Chorwacja we wrzesniu ?

IP: 194.204.191.* 15.08.02, 12:46
Mam zamiar sie wybrac do Chorwacji pod koniec wrzesnia ale nie wiem czy jest
tam jeszcze cieplo.Jezeli ktos byl tam w tym terminie niech napisze czy mozna
sie jeszcze wygrzewac na slonku i czy woda jest ciepla.Pozdrawiam.
    • miroda Re: Chorwacja we wrzesniu ? 16.08.02, 10:28
      Stawiam to samo pytanie tyle ze ok. 20-30 wrzesnia ???
    • Gość: Dawid Re: Chorwacja we wrzesniu ? IP: *.uz.zgora.pl 16.08.02, 20:24
      Pod koniec wrzesnia jest akurat najlepiej
      • Gość: novy Re: Chorwacja we wrzesniu ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 01:28
        Ale czy wtedy cos sie tam w ogole jeszcze dzieje?
        Ja tez chce sie wybrac, ale chcialbym spedzac wieczory na jakis dyskotekach,
        ale ostatnio kumpela mnie nastraszyla, ze tam 1. wrzesnia wszyscy zwijaja
        manatki i jest po prostu pusto i nudno. Czy to prawda?
        • Gość: Jania Re: Chorwacja we wrzesniu ? IP: *.stacje.agora.pl 26.08.02, 09:11
          W zeszlym roku ostatniw 2 tyg. wrzesnia spedzilam w Chorwacji, a dokladnie w
          Dalmacji. Bogoda byla wrecz rajska. Nie bylo upalow, ale dalo sie siedzies na
          plazy i zasmakowac chorwackiego slonca. Padalo raz (!) i to akurat jak wybalam
          sie na wycieczke na Hvar, na ktorym pada ponoc tylko raz w roku ;)
          Atuty tej pory to to, ze nie ma tlumow na plazach, na uliczkach przecudownych
          miasteczek, w restauracjach. Wszedzie dojdziesz, wszedzie dojedziejsz nie
          czekajac w nieskonczonosc w kolejkach, nie tloczac sie na statnkach czy w
          autobusach. We wrzesniu jest tez najwiecej owocow, glownie winogron, ktore sa
          tanie jak woda (ktore osobiscnie uwielbiam).
          W tym roku tez sie wybieram, tyle, ze w celu poplywania jachtem.
          Goraco polecam.
        • Gość: Jania Re: Chorwacja we wrzesniu ? IP: *.stacje.agora.pl 26.08.02, 09:13
          W zeszlym roku ostatniw 2 tyg. wrzesnia spedzilam w Chorwacji, a dokladnie w
          Dalmacji. Pogoda byla wrecz rajska. Nie bylo upalow, ale dalo sie siedzies na
          plazy i zasmakowac chorwackiego slonca. Padalo raz (!) i to akurat jak wybalam
          sie na wycieczke na Hvar, na ktorym pada ponoc tylko raz w roku ;)
          Atuty tej pory to to, ze nie ma tlumow na plazach, na uliczkach przecudownych
          miasteczek, w restauracjach. Wszedzie dojdziesz, wszedzie dojedziejsz nie
          czekajac w nieskonczonosc w kolejkach, nie tloczac sie na statnkach czy w
          autobusach. We wrzesniu jest tez najwiecej owocow, glownie winogron, ktore sa
          tanie jak woda (ktore osobiscnie uwielbiam).
          W tym roku tez sie wybieram, tyle, ze w celu poplywania jachtem.
          Goraco polecam.
Pełna wersja