Gość: Maestro
IP: *.arc.com.pl / 62.233.139.*
29.07.05, 15:29
mnie triada oszkapila tak.: \\"tunezja+libia 7+7\\" - jak chciałem klime na
noc to nie było ale jak potem zamróz przyszet od Sahary to mi właczyli klime
na cały regulator i rano nogi miałem całe sztywne i je musiałem potem
dwiegodziny moczyć w ciepłej wodzie... do dzisiaj mam taki przykurcz w dużym
palcu i nie wiem co z tym będzie. Nienawidze Triady.
Dzień później wziełem se wycieczke fakultatyną na pustynie to mi dali takiego
kulwego narowistego wielbłąda i jescze jak mnie ten pilot Jacek tylko nie
wiem który z nich wsadzał na tego wielbłąda to go złosliwie kopnął w dupę i
jak ten wielbład poszedł przed siebie to sie dwa dni tułałem po Saharze i
dopiero do Cywilizacji wyszedł koło Sharmen Szejk - a ja nie zamawiałem sobie
wcale wycieczki do Egiptu.
Jak mam wrócić do domu bo nie mam czartera z Egiptu tylko z Tunezji a ten
wielbłąd już mi uciekł i nie mam jak wrócić teraz : (