wakacje w bułgarii

IP: *.chello.pl 24.04.06, 17:31
witam. wybieramy się na wakacje do bułgarii prosze o wiadomosci czy mozna
jechać w "ciemno" bez wcześniejszej rezerwacji kwatery co prawda mam telefon
ale nie mogę sie dogadać interesuje mnie tez ceny opłat drogowych jadąc
przez węgry, rumunię ,jaką walutą płacić za paliwo a może ktoś poleci mi
jakąś kwaterę żeby porozumieć się po polsku interesuje mnie okolice
neseber,ravda,pomorie.wielkie dzieki
    • trypel Re: wakacje w bułgarii 24.04.06, 17:49
      Na miejscu dogadasz się bez problemu po polsku a jak miałeś w szkole rosyjski to
      juz bajka. Nic nie rezerwuj stąd tylko szukaj na miejscu - wtedy ocenisz
      standard i wybierzesz to co Ci odpowiada. Jak przyjedziesz nie przed weekendem
      to wybór będziesz miał duży nawet w szczycie sezonu.
      Za paliwo płać kartą najlepiej - tylko pamiętaj że w Rumunii i Bułgarii nawet do
      zwykłych kredytowych czesto wymagany jest i podpis i PIN. Wysokości opłat nie
      podam bo ja nie płacę.
      pozdr
      • Gość: ania Re: wakacje w bułgarii IP: 193.24.199.* 25.04.06, 12:53
        jezeli interesuja cie okolice ravdy tania oferte ma biuro utc (www.utc.pl). moim
        zdaniem lepiej jest jechac z zorganizowanym operatorem niz samemu kombinowac.
    • des4 Re: wakacje w bułgarii 25.04.06, 13:02
      Wbrew pozorom i opowieściom lepiej mieć potwierdzoną rezerwację. Jechać w
      ciemno to loteryjka. W zeszłymn roku w Kranevie spotkaliśmy kilka osób
      szukajacych kwater. Oczywiście zawsze mozna coś znaleźć ale co to będzie i jaki
      będzie tego standard nie wiadomo. W węgrzech płacisz tylko w przypadku jak
      jedziesz autostradą. W Rumunii płacisz winietę drogową na wjeździe i opłatę
      mostowo-klimatyczną w oklolicach mostu na Dunaju. Razem ok. 15 euro od
      samochodu. W Bułgarii podobnie co do ceny. Za paliwo płacisz walutą lokalna
      czyli obowiązującą w danym kraju, tak się przecież robi na calym świecie. Na
      nowych dużych stacjach można płacić kartą, zwłaszcza w Rumunii, ale przelicznik
      kursu mają wtedy kiepski. W Ruminii bez problemu możesz wymienić kasę w
      kantorze lub w banku. Lepiej w banku. W Bułgarii kantorów dużo, a kurs jest
      sztywny. Nie wszędzie dasz radę płacić kartą...
      • Gość: trypel Re: wakacje w bułgarii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 13:23
        Dopiero mając rezerwację z Polski nie wiadomo gdzie się trafi... Jezdzę od 4 lat
        i tylko raz w zeszłym roku wykupiłem wczesniej. I jak przyjechałem okazało się
        że obok są tańsze i lepsze hotele a miejsc na poczatku sierpnia (Sł. Brzeg)
        kupa. Więc w tym roku jadę znów bez rezerwacji. Najważniejsze to przyjechać PO
        weekendzie a nie przed kiedy zjezdzają sie również Bułgarzy. Przelicznik przy
        płaceniu kartą w zeszłe wakacje był taki sam w Rumunii jak i w Bułgarii i
        praktycznie nie różnił się od kupowania euro w Polsce i zamieniania na
        leje/lewa. Natomiast w Bułgarii zdecydowanie najbardziej opłaca się wypłacać z
        bankomatu zwłaszcza że karty za paliwo przyjmują tylko duże międzynarodowe stacje.
        pozdr
        • des4 Re: wakacje w bułgarii 25.04.06, 13:52
          Gość portalu: trypel napisał(a):

          > Dopiero mając rezerwację z Polski nie wiadomo gdzie się trafi...

          Wiadomo, sprawdzenie hotelu który się wykupuje to podstawa.

          Jezdzę od 4 la
          > t
          > i tylko raz w zeszłym roku wykupiłem wczesniej. I jak przyjechałem okazało się
          > że obok są tańsze i lepsze hotele a miejsc na poczatku sierpnia (Sł. Brzeg)
          > kupa.

          Tym lepiej te lepsze i tańsze hotele zarezerwować wcześniej. Mamy XIX wiek,
          internet, mail, faxy, telefony, żaden problem.

          Więc w tym roku jadę znów bez rezerwacji. Najważniejsze to przyjechać PO
          > weekendzie a nie przed kiedy zjezdzają sie również Bułgarzy.

          Ja przyjechałem w niedzielę wieczorem w połowie sierpnia. Bułgarzy zjeżdzali
          się aż furczało...

          Przelicznik przy
          > płaceniu kartą w zeszłe wakacje był taki sam w Rumunii jak i w Bułgarii i
          > praktycznie nie różnił się od kupowania euro w Polsce i zamieniania na
          > leje/lewa.

          Na stacji beznzynowej OMV w Rumunii w Satu Mare płacąc MasterCardem przeliczono
          mi 3,1 leja za euro, w baku kurs wynosił ok. 3,4-3,5...

          Natomiast w Bułgarii zdecydowanie najbardziej opłaca się wypłacać z
          > bankomatu zwłaszcza że karty za paliwo przyjmują tylko duże międzynarodowe
          stac
          > je.
          > pozdr

          W takim np Kranevie nie było w ogóle bankomatów. W sąsiedniej Albenie może 2 na
          krzyż. A prowizję zawsze płacisz. Parę złotych ale zawsze...
          • Gość: Trypel Re: wakacje w bułgarii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 14:06
            Sprawdź mi Des4 ten hotel - www.casa-brava.com/ i co ciekawego o nim
            powiesz? że na zdjeciach ładny... ale tego że w sierpniu klima nie dawała rady
            albo że śniadania paskudne tego już nie sprawdzisz :) ani że u barmana można
            tanio trawkę dostać :) ale np na przeciw był hotel Kalofer o którym wcześniej
            nie wiedziałem gdzie cena była lepsza, klima chłodziła i miejsc było kupę :)
            Chodzi mi o to że i w Sł. Brzegu i w Sozopolu nawet w szczycie sezonu w zeszłym
            roku miejsc było kupę a jak jesteś to możesz wybrać, zdecydować i jak się nie
            podoba to po 3 dniach przeprowadzić się gdzie indziej. Przyjezdzam zawsze w
            poniedziałek lub wtorek (wyjazd z Wawy w piatek po pracy) i zawsze moge
            przebierać w miejscach. Nawet na 2 czy 3 noclegi w sierpniu.
            W Słonecznym czy w Sozopolu, Neseberze bankomatów jak mrówków ;) a kurs zawsze
            ten sam 1€ = 1,95583 lewa - prowizja od 100 lewa to koło 4 pln.
            A na stacjach jak sprawdzałem potem to zawsze wychodziło tak samo czy płaciłem
            gotówką uzyskaną ze sprzedaży euro które musiałem kupić czy płaciłem kartą (visa
            classic lub mastercard) jeżeli nawet okazałoby się że jest różnica rzędu 2-5 %
            to dla mnie nie warto dla tych 5% kupować i wymieniac euro.
            A w tym roku znów Sł. Brzeg ale od połowy lipca. I znów nic nie rezerwuję :)
            Ale każdy robi jak chce :)
            pozdrawiam
            • des4 Re: wakacje w bułgarii 25.04.06, 14:14
              Od tego są właśnie takie fora, żeby dowiedzieć się czegoś o miejscu gdzie
              jedziesz. Zresztą masz rację, jak ktoś lubi dreszczyk niepewności, jego sprawa
              i wybór. Jednak jak ktoś jedzie np. z małymi dziećmi, to już nie jest takie
              proste...
              • Gość: trypel Re: wakacje w bułgarii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 14:21
                uwierz że o Casa-brava pytałem wszędzie z bulgaricusem włącznie. Nikt nic nie
                wiedział. A nam pasował bo był blisko Aquaparku, miał dobrą cenę i klimę. Potem
                się okazało że klima nie działała ale za to barmanki i barmani byli fantastyczni
                i było bardzo miło choć ze śniadań zrezygnowaliśmy zupełnie 3 dnia :)
                Chyba nawet z dzieckiem jechałbym na wariata ale to dlatego ze ja nigdy nie
                jestem pewny czy nie zostanę dzień czy dwa dłużej w Rumunii i nie przenocuje
                gdzieś w Fogarasach.
                Wystarczy że jak lecę to mam wszystko zorganizowane od A do Z - jak jadę sam to
                lubię panowac nad sytuacją. Jak mi się nie podoba to płacę rachunek i wyjezdzam
                gdzie indziej a nadwyżka miejsc w takim Słonecznym jest w tej chwili potężna
                więc zawsze zostaje jakiś wybór. Zresztą podobnie w Turcji - wierz lub nie ale w
                Alanyi w maju w *** nad samą plażą Kleopatry spałem za 4 euro za dobę za osobę
                :) i to tylko na dwie doby... więc tam też preferuję dolot i sam się urządzam na
                miejscu.
                pozdr
                • des4 Re: wakacje w bułgarii 25.04.06, 14:34
                  No to ty jesteś superman, wszystko naj, prawdziwy człowiek sukcesu....
                  • Gość: trypel Re: wakacje w bułgarii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 14:36
                    Skąd ta złośliwość? czyżby dlatego że Tobie się tak nigdy nie udaje? wtedy
                    byłoby to zrozumiałe...
                    mimo wszystko pozdrawiam
          • Gość: dario_nh Re: wakacje w bułgarii IP: 87.207.74.* 25.04.06, 18:12
            dzięki za dotychczasowe info ja zamierzam zaopatrzyć się w walutę bułgarską już
            w krakowie w jakimś banku odnośnie zakwaterowania to raczej hotel wykluczony
            chcęmy mieszkac w prywatnej kwaterze z możliwoscią np.grilowania .rezerwując
            miejsce wczesniej na tzw."gębe"też chyba nie jest sie pewien czy warunki w domu
            są dobre,zgadzam sięz tym ze jadąc w "ciemno" to jednak ryzyko
            • des4 Re: wakacje w bułgarii 26.04.06, 08:05
              Gość portalu: dario_nh napisał(a):

              > dzięki za dotychczasowe info ja zamierzam zaopatrzyć się w walutę bułgarską
              już
              >
              > w krakowie w jakimś banku odnośnie zakwaterowania to raczej hotel wykluczony
              > chcęmy mieszkac w prywatnej kwaterze z możliwoscią np.grilowania .rezerwując
              > miejsce wczesniej na tzw."gębe"też chyba nie jest sie pewien czy warunki w
              domu
              >
              > są dobre,zgadzam sięz tym ze jadąc w "ciemno" to jednak ryzyko


              Tylko po co chcesz kupować lewy już w Krakowie?
              • Gość: dario_nh Re: wakacje w bułgarii IP: 87.207.74.* 28.04.06, 13:29
                do des4 słyszałem że niektore kantory w bułgarii oszukują w ten sposób znajomy
                stracił około 200 euro policja była bezsilna
Pełna wersja