z kim objazdówka po Skandynawii?

18.01.07, 15:45
Jak w temacie. Proszę o wasze opinie odnośnie polecanych (sprawdzonych)przez
Was ofert biur podróży. Termin wyjazdu jeszcze dowolny.
    • danutka661 Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 18.01.07, 16:11
      3 lata temu byłam z Itaką na objazdówce "Lofoty łosie i łososie' czyli cały
      półwysep- sprawdzona.
    • fiona1234 Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 18.01.07, 18:55
      Ja byłam w Skandynawii dwukrotnie z Itaką. W 2005 na objazdówce po fiordach, a w
      poprzednie wakacje na Lofotach, łosiach i łososiach. Obie imprezy były super
      zorganizowane, pilotki świetne zrówno p. Agnieszka na fiordach, jak i p. Edyta
      na Lofotach. Zresztą dzięki temu, że fiordy mnie zachwyciły, wybrałam się dalej
      na północ. Krajobrazy urzekające. Ja wróciłam bardzo zadowolona, tym bardziej,
      że pogoda dopisała. Jeśli masz konkretne pytania, to chętnie odpowiem.
      • madzialena-lublin Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 19.01.07, 09:53
        Mnie interesuje opcja z dojazdem na Nordkap (chyba tak się pisze), bo mój
        narzeczony aż piszczy żeby tam pojechać.
        Napisz proszę:
        1. Jak ogólnie wyglądał cały wyjazd, bo z programu wygląda to dość intensywnie.
        2. Jak się żywiliście? Biuro zapewnia śniadania,a z tego co słyszałam żywność w
        Skandynawii jest bardzo droga.
        3. Kiedy lepiej jechać? Wiosna, czy może jednak lato? No i co oznacza lato w
        tamtych rejonach? Tzn gdybyśmy jechali np. w lipcu czy mimo wszystko trzeba
        brać zimowe rzeczy, czy tam wówczas jest coś w rodzaju naszej wiosny?

        • fiona1234 Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 19.01.07, 17:35
          Witaj,
          Faktycznie warto tam pojechać.
          Z Gdańska płynie się promem z kuszetkami, potem jest przejazd do Sztokholmu i
          zwiedzanie miasta z przewodnikiem. Tam czas wolny, na zwiedzanie indywidualne
          lub zakup pamiątek. Wieczorem płynie się linią Viking Line do Turku. Śniadanie,
          bardzo obfite, jest na promie wliczone w cenę biletu.
          Następnie jest trochę monotonny przejazd przez Finlandię (2 dni). Jedzie się i
          jedzie przez pojezierze fińskie (lasy i jeziora), ale pilotka ma w zanadrzu
          atrakcje tak więc mowy nie ma o nudzeniu się.
          Po zwiedzeniu Helsinek, nocleg jest w Jyvaskyla, gdzie można podejść pod
          skocznię i zrobić sobie spacer po lesie. Kolejnego dnia dojeżdża się do
          Rovaniemi i do Mikołaja, przekracza się koło podbiegunowe.
          Następnego dnia przekracza sie granicę fińsko - norweską i jedzie się przez
          Laponię. Krajobrazy dosłownie księżycowe. Wieczorem koło 20:00 dojechaliśmy na
          nocleg do miejscowości Honningsvag. O 22:00 był wyjazd na Nordkapp. Pogoda
          niestety była wietrzna i było bardzo pochmurno. Pani Edytka (nasza pilotka) do
          końca jednak miała nadzieję, że uda się jej pokazać nam wschód i zachód słońca o
          północy na Nordkappie. Niestety pogoda pokrzyżowała plany. Mimo to wszyscy byli
          zadowoleni. Natura pokazała swą surowość. Z tego co wiem, na wycieczce rok
          wcześniej z pogodą na Nordkappie było trochę lepiej i dostałam od znajomej
          pilotki zdjęcie, na którym jest właśnie wschód i zachód słońca.
          Oprócz tego na Nordkappie jest wyświetlany filmik o tamtych rejonach, więc też
          myślę, że warto go obejrzeć.
          Kolejne dni to już powrót przez malownicze górskie okolice, wzdłuż pięknych
          fiordów, przez Tromso, Narwik i Lofoty.
          Lofoty są cudne. Ja tylko żałuję, że w programie przeznaczony na nie jest tylko
          jeden dzień. Przejeżdża się przez kolejne wyspy archipelagu, ewentualnie
          przeprawia promem. Góry wyrastają wprost z morza, do tego słońce przebija się
          przez chmury i tworzy na tafli wody piękne malunki. Z Lofotów jest 4-godzinna
          przeprawa do Bodo i zakwaterowanie w mieście.
          Kolejny przystanek w Trondheim. Jeśli chcesz kupić pamiątkowego Trolla, to
          jawiększy ich wybór i naładniejsze są w Dombasie. Warto poprosić pilotkę, żeby
          zrobiła tam przerwę. W tym samym dniu zwiedza się też skocznię w Lillehamer i
          piękny skansen, który jest niedaleko skoczni. Ostatni nocleg jest w Oslo, rano
          zwiedzanie półwyspu muzealnego i powrót do domu. Przeprawa z Trelleborga do
          Sassnitz około 4 godziny.

          W Skandynawii wszystkie noclegi są ze śniadaniem. Zazwyczaj wybór jest bardzo
          duży (tzw. szwedzki stół). Każdy może jeść, ile chce. Są też ciepłe dania, są
          owoce. Obiad był tak zorganizowany, że pilotka miała numery do przydrożnych
          restauracji, wiedziała dokładnie co i ile kosztuje i jak wygląda. Opowiadała
          wcześniej w autokarze jak wyglądają dania i z czego się składają i kto chciał
          mógł się wpisac na listę i wybrać sobie co kto chciał zjeść. Ona dzwoniła z
          trasy i prosiła o przygotowanie potraw wcześniej, żeby później autokar nie
          musiał długo czekać. Starała się organizować postój w miejscach bardzo
          ciekawych, widokowych tak, żeby ci, co nie jedli, nie nudzili się. Kolacje można
          też było czasami wykupić w hotelu.
          Natomiast my nie korzystaliśmy ze zorganizowanego posiłku. Zabrałyśmy całe
          jedzenie z Polski: serki w kubeczkach, zupki chińskie, puszki, przetwory w
          słoikach i na początek trochę chleba. Na trasie były postoje na zakupy przy
          hipermarketach, gdzie dokupywałam tylko chleb (to koszt około 8 zł). Rano
          robiłyśmy w hotelu herbatę do termosa i przekładałyśmy tylko do bagażu
          podręcznego konserwę, czy serek na obiad.

          Jeśli chodzi o termin wyjazdu, to najlepsza pora to początek lipca. Wtedy dzień
          jest najdłuższy. Ja natomiast byłam w drugiej połowie lipca i też źle nie było.
          Na Nordkappie na pewno przyda Ci się polar z kapuzą i kurtka nieprzemakalna. Ja
          miałam nieprzemakalny kombinezon, ale cieniutki i zimno mi nie było. Można
          zabrać też jakieś cienkie rękawiczki. Było wtedy chyba +8 stopni, natomiast
          dalej w głębi lądu +14. Jeśli chcesz postać na pokładzie Vikinga (a warto), to
          też cieplejsze rzeczy się przydadzą.
          Na pewno musisz zabrać aparat cyfrowy, pojemną kartę pamięci i dużo akumulatorów
          lub baterii. Ja w ciekawszych miejscach (np. Lofoty) robiłam 300 zdjęć dziennie
          i rozładowywałam 3 akumulatory.

          No, to chyba dość tych szczegółów. Ale się rozpisałam, to dlatego, że jeszcze
          żyję tym wyjazdem. Życzę Ci udanego wyjazdu.
          • Gość: Ewa Re: z kim objazdówka po Skandynawii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 15:44
            ta wycieczka była organizowana przez Itakę czy Logos Travel?
            ja chciałabym wybrac się w tym roku w sierpniu na 16-dniową po Skanynawii z
            biurem Logos Travel. Czy to jest właśnie ta, która opisałaś ??
            • fiona1234 Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 21.01.07, 00:21
              Przez Itakę
          • madzialena-lublin Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 20.01.07, 23:06
            Dziękuję Ci ślicznie za tak wyczerpującą odpowiedź.
            Ten wyjazd to ma być nasza podróż poślubna, a ogromnym marzeniem mojego
            narzeczonego zawsze było tam pojechać. Ja szczerze powiem, że wolałam Sycylię
            albo Rzym czy Paryż, ale czytając Twój opis mam coraz większą ochotę na wyjazd
            właśnie do Skandynawii.
            Powiedz mi jeszcze jak jest z finansami. Licząc koszt wycieczki ok. 7 tys. za
            dwie osoby (w biurze) czy dużo jeszcze trzeba ze sobą zabrać? Wiem, że to
            kwestia indywidualna kto ile wydaje (chociażby to jedzenie o którym mówiłaś),
            ale tak mniej więcej ile jeszcze prawie na pewno się wyda.
            • fiona1234 Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 21.01.07, 00:55
              Mogę Ci doradzić rezerwacje już teraz, bo na tą wycieczkę spore bonusy do 31
              stycznia - 10%. Najlepiej przedzwoń na infolinię i dopytaj. Ja w każdym bądź
              razie z tego korzystałam.

              Wycieczka do Skandynawii, to wycieczka widokowa, bo nawet Oslo, pomimo że jest
              miastem, jest piękne. Na mnie wywarło niesamowite wrażenie, pomimo że nie lubię
              miast. W czasie objazdu na Lofoty, nie dało się jednak zrobić dłuższego spaceru,
              natomiast rok wcześniej mieliśmy hotel z sieci Radisson o 2 kroki od brzegu
              fiordu. Po przyjeżdzie pomimo zmęczenia zrobiłam bardzo długi spacer do
              przystani jachtowej, a później stałam do północy na molo. Wczesnym rankiem
              oczywiście, jak wszyscy jeszcze spali, wymknęłam się na wycieczkę w drugą stronę.

              Koszty biletów wstępu wg katalogu Itaki to: 200 NOK, 18 EUR, 100 SEK.
              Jeśli gdzieś nie chcesz wchodzić, to nikt Cię na siłę ciągnął nie będzie.
              Pilotka rzetelnie rozlicza się z pieniędzy. W Sztokholmie podana kwota obejmuje
              wjazd na wieżę, z której widać całe miasto i port. Można zrezygnować - tak
              niektórzy twierdzą. W Finlandii sa to głównie atrakcje Helsinek, a w Norwegii
              wstępy do muzeum rytów skalnych (tu warto pójść) i muzea w Oslo na półwyspie
              Bygdoy - sądzę, że też warto pójść. Z tych pieniędzy opłacany jest również wjazd
              na skocznię w Lillehamer. Można zrezygnować i pójść wcześniej do skansenu
              Maihaugen, bo jest co zwiedzać. Jeśli ktoś korzystał ze wszystkich wstępów w
              Norwegii, to musiał troszkę dopłacić - nie była to jednak wielka suma. W Narwiku
              jest do zwiedzania muzeum wojenne. Ja zrezygnowałam, ale moja towarzyszka
              podróży poszła. Twierdzi, że trochę mało czasu było na zwiedzenie wszystkiego i
              czuła po wyjściu niedosyt. Jeśli chodzi o inne koszty, no cóż, dla mnie 150 Euro
              było w sam raz, ale około 80% z tego wydałam na widokówki, które z każdej
              podróży muszę przywieźć siostrze.

              Jeżeli dla kogoś wersja z Lofotami jest zbyt droga, to z czystym sumieniem mogę
              polecić imprezę "Do Fiordów Norwegii". Jest krótsza, ale atrakcji jest tak dużo,
              że chyba nikt nie będzie czuł niedosytu. Ja na tej imprezie zakochałam się w
              krajach skandynawskich.

              Jeśli chodzi o Sycylię i południowe Włochy, byłam najdalej na południe na Monte
              Cassino i w Pompejach. Urocze są te miasteczka przyczepione do skał, niestety w
              lecie upał jest tak potworny, że człowiek chodzi ledwie żywy. Temperatura
              przekracza 40 stopni.
              Jeżeli mogłabym wybierać, to raczej wolałabym Dolomity i resztę Alp np. park
              narodowy Gran Paradiso. Z ofert Itaki dość fajnie zapowiada sie program
              wycieczki "Górzystan jeziorny", czy wycieczki trekingowe. Ale każdy lubi co
              innego, ja natomiast jestem miłośnikiem gór.

        • Gość: ryszardpiwowarczyk Re: z kim objazdówka po Skandynawii? IP: *.elk.mm.pl 31.01.07, 13:43
          Witam. Chętnie wyślę program Skandynawia - Fiordy 2007. Proszę o
          kontakt:ryszardpiwowarczyk@wp.pl Pozdrawiam.
      • fiona1234 Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 21.01.07, 17:20
        Przepraszam za pomyłke w imieniu naszej pilotki. To nie p. Edyta, ale p. Beata
        Pakuła. Przejechaliśmy na tej trasie 6370 km drogą lądową (liczone do Poznania)
        i spędziliśmy na pokładach statków i promów 38 godzin.
    • stsu Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 23.01.07, 11:31
      Czy ktoś zna biuro EXODUS z Zielonej Góry i imprezę dookoła Skandynawii i
      krajów baltyckich?
      • Gość: opt Re: z kim objazdówka po Skandynawii? IP: *.tsi.tychy.pl 28.01.07, 02:05
        Również zastanawiam się z kim na Lofoty i Nordkap.Po przeanalizowaniu wielu
        ofert z kilku lat chyba zdecyduję się na Polferies.Trochę drożej,ale wiele
        dogodności:bez przejazdu przez Niemcy,zapewnione konieczne posiłki z
        napojami,kabiny na promach 2-osobowe,większość świadczeń w cenie.
        • Gość: Ewa Re: z kim objazdówka po Skandynawii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 16:22
          Czy był ktos może na wycieczce "Białe noce pod kręgiem polarnym" z biurem Logos
          Travel? Chciałabym pojechać z nimi latem, ale nie znam żadnych relacji z tej
          objzadówki.
          • fiona1234 Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 28.01.07, 22:08
            Trasę mają bardzo ciekawą, bo oprócz Norwegii północnej obejmuje również fiordy
            zachodniej Norwegii i ścianę Trolli. Ciekawym pomysłem jest również wyprawa pod
            lodowiec, czego nie było w ofercie Itaki. Były wprawdzie lodowce, ale z okien
            autokaru. W ofercie Logosu brakuje natomiast Lofotów, ale coś za coś.
            • Gość: ryszardpiwowarczyk Re: z kim objazdówka po Skandynawii? IP: *.elk.mm.pl 31.01.07, 18:35
              Nasza 21- dniowa, lipcowa oferta SKANDYNAWIA - FIORDY 2007 obejmuje
              m.in.Nordkapp, Lofoty, bajeczne wybrzeże Kystriksveien , Drabinę Trolli, Drogę
              Orłów, Geiranger, lodowce Svartisen i Jostedalsbreen , Śnieżną Drogę, Bergen,
              Stavanger z kazalnicą Preikstolen, Oslo, Kopenhagę i ósmy cud świata - most
              Oresund. Noclegi w domkach, własne wyżywienie. Szczegółowy program wraz ze
              zdjęciami na stronie Organizatora www.selment.com Zapraszamy także na
              objazdówkę LITWA - ŁOTWA - ESTONIA, informacja również na stronie Organizatora
              www.selment.com
              • fiona1234 Re: z kim objazdówka po Skandynawii? 31.01.07, 22:03
                Program naprawdę fajny i ciekawy. Szkoda, że ja już jestem po Norwegii, bo
                chętnie bym skorzystała, ale wezmę pod uwagę przy najbliższej okazji. Jakaś
                lista priorytetów musi być.
                Jeśli można się dowiedzieć: Czy jest zorganizowany jakiś dojazd z Polski
                południowej - okolice Krakowa?
                • Gość: ryszardpiwowarczyk Re: z kim objazdówka po Skandynawii? IP: *.elk.mm.pl 01.02.07, 10:59
                  Dojazd we własnym zakresie (mamy już zgłoszenie z Limanowej i Nowego
                  Sącza).Najlepszy dojazd pociągiem pośpiesznym (w dzień). Z Krakowa 6.25 pośp i w
                  Olsztynie o 14.44.Z Olsztyna do Ełku:14.51 pośp, 15.05 pośp, 15.34 os, 16.05 os.
                  Dojazd przez Białystok możliwy, tylko trzeba zdążyć z kierunku Krakowa na pociąg
                  w Warszawie Centr.(wrocławski) o godz.13.20. Wtedy w Białymstoku jest 7 min na
                  przesiadkę do Ełku.
Pełna wersja