Gość: korni IP: 83.2.108.* 14.02.07, 19:32 Warto ,jakie wrażenia ,jaka organizacja,zwiedzanie w biegu ,dużo wolnego czasu,wycieczka męcząca?Proszę o jakieś wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kasia Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.kalisz.mm.pl 14.02.07, 19:39 Wycieczka cudowna! Tu opisałam moje wrażenia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=55716842&a=55879712 Chętnie odpowiem na pytania :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korni Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: 83.2.108.* 14.02.07, 19:59 dzięki za informacje.Mam pytanie czy na tej wycieczce były jakieś dzieci?Jak dawały sobie radę?Od której godzinie wyjeżdzaliście do poszczególnych miast zwiedzających a o której byliście spowrotem w hotelu.Czy między śniadaniem a kolacją mieliście czas na obiad -ile trwał wolny czas.Ile tak wziąść kieszonkowego na osobę(na jakiś obiad picie,lody -drobiazgi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.kalisz.mm.pl 14.02.07, 20:49 Na mojej wycieczce dzieci nie było, ale to był koniec września, kiedy to już szkoły i przedszkola prężnie działały :-). Nie wiem, w jakim wieku są Twoje dzieci, ale i tak uważam, że nie powinno być z nimi żadnego problemu. Wycieczka nie jest męcząca, a wrażeń mnóstwo. Z hoteli wyjeżdżaliśmy ok. 8.30-9.00, wracaliśmy różnie, między zwykle między 18.00 a 19.00. Nie były to więc jakieś straszne godziny. Po powrocie i obiadokolacji był czas na spacery brzegiem morza, bądź jakieś zakupy spożywcze. Obiad można zjeść w czasie wolnym, ale my (ja i koleżanka) nie jadłyśmy, bo zupełnie nam się nie chciało :-). Za to codziennie konsumowałysmy lody, które były przepyszne, a gałki tak duże, że zastępowały nam posiłek :-). Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że dzieci tak nie można karmić, ale na temat cen obiadów nie mogę się wypowiedzieć. W każdym bądź razie miejsc, w których można coś zjeść, nie brakuje. Czas wolny trwał różnie od godziny w małej miejscowości po ok. 3 godziny. Nie pamiętam dokładnie, w każdym bądź razie zawsze było wystarczająco dużo owego czasu. Ja miałam chyba ok. 70 euro kieszonkowego (nie licząc pieniędzy na bilety wstępu). Starczyło na: owe codzienne lody, lampkę maraschino w barze, napoje (ale nie było upałów, więc mniej piliśmy), obiadokolację w Austrii w drodze powrotnej + kawa (wszystko pyszne), bardzo dużą ilość widokówek, znaczki pocztowe, przewodnik po Dubrowniku, płyty DVD (Skarby Chorwacji i Jeziora Plitvickie), kubek, lawendę, koraliki, bransoletkę, drobiazgi z drewna, drobne maskotki, dwie butelki wina, butelkę likieru maraschino, chorwackie słodycze, pamiątkowe zdjęcie w Dubrowniku, cztery puszki chorwackiego i słoweńskiego piwa i chyba coś jeszcze :-). Polecam gorąco! Wspaniała trasa, a wspomnienia po dziś dzień jak żywe. Odpowiedz Link Zgłoś
korniz Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? 14.02.07, 21:16 Dzięki serdeczne za tyle informacji.Nasz syn ma prawie 8 lat i już był na nie jednej wycieczce (mały podróżnik).Jeśli będą jeszcze wolne miejsca chcielibyśmy pojechać tam wczasie majówki.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.kalisz.mm.pl 14.02.07, 22:21 Ośmiolatek to już gość i będzie na pewno bardzo zadowolony :-). Nie zastanawiajcie się zatem! Super, że od małego zabieracie dziecko na wycieczki. To tylko zaprocentuje w przyszłości, bo nie ma przesady w powiedzeniu, że "Podróże kształcą". Poza tym - maj i wrzesień to bardzo dobry okres na zwiedzanie Chorwacji. Pozdrawiam i powodzenia w zapisywaniu się na wycieczkę ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smerfet Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 08:59 Witam Mam pytanie odnośnie pieniędzy Naczytałem się na forum, żeby do Chorwacji brać przede wszystkim euro a kun absolutnie nie wymieniać w Polsce Jak to wygląda w przypadku tej wycieczki - jest czas żeby skorzystać gdzieś na miejscu z bankomatu lub kantoru żeby wziąć kuny lub wymienić euro na nie? Czy spokojnie poradzimy sobie płacąc wszędzie euro? Czy jednak zabierać z Polski kuny? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.kalisz.mm.pl 19.02.07, 09:29 Z Polski zabiera się euro, a na miejscu nie ma najmniejeszego problemu z wymianą ich na kuny. Pilot sam pokazuje kantory i to te bez prowizji :-). Punkty wymiany są na trasie zwiedzania, czas na wymianę też jest. W supermarkecie pod Zagrzebiem ostatniego dnia chciałam zapłacić w euro (założyłam, że jest taka możliwość), lecz usłyszałam "kuna only". Znalazłam zatem na terenie sklepu kantor, wymieniłam pieniądze i ponowiłam zakupy. Kun nie opłaca się wymieniać w Polsce, bo po prostu kurs jest niekorzystny. Życzę udanej wycieczki (jest super!) :-)! Odpowiedz Link Zgłoś
korniz Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? 19.02.07, 15:31 Witam.Wycieczkę już ma zarezerwowaną.Mam jeszcze takie pytanie.A mianowicie wyjedziemy popołudniu ,na miejscu będziemy gdzieś rano.I od razu czeka nas zwiedzanie a co ze śniadaniem?Mieliście jakiś czas wolny po przyjeżdzie na miejscu?A może trzeba wziąść tyle jedzenia żeby starczyło aż do pierwszego wolnego czasu?Bo zakwaterowanie jest dopiero wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo77 Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 16:20 potwierdzam to, co ktos wyzej napisal, ale z malutka poprawka: wymien w Polsce chociaz z 50 zl na kuny, bo sam poznalem jak to jest zajechac do hotelu na odludziu w srodku nocy i nie moc kupic nic do picia nawet bo tylko "only kuna", takze - bierz euro i wymien na miejscu (o wiele lepszy kurs), ale zabierz jakis "starter" ze soba - chociaz z 50 zl w kunach PS: Bylem 2 lata temu na "Z pamietnika podroznika" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.kalisz.mm.pl 19.02.07, 19:10 Do Chorwacji przyjedziecie rano i jest tam dłuższy postój na stacji benzynowej na toaletę poranną i śniadanie. Nie pamiętam, czy ktoś z naszej grupy coś kupował, raczej wszyscy żywili się prowiantem z Polski. Ja zawsze staram się zabierać więcej jedzenia na pierwszy dzień zwiedzania, ale i tak jestem z tych, co niewiele jedzą w podróży. Oczywiście, jest czas wolny w Zadarze i Szybeniku i wtedy też można się dożywić. Obowiązkowo polecam lody (choć to może nie najzdrowsza przekąska ;-))/ Na pierwszym postoju w Chorwacji większą atrakcją niż jedzenie okazały się być dla grupy widoki na Góry Dynarskie i wiejąca bora, która znacznie utrudniała nam poruszanie się i trzęsła autokarem :-). W jakim terminie jedziesz, jeśli można wiedzieć? Zazdroszczę Ci (w pozytywnym sensie) - sama chętnie jeszcze raz bym na tę imprezę pojechała... Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to pisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korni Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: 83.2.108.* 19.02.07, 19:28 Dzięki za info.Jedziemy 28 kwietnia a wracamy 5 maja.Jedziemy z Gliwic do Kudowy a tam już ma być ten właściwy autokar do Chorwacji.A jak zniosłaś tą podróż -tyle godzin w autokarze,może masz jakieś wskazówki co zrobić żeby nie przyjechać na miejsce wykończonym?Dało się spać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.kalisz.mm.pl 19.02.07, 20:12 My jechaliśmy z Wrocławia do Opola i przez przejście graniczne w Pietrowicach Głubczyckich. Nie wiem, na jaki traficie autokar - nasz był najbardziej komfortowym, jakim kiedykolwiek jechałam. Podróż wcale nie jest tak długa, jak się wydaje i mija naprawdę szybko. Oczywiście, że da się spać. U mnie chyba wszyscy spali oprócz mnie (bo niemal nigdy nie śpię w autokarze, a podróze autokarem uwielbiam i podziwiam mijane miejsca także nocą) i pilota, oczywiście. Cisza w autokarze, ciemno, fotele rozsuwane do boku i uchylane do tyłu. Były dwa postoje w Czechach, w tym jeden na kolację, postój w Austrii, przez Słowenię przejechaliśmy migiem, postój w Chorwacji po przekroczeniu granicy (padły wtedy pamiętne słowa pilota: "Proszę państwa, jesteśmy już na terytorium Chorwacji" :-)) i dłuższy postój rano, o którym już wspominałam. W Zadarze wszyscy wyglądali rześko i nikt nie narzekał, a ludzie byli w różnym wieku - od lat 17 po wiek mocno starszy (najstarszy pan trzymał się świetnie, zawsze szedł z przodu i był wszystkim zainteresowany). Żeby dobrze znieść podróż warto przede wszystkim wygodnie się ubrać, wziąć poduszkę turystyczną, korzystać z postojów, nie jeść za dużo, można też smarować nogi specjalnym żelem do zmęczonych nóg, spryskiwać twarz wodą termalną w sprayu i - co najważniejsze - być do tej podróży pozytywnie nastawionym :-). Na pewno będzie OK! Oczywiście, nie należy zapominać o piciu (najlepsza jest woda niegazowana)!!! Podróż powrotna z Chorwacji w ogóle minęła nam błyskawicznie... I żal było, że to już koniec... Na naszej wycieczce było bardzo sympatyczne małżeństwo z Gliwic :-). Dotychczas ja i moja koleżanka miło tych państwa wspominamy - jedliśmy razem posiłki i siedzieliśmy blisko siebie w autokarze :-). Ciekawe, czy Juliusz dalej pilotuje "Chorwacką listę przebojów"... Bardzo chętnie dowiem się tego od Ciebie po powrocie, jak i na wszystkie wrażenia z wycieczki będę czekać z niecierpliwością :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amic Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.kwsa.pl 26.03.07, 13:35 Witam Korni my tez w cztery osoby jedziemy 28 kwietnia z Gliwic - skąd wiesz ze dopiero w Kudowie będzie właściwy autokar ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccl Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 17:09 Byłem na konkurencyjnej imprezie w zeszłym roku.W większych miastach bez problemu wymieniałem zł po niezłym kursie które zabrałem do przygody.Życzę super imprezy.Chorwacja jest piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.n4u.krakow.pl 19.02.07, 19:03 Dwa lata temu byłam na Dalmatyńskiej Eskapadzie z Rainbowtours. Euro wymieniałam już na granicy chorwackiej!!! Kurs taki sam jak w kantorach na mieście (w Dubrowniku). pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beti Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.abp.pl 22.02.07, 22:03 moglabys napisac jaki jest koszt takiej wyprawy ile ona trwa ja mam dwóch synów w wieku 11 i 12 lat tez chce zabrac ichw taka podróz dajcie linka do ciekawych biur ,z których korzystaliscie ..pozdrawiam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccl Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 08:32 W zeszlym roku byłem w maju z Rainbow na Dalmatyńskiej eskapadzie.Kupowałem jako first minut w styczniu około 1150zł za 7 noclegów z jedzeniem.Dodatkowe koszty 45 euro wstępy 50 euro wycieczki fakultatywne bo impreza ma 3 dni wolnego na odpoczynek ja wolałem coś dodatkowo zobaczyć ale żona i córa odpoczywały na plaży.Wydaje mi się że impreza z niezłym programem bez szaleńczego tempa.Inne zalety.Krótki pierwszy odcinek Cieszyn-Lublana ok12 godzin,1 nocleg na płn i 6 w jednym hotelu na południu i te 3 dni wolne.Nie wiem czy taki układ jest zawsze w moim przypadku tak było.Nam się bardzo podobało ale nie wiem jak innym bo ludzie tu piszą też okropne bzdury i sporo jest pracowników biór podróży.W zasadzie każda objazdówka ma jakieś problemy i dobrze mieć też trochę szczęścia do wszystkiego.Ja jestem zwolennikiem objazdów sporo objechałem i na razie nie miałem strasznej wtopy z biurem.Byłem z Almaturem,Rainbow,Tęcza.W tym roku sprawdzę prawdopodobnie Orlando.Jestem z Oświęcimia i patrzę na bliskie wsiadanie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.n4u.krakow.pl 23.02.07, 18:53 Ja byłam na Dalmatyńskiej Eskapadzie 2 lata temu. Program był inny niż u ccl. 3 noce Karlobag 4 noce Orebic 3 dni - wolne- podzielono na: 1 dzień Karlobag - ze względu na brzydką pogodę większość w ten dzień wybrało wycieczkę fakultatywna do Zadaru. 2 dni - na półwyspie peliesac (Orebic) - wycieczka fakultatywna do Medjugorje i Mostaru lub wycieczka na Korculę. Koszt ok 1600 zł z dodatkowo wykupionymi kolacjami. Kierowcy - bardzo sympatyczni, Przewodniczka - okazała się odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku. pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Chorwacka lista przebojów -Itaka był ktoś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 19:54 Prosze o relacje z Dalmatynskiej eskapady, jade w sierpniu, pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś