Ile kosztuje jazda konna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.03, 21:22
Artykuł cakiem spoko, zreszta szukałem cos takiego, dobrze
wiedziec ile moze kosztowac taka przyjemnośća nigdzie nie można
było znalezs na ten temat wiadomosci, króko zwieźle i na temat,
bez zbednych ceregieli
    • Gość: malamii Re: Ile kosztuje jazda konna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 13:20
      troszkę mało profesjonalnie! uprząż to jest to coś, co zakłada
      się na konia chodzącego w zaprzęgu, a nie ogłowie (tranzelka,
      uzda...) dla wierzchowca.
      polecam odwiedzenie typowo "końskich" serwisów jak np.
      www.voltahorse.pl
    • Gość: Korona Re: Ile kosztuje jazda konna IP: *.chello.pl 31.07.03, 18:43
      Chciałabym jako instruktorka jazdy konnej uaktualnić i
      sprecyzowac tematykę cen jazdy konnej.W mojej Stajni Korona w
      Wilanowie Warszawa-Zawady ul.Bruzdowa 82 jak i w większości
      zaprzyjaźnionych stajni w Warszawie i okolicach ceny wygladaja w
      nastepujący sposób: 45-ć minut na ląży kosztuje 45 złotych, 60-o
      minutowa jazda konna pod okiem instruktora 40 zł. Pragnę zwrócić
      uwagę,iz wiekszość w miare uzdolnionych osób potrzebuje nie
      wiecej niż 3-5 seansów na lonży, najcześciej mniej. Potem w
      zasadzie ceny dla jeżdzca pozostaje stała gdyż maneż, teren,
      skoki to koszt( w mojej stajni) 40 zł godzina. Czesto słyszę, iz
      jazda konna to bardzo drogi sport z czym nie do końca się
      zgadzam. Jest to jeden ze sportów który potrzebuje niewielkiej
      inwestycji na początek, 60zł toczek, około 100zł sztylpy lub
      gumowe obuwie wydatek 150 zł.Profesjonalny strój to duży
      wydaytek jednak wiekszość moich wspaniałych kursantów daje sobie
      radę w leginsach lub bryczesach z rzeczy używanych. Tak wiec
      rachunek jest prosty 160 zł na podstawowe akcesoria a potem
      4*40=160 zł miesiecznie za nizapomniane cotygodniowe obcowanie
      ze wspaniałym koniem. Jeszcze zapomniałam o najdroższym dobrym
      humorze i kostkach cukru dla naszego ulubieńca.Pozdrawiam i na
      koń. Małgosia 0503-646-097
    • Gość: Joanna Konie w Poznaniu IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 20:09
      Dla amatorów jazdy konnej w Poznaniu polecam Majątek Rogalin (rzut kamieniem od
      pałacu). Fantastyczna atmosfera i bardzo dobrzy instruktorzy oraz piekne tereny
      do jazdy. Ceny 20 PLN za 0,5 godziny lonży i tak samo za godzinę jazdy w
      zastępie. Dają wycisk, ale za to jaki przyjemny :)
    • Gość: AniaK Re: Ile kosztuje jazda konna IP: *.poczta.okay.pl 18.08.03, 15:08
      Jestem z Tarnowa /woj.małopolskie/.U nas jazda konna kosztuje z
      tego co czytałam powyżej chyba najtaniej w Polsce.Mianowicie 0,5
      godz.na lonzy 10-15 zł.Godzina jazdy już dla troszkę bardziej
      zaawansowanych od 15 zł do 25 zł, w większych ośrodkach 35 zł.
      Ja na codzień jeżdżę z karnetu /10 jazd w mcu - można wykupić
      dwa karnety/ i kosztuje mnie to 120 zł albo 240 zł, w soboty
      gościnnie w innym ośrodku - godz.20 zł.Oczywiście piszę tutaj o
      jeżdzie rekreacyjnej nie o bardziej wyczynowej /skoki/.Jeśli
      chodzi o ubranie to oczywiście można jeżdzić ubranym normalnie
      ale fajniej jest mieć na sobie ubiór specjalnie do jazdy
      konnej.Toczki u nas można kupić za 80 zł, palcaty 15-25 zł,
      rękawiczki letnie 15 zł, krótkie skórzane buty 120 zł do nich
      skórzane sztylpy 120-140 zł.Najgorzej jest z bryczesami bo są
      najdroższe a w ciucholandach nie do zdobycia.Ale zawsze można
      pokombinować i jakoś samemu naszyć skórę bądż zamsz w
      odpowiednich miejscach np.na grubych bawełnianych getrach lub
      legginsach. Ale nie należy tak przejmować się ubraniem tylko
      kochać konie i nauczyć się je rozumieć.To podstawa całej jazdy
      konnej ! Pozdrawiam wszystkich koniarzy.
    • Gość: kasik Re: Ile kosztuje jazda konna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 10:53
      Czy ktos moze mi polecic stadnine w Warszawie po prawej stronie
      Wisly (najlepiej okolice Jablonna, Legionowo). Z gory dziekuje
      za pomoc. Pozdrowienia dla milosnikow koni!
Pełna wersja