Gość: andrzej IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.04.03, 11:12 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Andy Re: wymiana wakacyjna mieszkań IP: *.crowley.pl 23.04.03, 16:35 I co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomaszek Re: wymiana wakacyjna mieszkań IP: *.ruczaj.pl 23.04.03, 22:34 No właśnie, bo ja chętnie zamienię w lipcu mieszkanie w Krakowie na Kołobrzeg, Świnoujście albo inną miejscowość nad Bałtykiem. ktoś chętny, proszę pisać: kato2001@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: wymiana wakacyjna mieszkań IP: *.bankofamerica.com 23.04.03, 22:37 A na Atlante bys sie nie zamienil? Calkiem niedaleko stad do plazy... plus pare fajnych jezior tutaj jest :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomaszek Re: wymiana wakacyjna mieszkań IP: *.ruczaj.pl 23.04.03, 22:47 Byłem w Atlancie i powiem Ci szczerze, że nie zamieniłbym się. Było to 10 lat temu, gdy mieszkałem jeszcze w Nowym Jorku. Zrobiła na mnie dosyć ponure wrażenie, z powodów, które doskonale zapewne rozumiesz. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: wymiana wakacyjna mieszkań IP: *.bankofamerica.com 24.04.03, 18:22 Nie rozumiem "powodow" - Atlanta jest fajna i przyznam, ze troche "kolorowa" i to wielu potrafi odstraszyc tylko do konca nie wiem dlaczego... W tym miescie mozna zyc jak prawdziwy Rzymianin po paru latach, wiec na co mialbym narzekac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomaszek Re: wymiana wakacyjna mieszkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 16:20 Spędziłem jedynie jeden dzień w Atlancie, tak więc moje wrażenia są bardzo wybiórcze i subiektywne. Poza tym Atlanta wtedy to był wielki plac budowy przed olimpiadą. Jednak do końca życia nie zapomnę jaki mieliśmy stres szukając w kolorowej, a raczej jednobarwnej dzielnicy jakiejś stacji benzynowej. Jechaliśmy załadowanym betami vanem z Hertza, benzyny już brakowało bo autem zaczynało szarpać, nas dwóch chłopaków i cztery młode laski. Tymbardziej, że miało to miejsce po przeżyciu 7 lat na Brooklynie i Queensie i wielu, wielu nieciekawych przeżyciach. Odpowiedz Link Zgłoś