Maroko wiosną - kto był?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 20:39
Marzy mi się wyjazd do Maroka wiosną, np w kwietniu. Ciekawa jestem, czy jest
tam słonecznie,ciepło,kwieciście - tak w sam raz na objazdówkę. Czy jest
ktoś, kto przeżył to sam?
    • Gość: ona Re: Maroko wiosną - kto był? IP: 155.140.122.* 18.10.06, 09:02
      bylam na objazdowce w marcu - przyroda "szalala", wszystko kwitlo, nawet
      pustynia, i chociaz nie lezalam ani chwili na plazy opalilam sie, ale wieczory
      bywala chlodne.
      Polecam, wiosna to idealna pora na zwiedzanie.
      • Gość: nefertari Re: Maroko wiosną - kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 22:00
        Dzięki za informacje, a więc jadę. A Ty, z jakim biurem podróżowałaś? Co
        podobało Ci się najbardziej?
        • Gość: ona Re: Maroko wiosną - kto był? IP: 155.140.122.* 19.10.06, 07:45
          bylam z Logostour,a piekne bylo wszystko, im dalej od turystycznych miejsc tym
          piekniej, gory-Atlas Wysoki, Sredni i Antyatlas, pustynie w Merzuga, kazby i
          ksary, tylko wiosną zobaczysz zieloną oazą otoczona pustynią i nad tym
          wszystkim rozciagaja sie osnieżone szczyty Atlasu
    • Gość: Krysia Re: Maroko wiosną - kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:48
      Byłam z Logostourem kwiecień/ maj b.r. Rewelacja! Mnie zauroczył zwłaszcza
      Antyatlas (wycieczka dodatkowa. Pogoda akurat. Polecam! Pozdrawiam.
      • Gość: nefertari Re: Maroko wiosną - kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 19:30
        Dziękuję za odzew i informacje.Ja też planuję wyjazd z Logostourem. Chcę się
        upewnić, czy przydadzą się letnie ciuchy, zawsze to lżejszy bagaż. Co warto
        kupić ? Nie pytam, co zwiedzamy, gdyż obczytuję przewodnik po Maroku i mam już
        o tym niezłe pojęcie. Kto jest pilotem/przewodnikiem/ na tej trasie ? A mam
        też ochotę zadać niedyskretne pytanie - czy ktoś sie wybiera ?
        • Gość: krysia Re: Maroko wiosną - kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 21:43
          Przełom kwietnia i maja b.r. był bardzo ciepły, zwłaszcza w głębi Maroka.
          Prawie cały czas w uzyciu były letnie ciuchy, tyle że czasami z długim rekawem
          ze względu na silne słońce. Jeżeli z Logostourem pojedzie Pan Edward, to on juz
          zadba, aby wycieczka obkupiła sie we wszystko, co tam jest atrakcyjne. Dla Pań
          głównie kosmetyki z olejem arganowym ( w Twoim Stylu piszą o nich jako o
          przeboju), wody różane, przyprawy (ja kupiłam sproszkowany eukaliptus na katar -
          skuteczny), dziewczyny kupowały szmatki, bambusze (skórzane butki-klapki),
          ceramikę, a nawet dywany. Także jakiś cud-miód, ale o wszystkich tych
          mozliwościach pilot mówił. Na suku w Marrakeszu mozna dostać wszystko - łącznie
          z zawrotem głowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja