Gość: Kaśka
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
09.07.06, 14:38
Z Orbisem to ja się nie bałam jechać. W końcu firma tradycjami i ma swój
prestiż. Byłam przekonana, że będę traktowana jak klientka pierwszej klasy.
No cóż, Orbis zbyt dużo sobie nie robi z ludzi, skoro już przecież zapłacili.
Hotel Sułtan Beach Hurgada opcja All Inclusive. Wylatywaliśmy o 7 rano, lot
trwał około 4,5h .Na miejscu byliśmy oK 14. Okazało się , że obiadu nie
dostaniemy (choć normalnie to była pora obiadowa w hotelu) i jak jesteśmy
głodni możemy sobie go kupić – powiedziała rezydentka miłym głosem. Podczas
przelotu nie było posiłku i tak od rana do godziny 19.00 można było chodzić o
pustym żołądku pod opieką tej „zacnej firmy”.
Zgadnijcie co było na koniec. Ostatniego dnia kazali nam się szybko spakować
po śniadaniu i wynieść się z pokoi podczas kiedy nasz samolot odlatywał o
1.30 w nocy! Bagaże stały w holu, a my mieliśmy jeszcze „prawo” do obiadu o
15.00 , po którym zostaliśmy pozbawieni bransoletek „All Inclusive” bez
których nie mogliśmy już korzystac ani z posiłków , ani dostać coś do picia.
I tak w zasadzie od śniadania na walizkach można było czekać i błąkać się po
mieście jak bezdomny do 1.00 w nocy!!!
W międzyczasie byliśmy jeszcze na wycieczce autokarowej do Doliny Krolów.
Dostaliśmy suchy prowiant a napoje już trzeba było dokupywać u kierowcy –
opcja inklusive? czy aby na pewno?
Czy tak wszystkie firmy obcinają sobie koszty i żerują na klientach?! Czy
wszędzie tak traktuje się turystów?! Otóż nie! Inni przylatują mają posiłek i
w samolocie i na miejscu, nie muszą opuszczać swoich pokoi na długo przed
wyjazdem , tylko jak ludzie pakują się i kończą wczasy przyjemnie, spokojnie
tuż przed godziną odlotu i nie muszą się martwić o walizki, o tym gdzie się
podzieją i co będą robić i czy będą mieli co jeść i pić!!!
Orbis – firma z tradycją - można się „UŚMIAĆ”!