Gość: Werner
IP: *.chello.pl
13.01.06, 00:39
Słuchajcie, to jest po prostu popelina. Strona www.tui.pl jest na poziomie
pukania w dno od spodu!
Wyszukiwarka ofert jest po prostu ŻAŁOSNA, nawet nie da się sensownie
pogrupować ofert, które się pokazują. Last minute obejmuje wyłącznie kilka
najbliższych kierunków typu Kanary, Tunezja itp. , a klikanie w dalsze cele
pokazuje ceny i terminy katalogowe. W dodatku NICZEGO NIE MOŻNA KUPIĆ, a
jedynie wysłać niezobowiązującą rezerwację.
W Niemczech jest masa stron, które są podpięte on line jednocześnie pod
oferty kilkudziesięciu biur podrózy. Wszystko zmienia się na naszych oczach,
można licytować oferty, korzystać po 20.00 z super last minute ze zniżką do
75%, no po prostu kosmos w porównaniu z tym naszym polskim grajdołem. Również
strona www.tui.de, a obecnie www.tui.com jest to zupełnie inny poziom.
Niestety, ostatnio znowu nie ma na niej możliwości bukowania z polskich
lotnisk! A zatem,jak chcę lecieć z Warszawy to muszę odwiedzić biuro i zdać
się na sprzedawcę, to mi się nie podoba, poza tym mam pytanie, czy dalekie
cele z Polski są w ogóle jakoś przeceniane??? Tui oficjalnie milczy na ten
temat, a skoro mogę na 2 tygodnie polecieć z Niemiec na Sri Lankę za 900
euro, to chciałbym móc to zrobić i z Polski.
jestem wkurzony, bo już dawno pisałem o tym wszystkim do polskiego tui,
otrzymałem grzecznościową odpowiedź, że oczywiście wezmą pod uwagę, bla bla
bla, a cały czas jest syf, kiła i mogiła. A ja muszę jeździć z Niemiec...