itaka,większość biur tak robi.Pilot też człowiek ;)
          • Gość: frania bania Re: itaka - wycieczka na Santorini IP: 194.246.107.* 11.07.05, 08:47
            ale niekoniecznie turysta ma ochotę na marnowanie czasu na zakupy w wyznaczonym
            miejscu i czasie.
            osobiście wolę podziwiać uroki tego świata niż robić zakupy...
    • Gość: wit Re: itaka - wycieczka na Santorini IP: *.polkomtel.com.pl 11.07.05, 09:49
      Nie pozostaje mi nic innego jak potwierdzić kiepską jakość wycieczki na
      Santorini organizowanej przez Itakę, tymbardziej że za tę wątpliwą przyjemność
      dopłaca się ekstra pieniądze w porównaniu do lokalnych biur. Cóż człowiek miał
      trochę inne oczekiwania... Pan Szymon - szumnie zwany przewodnikiem chyba miał
      zły dzień, bo chałturzył okropnie;) Ogólnie chaos, brak organizacji, niustanne
      poszukiwanie właściwego autokaru, ludzie strasznie kleli. Rzeczywiście zupełnie
      niepotrzebna jest wizyta w tandetnym i dusznym muzeum wina, no chyba że ktoś
      lubi oglądać stare kukły i chce spróbuwać naparstek wina;) Ten czas można
      byłoby np. poświęcić na wydłużenie wizyt w miastach Fira i Ia, a tak mam duży
      niedosyt.
      Znajomi byli później z lokalnego biura, wrócili bardzo zadowoleni, przewodnik w
      j. angielskim.
      • Gość: frania_bania Re: itaka - wycieczka na Santorini IP: 194.246.107.* 11.07.05, 10:42
        chyba miałam wątpliwą przyjemność poznać Pana Szymona....jeszcze była krzykata
        baba, zdaje się ,ze Jadwisia:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja