SAMOCHODEM W PAŹDZIERNIKU - GDZIE?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 11:08
Ze względu na pracę, remont, urząd skarbowy , stłuczkę i brak pieniędzy muszę
wyjechać na wakacje w październiku. Ponieważ jak widać w poprzednim zdaniu na
ten rok przypadłości juz dość prosze o podpowiedzi miejsc gdzie mozna dotrzeć
osobowym samochodem w czasie 1-2 dni w jedna stronę, gdzie jest spokojnie i
cicho. A jeszcze jak byłoby tam w miarę ciepło (chociaz wcale nie musi byc
upalnie - nie lubie opalania)nie za drogo i cos fajnego do zobaczenia to
byłoby super. Dzięki za rady. Driver.
    • Gość: driver Re: SAMOCHODEM W PAŹDZIERNIKU - GDZIE? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 19:49
      To co bez szans?
    • Gość: bah Re: SAMOCHODEM W PAŹDZIERNIKU - GDZIE? IP: 2.4.STABLE* / 172.20.6.* 12.09.02, 20:19
      Kvarner lub Dalmacja do 15 X, potem bora.
      Pzdr.
      bah
    • Gość: Janek Re: SAMOCHODEM W PAŹDZIERNIKU - GDZIE? IP: *.knurowski.net 12.09.02, 21:30
      Gość portalu: driver napisał(a):


      > prosze o podpowiedzi miejsc gdzie mozna dotrzeć
      > osobowym samochodem w czasie 1-2 dni w jedna stronę, gdzie jest spokojnie i
      > cicho. A jeszcze jak byłoby tam w miarę ciepło (chociaz wcale nie musi byc
      > upalnie - nie lubie opalania)nie za drogo i cos fajnego do zobaczenia to
      > byłoby super. Dzięki za rady. Driver.

      W październiku wszędzie będzie spokojnie i cicho jeżeli nie jedziesz oczywiście
      do Paryża lub na Oktoberfest. Upałów szczególnych też nigdzie już nie ma.
      Ze względu na odległości masz do wyboru Włochy, Chorwację lub Grecję. Osobiście
      polecałbym Grecję. Jeżeli chcesz jak najtaniej to Grecja jest tańsza niż
      Chorwacja. Zastanów się jednak czy chcesz obowiązkowo jechać własnym samochodem
      dojazd np. do Chorwacji i z powrotem, benzyna, opłaty drogowe itd. to ok.
      1000zł. W październiku 11 noclegów + dojazd dostaniesz już za 499zł . Możesz w
      piątek zobaczyć oferty w Dzienniku Zachodnim. Pamiętaj jednak, że październik
      to po sezonie, niektóre plaże już nie są sprzątane, restauracje na plaży są w
      większości pozamykane. Dlatego jeżeli chcesz się rozerwać to polecam okolice
      jakiegoś większego miasta.
      • konstantynopoliweglowodan Re: SAMOCHODEM W PAŹDZIERNIKU - GDZIE? 14.09.02, 21:51
        A ja polecam Bretanię. Jedzie się około 18 godzin (z Poznania, wersja dla
        wytrwałych, czyli non stop), koszt - około 700PLN w jedną stronę. O ile omija
        się płatne francuskie autostrady. Można też przespać się w połowie drogi, w
        Formule 1 koło Brukseli (25 euro za trójkę). A na miejscu same cuda - opactwo w
        Mont St. Michel, megality w Carnac, port w St. Malo, las Brocelinade gdzie
        działał król Artur i jego załoga:), zamki w Vitre i Fougeres, i w ogóle mnóstwo
        atrakcji, na początku dech zapiera, a po roku pobytu nadal robi wrażenie:). A
        przespać się można w którejś Formule 1 na przykład. A że już po sezonie, to
        jest tam (w Bretanii) taniej i mniej tłoczno. I tylko pozostaje problem nocnego
        tankowania paliwa we Francji, ale na to też już wynaleziono sposoby:)
        • Gość: driver Re: SAMOCHODEM W PAŹDZIERNIKU - GDZIE? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 18:56
          Wybiream się dieslem więc koszty nie będą tak dotkliwe. Poza tym kocham jeździć
          własnym autkiem więc traktuje to jak przyjemność. Bretania jest OK tylko czy
          tam nie będzie juz za zimno? Jakie tam są w paźdz. temperatury? A jakie są
          problemy z nocnym tankowaniem we Francji? Nie znam tematu.
          No a Włochy?
          • konstantynopoliweglowodan Re: SAMOCHODEM W PAŹDZIERNIKU - GDZIE? 18.09.02, 16:18
            Teraz jest tam koło 21-23 stopni, a morze i ocean z pewnością już zimne:(. W
            październiku bywa różnie - rok temu były lekkie tropiki, do samego listopada
            temperatury w granicach 20 stopni, a słońce non stop. Za to dwa lata temu ziąb
            i lało.
            Problem z nocnym tankowaniem polega na tym, że poza autostradami ciężko spotkać
            wieczorami, w nocy i w święta stację z wyposażeniem ludzkim. Po 20:00 personel
            idzie nach Hause, a stacja robi się samoobsługowa w dosłownym tego słowa
            znaczeniu - płaci się wsadzając kartę bankomatową do terminalu koło
            dystrybutora, ale terminal przyjmuje tylko kartę wydaną przez francuski bank.
            Reszta świata i Europy ma wtedy problem;). Pozdrawiam.
    • Gość: pio Re: SAMOCHODEM W PAŹDZIERNIKU - GDZIE? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.09.02, 22:03
      nie "gdzie" tylko "dokąd" :-)

      ja proponuję Dubrownik: piekne miasteczko, nie aż tak daleko, cieplutko,
      spokojnie w październiku... pełen wypas
Pełna wersja