z kim na safari do Kenii?

21.03.07, 19:20
szukam informacji o polskich biurach organizujących takie wyjazdy/nie
interesuje mnie wypoczynek.Może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia?
    • danutka661 Re: z kim na safari do Kenii? 23.03.07, 20:07
      Ja szukam uczestników takowych wyjazdów
      • Gość: mn Re: z kim na safari do Kenii? IP: *.icpnet.pl 26.03.07, 10:37
        bylem w kenii styczen/luty w tym roku. hotel bahari beach. pobyt wykupiony w
        niemieckim tui. safari zorganizowane na miejscu. brak jakichkolwiek zastrzezen.
        pomoge, odpowiem na pytania.
        • Gość: iza Re: z kim na safari do Kenii? IP: 195.42.249.* 28.03.07, 10:33
          Ja byłam kilka lat temu z biurem Safari Travel z Gdyni; specjalizują się w
          Afryce. Safari było w trzech różnych parkach, w tym jeden do którego rzadko
          docierają turyści. Noclegi w namiotach, ale teraz mają też wersję w lodgach. Na
          koniec był 5 dniowy pobyt nad oceanem. Całość oceniam bardzo dobrze, również
          pod względem organizacyjnym. Do dziś uważam, że była to jedna z moich
          najatrakcyjniejszych podróży. Nie wiem czy mają ofertę zupełnie bez wypoczynku -
          ja szukałam imprezy zawierającej parę dni lenistwa (notabene plaże w Kenii są
          wyjątkowo atrakcyjne, do tej pory nie spotkałam nigdzie im równych a sporo
          podróżuję, naprawdę warto chociaz zobaczyć). Pzdr
          • danutka661 Re: z kim na safari do Kenii? 28.03.07, 16:18
            no właśnie znalazłam ich ofertę i nie ukrywam że mnie zainteresowała.Tylko
            jesteś pierwszą osobą którą spotakałam i coś wie na ich temat.Powiedz mi jak
            wygląda to safari.Czym jechaliście i z kim.Nie ukrywam że mój angielski nie
            jest najlepszy i jeśli przewodnik będzie anglojęzyczny to połowy mogę nie
            zrozumieć .Pozdrawaiam
            • iza47 Re: z kim na safari do Kenii? 29.03.07, 10:03
              Safari było w trzech różnych parkach - Samburu, Nakuru i Masai Mara. Zarówno w
              obrębie parków, jak i pomiędzy nimi jeździliśmy starą wojskową ciężarówką (bez
              szyb w oknach). Zwykle na safari jeździ się jeepami, ale ta ciężarówka miała tą
              zaletę, że jako większa i masywniejsza wjechała w miejsca, w które jeepy nie są
              w stanie wjechać. Prze cały czas wycieczki grupie towarzyszyła polska pilotka z
              Safari Travel; normalnie jak na każdej innej wycieczce. Na Safari był dodatkowo
              anglojęzyczny kierowca- tropiciel. Jego zadanie to wyszukiwanie miejsc, gdzie
              przebywają rzadkie gatunki i podwożenie tam turystów. Gdy kierowca pokazuje
              stado słoni język obcy jest w zasadzie niepotrzebny...Zatem nawet gdyby
              polskiej pilotki nie było, osoba nie znająca angielskiego niewiele by straciła.
              Kenia to zupełnie inna wyprawa niz większość egzotycznych wycieczek typu Indie,
              Tajlandia itp. Tam nie ogląda się zabytków, jest to wycieczka stricte
              przyrodnicza. Noclegi na safari były w 2 os. namiotach, coś takiego jak nasze
              wojskowe. Były w nich normalnie łóżka z pościelą. W nocy i nad ranem
              niesamowite doznania - słychać ryczenie lwów i mnóstwo odgłosów wydawanych
              przez wszelką zwierzynę. Takich dźwięków wydawanych nad ranem przez ptaki jak
              na safari nie słyszałam nigdzie i nigdy dotąd. Bajka. Grupy są na ogół małe -
              ja podróżowałam w grupie 7 osobowej. Na Safari dołączyła do nas trójka
              Anglików, którzy wykupili safari wprost u tego samego kontrahenta kenijskiego.
              Jeździli po prostu tą samą ciężarówką co my i spali w tych samych campingach,
              ale my byliśmy cały czas odrębną grupą i nasza pilotka się nimi nie
              interesowała. Posiłki na safari były 3 razy dziennie, przygotowywane przez
              kucharza na campingu; również herbata/kawa w cenie. Po safari wróciliśmy do
              Nairobi i stamtąd pociągiem udaliśmy się nad ocean. W czasie pobytu nad oceanem
              jeden dzień przypadł na wycieczkę do Mombassy. Można też udać się do zwykłej
              wioski w pobliżu. Plaże niewyobrażalnie piękne - rano odpływ tak duży, że cała
              rafa pozostaje odkryta i można obserwować jak spacerują po niej wszelkiej maści
              kraby i inne żyjątka. Biel piasku w połączeniu z różnymi odcieniami turkusu
              oceanu i słońcem prawie oślepa. Jeśli masz ochotę to jedź, nie zastanawiaj się
              długo :) Ja bym bardzo chętnie jeszcze raz sie tam znalazła. Zasadniczo nie
              wracam w te same miejsca, ale myślę, że kiedyś zafunduję sobie Tanzanię z
              Zanzibarem aby znów posmakować tych samych doznań w trochę innej scenerii.
              Jeśli będziesz miala jeszcze jakieś pytania to pisz. Pzdr
              • danutka661 Re: z kim na safari do Kenii? 29.03.07, 14:17
                dzięki stokrotne za info.Na razie sie rozglądam za ofertami/biorę jeszcze pod
                rozwagę Logos/
                • Gość: world Re: z kim na safari do Kenii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 13:19
                  Ja polecam ofertę Rainbow Tours. Mają 4 różne programy do Kenii.
                  Ceny są całkiem przystępne. Biuro solidne także warto sprawdzić.
              • somebody1001 Re: z kim na safari do Kenii? 21.08.07, 15:12
                Kenia. Z kim na Safari ??!! Mam wielka prosbe! Za dwa tygodnie na 2 tygodnie lece do Keni- skad najlepiej wykupic Safari. Czasu nie pozostalo juz mi wiele wiec raczej bede musial zrobic to na miejscu- Co najlepiej zwiedzic i jakie sa mniej wiecej ceny. Pozdr. P
    • Gość: Pajac Edward Re: z kim na safari do Kenii? IP: *.memset.net 21.08.07, 20:48
      Kenia to gdzieś w Angli jest?
      • Gość: P Re: z kim na safari do Kenii? IP: *.dclient.hispeed.ch 21.08.07, 23:20
        Tak w Angli, dlatego ludzie jezdza tam na safari...
Pełna wersja