Dokąd w styczniu, żeby nie zamarznąć?

IP: *.interecho.com 23.12.06, 22:49
Chciałabym gdzies się wyrwać w koncu stycznia. Niestety nie mam paszportu,
zostaje wiec UE. Chcialabym, żeby bylo ciepło, więc wybór marny... Może Cypr?
Bo chyba nigdzie cieplej nie bedzie. Chciałabym połazić, oderwać się od
problemów, duże miasta mnie nie interesują, raczej urokliwe zakątki
przyrody.Poradzicie coś?
    • Gość: nina10 Re: Dokąd w styczniu, żeby nie zamarznąć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 11:10
      Jeśli chcesz trochę ciepełka to może wyspy kanaryjskie- Teneryfa lub Gran
      Canaria, tam będzie cieplej niż na Cyprze. Z Cypru polecam spokojną Agia Nappa
      Pozdrawiam!
      • Gość: Bozka Re: Dokąd w styczniu, żeby nie zamarznąć? IP: *.interecho.com 25.12.06, 23:05
        Dobra myśl, dzięki:)
    • Gość: Andzia Re: Dokąd w styczniu, żeby nie zamarznąć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 13:07
      Cypr to przepiękne miejsce, z unikalnym klinatem stworzonym przez zetknięcie
      kultury europejskiej i tureckiej. Byłam tam w zeszłym roku na sylwestra z Alfa
      starem, nie wiem, czy mają jeszcze te wycieczki, trzeba sprawdzić. Na mnie ten
      kraik zrobił bardzo pozytywne wrażenie :)
      • Gość: Arktica Re: Dokąd w styczniu, żeby nie zamarznąć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 09:56
        Może nie będę oryginalna, ale w zeszłym roku w Egipcie wygrzaliśmy kości i
        opaliliśmy się na czekoladki :) Jeszcze przecież w Polsce były wtedy te mrozy,
        jak wróciliśmy, to jak na inną planetę. Bardzo polecam, szczególnie teraz, na
        karnawał, bo jest mnóstwo dyskotek do wyszalenia się :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja