Gość: M.
IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl
03.01.03, 15:35
Wlasnie wrocilam z sylwestrowego wyjazdu organizowanego przez BRATNIAKA. Nie
polecam tego studenckiego biura podrozy z kilku powodow:
1) fatalna organizacja - spoznienia autokarow (4h czekania na dworcu, zmiana
trasy, informowanie podroznych, iz wyjazd jest dzien wczesniej niz w
rzeczywistosci)
2) wysokie ceny - nie kierujcie sie tym, ze to studenckie biuro podrozy i
powinno byc tanie - cena, ktora placilam siedmiokrotnie byla wyzsza od tej
jaka zaplacilabym rezerwujac pokoj bez posrednictwa bratniaka
3) dezinformacja - opiekunka w polowie drogi karze przesiadac sie ludziom z
wroclawia do innego autokaru, tymczasem autokar ten do Wroclawia nie jedzie
4) brak konsekwencji - wieczorem dowiadujemy sie o wyjezdzie nastepnego dnia
na narty - wyjazd (o czym nikt nas nie poinformowal)nie odbyl sie, choc
pogoda dopisywala
5) rozne ceny - nikt nie powiedzial, ze placac za zabawe sylwestrowa w biurze
bratniaka placisz 30% drozej, niz placac na miejscu
6) zli piloci - jeden z nich nie odezwal sie przez cala droge (efekt: nikt
nie wiedzial jak dlugie sa przerwy i zajmowaly one o wiele wiecej czasu niz
powinny)
7) niewygodne zdezelowane autokary - jeden z nich osiagal max predkosc 50
km/h, a pod gorke ledwo podjezdzal (i wcale nie byl pelen ludzi, bo polowa
miejsc byla wolna..)
8) celowe nieodbieranie telefonu przez jednego z kierownikow biura
9) podpisujac dowod wplaty zgadzasz sie (nie masz innego wyboru) na
wykorzystywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez biuro Bratniak
oraz na wystawianie kolejnych faktur bez Twojego podpisu
10) brak jakichkolwiek kompetencji ludzi z Bratniaka oraz kierowcow autokarow
(nikt nic nie wie, a klient traktowany jest jak smiec)