Gdzie się podziała Eluśka z Podróży TV??????

IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.05, 17:41
Miała być relacja na żywo z wycieczki i co??
Tak było super ? Skąd to milczenie?
Czekamy!!!
    • Gość: Max Re: Gdzie się podziała Eluśka z Podróży TV?????? IP: *.eranet.pl 04.12.05, 17:12
      Pewnie juz sie tak nie ekscytuje ta gowniazeria. Ale rzetelna relacja jest very
      welcome.
      • Gość: Min Re: Gdzie się podziała Eluśka z Podróży TV?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 18:37
        a kiedy niewiasta miala powrocic ?
        • Gość: ufo Re: Gdzie się podziała Eluśka z Podróży TV?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:17
          Eluśka już wróciła i jak dojdzie do siebie to napewno coś napisze.Było super
          tylko lot bardzo długi i męczacy no i rezydenci całkiem do kitu powinni ich
          zmienić.Pozdrawiam Eluśkę i Cypisa.Jak będziesz zdrowa to poklikaj bo widzę, że
          ludzie czekaja.
          • Gość: eluśka Re: Gdzie się podziała Eluśka z Podróży TV?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:43
            Jestem,jestem.
            Troche mniedopadła zmiana temperatury.
            Było super a nie pisałam na żywo bo małżonek sie rozpisywał na wakacjach pl.
            więc nie chciałam sie powtarzać.A tak wogóle nie jestem z podroży tv.
            Oczywiście trafiłam 15 listopada do hotelu grand paradise bavaro i oczywiście
            do club a nie baech,ale wytrzymaliśmy pare dni i nas przenieśli i dostaliśmy
            piękny pokój z widoczkiem na morze z dwoma balkonamia nawet w łazience był
            widok na morze bo było duże rozsuwane okno.Ja jestem bardzo zadowolona z
            wakacji,podróżom wypaliło i sie ciesze.No może mają trochę bałaganu u siebie w
            biurze i rezydenci trochę mało rozgarnięci ale to sie zdarza w każdym
            biurze.Wiem też że nieporozumienia z hotelem nie wynikły z ich winy,bo następny
            turnus rezydenci dopilnowali i z Polski była interwencja ludzie zostali
            zakwaterowani w beach a po wyjeżdzie rezydentów chcieli im pozamieniać.Ale jak
            jechaliśmy na lotnisko widziałam ze rezydentka trzyma w garści branzoletki dla
            nowych więc już chyba się nie dali zrobic w konia.Moje zdanie jest takie że oni
            z nimi dopiero zaczynają i się nie licza ale nasi już się uczą i bedzie
            dobrze.Podsumowując było tak fajnie że za rok wybieram sie z dziećmi do tego
            hotelu i też z podróżami tv.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Gościowa Re: Gdzie się podziała Eluśka z Podróży TV?????? IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.05, 07:56
              Witaj.Nareszcie przemówiłaś ludzkim głosem.Przyznam, że chciałam się na Tobie
              wyzłośliwić, bo dotychczas twoje wypowiedzi na forum to było skakanie do gardła
              każdemu, kto wątpił w tanie luksusy.I to skakanie mało eleganckie, pełne
              obrażliwych agresywnych epitetów.
              Stąd moja prawie pewność że jesteś pracownikiem tego biura.Widzę, że to pewnie
              była reakcja organizmu na niepewność, czy się w ogóle uda wam pojechać.
              No to nie będę złośliwa, uprzejmość za uprzejmość.
              Byłaś w Punta Cana, więc pewnie nie było najgorzej.Ale poczytaj w Wakacjach w
              jakich ludzie mieszkali warunkach w Puerto Plata.
              Ciekawam pogody, konkretnie czy były fale utrudniające kąpiel, jak na północy.
              We wrześniu morze było jeszcze jak stół.
              I czy rzeczywiście w samolocie nasi turyści zachowywali się po chamsku?( znów
              vide Podróże).Zdrówka życzę.
              • Gość: eluśka Re: Gdzie się podziała Eluśka z Podróży TV?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 09:43
                Witam!
                Zawsze wierzyłam że to wypali bo miałam w tym swój własny interes(bardzo
                chciałam pojechać)I chyba nie potrzebna była ta cała nerwówka.Bardzo żałuję ze
                dałam się w to wciągnąc bo szkoda mojego zdrowia było jak widac.
                Rzeczywiście byłam w Punta Cana i nie wiem o warunkach z PP ale cena była jaka
                była i można sie było spodziewać ale ja słyszałam też pozytywne opinie więc
                zależy od wymagań.U nas też na początku ludzie zrobili dym a jak póżniej im
                zaproponowano zmiane to nikt nie zamienił hotelu bo im sie tam bardzo podobało
                ale tego to już nikt nie napisał.
                U nas ocean szalał strasznie tak że nawet niektórzy panowie bali sie wejść dalej
                a jeszcze jakby tego było mało to jeszcze były jakieś doły (ja się topiłam).
                Pogoda była super czasem padało kilka razy dziennie po kilka minut ale ten
                deszcz był bardzo przyjemny.W nocy czasem padało dłużej a od rana słoneczko
                świeciło tak że wróciliśmy jak skwareczki.A wracają do morza to jak
                pojechaliśmy na wycieczki od strony karaibskiego to rzeczywiście było jak stół.
                W samolocie rzeczywiście było trochę nieciekawie bo rodacy pili duże
                ilości,była też nieprzyjemna sprawa z chamską stewardesą i myśle że to chodzi o
                to że podpici się z nią awanturowali a przyznaję była okropna.Moj mąż nie pił a
                też sie z nią kłocił.Biedna szefowa pokładu cały czas za nia przepraszała.
                W drodze powrotnej też pili a nie było żadnych ekscesów,więc to chyba nie o
                picie tu chodzi a pili ci sami co niektórym nie pasuje ich zachowanie.
                Mnie się bardzo podobało i nie narzekam bo nie chodzi o to żeby jechać za małą
                kasę i szukać niedociągnięć na wakacjach trzeba wyluzować.
                Pozdrawiam.
Pełna wersja