Dodaj do ulubionych

Air Cairo co to to za syf?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 13:08
Czy ktos moze cokolwiek powiedziec na temat linii egipskich air cairo?!
wlasnie wspaniala firma rainbow tour zmienila mi przewoznika na air cairo
mimo iz wybralem to biuro wlasnie ze wgledu na polskiego przewoznika. To
skandal bo ja absolutnie jakims egipskim koszmarem nie polece.Slyszal kiedys
ktokolwiek o air cairo bo ja nie, momo , ze troche juz latam po swiecie!!!
jak mozna wyciac taki przekret na dwa dni przed wylotem?! i gowno mnie to
obchodzi ze fisher zbankrutowal, moge leciec centralem ale nie air cairo
Obserwuj wątek
      • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 13.10.06, 13:29
        o ironio, często gęsto egipskie linie wypadają o niebo lepiej w porównaniu z
        naszym rodzimym Cetralem.. ważne, że masz czym lecieć.. wolisz dostać kasę
        spowrotem i nie lecieć wcale? biuro nic tu nie zawiniło
        • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 13:43
          biuro zawinilo o tyle ze znalazlo do dupy alternatywe, jak zaproponuja
          miairkazachstan dwupłatowcem tez mam sie cieszyc i byc zadowolonym?! z tych
          oszukanczych warunkow uczestnoctwa wynika mniej wiecej tyle ze jak zamienia
          przelot na kukuruznika zamiast boeninga to tez nie mam wyboru tylko sie
          zgodzic.skandal i tyle. jeszcze raz podkreslam ze dla mnie przewoznik mial
          kluczowe znaczenie w doborze oferty, tymczasem mnie w chamski sposob probuje
          sie oszukac i wmowic ze nie mam wyboru. Nie takie warunki uczestnictwa podwazal
          NIK.
          • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 13.10.06, 13:51
            jeśli nie żartujesz, a mówisz/piszesz poważnie, to szczerze współczuję.. jaki
            skandal?!? jaka wina?!? jakie chamstwo?!? jak biuro ma się uchronić z rocznym
            wyprzedzeniem przed zawieszeniem działalności przez jednego ze swoich
            kontrachentów? szukając rozwiązań alternatywnych, co właśnie zrobili. tobie
            może nie pasować Air Cairo, innym AMC, inni jeszcze nie mogą znieść Centrala -
            jak widzisz rozwiązanie tej kwestii, jak dogodzić wszystkim? biuro się cieszy,
            że znalazło w ogóle przewoźnika! gdzie tu widzisz łamanie warunków umowy?
            zapewnili, zgodnie z umową, transport tego samego standardu. oczywiście, że
            masz wybór - możesz lecieć albo nie. poza tym - nie oceniaj, skoro sam
            twierdzisz, że nawet nie znasz tych linii..
            • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:01
              sluchaj nie wnikam w to czy jestes z rainbow czy nie, ja decydowalem sie na
              sharm el sheikh wlasnie z rainbow bo realizowli przelot polskim
              przewoznikiem!!!! czy dociera to do ciebie?! doprawdy doceniam starania biura i
              rozumiem to co sie dzieje z fisherem, ale nie akceptuje kiedy biuro wciska mi
              przelot jakims "krzakiem" aircairo znane dotychczas z tego ze
              realizuja "domestic flights " w Egipcie!!!! to jest wlasnie skandal i granda!!!!
              a jeszcze jakas durna panienka na infolinii informuje mnie ze lot jest
              boeningiem 737 podczas gdy wystarczy zajrzec na internecie ze air cairo nie
              dysponuje w ogole takimi maszynami lecz wysluzonymi airbusami!!!! latanie
              egipskimi liniami to nie ten sam standard co polskimi tak jak polskimi nie to
              samo co singapurskimi lub chocby emirackimi.To ja wspolczuje tobie niewiedzy i
              dyletanctwa. biuro sie cieszy ze znalazlo przewoznika jakos do mnie nie trafia
              bo mnie to mniej cieszy ze znalazlo air cairo, moze mam byc szczesliwy ze nie
              jest to air kazachstan co? albo ze nie lece dwuplatowcem?! o to chodzi by
              obnizac poziom uslug oferowanych przez renomowane biuro?
              • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 13.10.06, 14:35
                teraz Ty posłuchaj, tylko najpierw weż głęboki oddech, to uspokaja - to że
                bronię biura nie oznacza, że jestem jego pracownikiem. to naprawdę żenujące i
                strasznie płytkie, że tak klasyfikujesz ludzi, którzy się z Tobą nie zgadzają.
                dla mnie akurat Air Cairo nie jest linią krzakiem, leciałam też Centralwings i
                żadna rwewelacja. Rainbow jest na tyle dobrym biurem, że nie wcisnęłoby Ci
                rzęcha nie nadającego się do lotu. to, że jest egipski jeszcze o niczym nie
                świadczy. nie bronię "panienki" z infolinii, że nie wie, jaki to konkretnie
                samolot. tak, jestem ignorantką, bo boeing czy airbus jest dla mnie tym samym
                środkiem transportu, na szczęście nie robi mi to różnicy. wiesz, jakie samoloty
                latają na czarterach pod flagą Centralwings? myślisz, że są to te ładne biało-
                czerwone samoloty jak ze zdjęć na stronie internetowej? to się zdziwisz -
                dostałbyś zwykły lotowski bardziej wysłużony samolot z naklejką Centralwings z
                boku.. lepiej? czy nie wystarczy, że samolot jest sprawny i wygodny (jak na
                standardy czarterowe)? może jestem rzeczywiście w głębokiej niewiedzy, że nie
                rozumiem o co tyle krzyku i bicia piany..
                • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:56
                  to jest głeboka depresja niewiedzy to co wypisujesz a raczej płodzisz! nie
                  wnikam w to czy tobie przeszkadza smród czy nie lecz nie wmawiaj mi ze
                  pachnie.Jesli ja nie mam zaufania do tych linii to mam prawo zrezygnowac z
                  usług linii jak i biura bez ponoszenia konsekwencji finansowych, tak trudno ci
                  to pojać?! biuro zmieniło istotny punkt imprezy ( nie wspomne o godzinach lotu
                  bo to akurat dla mnie nie tak istotne ).Moja decyzja, moj wybor swiadomy biura,
                  hotelu, przewoznika.zapewniam ze nie decydowalbym sie na rainbow majac
                  swiadomosc realizowania lotu jakims air cairo.Jesli biuro byloby w porzadku i
                  dbalo o jakosc uslug to primo: nie decydowaloby sie na air cairo, secundo:
                  zaproponowaloby mi alternatywe zwrot kasy albo zgode na zmiane linii. Tak
                  dziala sie w cywilizowanym swiecie.
                  • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 13.10.06, 15:09
                    Gość portalu: click napisał(a):

                    .Jesli ja nie mam zaufania do tych linii to mam prawo zrezygnowac z
                    > usług linii jak i biura bez ponoszenia konsekwencji finansowych, tak trudno
                    ci
                    > to pojać?!
                    o to właśnie chodzi - NIE MASZ PRAWA zrezygnować bezkosztowo i wiedziałeś to
                    już w momencie podpisywania umowy. Podpisując ją, świadomie zaakceptowałeś
                    takie warunki. trudno mi pojąc, że Ty tego nie pojmujesz. jeśli nie odpowiadają
                    Ci takie warunki umowy - czyli możliwość zmiany przewoźnika - było jej nie
                    podpisywać, skoro jest to dla Ciebie kluczowy warunek korzystania z usług
                    danego biura.

                    biuro zmieniło istotny punkt imprezy ( nie wspomne o godzinach lotu
                    > bo to akurat dla mnie nie tak istotne ).Moja decyzja, moj wybor swiadomy
                    biura,
                    > hotelu, przewoznika.zapewniam ze nie decydowalbym sie na rainbow majac
                    > swiadomosc realizowania lotu jakims air cairo.
                    Najwyraźniej nie miałeś takiej świadomości przy podpisywaniu umowy..

                    I prośba - ja Cię nie obrażam, więc daruj sobie proszę te niskie komentarze pod
                    moim adresem.
              • Gość: Jolly Roger Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.zakoniczyn.net 13.10.06, 18:39
                kolego a czy dociera do ciebie, ze organizator ma prawo zmienic przewoznika?
                Czy dociera do ciebie, ze nikt ci nie zagwarantuje, ze lecisz liniami, ktore sa
                w rozkladzie w dniu kupna wycieczki???
                Piszesz, ze sporo latales po swiecie. Wnioskuje, ze rejsowkami i o czarterach
                nie masz bladego pojecia. Skandalem sa reakcje takich osob jak ty. To nie
                zieleniak, ze mozesz sobie wybrac ksztalt ogorka.

                Chcialam dodac, iz nie pracuje w Rainbole:))))
    • Gość: ? Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:15
      smieszny jestes! uczepiles sie tego centrala, jakby nie wiem, jak wspaniale
      byly to linie. z polskich linii lotniczych, ktore obslugiwaly chartery, byl
      fischer i central. skoro fischer upadl, to myslisz, ze central obsluzy
      wszystkich pasazerow?? badz realista! nie miej pretensji do biura, ze jest
      tylko 1 linia lotnicza!! tylko podziekuj, ze poszukalo innego przewoznika i nie
      anulowalo ci w ogole wczasow, bo tak to bys siedzial w polsce... poza tym
      moglbys trafic na amc... naprawde nie rozumiem ludzi, ktorzy nie znaja linii,
      ale juz ja z gory przekreslaja. a wszystko, co polskie, traktuja jako
      najlepsze! z LPR jestes czy co??
      • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:21
        byc moze ja jestem z LPRu,za to TY chyba masz klopoty z percepcja tego co pisze
        lub masz nieco przycmiony mozg, a juz sugestia ze powinienem byc omen nomen
        wniebowziety jest mega kretynizmem i bezczelnoscia. od kiedy rainbow wie ze
        fisher ma klopoty?! od dzis Panie realisto?! moze zapewnisz mnie ze air cairo
        trzyma standard emiracki lub singapurski co? ciemnote to wciskaj swoim
        klientom, wroze ci swietlana przyszlosc jako rzecznik Pisu bo w biznesie takie
        przekrety i wciskanie ciemnoty nie rokuja dobrze
        • Gość: ? Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:50
          czlowieku, wyluzuj. jedziesz na wczasy, za chwile bedziesz mogl sie w cieplym
          morzu wykapac, piekna rafe zobaczyc, shishe zapalic itd. ale jak nie potrafisz
          sie z tego cieszyc, to wyjdz z tego forum, bo za duzo w tobie agresji i
          polskiego pesymizmu! poza tym czytaj dokladnie cos, co podpisujesz. jak nie
          zapoznales sie dokladnie z warunkami umowy, to miej pretensje do samego siebie.
          biuro zapewnilo ci transport wcale nie na gorszym poziomie, nie wiem, czy nie
          lepszym. myslisz, ze central lata na nowiutkich boeingach?? jesli tak, to
          bardzo sie mylisz! poza tym jak przychodzi co do czego, to cental jest
          najlepszy, ale jak sie spoznia notorycznie po kilka lub kilkanascie godzin, to
          jest be! A gdyby central tez zbankrutowal, to nadal bys sie upieral, ze chcesz
          leciec polskimi liniami?? Zrozum wreszcie, jak absurdalne masz wymagania!

          PS a z PIS-em to ci sie naprawde udalo! jak chyba wiesz, PIS i LPR sa teraz
          blisko siebie, a jak bym wolala trzymac sie z dala od takiego ponuraka jak ty!
          • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:24
            a ja od takiej tępej przedstawicielki biura jak TY. Moja decyzja o wyborze
            biura takiego czy takiego jest suwerenna tak samo jak w przypadku przewoznika i
            moje prawo do braku zaufania do egipskich maszyn i pilotów, tak trudno jest ci
            to pojąć!!! wolę byc ponurakiem dbajacym o swe bezpieczeństwo aniżeli tępa
            panienką sprawiajaca wrazenie pracownika rzeczonego biura, która wciska mi
            kit,że powinienem byc szczęśliwy. Pozwól ,że to ja będę za moje pieniadze
            decydował o tym czym, z kim, dokad polecę i co mnie będzie uszcęsliwiać a co
            nie. Ty decyduj o swoim losie za swoja kasę ja o swoim za moją. Może chłopka
            zrozumie po chłopsku, rozumie osoba? jak mawiał inteligentny hrabia do pustaka
            i prymitywa Dyzmy:)
        • Gość: Jolly Roger Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.zakoniczyn.net 13.10.06, 19:04
          A od kiedy ty wiesz, ze fischer ma klopoty? Wakacje w tamtym roku wykupiles???
          Ciagle slychac, ze FAP mial opoznienie to tu, to tam, wiec skad takie zaufanie?
          Jesli chodzi o singapurczyka czy emirata to pewnie twoje wakacje za 2 osoby
          kosztowaly tyle co jeden bilet na rejs do Singapuru czy Emiratow;)) Nie
          wymagaj, zeby czarter trzymal standard jednej z najlepszych linii na swiecie. I
          przestan dziamgac. Swoimi wypowiedziami sugerujesz, ze jedyne podroze jakie
          odbyles to wirtualne, a madrujesz sie jak stary wyjadacz. Skoro w biznesie
          wciskanie ciemnoty nie rokuje dobrze to zejdz z tego forum. I przestan
          reprezentowac biznesz warzywno-ogrodniczy. O turystycznym nie masz bladego
          pojecia. Pozdrawiam
    • Gość: podrózniczka Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:22
      Witaj,
      po pierwsze ciekawi mnie czy zapoznałeś sie z warunkami uczestnictwa zanim
      zarezerwowałes ten Egipt??
      po drugie tak jak tu juz wcześniej pisano biuro nie jest jasnowidzem i tak
      dobrze iz w tak krótkim czasie udało im sie znaleźć przewoźnika, może gdyby
      Central miał miejsca kto wie, ale wyobraź sobie że na zawołanie żadna linia nie
      da CI wolnego samolotu...
      Poza tym leciałam juz i egipskim przewoźniekiem i polskim i ja akurat lepsze
      wrażenia miałam z linii Lotus air egipskich, a central czy LOT tak sobie...
      A w dodatku dziwi mnie ze do Egiptu sie nie boich wybrać a leciec egipskimi
      liniamii tak, wiesz jak jezdza taxowki tam, wieksze prawdopodobieństwo jest że
      bedziesz miec wypadek taxówa niż samolotem..
      mieszkałam w Egipcie i o liniach Air Cairo nigdy nic złego nie słyszałam...

      A tak podsumowując, ciekawi mnie czy miałes na tyle odwagii aby pójść do Rainbow
      i powiedzieć ze Cie to Gów... obchodzi czy tylko przez internet masz tyle
      odwagi:)???

      Pozdrawiam.
      • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:36
        otóż nie musiałem iść, bo od tego są inne środki przekazu, widać zbyt długo
        siedziałaś w tym Egipcie ,że zapomniałaś o telefonach i internecie tudzież
        faksie. Mam większe zaufanie do polskich pilotów ( jak znasz trache historie to
        powinnaś wiedzieć dlaczego ) do rabskich nie mam ( słyszałaś tam w egipcie o 11
        września?). To że ja lubie przebywać w egipcie nie oznacza ,że mam dobre zdanie
        o jakości ich usług lotniczych lub wyszkolenia. Nikt nie moze narzucac mi
        przewoznika, zanim ja zdecyduje sie na oferte tego czy tamtego biura biore pod
        uwage rozne aspekty m.in. przelot, wtedy mam wybor.Tutaj rainbow narzuca mi
        przewoznika firme do ktorej nie mam zaufania.Uczciwa firma dzwoni wtedy i mowi
        ze sorry albo Pan się decyduje na tego przewoznika albo zwracamy kasę.
        Tymczasem tutaj probuje mnie sie oszukac ze air cairo to boeningi, secundo
        grozi mi sie utrata kasy w przypadku rezygnacji z uslug air cairo. To jawna
        gangsterka!!! czujesz róznice miedzy cywilizowanym rozwiązaniem sprawy a tymze?
          • Gość: podróżniczka Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:54
            ale macie wąskie myslenie,
            do clicka, w warunkach uczestnictwa masz wyraźnie napisane że biuro zawsze ma
            prawo zmienić przewoźnika jeżeli jest to konieczne...więc jak podpisałeś umowe
            która jest integralna częścia warunków to sie z tym zgodziełeś, więc jak
            zrezygnujesz to na własne zyczenie i stracisz kasę..
            o 11 wrzesnia wiele sie mówi, ja nie popieram terroryzmu, ale tez alkoholizmu
            jaki mamy w PL, tego ze w Centralu brak cateringu i innych tym podobnych...

            w Egipcie byłam wielokrotnie, a nawet tam studiowałam i na codzień miałam
            doczynienia z miejscowymi a także z innych arabskich krajów,
            i UWAGA nie mozna uogóliać że kazdy Arab to terrorysta, albo kazdy Polak to
            złodziej czy alkoholik!!!!!!

            Przez takich jak TY turystów Polacy nie sa mile widziany zagranica, bo masz
            klapki na oczach i nie potrafisz nic zrozumieć, tylko zachowujesz sie jak "pępek
            swiata"...

            a mi chodziło o to czy miałes na tyle odwagi aby w twarz komus wrzucic takie
            beznadziejne chamskie słowa, jak widac nie zasłaniasz sie telefonem i
            internetem, feee...
            • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:07
              feeeee to mozna nazwac chamskie zachowanie biura ktore łamie prawo sporzadzajac
              warunki uczestnictwa, z ktorych to mozna wysnuc daleko idacy wniosek,że biuro
              zastrzega sobie prawo do zmiany przewoznika ( w domusle moga to byc linie z
              kirgistanu lub maszyna z I wojny swiatowej ) a Ty drogi kliencie badz jakze
              szczesliwy i nie masz prawa do zmiany decyzji. Jak juz napisalem podpisanie
              warunkow umowy nie jest rownoznaczne z niemoznoscia z podwazeniem jej zgodnosci
              z prawem. otoz nie na wlasne zyczenie strace kase i o to chodzi ze biuro nie
              jest fair.Niech sobie realizuje lot czym chce, ja nie musze z tego korzystac.
              jednak zapewniano mnie w biurze ze przelot bedzie fisherem lub centralem.gdybym
              wtedy uslyszal o air cairo grzecznie bym podziekowal, zatem kto tu jest chamski
              i nie w porzadku oszolomie co?! teraz stawia sie mnie pod sciana na zasadzie
              zaplaciles frajerze to nie masz wyboru bo podpisales umowe, w zwiazku z tym
              prawo po naszej stronie i jak bedziemy chciec polecisz nawet
              dwuplatowcem.absurd, bzdura i jawne oszustwo!!! nie lepiej byloby dac mozliwosc
              klientowi wyboru albo lece albo prozpozycja zwrotu kasy i po sprawie, z
              pewnoscia przy nastepnym wyborze mialbym w pamieci jak fair zachowalo sie
              biuro, czasem takie podejsciem zyskuje sie wiecej anizeli te 2 tysiace bo
              zapewne bedzie to zarobek jednorazowy a is mrod ciagnie sie za biurem tęgi!
              • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 13.10.06, 15:17
                już wiem, czemu tak się pienisz.. własne błędy i pomyłki bolą.. oj bolą.. nie
                masz racji i nie wygrasz sprawy w żadnym sądzie.. a biuro nie łamie umowy, nie
                łamie prawa i nie porównuj kukuruźnika do airbusa, bo to już jest śmieszne..
                poza tym - co to za podejście, podpisujesz świadomie umowę, którą potem chcesz
                podważać? w chwili rozmowy z biurem mogli Cię zapewniać, że polecisz polskimi
                liniami, ale gdybyś zażądał tego na piśmie, na pewno byś tego nie dostał, z
                wytłumaczeniem, że są sytuacje losowe - jak np właśnie sytuacja Fischera -
                które takie zapewnienia skreślają w przedbiegach..
                • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:38
                  kolejny raz to Ty sie mylisz Pani mądralo.Otóz całkiem niedawno NIK
                  przeprowadziła kontrolę warunków uczestnictwa biur podrózy i w wiekszości
                  przypadków stwierdzono niezgodnośc z prawem w róznych punktach. Mnie nie boli
                  mój błąd, mnie boli rozwiazanie sprawy przez biuro.Ale jak widze zdolnośc
                  czytania nie jest rownoznaczna ze zdolnościa rozumienia zatem nie mam zamiaru
                  kopac sie z koniem. Smieszne sa te Twoje wywody-wypociny w swietele tego ze nie
                  rozumiesz tekstow pisanych. a zapewnienie ze polece fisherem badz centralem, a
                  takze dzisiejsze ze aircairo realizuje przelot boeningiem 373 pomny poprzednich
                  zlych doswiadczen mam nagrane:)
                  • miriam_73 Re: Air Cairo co to to za syf? 17.10.06, 10:39
                    1. NIK nie ma nic do dzialalności biur podróży ponieważ nie korzystają one ze
                    środków publicznych. Gdzieś ci dzwoni, ale niekoniecznie tam gdzie trzeba.
                    2. Par. 4 OWU Rainbow stanowi jednoznacznie, że "zmiana przewoźnika lotniczego,
                    godzin wylotów i wyjazdów lub powrotów, o ile nie zmienia się ilość świadczeń
                    (np. noclegów czy posiłków) nie jest zmianą istotnych warunków umowy i nie
                    stanowi podstawy do odstąpienia od umowy". Wiedziały zatem misiu gały co brały,
                    no chyba, żeś nie przeczyał OWU.
                    3. Tu jest pełna lista klauzul niedozowlonych zakwestionowanych przez UOKiK:
                    www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/rejestr_klauzul_niedozwolonych/
                    Owszem UOKiK badał zapisy w biurach podróży, ale kwestionował jako niedozwolone
                    wzrost cen wynikających np. ze zmiany środka transportu. A nie zmiane jako taką.
                    4. Leciałam Air Cairo (to jest subsidiary egipskiego narodowego przewoźnika
                    AtrEgypt, zdarza się że wypozyczają od nich maszyny na obsługę danego lotu, sta
                    może się wziąć boeing)w ub. roku, jak na razie nic mi nie wiadomo, żeby miały
                    np. zakaz latania po Europie - widziałam ich też na Schoenfeldzie i Schiphol,
                    onsługujacych zachodnie biura. Jedzenie dobre, stewy miłe, chłopaki posadziły
                    samolot łagodnie i bez kangurów, komfort lotu przeciętny, jak na tę trasę.
                    Fischerem leciało mi się w tym roku do Sharmu dużo gorzej by było bardzo
                    ciasno. A w drodze powrotniej Fischer nie podstawił własnej maszyny tylko jakiś
                    samolot włoski.
              • Gość: podróżniczka Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:21
                Oszołomie, hmmm, rozsmieszasz mnie:)
                tak narzekasz, kto Ci kazał podpisać umowę, siła nikt Cie nie zmuszał skoro
                warunki Ci sie nie podobają!!!
                jak taki jestes mądry i lubisz miec wszystko pod kontrola trzeba było sobie
                samemu zorganizowac wyjazd do Egiptu nic trudnego, lot rejsówka do Kairu z Kairu
                supejet autobus do Sharm i wynajac hotel..
                tak tylko ze to by więcej kosztowało i może w tym sek a może nie jestes taki
                obrotny tylko mocny w buzi!!!

                I nikt Cie nie oszukał sam zgodziłes sie z warunkami podpisujac umowe, a teraz
                nagle zmiana frontu bo wielmoznemu Panu sie nie podoba linia, a pomyśl ze biuro
                nie może oddać kasy bo miałoby straty, zarezerwowali dla Ciebie hotel i
                odwołujac musieliby zapłacic kaskę za to że blokowali hotelowi pokój...itp.
                zreszta nie warto Ci to wyjaśniac bo zachowujesz sie ponizej krytyki, wstyd mi
                za takich Polaków:(...
            • Gość: mickymouse Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:15
              ja za moje pieniądze nie muszę rozumieć kłopotów biura z przewożnikami wiesz:),
              dobrze tu ktoś zauważył, że tęgie głowy od biznesu w rainbow zapewne nie od
              dziś wiedziały o kłopotach opena, podrózy tv i fishera bo była to tajemnica
              poliszynela i powinni mieć biznesplan na jutro a nie kontraktować przewożników
              z łapanki na last minute!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: ? Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:32
                haha, a nawet gdyby wiedzieli, to co by to zmienilo? powiekszyloby to wybor
                sposrod linii? przeciez central ma ograniczona ilosc samolotow i ustalone
                wczesniej terminy... zostaja wiec egipskie linie... zatem wracamy do punktu
                wyjscia. no, mozna jeszcze wziac singapurskie, tak jak by sobie zyczyl tego
                click, ale za swoje zakichane 2 tysiace toby nie polecial...

                do clicka: mowisz, ze gdyby biuro ci teraz zwrocilo pieniadze, tobys zapamietal
                ten gest i bys, byc moze, znow tam kupil... hmmm, biuro chyba wie, co robi, bo
                lepiej stracic takiego klienta, co to boi sie latac i szuka dziury w calym (ty
                naprawde nie masz wiekszych problemow??)
                • Gość: click do oszoloma znaku zapytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:55
                  sam twoj nick swiadczy ze nie wiesz o co chodzi i ze jestes jednym wielkim
                  nieporozumieniem.Zakichane jest twoj umysl a nie moje pieniadze. Masz racje, na
                  rainbow-przekret juz zapewne sie nie zdecyduje, gdyz owe pieniadze sa niejako
                  wyludzone pod plaszczykiem realizowania lotu polskimi liniami. Jesli Ty czujesz
                  i masz wieksze problemy, to co tu robisz na tym forum?! Byc moze lepiej zadbaj
                  o swoich klientow bo chyba echo w biurze sie niesie z powodu ich braku.swoja
                  droga nie dziwota jesli w podbny sposob przekrecasz swych klientow w mysl
                  zasady pecunia non olet , jesli twoj nijaki mozg pojmuje co to oznacza. zatem
                  MARNE pewnie sila rzeczy sa Twoje zarobki a nie moje pieniadze hahahaha
        • Gość: Jolly Roger Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.zakoniczyn.net 13.10.06, 19:10
          Przysiegam, ze zostales moim idolem:))) Srodki przekazu sa dla mieczakow,
          ktorzy nie maja odwagi powiedziec co mysla prosto w twarz panience z biura
          podrozy.
          Po co ty w ogole lecisz do Egiptu?? o 11 wrzesnia nie slyszales??? A jak ci
          niedobrzy Arabowie urzadza powtorke z 11.09 w twoim hotelu? Matko! Jeszcze cie
          sila na jeep safari wezma, albo swoimi niecnymi metodami do nurkowania zmusza.
          Oprocz Polakow i Rosjan mieszkaja tam sami terrorysci. Mowie ci...
        • annie2003 Re: do Lotosa 13.10.06, 15:37
          a mnie cały czas zastanawia jeszcze sens Twojej burzy w szklance wody..
          zacząłeś ten wątek pytaniem kto zna te linie.. wnioskując - Ty ich nie znasz..
          a uciekasz od nich jak diabeł od święconej wody.. jak więc możesz oceniać ich
          standard, jakość i bezpieczeństwo?
          • Gość: ? Re: do Lotosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:54
            wlasnie, nie dyskutujmy z nim! przeciez to nie ma sensu. facet jest
            sfrustrowany, wszystkich wyzywa i obraza, a siebie uwaza za najmadrzejszego i
            pepek swiata, bo sobie mysli, ze specjalnie dla niego central wykona lot do
            egiptu. zaczal od pytania, czy ktos zna air cairo. gdy mu wyjasniono, ze nie ma
            sie czego obawiac, zmienil taktyke - zaczal najezdzac na biuro, ze ma warunki
            umowy, ktore podpisal sam z nieprzymuszonej woli! po prostu zenujace! klasyczny
            przyklad buraka! sloma z butow wychodzi. kolesiowi pewnie odechcialo sie leciec
            i szuka pretekstu, jak by tu odzyskac swoje pieniadze. i gdy widzi, ze nie ma
            racji, miota sie... taki krzykacz, dla ktorego jedynym argumentem w dyskusji
            jest okreslenie "jestes glupi i tepy"... click, szkoda mi dla ciebie czasu!!
            wiec nie zamierzam znizac sie do twego poziomu i dyskutowac z toba!
            a swoja droga, jak ktos boi sie latac, to siedzi w domu. i tyle! tak jakby
            polskie linie nigdy nie mialy katastrof...
            • Gość: click Re: do Lotosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 16:04
              jesli nie zamierzasz dyskutowac na ten temat ze mna to po co sie tu panoszysz?
              zaloz swoj watek dla madrali i agentow oszustow sprzedajacych do ostaniej
              chwili oferte opena. tam sie zrealizujesz. Klasyczny przyklad przyglupa. Jestes
              jak ta egipska linia, marna nie wiadomo skad i jaka.i nieproszona. A najwieksza
              katastrofa jest twoj nick doskonale oddajacy mentalnosc pracownika biura
              kretacza.a z warzyw porownalbym cie cebuli bo plakac mi sie chce gdzy czytam te
              twoje tepe wypociny
            • Gość: HiHi Re: do annie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.06, 16:17
              Gość portalu: click napisał(a):
              >Zdarzylo sie, ze lecialem z TUI do
              >sharmu i w podobnej sytuacji TUI zmieniajac przewoznika zaproponowal zwrot
              >wplaconej sumy, zmiane kierunku lub daty. tymczasem obok, ITAKA realizujaca
              >lot do sharmu tym samym przewoznikiem )podeszla do sprawy jak rzeczone RAINBOW.

              Drogi Click-u zajrzalem sobie w warunki uczestnictwa TUI i w punkcie 7 "Podróż
              samolotem" sobie czytam:
              "(..)TUI zastrzega sobie możliwość zmiany linii lotniczych i numerów lotów.
              (...)"
              oraz " Sytuacje opisane powyżej nie są traktowane jako nienależyte wykonanie
              umowy i nie stanowią istotnych zmian świadczeń"

            • annie2003 Re: do annie 13.10.06, 16:18
              nie, nie rozumiem :) egipskie, no i co? tańsze i co dalej? przecież nawet ich
              nie znasz? to, że polskie i droższe, nie oznacza lepsze!
              nie potrafisz nawet wymieniać się opiniami w kulturalny sposób, Twoimi
              ostatnimi argumentami są tylko wyzwiska pod adresem innych użytkowników forum..
              i ocena ludzi po ich nicku.. tak żałosne, że brak słów.. co ma jedno wspólnego
              z drugim?
              zarzucasz wszystkim ciemnotę, głupotę, brak zrozumienia pisanego/czytanego
              tekstu.. co najwyraźniej ma miejsce i zastosowanie w Twoim przypadku.. umowa
              jest umową, nikt Cię nie zmuszał do jej podpisywania, nie wygrasz sprawy, tyle
              Twojego, co poplujesz jadem i zyskasz sobie miano awanturnika i oszołoma.. a
              biuro nadal będzie się dobrze miało..
              czy możemy Ci mimo wszystko życzyć udanego lotu i pobytu w Egipcie? kto wie,
              może w międzyczasie Air Cairo też szlag trafi i polecisz czymś innym,
              niż "egipski syf"..
              • Gość: click Re: do annie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 16:34
                niedawno pewne biuro tez dobrze sie mialo jednak paru istotnych rzeczy na rynku
                nie przewidzialo:) i tak sie teraz ma ze go NIE MA hahahaha, jak tak dalej beda
                przekrecac klientow to padna kolejne i swymi podpisanymi umowami beda sobie
                tylki w wiezieniu podcierac. Nie chodzi mi o to ze tansze ale do znudzenia
                powtarzam ( tu klania sie twoja niezdolnosc rozumienia tekstu ) nie mam i NIE
                MUSZE miec zaufania do egipskich linii ( zalogi i maszyn ), a czy nie wygram
                sprawy to tak szybko nie przesadzaj bo jak mniemam nie Ty jestes od
                roztrzygania tego sporu. bardzo chcialbym miec udany pobyt w egipcie i co do
                hotelu i kraju jestem tego pewien. Niestety biuro nie zapewnia mi komfortu
                podrozowania stad w cywilozwanych krajach mam prawo odstapic od umowy bez
                ponoszenia kosztow. Tam szanuje sie klienta niezaleznie od tego ile zaplacil.
                Dzis placi malo jutro wiecej, jakie to ma znaczenie.ja mam prawo do wyboru
                przewoznika i nikt tego nie moze mi narzucic i zmienic juz po podpisaniu umowy.
                • Gość: ekoss Re: do annie IP: *.chello.pl 13.10.06, 16:37
                  Leciałam w ub.r. do Egiptu egipskimi liniami w jedną i drugą strone i
                  nienarzekam.zarcie niezłe obsluga przyjemna,samoloty przyzwite-airbus to żle?
                  Lot odbył się spokojnie i bezstresowo.W czum problem?Dodamze leciałam w ramach
                  objazdówki po Egipcie właśnie z RT
                  • Gość: click Re: do annie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 16:52
                    no i swietnie ze masz takie odczucia lecz z tego powodu ja nie musze miec
                    takich samych prawda? czy ja nie mam prawa do braku zaufania do egipskich
                    linii? moge miec do egipskich izraelskich japonskich itd prawda? ja nie
                    narzucam nikomu i nie wywieram presji ze nie ma latac tymi liniami. Ja czuje
                    sie zawiedziony tym iz ranbow znalazlo takiego przewoznika jako alternartywe
                    dla fishera, w zwiazku z tym zycze sobie zwrotu kasy jako ze buiro nie
                    wywiazalo sie z zapeawnien o realizacji przelotu polskimi przewoznikami , to
                    mialo kluczowe znaczenie przy wyborze oferty rainbow. zatem pytam , mam prawo
                    nie miec zaufania do egipskich linii i czy to takie nielogiczne ze wybralem
                    rainbow m.in dlatego ze mial polskiego przewoznika? jak zaznaczylem gdybym
                    wiedzial ze mam leciec aircairo to nie skorzytsalbym z oferty.a Tu pol dnia
                    banda oszolomow probuje mi sugerowac ze powinienem czuc sie wrecz wniebowziety
                    ze w ogole lece!!!! dzieki bardzo nie mam zamiaru skorzystac ztej watpliwej
                    przyjemnosci, jak tak lubia latac egipskimi aircairo to niech wykupia sobie u
                    nich frequentflyera!
                    • annie2003 Re: do annie 13.10.06, 16:57
                      frequent flyera się nie wykupuje :))
                      Twoje posty bawią mnie coraz bardziej.. :)) tym bardziej, że pogrązasz się
                      coraz bardziej i bardziej, usiłując nam wmówić, że masz rację, a biuro jest be.
                      masz w umowie zapis o przewoźniku?
                      • Gość: click Re: do annie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 17:04
                        twoja niezdolnosc rozumienia jest jeszcze bardziej smieszna i to z postu na
                        post usilujac mi wmowic ze to tak swietne linie i powinienem czuc sie
                        megaszczesliwy.Biuro nie tyle co jest BE ale na dodatek fe i cuchnie brakiem
                        dbalosci o swego klienta a bez klienta czeka je latwy do przewidzenia THE
                        END:). Zaczelo sie final countdown bo o ile wiem na lotach fisherem oparło w
                        znacznym stopniu swoj zimowy katalog hahaha.A co do zapisu mam jak wspomnialem
                        zapis dwoch rozmow z mega niekompetentnymi panienami z rainbow. Jesli juz sie
                        wmawia klientowi jakie to szczescie spotyka go w liniachaircairo to szanujace
                        sie biuro powinni wiedziec jakimi maszynami dysponuje te swietliste linie,
                        ktore chwala sie na necie ze sa specami od "domestic flights" w egipcie:)
                        • annie2003 Re: do annie 13.10.06, 17:07
                          Gość portalu: click napisał(a):

                          > twoja niezdolnosc rozumienia jest jeszcze bardziej smieszna i to z postu na
                          > post usilujac mi wmowic ze to tak swietne linie i powinienem czuc sie
                          > megaszczesliwy.

                          pokaż mi gdzie, bo oprócz głupoty cierpię widać jeszcze na sklerozę :)))
                          w którym miejscu wmawiam Ci, że są to "tak świetne linie"?
                    • Gość: Anna Re: do annie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 17:13
                      To nie leć, ułatwisz innym pracę, inni turyści odetchną od ciągle nażekającego
                      gościa, który ciągle nudzi i nażeka.
                      Nie będzie nikomu dobrze z Tobą. Wiesz co Ci jeszcze napiszę?
                      Wstyd mi za Ciebie i współczuję Twojej rodzinie z którą sie wybierasz. Będą
                      mieli zniszczone wakacje dzięki Twoim oczekiwaniom. Chcesz Was wszystkich
                      uchronić, dbać o ich bezpieczeństwo a pomyśl, że w domu czy we własnym
                      mieszkaniu szlag może trafić. I co w tedy? Czy wtedy będą egipskie linie winne
                      czy Ty?
                      I dlaczego, że to egipska linia to źle a jak by jakiś gruchot polski to fajnie?
                      Zastanów sie i nie uprzykrzaj innym wakacji.
                    • Gość: ekoss Re: do annie IP: *.chello.pl 14.10.06, 11:24
                      Wydaje mi się,że cierpisz ogólnie na fobię latania i t6ylko polskie linie mogą
                      ją nienacznie zmniejszyc.Czemu nie wybierasz wycieczek autokarowych lub
                      statkamiA może rozmowa z psychologiem rozwiazałaby problem?
                • annie2003 Re: do annie 13.10.06, 16:44
                  już nie mam siły do dyskusji z Tobą, bo Twoich odpowiedzi nie da się nazwać
                  dyskusją.. nie chcesz przyjąć do wiadomości pewnych faktów i upierasz się przy
                  swoim, mimo że nie masz racji, obrażając przy okazji całe towarzystwo wokół..
                  jest na to na szczęście rada, którą zresztą sam zaproponowałeś - wyjedź z tego
                  kraju, gdzie jest tak źle i niedobrze i niefajnie.. od razu będzie nam lepiej..
                  przynajmniej na tym forum..
                    • annie2003 Re: do annie 13.10.06, 17:05
                      Gość portalu: click napisał(a):

                      Netowy beton panno annie2003

                      lepsze to niż ogólne nieprzystosowanie się do realiów, wieczne niezadowolenie
                      ze wszystkich i wszystkiego, buractwo (obrażanie innych za czelność posiadania
                      odmiennego zdania) i wywyższanie się. oto polski pan i władca jedzie na urlop,
                      gratuluję :)
                      • Gość: click Re: do annie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 17:10
                        oto firma RT uznala ze skoro facet zaplacil mozna wcisnac mu byle kit,
                        zamataczyc, oszukac....wszak mamy jego kase a frajer podpisal umowe i nic
                        innego sie nie liczy bo PECUNIA NON OLET. Przecietniactwo, brak kompetencji,
                        krotkowzrocznosc, matactwo oto powody upadkow nierzetelnych hmmmmmm nazwijmy
                        umownie biur podrozy.........i beton personelu od call center do prezesow
                        • annie2003 Re: do annie 13.10.06, 17:16
                          jakby spojrzeć od tej strony to hmm.. taki personel, jacy klienci.. szczęśliwie
                          wielu już biurom wróżono rychły upadek na podstawie rzekomych przekrętów
                          (rzekomych = np. tu przytaczany temat) i na szczęście dobrze im się wiedzie..
                          skoro taki obeznany światowiec z Ciebie, to jakim cudem trafiłeś i dałeś się
                          naciągnąć na tak denne biuro, hm? przecież powinieneś od razu wyczuć pismo
                          nosem, POLSKIE biuro, na pewno będzie coś nie tak!!!
                            • annie2003 Re: do annie 13.10.06, 17:34
                              uczę się od najlepszych :)))
                              ja zaś podziwiam Cię za unikanie odpowiedzi na zadane wprost konkretne pytania..
                              jestem już po pracy i odprężona znakomicie, dlatego jeszcze tu się udzielam, bo
                              bawi mnie to coraz bardziej
                              • Gość: click Re: do annie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 17:42
                                brak konsekwencji godny pracownika RT. Pare chwil temu pisalas ze nie masz juz
                                sil dyskutowac zatem zegnam cie ozieble i bez zalu. Nie odpowiadam z zasady na
                                kretynskie pytania, pozostawiam je bez echa. wystarczy ze smrod aircairo
                                rozniesie sie echem wsrod klientow i czytelnikow.
                                • annie2003 Re: do annie 13.10.06, 17:46
                                  fakt, złamałam się i dalej odpisuję, ale powód już podałam - bawi mnie to coraz
                                  bardziej. np Twój ośli i kretyński upór, że jestem pracownikiem Rainbow.. nie
                                  jestem, pogódź się z tym raz na zawsze. a póki co, smrodek ciągnie sie za
                                  Twoimi konkretnymi wypowiedziami - czy pytanie o udowodnienie mi wmawiania Ci
                                  czegolkolwiek jest kretyńskie? dla Ciebie tak, bo NIE MOŻESZ mi tego udowodnić,
                                  bo tego nie zrobiłam. czy pytanie o pewien zapis w umowie jest kretyński? dla
                                  Ciebie tak, bo znowu nie możesz udowodnić swojej racji. czekam na dalsze
                                  elokwetne wypowiedzi
                                    • annie2003 Re: BBC no comments 13.10.06, 17:57
                                      przeczytaj swoje teksty i oceniaj, bo od dłuższego czasu nie napisałeś nic
                                      nowego i konstruktywnego.. i unikanie odpowiedzi na normalne konkretne i
                                      niewinne pytanie daje do myślenia.. a że nie możesz się obronić, to atakujesz
                                      na oślep.. szkoda, że bezskutecznie.. a może pytania trzeba drukowanymi
                                      literami i wypunktować? bo chętnie bym jednak przeczytała te swoje kretynizmy i
                                      kłamstwa, które mi tutaj wmawiasz..

                                      PS: zawsze jednak koń to lepiej niż muł.. och, przepraszam, zniżylam sie do
                                      Twego poziomu..
                                        • annie2003 Re: BBC no comments 13.10.06, 18:18
                                          mamo, cóż za kwiecista polszczyzna.. nie wiem, czy zazdrościć, czy nie.. może
                                          powinnam? tytuł postu trafny - no comments.. gonisz w piętkę mój przyjacielu,
                                          rzeka słów i tylko słów, żadnych argumentów na potwierdzenie Twojego
                                          szkalowania mnie czy innych użytkowników.. na moje pytania odpowiadasz tylko
                                          obelgami, na tyle tylko Cię stać? przecież jesteś wykształconym człowiekiem
                                          sukcesu na poziome i z pozycją, znasz świat, więc w czym problem, by burakowi
                                          UDOWODNIĆ buractwo? czekam na to niemal od początku tej potyczki skłownej
                                            • annie2003 Re: BBC no comments 13.10.06, 18:28
                                              no naprawdę zabawne, jak ja jestem beton, to Ty przerastasz nawet żelbeton i
                                              inne podobne mikstury.. skąd wiesz, że w air cairo śmierdzi? przecież nigdy nie
                                              leciałeś tymi liniami?
                                              im dalej w las, tym więcej drzew, im dłużej piszesz, tym bardziej gubisz się we
                                              własnych wypowiedziach.. zarzucać kłamstwo potrafi każdy idiota, udowodnić
                                              swoją rację, już chyba niewielu.. niestety Ty się do nich już nie zaliczasz..
                                              przecież udowadniając mi, że nie mam racji, byłbyś prawdziwym bohaterem tego
                                              forum, wreszcie być pokazał, żeśmy prostactwo.. nie szkoda Ci marnować takiej
                                              rozrywki i szansy na pognębienie mnie? jak mi udowodnisz mój błąd, to z chęcią
                                              się do tego przyznam, bo w przeciwieństwie do Ciebie, potrafię przyznać, że nie
                                              mam racji..
    • Gość: Lady Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 17:29
      Koleś, ale ty jesteś denny! Cały dzień siedzisz na tym forum zamiast pracować.
      Nie dziwne więc, że nie stać Cię na wakacje z biura cywilizowanego kraju. Tak
      narzekasz na polską sytuację, na polskie biura i ich praktyki, a wszystkie obce
      są takie dobre. Jak to więc się stało, że tylko z polską linią chcesz lecieć?
      Masz zwichrowaną psychikę i zamiast do Egiptu lepiej udaj się do psychiatry.
      Albo zostań juz tym Egipcie na zawsze, bo my tu takich nie chcemy!
    • Gość: Lady Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 17:57
      Ja jestem koleś? Ha, ha! Czy mój nick to sugeruje?
      Zapętliłeś się chyba w tym swoim zacietrzewieniu - "ja od pracy mam takich jak
      TY. I nigdy w mojej firmie nie beda pracowac
      obiboki spedzajacy czas pracy na forum, przecietniacy, niekompetentne
      panienki" - to się zdecyduj, czy pracują dla Ciebie takie obiboki jak ja, czy w
      końcu nie.
      To tylko potwierdza tezę o zwichrowanej psychice i natrętnycm przeświadczeniu,
      że jak ktoś nie zgadza się z Twoimi głupawymi tekstami, to pracuje w Rainbow.
      Marnie muszą pracować ci Twoi pracownicy, skoro tak tanie wczasy wykupileś
      (pewnie najtańszy hotel - mogę się założyć, bo tacy, co z trudem wyciułają parę
      groszy na wakacje, mają największe wymagania).
      Chetnie się z Tobą zamienię - skoro nie chcesz lecieć i nawet gotowy jesteś
      stracić pieniądze, może wskoczę na Twoje miejsce? Co Ty na to?
      • Gość: click hey bLADY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 18:05
        Twoj nick sugeruje tepote przede wszystkim. Nie widze zatem powodu bym przed
        kims takim jak TY upubliczniac do jakiego hotelu chcialem leciec. Ja wartosci
        wakacji nie mierze wartoscia wydanych na nie pieniedzy snobie hahahaha.
        Wskoczyc to mo mozesz wiesz gdzie;)......ale raczej nie doskoczysz.Za krotki
        jestes sadzac po polocie z jakim piszesz i uzewnetrznionym snobizmie i
        kompleksach. Moge ci zafundowac biedna dziewojo wakacje bo mniemam ze wiele nie
        zarabiasz skoro imponuja ci hotele pieciogwiazdkowe pewnie nieosiagalne dla
        ciebie. I byle tam sie plawic w luksusie zakomplesiony czlowieczku pewnie
        zgodzisz sie na transport pociagiem pelnym kur gdakajacych w twym jezyku
        prostoty.
    • Gość: Lady Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 18:16
      Czyli jednak lecisz? A to niespodzianka! A może jestęś jak pies ogrodnika?
      Odstąp swoje wczasy, co ci szkodzi... Nie musisz upubliczniać hotelu, bo kazdy
      z tego forum może sobie sprawdzić w przebogatej ofercie Rainbow, jaki to jest
      hotel. Husa Palermo? Współczuję, lepiej faktycznie nie jedź, bo po powrocie
      będziesz nas zanudzał i obrażał wypowiedziami na temat, jak fatalnie tam było.

      PS Zacząłeś po 13, a zdążyłeś poobrażać już tyle zwierzątek (masz coś do kur?),
      nie wspomnę o forumowiczach... Trochę kultury!
      • Gość: click Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 18:20
        kolejny oszolom czytajacy lecz nic nie rozumiejacy, zaczynam rozumiec skad tylu
        debili w biurach podrozy. Zajrzyj do mego tekstu jeszcze raz i przestudiuj
        gdzie jest napisane ze lece? PO doskonalej znajomosci oferty wnosze ze jestes
        bezstronnym czytelnikiem tego forum a nie agentem czy co gorsza RTbetoniarzem:)
        hahahaha. Obraza mnie Twoja bezstronna stronniczosc hahahahaha
        • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 13.10.06, 18:23
          och och, nie podniecaj się tak, bo Ci zaszkodzi :) każdy może wejść w
          wyszukiwarkę na stronie RT i rzucić dowolną nazwą hotelu z ich oferty.. czy
          umiejętność posługiwania się internetem lub katalogiem biura jest jednoznaczne
          z byciem agentem? to patrz, nawet nie wiedziałam, że w tylu biurach
          pracuję! :))))
          ilu jeszcze osobom zarzucisz bycie agentem jakiegokolwiek biura podróży?
          naprawdę nie widzisz jakie to jest śmieszne? negatywnie śmieszne?
    • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 13.10.06, 19:13
      trochę konkretów:
      www.answers.com/topic/air-cairo - nie polecisz dwupłatowcem

      www.berlin-airport.de/PubDeutsch/PubTegel/PubPresseforumTXL/Bildarchiv/airlines/Air_Cairo.h
      tml - skoro wpuścili samolot na berlińskie lotnisko, to nie jest tak źle

      www.luchtzak.be/article8991.html - piękna reklama, tak samo
      przekonywująca jak Centralwings, z jedną tylko różnicą.. Central na swych
      stronach nie daje zdjęć samolotów, które puszcza na loty czarterowe..

      www.aircairo-eg.com/aboutus.php - na deser

      i wiele wiele innych stron..

      miłej podróży, mimo Twych obaw..
      • Gość: ona do clicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 20:13
        Nie wierze, że mozna cały dzień zmarnować na tak żałosną dyskusję.
        Najsmutniejsze jest jednak to, że albo pojedziesz do tego Egitu, albo stracisz
        kase. Taka jest prawda. Własnoręcznie podpisałeś umowę , tym samym zgadzając sie
        z warukami uczestnictwa. Sprawa z góry przegrana, zwłaszcza, że biuro wywiązało
        się ze swej części zobowiązań. A osobiście myśle, że jednak pojedziesz - w końcu
        pewnie nie przeżyłbyś straty ciułanych przez wiele miesiecy groszy. Może to i
        lepiej, bo wtedy dopiero będziesz się mógł obiektywnie wypowiadać o AirCairo.

        PS Możesz sobie darować infantylne uwagi ad mojego nika, ograniczonosci,
        anlfabetyzmu itd-nie robi to na mnie wrażenia. Poza tym nie sadzę, by wnosiło
        coś nowego do wątku który rozpocząłeś!
        • Gość: mona do niejakiej onej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 10:36
          najsmutniejsza jest niejako Wasza wiara w To ,że click nie odzyska kasy i Wasza
          wyrażna, podejrzana i odczuwalna satysfakcja z tego powodu. tak się składa, że
          nie WY jesteście NA SZCZĘŚCIE od roztrzygania tego sporu. zresztą nie takie
          umowy ich treść oraz podstawy prawne podważały sądy. zdecydowałam się zabrać
          głos w tej sprawie bo sama miałam podobny przypadek. Podpisanie umowy nie jest
          równoznaczne z tym,iż klient musi zgodzić się na wyrażne obniżenie jakości
          usług nawet gdyby organizator zastrzegał sobie takie prawo w stu punktach
          umowy. To jest daleko idące nieporozumienie.Również jestem zdania,że sposób
          rozwiązania problemu przez firmę świadczy negatywnie o jej stylu. Sama sobie
          zaprzeczasz pisząc "biuro wywiazało się z części zobowiazań". Równie dobrze
          click mógłby leciec do egiptu latajacym dywanem. Toz to czysty przekręt w
          zapisie umowy. A wasze teksty o marnych czy ciułanych pieniądzach są nie tyle
          złośliwe co prymitywnie denne i sytuują was w dolnej strefie stanów niskich.
          oto jak agenci sznuja swych klientów i ich pieniądze dzięki którym żyją.taką
          postawą unicestwiacie sami siebie. Wasza pazerność przesłania wam zdolność do
          bezstronności. I po lekturze tego całego wątku również śmiem twierdzić ,że
          macie kłopoty z rozumieniem tekstów clicka. Być może faktycznie przerasta was o
          głowę cywilizacyjnie? bo jak sądzę wy pozostaliście w minionej "czerwonej"
          epoce ze swym światopogladem.
                • Gość: Lady Re: do niejakiej onej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 14:30
                  Ha, ha, ha,ha, ha, ha!
                  Ale mnie rozbawiłaś!!! To, że dla Ciebie otwarcie strony internetowej RT,
                  sprawdzenie, który hotel jest najtańszy (bo tylko taki przeciez pasuje do tak
                  żałosnego Pana Wielmoznego Prezesa Clicka)jest szczytem intelektualnych
                  możliwości i zręczności poruszania się w necie, nie oznacza, że każdy (nawet
                  przeciętny)odwiedzający to forum może to zrobić. Czy to jest jakaś filozofia??
                  Zresztą, szanowny Click podał nawet cenę. Hmm, to faktycznie wyższa szkoła
                  jazdy - dopasować cenę do hotelu!
                  Udowodnij mi, że jestem z RT! Nie masz dowodów?? Więc nie rzucaj słów na wiatr!
                  Bo w ten sposób ja mogę powiedzieć, że jesteś z jakiegoś konkurencyjnego biura
                  (w myśl zasady Twojej i Clicka: skoro jestem przeciwko Wam, muszę być z
                  Rainbow - skoro jesteście niezadowoleni z RT, na pewno jesteście z konkurencji!)
                  Czy Ty po prostu nie widzisz, jak prymitywne jest takie myślenie??
        • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 14.10.06, 12:42
          idąc tropem rozumowania Twojego i clicka, mogę śmiało założyć, że Ty i on to
          jedna i ta sama osoba - ten sam styl pisania, to samo słownictwo i ten sam
          zawężony system myslenia - jak ktoś jest kontra, to musi być pracownikiem
          biura.
          w przeciwieństwie do Ciebie, potrafię konkretnie odpowiedzieć na zadane mi
          pytanie. click, jak do tej pory, nie zrobił tego ani razu, zasłaniając się
          honorem, i że nie zniży się do mojego poziomu i nie musi się z niczego
          tłumaczyć. oczywiście, że nie musi, ale jak chce się dyskutować, to trzeba mieć
          o czym, a jeśli on robi uniki i na pytania odpowiada bluzgami, to wybacz - kto
          tu się poniża?
          niesamowite są Wasze kryteria oceny ludzi - już pominę to ciągłe wmawianie mi,
          że jestem pracownikiem Rainbow.. czy po podaniu kilku linków jestem też już
          pracownikiem Air Cairo? zabawne, doprawdy.. każdy może zrobić to samo, google
          nie gryzie.. mogę Ci zaraz podać zimowy rozkład lotów np Wizzair, albo ofertę
          Triady czy Orbisu.. a może interesuje Cię nocleg w dowolnym mieście na świecie?
          Hotel czy apartament? A może wynajem samochodu? Lub fast food na wynos?
          Więc ustalmy raz na zawsze:
          - nie jestem żadnym agentem ani biura podróży, ani linii lotniczych
          - nikomu nigdy nie wmawiam, że lot Air Cairo jest pełnią szczęścia (nota bene,
          mój lot wymarzonym przez clicka Fischer Air był lekko stresujący, gdyż
          wspaniały polski pilot nie poradził sobie z lądowaniem i jak ostatni idiota
          musiał je powtarzać)
          - bynajmniej nie czerpię żadnej satysfakcji z tego, że click nie ma możliwości
          odzyskania pieniędzy rezygnując z wyjazdu z Rainbow
          - podważam natomiast jego roszczeniową postawę wobec wszystkich i wszystkiego,
          jaką nam tu zaprezentował, totalny brak szacunku dla innych użytkowników forum
          i jego kłamstwa wobec mojej osoby, z których nie umie się wytłumaczyć, bo
          ewidentnie nie ma racji i nie ma takiej możliwości, by swoje wykrzyczane tu
          postulaty podeprzeć autorytetem prawdy
          i na marginesie - click nigdy o nic tu nie poprosił.. w przeciwieństwie do
          mnie.. na żadne z moich rzeczowych pytań nie odpowiedział.. wnioski nasuwają
          się same. dałam sie wciągnąć wczoraj w tą "dyskusję", bo byłam ciekawa, dokąd
          się click posunie, jakie jeszcze działa wytoczy, jakich obelg użyje, czym mnie
          jeszcze rozbawi. Tak, rozbawi, bo jego rzucanie sie tutaj i bicie piany po
          prostu mnie już zaczęło bawić, więc jeśli miał nadzieję, że będę płakać w
          kącie, bo mnie obraził, to go rozczaruję. To raczej ja jestem rozczarowana, bo
          cały czas liczyłam na to, że to może teraz on przejdzie do konkretów, bo czekam
          na nie od samego początku.. ale to raczej próżna nadzieja..
    • Gość: lotos Do moderatora IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.10.06, 12:47
      Proponuję zamknąć ten wątek, ponieważ zawartość szamba już się przelewa. To nie
      dyskusja, ale wylewanie na siebie pomyj bez jakiegokolwiek zastanowienia się
      nad sensem wypowiedzi.
      A może to nie szambo lecz PISuar? Takie fobie i nacjonalistyczne wypowiedzi
      muszą mieć jakieś tło.
    • annie2003 Re: Air Cairo co to to za syf? 14.10.06, 16:00
      każde Twoje słowo (choć jest obrazą dla polszczyzny) jest li i jedynie
      potwierdzeniem, że jednak mam trochę racji.. choć nie rozumiem Twojej
      wypowiedzi prawie wcale.. "ja w przeciwieństwie do ciebie jestem pewien że
      jesteś pracownikiem agenta".. znaczy co? nie wiem, kim jestem, za to Ty to
      wiesz lepiej ode mnie? no proszę Cię.. :))))))))))) ani agentka, ani kura
      domowa, ani stara. nie porównuję polskich pilotów do egipskich - gdzie to
      zrobiłam? nie bronię żadnej sprawy, w przeciwieństwie do Ciebie - raz jeszcze
      nasuwa mi się skojarzenie Twojej osoby z autorem.. dlaczego inni potrafią
      rzeczowo, konkretnie i kulturalnie bronić swoich racji nie rzucając błotem, a
      Ciebie stać jedynie właśnie na ten rynsztok, który tak lubisz przywoływać,
      jeśli chodzi o moją osobę? w czym objawia się moja próżność?
      click pytał o linie Air Cairo, pisał że nigdy o nich nie słyszał, ale z góry
      założył, że to syf, smród i nędza - na jakiej podstawie? nie bronię Air Cairo -
      przytaczam tylko z własnego doświadczenia - jak wyglądają samoloty i podróże
      POLSKIMI czarterami, to wszystko. wnioski niech każdy wyciągnie sam. z
      doświadczenia wiem też, jak gigantyczne opóźnienia miał Fischer, słyszałam też,
      że jedno z polskich biur najbardziej chwali sobie współpracę z AMC, niestey dla
      Ciebie egipskie.. (uprzedzę Twoje kolejne szykany - pracownik biura sam mi o
      tym powiedział, kiedy pytałam o swój lot na tegoroczne wakacje, bo też mi
      zmieniali przewoźnika).. ale jak już pisałam - jeśli tego nie rozumiesz, to też
      może nie zabieraj głosu, choć spadać nie musisz, ja gościnna istota jestem..
      i nadal słysze ten sam bełkot - same wyzwiska, żadnych konkretów, które mogłyby
      podważyć moje "wypociny" a uwiarygodnić Twoje stanowisko.
      nie rozumiem też stanowiska - że mimo iż click jest przeświadczony o wyższości
      zagranicznych biur nad polskimi i świadomości, że w podpisanej umowie są
      zapiski z którymi on się nie godzi - on tą umowę świadomie (chyba) podpisuje,
      nadal wybierając polskie = czytaj złe biuro. wybiera złe biuro zamiast tego,
      które tu już raz chwalił za proklienckie podejście.. a może sam jest
      pracownikiem tego biura, hę?! TUI, o ile pamiętam?
      szkoda też, że nie widzisz i nie rozumiesz, że każdą tu wypisaną obelgą pod
      moim adresem wystawiasz SOBIE, nie mnie, marną opinię..
    • Gość: Marta Re: Air Cairo co to to za syf? IP: *.nat.kon.tvknet.pl 16.10.06, 16:53
      dajcie sobie spokoj z ta kłotnia. koleś jest niezadowolony- ma prawo, zle
      konstruuje mysli, po co sie pyta o linie air cairo, skoro z góry wie,ze sa
      beznadziejne. nie bronie jego, ani tych wszytskich, którzy sie rzucili na niego
      zpazurami. ja byłam bardzo zle nastawiona w staosunku do fisher air (ale to juz
      z własnych doswiadczen) i równiez po tych liniach jechałam, click moze jechac
      po air cairo jesli ma ochote i jest niezadowolony (to powinno byc podparte
      jakimis słusznymi doświadczeniami czy przynajmniej czyims zdaniem, kims, kto
      leciał i wie o tym, zna sie na tym). ale tutaj przede wszytskim powinno sie
      wymieniac doswiadczeniami i pytac, jesli sie czegos nie wie. a nie wrzucać byle
      co, bo nie podoba mi sie nazwa air cairo (chociaż dobrze nie wiem,co to i z
      czym sie je) to pooobrazam wszystkich. troche kultury i kieruje to do pana
      clicka jak i ludzi, ktorzy obrzucaja jego i siebie nawzajem błotem.
    • hapita Re: Air Cairo co to to za syf? 16.10.06, 21:06
      Ale nerwowe robią się dyskusje.To chyba ogólny polski klimat polityczny się nam
      udziela.Do rzeczy:Ze trzy razy leciałem Cairo było dobrze,lepiej niż w polskim
      fisherze.Dobre jedzenie i dobre prowadzenie samolotu.Jest to chyba państwowy
      przewożnik.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka