"wygrałeś wakacje!" - condominium international

IP: *.smrw.lodz.pl 08.12.05, 13:05
Ostatnio w Łodzi do mnie i do wielu mioch znajomych dzwoniono z firmy
condominium international ze wspaniałą informacją - wygrałeś voucher
wysokości 1400 złotych na tygodniowy pobyt w luksusowym hotelu w Szczyrku.
Zadzwoń....
Zadzwoniłam i okazało się że owszem, ale do tej zabawy trzeba dopłacić
bagatela - 670 złotych na tydzień... cena obejmuje tygodniowy pobyt w hotelu,
ale bez wyżywienia, bez dojazdu, bez skipassów... policzyłam szybko - za tą
sumę mogę sobie sama znaleźć przyzwoitą, prywatną kwaterę z wyżywieniem i
dałam sobie spokój, tym bardziej że na innych forach turystycznych znalazłam
sporo wpisów osób, które pojechały na tą "wygraną" wycieczkę i okazało się,
że po przyjeździe na miejsce wyszłło na jaw wiele dodatkowych kosztów.

...

piszę ten post - a tu kolejny telefon - nowa firma informuje mnie o
wygranej:) co za urodzaj:) pewnie mają mnie już w swoich bazach i będą mnie
od czasu do czasu radować takimi telefonami:)
no ale cóż - ostrzegam, nie dajcie się nabrać, bądźcie ostrożni.
    • Gość: bumcykcyk Re: "wygrałeś wakacje!" - condominium internation IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 13:13
      Taaaaa... podobne praktyki stosuje firma "Imperial Tatry" - totalna lipa!!!
      • Gość: web Re: "wygrałeś wakacje!" - condominium internation IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:02
        mnożą się jak króliki, widocznie spora podaż naiwnych jest w dalszym ciągu.
        • Gość: wow Re: "wygrałeś wakacje!" - condominium internation IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.06, 11:53
          wielka ściema:)
    • bemeta Re: "wygrałeś wakacje!" - condominium internation 28.01.06, 21:43
      .... a pewnie Resorts Condominium International czyli RCI to firma zajmujaca
      sie sprzedazai wymiana time sharingu. Taka wygrana to zazwyczaj przyneta zeby
      zwabic potencjalnego klienta "za darmo" do ktoregos ze zrzeszonych w RCI
      osrodkow i tam na spokojnie wyprac mu mozg i doprowadzic do podpisania umowy
      partycypacyjnej na np. 50 lat. Do tego klient sam jeszcze za to placi. Jak
      pisze magrat, leca po bazie danych, ksiazce telefonicznej, panoramie firm etc.
      Wielka sciema i polowanie na jelenia. Ostrzegam.
      Pozdro, bart.
Pełna wersja