wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca

IP: *.zefa.pl 15.07.05, 13:39
witam
z doswiadczenia wiem ze cypr + wyzywienie wlasne wychodzi max drogo, podobnie
jest z egiptem...
w tym roku zastanawiam sie nad dwoma skrajnosciami - all inclusive czy
wyzywienie wlasne....
nad all nie bedziemy dyskutowac bo tu jest wszystko jasne...
a wyzywienie wlasne? w gre wchodzi turcja, grecja, bulgaria, moze kanary i
tym podobne kierunki...

gdzie nie oplaca sie wyzywienie wlasne?
zaznaczam ze dla mnie wyzywienie wlasne nie oznacza jedzenia z puszek tylko
knajpy i tym podobne...

licze na Wasza pomoc
;o)
    • Gość: anettap1978 Re: wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca IP: 193.16.255.* 15.07.05, 13:49
      Jak dla mnie to Grecja bylaby droga. owoce sa tam drogie, w knajpach raczej tez
      nie szczegolnie tanio.

      Wrocilam z Krety i np:
      - Musaka - okolo 5 EUR
      - Gyros - 7-8 EUR (czasem byly oferty dnia, wiec wszystko za pol ceny)
      - inne danie obiadowe - w cenie Gyrosa

      W porownaniu do Bulgarii - to drogo.
    • Gość: Mycha Re: wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca IP: *.zefa.pl 15.07.05, 15:45
      tak myslalam ze wyzywienie w grecji nie jest tanie...

      a moze cos wiecie o Turcji lub o bulgarii?
    • Gość: Geckon Re: wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.07.05, 18:37
      Wg mnie wlasne to tylko sie oplaca w bułgarii. Grecja - bankructwo. Turcja -
      zalezy gdzie trafisz, ale raczej knajpki nie wychodza tanio. Rewelacyjny układ
      w Grecji czy Turcji jest, jak masz HB ale takie ze sniadanie ok. 10 + obiad
      ok. 15 , nie obiadokolacja o 18. Wtedy zawsze wieczorkiem mozna sobie wyskoczyc
      na dobra kolacje. Codziennie w innej knajpie. Codziennie co innego.
      • mama75 Re: wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca 15.07.05, 19:51
        Gecon - 100 % racji, wedlug mnie tez najkorzystniej wychodzi Bulgaria (na
        razie, bo za jakis czas moze byc ten sam "meksyk" co w Chorwacji). I tez
        najlepiej gdyby papu serwowali wlasnie w godzinach 10 i 15/16, a wieczorem do
        kanjpki codziennie innej i codziennie na inne zarelko :)
        • Gość: Tytus Re: wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 21:01
          <cypr + wyzywienie wlasne wychodzi max drogo, podobnie
          <jest z egiptem...
          o Cyprze nie wiem, nie byłem i nie to forum. Ale Egipt spokojnie za 30 Le na
          dzień sie wyżywisz, jesli bedziesz uparta i nastawiona na egipskie (ale to
          prawdziwe-nie MacArabia) jedzenie ,mozesz zejść nawet do około 15-15 le na
          dzień nie głodując. Więc twoje info na ten temat odnośnie Egiptu jest wyssane z
          palca. Cyba ,że chodzi Ci o knajpy dla turystów-tutaj się nie wypowiem, bo ani
          smak nie ten, ani cena tez nie dla mnie (tzn, nie to że mnie nie stać-ale nie
          lubie komuś nabijać kabzy, jesli gdzie indziej mogę zjeść to samo za 1/10 ceny)
          • Gość: Mycha Re: wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.07.05, 21:03
            miałam opcje HB wiec w kanjpie wyladowalam tylko ze 2-3 razy i nie sililam sie z szukaniem, moze dlatego tak mnie to walnęło po kieszeni...

            chodzi mi o wyjazd przyjemnosciowy a nie z szukaniem jak najtanszego jedzenia..
            cos jak slowacja - gdzie nie wejdziesz to i tak z gory wiadomo ze bedzie tanio jak barszcz...
            • Gość: Tytus Re: wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:04
              Nie siląc się na szukanie-50 Le (na dzień)przyzwoite jedzenie 3 razy dziennie ;)
              Nawet w Hurghadzie. Ale to nie jest normalne miasto ;)
    • pietnacha40 Re: wyzywienie wlasne - gdzie sie NIE opłaca 15.07.05, 19:22
      Według mnie wcale nie jest drożej w Grecji samemu niż all.Byłam w zeszłym roku
      w Grecji dwa tygodnie ze śniadaniem,reszta knajpy.Pobyt+wszystkie wydatki 3000,-
      na osobę.Porównując hotel z all jeden tydzień 2200,-.Nie jadałam w pokoju,nie
      brałam nic z Polski,bo nie było aneksu.I nie oszczędzałam.W tym roku
      powtórka.Żeby być sprawiedliwym mój hotel to 3*,ten z all 4.
Pełna wersja