krzew1 07.08.06, 11:09 Gdzie proponujecie pojechać lub polecieć z 10 m-cznym malcem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: miki Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 18:41 Takie maluchy najlepiej czują się w domu. To nierozsądne wyjeżdżać z takim malcem. Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 07.08.06, 22:23 Polecam Majorkę. Cho w tym roku byłam w Turcji z 18 mc dzieckiem i w samolcie było pełno dzieci, też takich małych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miranda Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: 217.153.244.* 08.08.06, 15:22 My podróżujemy z naszym szkrabem od czasów fasolki:) A poważnie mówiąc to jeśli dziecko jest zdrowe nie ma alergii nie choruje często to można go zabrać prawie wszędzie samolotem po sezonie . Nie polecałabym tylko krajów arabskich szczególnie Egiptu gdzie może nabawić się tzw. klątwy faraonów ( biegunka itp- objawy zatrucia a to z powodu innej flory bakteryjnej) polacałbym Grecję, Hiszpanie. Nasz maluch ( miał wtedy pół roku) pierwsze wakacje spedził na Krecie we wrzesniu, nastepnego roku poleciał na Majorke a dopiero w ubieglym roku zdecydowliśmy się na Tunezję. Zawsze lecimy na tydzień ale plażujemy i zwiedzamy ciekawe miejsca na miejscu. Chciałabym dodać że moje dziecko nie było karmione piersią i na pierwsze wakacje zabrałam mleko modyfikowane kaszki itp. Syn uwilebia mleko Danonki więc jeszcze do zeszłych wakacji Danonki spedziły tydzien w Sousse. Naprawde wszystko zależyod tego jak dziecko znosi podróż i trzeba pamiętać o ochronie malucha przed słońcem (filtry 50+) Ja i tak zawsze zabieram najpotrzebniejsze rzeczy w apteczce i konsultuję się przed wyjazdem u pediatry. Chętnie odpowiem na pytania i podzielę się doświadczeniami w razie jakichkolwiek wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.chello.pl 08.08.06, 21:00 ciekawe co takie półroczne dziecko pamięta z takich wakacji? Ciekawe też jak sąsiedzi w samolocie znoszą podróż( kilka godzin płaczu, to piękne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.chello.pl 08.08.06, 21:02 tu jest takie oddzielne forum: wakacje z dzieckiem, to może lepiej tam pytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.chello.pl 08.08.06, 21:06 Jedz wszystko jedno gdzie. Maluchy lubią wyjeżdzać i po każdym takim wyjeżdzie lepiej się rozwijają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia64 Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 22:39 A taka apropos Danokow (zbyt duzo cukru, tluszczu i bialka mleka krowiego), niektorzy pediatrzy zakazuja calkowicie do 3 roku zycia) to nie sa najlepsze dla dzieci, tak zreszta jak i podrozowanie w tym wieku..., moje dziecko tez bylo jako fasolka w Egipcie i bylo przez to nieciekawie, bo mialam caly czas stres. Uwazam, ze jezeli jest mozliwosc to mozna ukochanej babci zostawic dzidzie na tydzien, ja mam taka ukochana babcie i taka mozliwosc, a jak nie to radzilabym odczekac, bo dla malac to nie potzrbne zmeczenie. To moja opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kostek Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 21:26 najlepiej we wlasnej chalupie. po co marnowac innym wakacje swoim rozwrzeszczanym bachorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia64 Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 22:35 Ja mam w domu 9 miesieczna corcie, ale wyjazd planuje bez malej w towarzystwie tez mlodych rodzicoe, a dzieci zostana z babciami- a to z prostych przyczyn- ani ja nie odpoczne, ani maz, ani dziecko. Przeciez wiadomo, ze nono stop musicie byc razem, niewiadomo jak malec zniesie podroz i w ogole czy jakas tfu tfu choroba go nie zlap[ie. Ale jezeli sie upierasz to nie polecam krajow arabskich ze wzgledu na higienniczne sprawy (tamtejsz woda i te bakterie w jedzenie, przeciez prawie kazdy tam lapie choc na 1 dzien biegunke...), w gre wchodzi raczej Europa- moze Hiszpania? Chociaz tam tez za czysto nie jest...najlepiej zostaw dzidzie z dziadkami jezeli masz taka mozliwosc i sama wypocznij. J aswoja milusinska zabiore jak bedzie miala okolo 3 latek zeby dziecko cos zobaczylo swiadomie, przezylo i zapamietalo, choc na jakis czas. Dla mnie to glupi pomysl brac tak male dziecko, naprawde, wiecej moze byc problemow. Pozdrawiam. mloda mama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.chello.pl 08.08.06, 23:21 wreszcie jacyś rozsądni ludzie, brawo.!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna_poz Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.icpnet.pl 09.08.06, 10:45 Z rocznym synkiem bylismy na Krecie, z 2 latkiem w tym roku - w Turcji. Kraje Morza Srodziemnego sa o tyle dobre na podroz z małym dzieckiem, że lot trwa 2,5 - 3 godziny i jest to w miare optymalny czas dla dziecka. Wybierzcie dobry hotel, polecany dla rodzin z dziećmi, minimum 3*, a najlepiej 4*, z opcją all inclusive - bo zapewne wiele nie pozwiedzacie, najlepiej przy plazy. Gwarantuję, że malec będzie mieć niezła frajde - czy to na plaży, czy w basenie. W trakcie 4 lotow kiedy lecielismy -a było duzo dzieci w samolocie - zadne z dzieci nie "ryczalo" (jak to wypowiedzial się jeden z panów wyżej) przez kilka godzin. Mlodsze dzieci zazwyczaj śpią, starsze sa ciekawe co się dzieje. Kwestię czy warto jechac na urlop z własnym dzieckiem pozostawiam już indywidualnemu osądowi. Napewno nie jest to beztroskie leżenie plackiem na plazy - mnie osobiście towarzystwo wlasnego dziecka nie męczy ani nie nudzi, tym bardziej, jeśli pracujemy to kiedy mamy spędzic z nim więcej czasu jak nie na urlopie. Posiadania dziecka nie traktuję też jako wyrok na odsiedzenie urlopu w domu. Paranoja i poglądy rodem z ubiegłego wieku. Powodzenia i pozdrawiam, Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
myszmusia Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 09.08.06, 13:01 W trakcie 4 lotow kiedy lecielismy -a było duzo dzieci w samolocie - zadne z > dzieci nie "ryczalo" (jak to wypowiedzial się jeden z panów wyżej) przez kilka > godzin. Mlodsze dzieci zazwyczaj śpią, starsze sa ciekawe co się dzieje. > ciekawe czy wspołpasarzerowie też byli tacy zadowoleni. Często rodzice nie przejmuja sie tym co dziecie robi w samolocie a dziecię telepie siedzeniem, kopie w poprzedzające ,gra w coś głosnego itp ale to starsze dzieci. A co do podróżowania z takimi maluszkami to najlepiej spytać rozsądnego pediatry czy takie zmiany chociażby klimatu na tak krótko są ok dla takich maluchów. sama aklimatyzacja trwa parę dni Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 09.08.06, 13:11 wiesz, dorośli wspolpasazerowie tez telepią siedzeniami, rozkladanymi stoliczkami, co i rusz wstają bo koniecznie co 5 minut musza coś wyjąć i wlożyć do schowka nad Twoją glowa, pchają się jak wataha do wyjścia i wejscia (bo moze się boją że samolot ucieknie), stratują Cię biegnąc do kolejki przy odprawie paszportowej - i ja osobiście też nie jestem z tego zadowolona, ale czy kogoś to obchodzi? Rozsądny pediatra powie Ci, że 10 miesieczne ZDROWE dziecko może pojechać w taką podroż (oczywiscie pod pewnymi warunkami np. takimi ze nie lecisz z nim w lipcu i siedzisz na sloncu w temp. 50 stopni caly dzien). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiacynta Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 13:19 Na pewno musisz brać pod uwagę długość lotu i wszelkie inne niedogodności. Chociaż jazda gdziekolwiek samochodem będzie pewnie bardziej uciążliwa. Moim zdaniem idealny będzie Egipt. Znajdziesz tam mnóstwo hoteli ze specjalną ofertą dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 13:48 Dodam jeszcze że np rozkładają siedzenia na trasie "greckiej" jakby to był lot za Atlantyk, wyciągają ręce tak że siedzący z tyłu z dzieckiem musi robić uniki, i dziwią się gdy gzrecznie się prosi o zajęcie innej pozycji bowiem taka niechybnie grozi kopaniem lub stukaniem w siedzenie. Odnośnie tematu wyjazdu, ja nie wyobrażam sobie zostawienia dziecka i wyjazdu samemu, przecież podczas naszej nieobecności też może ono zachorować itp. i nie wiem czy jest to wariant korzystniejszy niż przebywanie z rodzicami i ewentualnie jakaś przypadłość za granicą. Przy dobrym wyborze kierunku, hotelu przwdopodobieństwo zachorowalności jest to samo. Dla mnie osobiście pewną granicą dla wyjazgu z synem były 3 lata, wówczas dziecko jest w pełni komunikatywne i w rzaie odpukać choroby może powiedzieć że boli głowa, nos, ucho itp. A i wyjazd na pewno zapamięta. Mój syn do dziś wspomina jak w Meteorach głaskała go "Ośmiornica" nie wiem dlaczego tak mówi na zakonnice, a było to 2 lata temu. Pozdrawiam i życzę udanych wyjazdów. Odpowiedz Link Zgłoś
kiitek Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 10.08.06, 11:04 Rozsądek powinien Tobie podpowiedzieć, że psujesz urlop innym ludziom,którzy tylko raz w roku mogą odpocząć, a za ścianą wydziera się małe dziecko-brawa dla 'mądrych' rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna_poz Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.icpnet.pl 10.08.06, 11:13 ja tez raz w roku mam urlop i mam sobie go zepsuć siedzeniem w domu, bo inni mają takie widzimisię? rozumując takim tokiem to powinnam napisać, że chamstwo i prostactwo innych wspoturystów psuje mi urlop, jedyny w roku, więc prosiłabym ich żeby nie jeździli. i wreszcie poważniej na koniec - są hotele tylko dla dorosłych, nie kwaterują tam nikogo ponizej 18 lat - napewno nie będziesz tam narazony na wydzieranie się dzieci (BTW nigdy na wakacjach nie trafiłam na wydzierające sie dzieci za scianą, a i moje też zachowuje się grzecznie). Odpowiedz Link Zgłoś
kiitek Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 10.08.06, 11:29 A mnie się zdarzyło, dlatego o tym piszę. Poza tym, każdy rodzic twierdzi, że jego dziecko jest grzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 09.08.06, 14:43 Odradzam inną półkulę. Ze 2 lata temu spotkalismy Polakó z maluchem na Cancun. Zmiana czasu do przestawienia dla dorosłych jest nie do przestawienia dla dziecka. Dziziuś popołudniem zaczynał spanie nocne i trudno było trzymać go przy basenie czy na laży nawet w cieniu bo co chwilę budziły go krzyki innych ludzi. Po godzinie, dwóch takich "zrwywów" dziecko płakało i marudziło. Wstawało natomiast ok.1 w nocy i juz miało dzień, nie chciało spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 15:13 3 lata ok, 10 miesięcy -daleko od ok. Odpowiedz Link Zgłoś
bebicka Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 09.08.06, 21:33 No dobrze nie chcialam sie wypowiadac, bo zazwyczja daje sie poniesc i emocje biora gore...ale trudno niech wezma. Nie wiem czemu "gosc" ciagle sie tu wypowiada, mysle ze powinni to czynic rodzice, ktorzy maja dzieci i takie podroze odbyli. Smiesza mnie opinie, ze z dzieckime nie powinno sie podrozwac, bo niz nie zapamieta itp itd... przeciez wiem ze nie zapamieta! nie wymagam tego od niego... z drugiej strony nikt mi nie wmowi ze to dla dzieciaka nie jest atrakcja, takie wyjazd z rodzicami, albo i wieksza grupa (rodzina, zanjomi), gdzie moze taplac sie w piachu, moze poszlaec w brodziku, na plazy, miec zrelaksowanych rodzicow tylko dla siebie. A sam lot samolotem..dla mojego lekko ponad 2-latka to najwieksza atrakcja wycieczki. Owszem zdarzaja sie dzieci, ktore w samolocie placza, ale po pierwsze i podstawowe, jesli ktos narzeka, ze mu to przeszkadza (wcale tu nie twierdze ze to przyjemnosc), to albo powienien wybrac sie na wakacje wlasnym samochodem...albo nie wyjezdzac wcale. Nie rozumiem dlaczego jesli ktos urodzi dziecko, takiego malego cudownego czlowieka to co ma zrezygnowac z zycia???? co za bzdura!! radzilabym sie troche opamietac a tym zamykaniem nas rodzicow w domach. mamy prawo do wypoczynku, do wyjazdu na wakcje z wlasnym dzieckim! A samolot jest najlepszym rozwiazaniem... teraz co do argumentu czy jest sens wyjezdzac z dzieckiem, ze lepiej je zostawic z babcia...coz tu juz kazdy podejmie decyzje indywidulanie, ja uwielbiam jezdzic na wakacje z moim synem, kazdy wyjazd byl rewelacyjny i za nic bym go nie odpuscila...no chyba ze ktos mysli o objazdowej meczacej wycieczce...to zupelnie inna sprawa, ale chyba kierujac sie rozsadkiem zadne rodzic z malym dziceim na taka wycieczke nie pojedzie...co do nierozsadnych rodzicow sie nie wypowiadam. Acha i jeszcze odnosnie zmiany klimatu, to wrecz pediatrzy zalecaja. moj nawet wysylal mnie z zakatarzonym dzieckiem w ramach terapii, wiec tez w taki argument nie trzeba wierzyc. teraz do konkretow, na pierwsze wakacje pojechalam z synkiem kiedy mial 5 miesiecy (mowie tu o wakacjach zagranicznych, samolotowych, nie licze wyjazdow po Polsce), pojechalismy do Hiszpanii, wyjazd byl generlanie bez problemow, chociaz przygotowalam sie do niego jak do wojny:-) pol torby zajel;y lekarstwa:-) oczywiscie nie byly potrzebne. Kolejny wyjazd w wieku 8 miesiecy na Majorke (od razu napisze ze w trakcie chorowal, ale lekarze sa i tam:-)), potem koeljny do Turcji roki 2 miesiace, potem byl Rzym, ostatnio w kwietniu Egipt i teraz Grecja. Nie da sie ukryc ze ostatni wyjazd byl najlatwiejszy pod wzgledem logistycznym/organziacyjnym. Ale kazdy byl udany i super spedzilam czas. zgadzam sie z tymi, ktorzy tu napisali, ze zdecydowanie Europa, nie ma specjalnej zmiany czasu, krotka podroz, w miare zblizony klimat. Trzeba tylko wiedziec czego sie cche, czy tylko polezec na plazy, czy takze cos zwiedzic ( w tym przypadku polecam wyspy grecki badz hiszpanskie ze wzgledu na male odleglosci do pokonania) i pod tym katem dokladnie przejrzec oferte i wybrac hotel...raczje w okolicach 4* - oczywiscie oznacza to wyzsze koszty.Ale jest cale mnostow hoteli specjalnie dal rdozin z dziecmi a w nich cale mnostwo udogodnien. Jeszcze moze tylko dodam, zeby nie bylo ze jestem tylko na tak. Tak naprawde zalezy wszystko do dziecka, czy jest wesole, otwarte na nowe wrazenia, nie ejst bojazliwe i chorowite. Wtedy mozna jechac. oczywiscie zalezy to tez od rodzicow, czy nie panikuja, nie trzesa sie nad dzieckiem. jezeli nie daj boze tak, wtedy lepiej nie jechac:-) A na koniec jako ze pytanie bylo dokad pojechac..to konkretnie polecam Majorke...Majorke...Majorke, Rodos, a potem juz bez roznicy Hiszpanie badz grecje. pozdrawiam Maraska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.chello.pl 09.08.06, 21:50 to super jest atrakcja, zwłaszcza jak się ma 5 miesięcy. To bardzo rozsądne. Dziecko mnóstwo pamięta z takich wakacji i wiele się uczy. 5 miesięcy- to chyba rekord-trzeba było od razu z porodówki jechać. Skąd wiesz,że ja nie mam dzieci? Żałośni są tacy ludzie jak Ty, współczuję-ciągnięcie 5 miesięcznego dziecka na wakacje samolotem to szczyt nieopdpowiedzialności i głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna_poz Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.icpnet.pl 10.08.06, 09:07 ale masz jakieś merytoryczne argumenty na poparcie swoich tez o głupocie i nieodpowiedzialności? i na czym polega ta żałosność? Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 10.08.06, 14:29 Do licha człowieku, nie uprawiaj tu dydaktyki. Nie zawsze "szkolisz" dziecko i nie zawsze musi coś pamiętać z wyjazdów. Według ciebie z 2 czy 3-latkiem też nie powinniśmy wyjeżdżać bo "dziecko niczego nie będzie pamiętało" .Wyjazd za duże pieniądze np. do Meksyku, Brazylii, Tajlanii gdzie nie skorzysta sie z mozliwości zwiedzenia i obejrzenia kraju w którym się jest to jeszcze jest zmiana czasu a z dzieckiem trzeba życ wg europejskiego może wydawać się bez sensu ale jesli ktoś ma pieniądze i lubi to dlaczego ma nie jeździć i nie spedzić super czas w ciepłym morzu, na złotym piasku. To jego sprawa.Jesli ktos jeździ z małym dzieckiem po to by na luzie i w super warunkach spedzic wakacje to będzie to robił i z kilkulatkiem i nastolatkiem a wtedy włączy np. zwiedzanie. Oczywiście jak bedą chcieli bo to ich wolny czas, ich pieniądze i moga sobie robić z nimi co chcą bez wysłuchwania impertynencji kogos takiego jak ty. Ja tylko zapytałabym lekarza w jakim wieku moge latać z dzieckiem i jak do tego się przygotować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna_poz Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.icpnet.pl 10.08.06, 15:02 no niektórzy to najchetniej postulowaliby zarekwirowanie paszportów rodzicom i ich dzieciom do lat 15:) Masz rację Lena - na szczęscie to nasz czas i nasze pieniądze:) i również nasze szczęsliwe dzieci na urlopach. Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? 10.08.06, 16:50 Nie wszystko musi mieć "sens dydaktyczny", nie wszystkie wydawane pieniądze muszą przynoić wymierne korzyści w postać dokładnie przeliczonych punktów przymusowo odwiedzonych zabytków. Z takim podejściem mozna zadręczyć dzieci na wspaniałych_zagranicznych_uropach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebicka Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.chello.pl 10.08.06, 18:36 Ja juz nie bede odpowiadac gosciowi i ludziom o takich badz zblizonych pogladach. Dziewczyny wyzej uczynily to i za mnie:-) a szkoda nerwow. Ja swoje urlopy wspominam rewelacyjnie, nigdy nie oczekiwalam ze 5-miesieczny maluch bedzie cokolwiek pamietal, ale jezeli nigdzie nie wyjezdzasz przez lat x nie ma co oczekiwac ze potem w wieku lat 10 dziecko nagle polubi podroze a co wazniejsze bedzie je dobrze znosilo...ale nie mialam juz wdawac sie w dyskusje. pozdrawiam maraska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miśka Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 21:32 ja zaczelam jeździeć z moim dzieckiem gdy miało 1,5 roku ibuł to wyjazd nad jezioro gdzie większość ludzi była z dziecimi.Warunkiem jest oczywiści podgoda.Lubue dzieci w każdym wieku, ale muszę przyznać, iż patrzę z dużym niepokojem na małe dzieci które mają ze mną wypoczywać. To prawada że jedno dziecko może zepsuć wakacje wielu osobą (czasami też rodzicą).Może to jest pomysł dla biur podróży, że zrobić oferty np. bez dzieci dla lat powiedzmy 10.ja bym z takiej oferty skorzystała. Mój syn 13 lat wrócił z obozu dla młodzieży z Wloch na ktorym byli znajomi wychowawcy (a nie powinni) z 5 letnim dzieckiem.Dziecko zaczęło plakac (i nie przestawało) o 4 rano w autokrze po prostu super sprawa.Myślę że trzeba czasmi pomyśleć. Mama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.crowley.pl 10.08.06, 21:55 Ojej, poćwicz celownik!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Gdzie z 10 m-cznym malcem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 08:53 Chyba już wszyscy zapomnieli o co pytał autor wątku, gdzie? a nie czy jechać? Ja polecam którąś grecką wyspę. Odpowiedz Link Zgłoś