Poradzcie!ak przezyc 2 dniowa jazde autokarem???

IP: *.oec.Uni-Osnabrueck.DE 08.08.05, 12:43
Znacie jakies sposoby...jestem wysoki...186cm...bedzie ciezko!
    • Gość: turysta Re: Poradzcie!ak przezyc 2 dniowa jazde autokarem IP: 194.246.124.* 08.08.05, 12:58
      Dasz rade. Ja juz przezylem kilka takich podrozy a tez jestem wysoki.

      Praktyczne rady, ktore zawsze stosuje:
      1. jade bez butow - zaraz po wejsciu zdejmuje je, oczywiscie przed wyjsciem z domu uzywam
      deozodorantow do stop, bo pamietam o wspolpasazerach:):)
      2. korzystam z kazdego postoju autokaru - trzeba wyjsc na powietrze, poodychac swiezym powietrzem
      i troche sie poruszac
      3. ubior na tzw. pieczarke - tzn. kilka warstw ubrania aby mozna je bylo latwo zdejmowac i zakladac, w
      zaleznosci od samopoczucia w podrozy
      4. zawsze biore discmana i troche plytek, nie koniecznie glosna muza
      5. przed podroza jem lekkie rzeczy - "ciezki" zoladek bedzie przeszkadzac.
      6. w samym autokarze - siadam zawsze w miare blisko kierowcy po prawej stronie /tzn. od strony
      drzwi/ - jakos tam lubie. Unikam zdecydowanie tylow - raz ze przy dlugiej podrozy mozna czuc
      zapachy z WC, a dwa z przodu zawsze widze droge. Zdecydowanie unikam ostatniego rzedu - kiedys
      wracalem pelnym autokarem tak z Szwajcarii - gehena, nawet siedzenia sie nie rozkladaja.
      7. stosuje taki trick, ze na przystankach posrednich, gdzie ludzie sie jeszcze dosiadaja rozkladam
      swoje rzeczy na 2 fotelach i wychodze - stwarza to pozory, ze miejsca zajete:):):):) Dzieki temu czesto
      podrozuje sam na 2 fotelach:):) Przy samym wsiadaniu pytam kierowcy czy jest pelne oblozenie. Jesli
      nie ma to juz sie ciesze:):)
      No i oczywiscie fajnie jest zagadac z kims w autokarze. Na przyjemnej rozmowie zawsze szybciej plynie
      czas.

      Pozdrawiam. Powodzenia.
      • Gość: ona Re: Poradzcie!ak przezyc 2 dniowa jazde autokarem IP: *.met.pl 09.08.05, 19:06
        Moim zdaniem tego się nie da przezy. Wszystko boli, najbardzie siedzenie. Nog
        nie da się wyprostowa, więc one też bolą. Dla mnie tragedia Jedynym miejscem,
        gdzie mogę spokojnie siedzie to samochód osobowy
    • iwciaczek Re: Poradzcie!ak przezyc 2 dniowa jazde autokarem 01.09.05, 16:09
      Stanowczo odradzam, o ile tylko masz inna mozliwosc. Najlepiej samolotem -
      szybko i kulturalnie.
      Ale jesli juz musisz, poza radami Turysty, polecam tez jakis jasiek albo
      poduszke w ksztalcie rogala pod glowe. Bez tego pozniej boli kark.
      Pozdrawiam,
      Iwona

      • monis21 Re: Poradzcie!ak przezyc 2 dniowa jazde autokarem 02.09.05, 08:59
        Da sie przezyc. Sama objechalam Grecje .
        Ale duzo zalezy tez od klasy autokaru . Nie wszystkie sa przystosowane do
        dlugich jazd .
        No i od stylu jazdy kierowcow .
        Nam trafili sie bardzo dobrzy.
        ale sa tacy, z ktorymi az strach jezdzic .
        • iwciaczek Re: Poradzcie!ak przezyc 2 dniowa jazde autokarem 02.09.05, 10:42
          No, masz racje, Monis21. Kierowcy sa bardzo wazni. Ogolnie nie lubie
          narzekania, ale ostatnio jechalam do Szwajcarii i po dwoch tygodniach z
          powrotem z takimi kierowcami, ze ciezko bylo wytrzymac. Nie tylko ja mialam
          taka opinie, mozna bylo uslyszec takie zdanie rowniez od innych pasazerow.
          Ale wierze, ze tych kulturalnych, przyjaznych jest wiecej.
          • monis21 Re: Poradzcie!ak przezyc 2 dniowa jazde autokarem 05.09.05, 09:06
            ja tez mialam kilka okazji jechac z kierowcami, ktorzy nie powinni jechac fura
            z weglem, a co tu mowiac przewozic kilkadziesiat ludzi.
            Ale ostatnio mialam szczescie jechac z bardzo dobrymi
    • Gość: Maks Re: Poradzcie!ak przezyc 2 dniowa jazde autokarem IP: *.acn.waw.pl 03.09.05, 10:45
      Ja mam metode na zime - jazda do włoch 27 godzin.

      Zakładam na droge ohraniacze do siatkówki na kolana,

      I nogi nie bolą, nawet jak jest bardzo ciasno w autokarze.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja