do osob z Krakowa - pilne!

22.03.06, 17:35
Lece niedlugo samolotem z moja prawie 3 letnia coreczka z Londynu do Krakowa
(mialo byc do W-wy ale SkyEurope nagle przestal latac do W-wy...)a z Krakowa
musze sie dostac do W-wy, najlepiej ekspresem. Nie znam zupelnie Krakowa.
Powiedzcie jakd daleko jest z lotniska na dworzec glowny? Czy ladujac o 18 na
lotnisku mam szanse na pociag o 20? Musze zarezerwowac bilety i stad pytanie.
Czy 18 to w Krakowie godzina szcytui moga byc korki? Czy spokojnie wezme taxi
z lotniska czy musze dzwonic do jakiejs korporacji? I jeszcze jedno - jak
mili sa taksowkarze w Krakowie, czy moge taksowkarza poprosic na stacji o
pomoc o wniesienie walizki np na poczekalnie? To wazne, bo nie wiem czy musze
spakowac sie w jedna i wtedy dam sobie rade sama z dzieckiem, czy moge liczyc
na pomoc taksiarza i wziac 2 walizki. Doradzcie.
SkyEurope popsul mi cala podroz, pokrzyzowal plany! Dlatego musze przygotowac
sie teraz do tej podrozy, ale i tak sie ciesze ze lecimy ;-)
    • Gość: Lena Re: do osob z Krakowa - pilne! IP: 80.48.96.* 22.03.06, 18:57
      Nie pytaj osób z Krakowa!!! Krakus nie zapłaci za taksówke z Balic (lotnisko)
      do centrum :))) Podobno wolałby pieszo przejść :) (Krakusy to ponoć Szkoci
      wyrzuceni ze Szkocji za rozrzutność).
      Z Balic do Dworca Głównego w Krakowie trzeba jechać ok. pół godziny - bez
      korków. O 19 nie powinno być już korków (liczę,że jeśli o 18 ląduje samolot to
      w taksówce powinieneś siedzieś już przed 19-tą - Balice to nieduże lotnisko.
      Nie powinno też być problemu ze złapaniem taksówki. Od razu uzgodnij z
      taksówkarzem, żeby pomógł ci z tą walizką, wszystko jest kwestią napiwku.
      • beatak Re: do osob z Krakowa - pilne! 22.03.06, 19:15
        Dzieki za odpowiedz ;-) To tak samo jak ludzie z W-wy nie chca taxi z lotniska
        do centrum, tylko prosza znajomych o odebranie ;-) Niestety w Krakowie mieszka
        tylko moja dawna milosc (juz zonaty i z dwojka dzieci). Pomimo tego mojemu
        mezowi nie bardzo sie pomysl podobal, aby mnie odebral z Emilka z lotniska i
        zawiozl a dworzec ;-))
        • Gość: web Re: do osob z Krakowa - pilne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 10:16
          - wsiadaj tylko do taksówki, które stoją przed wejściem, za nic w świecie nie
          pozwól się złapać w holu.
          - taksówkarz - pewnie za opłatą- zaniesie ci rzeczy na peron. Ale jeszcze musisz
          sama zapakować się do ekspresu. Więc jedna waliza wystarczy.
    • Gość: pawel Re: do osob z Krakowa - pilne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:08
      parking jest na dachu dworca, więc taxi podwiezie Cie pod schody na odpowiedni
      peron, wystarczy tylko zejsc te 20 stopni na peron.
      Oczywiscie doplacisz za wjazd na parking, ale to tylko 3,50
      • beatak Re: do osob z Krakowa - pilne! 24.03.06, 10:24
        Wielkie dzieki za odpowiedzi ;-)
        Pawel - jeszcze jedno pytanie - czy na peronie sa poczekalnie lub czy perony sa
        pod jakims dachem i mozna tam smialo poczekac np 30 minut? czy jesli bede zbyt
        wczesnie bede musiala isc na hol glowny gdzie bede mogla poczekac? i jesli tak -
        to czy to sa duze odleglosci.
        Wielkie dzieki wszystkim!
        • Gość: pawel Re: do osob z Krakowa - pilne! IP: 212.160.172.* 24.03.06, 12:08
          Dworzec w Krakowie jest w remoncie i tak naprawdę nie ma hali głównej.
          Perony są zadaszone, ale zimno, można posiedzieć w przejściu pod peronami,
          który tymczasowo pełni rolę poczekalni. - jest w miarę czysto i ciepło, na
          pewno przyjemniej niż na Centralnym w Warszawie.
          • beatak Re: do osob z Krakowa - pilne! 24.03.06, 13:07
            Dzieki Pawle za tak szczegolowe informacje, ale mnie troche zmartwiles, ze nie
            ma poczekalni... Centralny faktycznie jest fatalny... Smieszne, bo najpierw sie
            martwlam czy zdaze na express o 20 (ladujemy o 18) a teraz martwie sie ze bede
            miala za duzo czasu na dworcu ;-)
            Dzieki raz jeszcze za informacje ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja