Z dzieckiem na wakacje

IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.07, 14:31
witam, czy to dobry czy zly pomysl zeby jechac z 3miesiecznym dzieckiem na
wakacje samolotem np. grecja, egipt ?
    • tymianek21 Re: Z dzieckiem na wakacje 29.03.07, 22:02
      cześć! Zapytaj tutaj!

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=595
    • Gość: Ewelinam Re: Z dzieckiem na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 14:22
      Hej, ja od samego początku jeżdże z moim bobaskiem, nawet jak był w brzuszku
      jeszcze. Proponuję Grecję, cypr, Karaiby. Jak bys potrzebował p;orad, pomocy,
      fajnych ofert, słuze pomocą :) gg 10485262
      • iberia.pl Re: Z dzieckiem na wakacje 30.03.07, 18:32
        Gość portalu: Ewelinam napisał(a):

        > Proponuję (...)Karaiby.


        no chyba lekka przesada z tymi Karaibami.Wybacz ale taki lot jest meczacy dla
        doroslego a co dopiero dla takiego malenstwa.Chyba, ze Ci sie Karaiby z
        Kanarami pomylily.
    • Gość: ew Re: Z dzieckiem na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 14:26
      Witaj, ja od samego poczatku jeżdżę z moim bobo dosłownie wszędzie!:) Proponuję
      Malte, Cypr, Grecję czy Karaiby-odradzam arabskie kraje - tam problemy zołądkowe
      czekają :) Jakbyś potrzebował porady, fajnych ofert służe pomocą.gg10485262
      • voyager747 Re: Z dzieckiem na wakacje 30.03.07, 19:59
        Jest oddzielny wątek o wakacjach z dziećmi, to może lepiej tam poczytać.
        Ten ktoś z gg10485262, to pewnie pracuje w biurze podróży i dwa razy się już tu
        wpisał. Chętnie sprzeda Ci Karaiby, bo pewnie większa prowizja. Ech... szkoda gadać.
        • cameltravel Re: Z dzieckiem na wakacje 31.03.07, 19:42
          ja pracuje w biurze ale z dzieckiem też jeździłam
          moj Natek był jak miał 2,5 i 3 miesiące w Egipcie -teraz w maju -będzie miał 9
          miesięcy lecimy do Egiptu - monotonne ale 4 godziny lotu i gwarancja pogody +
          sprawdzony przeze mnie hotel i teren :)

          zależy czy masz na tyle odwagi i potrafisz dogadać sie tam gdzie lecisz - w
          razie problemów - wiesz lekarz itd

          sam oceń czy nie paraliżuje cie strach

          Ewa
        • Gość: Ewelina Re: Z dzieckiem na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 12:30
          Przykro mi, że tak ludzi z góry traktujesz....a każdy ma prawo mieć własną
          opinię stąd idea forum..by wyrażać swoje myśli. Nikt tu nikogo do niczego nie
          zmusza i niczego nie narzuca, wręcz przeciwnie. A to, że ma się małe dziecko,
          nie oznacza, że należy rezygnować z wielu rzeczy-należy tylko zorganizować
          wszystko pod dziecko i tyle. Obcokrajowcy wyjeżdżają na wczasy z dzieckiem, co
          jest na porządku dziennym i sa szczęśliwi.
          Moja córeczka miała 10 miesięcy jak przezyła 11 godzinny lot na Dominikanę.
          Oczywiście 1 plecak zabawek, kocyk, jedzonko, picie, bajeczki itd. Obsługa w
          samolocie extra, cały rząd miejsc dla nas (traktują wyjątkowo w samolotach
          maluszki), więc nie ma co wmawiać sobie, że się jest wyrodnym rodzicem. A to, że
          ktoś uwielbia podróżować i dzielić się z kimś swoją pasją to chyba nic złego.
          Miłego, spokojnego dnia Ci życzę...
          • iberia.pl Re: Z dzieckiem na wakacje 02.04.07, 17:24
            to, ze Twoja corcia tak fenomenalnie zniosla tak dlugi lot nie znaczy, ze kazde
            dziecko go tak zniesie.Osobiscie nie widze sensu tluc sie w tak daleka podroz z
            takim malenstwem tylko po to, zeby sobie posiedziec na sloncu, bo raczej
            intensywne zwiedzanie odpada.
          • voyager747 Re: Z dzieckiem na wakacje 02.04.07, 20:07
            Mam pytanie: co zapamiętała z tej wycieczki Twoja 11o miesięczna córka? A co jak
            w samolocie nie będzie całych wolnych rzędów, bo będzie komplet albo takich
            maluszków będzie 10? A co jak Ci takie dziecko zachoruje?
            • iberia.pl Re: Z dzieckiem na wakacje 02.04.07, 23:01
              voyager czepiasz sie, super MAma zawsze da rade :-DDDDd
              A tak powaznie oczywiscie masz racje, z niecierpliwoscia czekam na odp od
              interlokutorki.
            • Gość: Ewelina Re: Z dzieckiem na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:49
              Hej, już CIe polubiłam :), można nieżle po dyskutować. Po pierwsze mała była
              cały dzien na dworzu, dotleniła się, pochłonęła mnóstwo wit.D, gdzie w grudniu w
              kraju na spacery mało wychodziła. PO drugie spedziła ze szceśliwymi,
              zrelaksowanymi rodzicami 2 tyg., gdzie normalnie pracujemy, po trzecie jeżdżę
              całe życie, wiem,że matki z dzieckiem są inaczej traktowane w samolocie, są
              zarezerwowane wcześniej dla nich miejsca, jesli dziecko zachoruje (zmiana
              temp./klima) to się idzie do lekarza-jest zawsze na miejscu, bierze się też
              kosmetyczkę pełną leków..wszysto przerobiłam. Oczywiscie decyzję podejmują
              rodzice-jeśli ktoś się boi to oczywiscie lepiej do Hiszpanii, Włoch, Grecji..ale
              dlaczego odmawiać sobie wspanialego czasu z rodziną?
              Pozdrawiam voyagera.
              • Gość: nie Re: Z dzieckiem na wakacje IP: 149.148.228.* 05.04.07, 09:13
                Ewelina, to fajnie ze sporo podrozujesz "i to cale zycie" i takie masz pozytywne
                doswiadczenia. Ale regula to nie jest i zdecydowanie uwazam, ze urlopem mozna
                sie cieszyc rowniez majac dziecko nieco starsze. Nic nikomu nie ucieknie, a moze
                troche niepotrzebnego ryzyka zminimalizuje przyjemnosc owego "wspanialego czasu
                z rodzina". A tak na marginesie: w tym roku na malej greckiej wyspie szukalismy
                dla naszego parolatka jakiegos laryngologa. Oczywiscie udalo sie, nie bylo
                problemu, zrszta nie bylo az tak dramatycznie, niemniej dostal antybiotyk, ale w
                przypadku niemowlaka byloby to stres (i placz zapewne)wiekszy.
              • Gość: d.biel Re: Z dzieckiem na wakacje IP: *.chello.pl 05.04.07, 10:10
                Z tym lekarzem to oczywiście się zgadzam, tylko na przykład nasi znajomi mieli
                ogromny problem na Rodos, gdy rozchorowała się ich córeczka, bo żaden z lekarzy
                nie mówił po angielsku. Dobrze, że znalazła się jedna pielęgniarka, z która
                można było się porozumieć, a rezydentka władała troszkę greckim. Bo inaczej
                byłoby nieciekawie. Szczególnie gdyby dolegliwość okazała się poważniejsza.
                W samolocie, także nie zawsze jest różowo. W ubiegłym roku nikt nie rezerwował
                wcześniej miejsc dla matek z dziećmi, których było zresztą sporo. MOże to urok
                greckich linii lotniczych.
                Tak czy inaczej jestem jak najbardziej za podróżowaniem z dziećmi, bo smam
                obserwuję jak bardzo je to rozwija, tylko nie jestem pewna czy z takim
                maluchem.
          • Gość: nie Re: Z dzieckiem na wakacje IP: 149.148.228.* 03.04.07, 11:06
            "Obcokrajowcy wyjeżdżają na wczasy z dzieckiem, co
            jest na porządku dziennym i sa szczęśliwi."
            Nie generalizuj, bo nie jest prawda!
            Sporo ludzi jezdzi/lata z malymi dziecmi ale podroze z 3miesiecznymi dziecmi to
            wyjatki (Na przyklad: w zeszlym roku lecac samolotem do Grecji (wylot z Austrii)
            widzialam w samolocie dokladnie jednego niemowlaka. Pomoglam matce z wozkiem sie
            uporac, wiec wiem, ze dzieciak mial 4,5 miesiaca. tak na marginesie: latam czesto)
    • Gość: d.biel Re: Z dzieckiem na wakacje IP: *.chello.pl 01.04.07, 11:03
      My byliśmy na Rodos z 9 miesięczną córką. Druga miała 4 latka. Teraz są rok
      starsze i lecimy na Thassos. Grecja jest super. Lot trwa tylko 2,5 godziny, a
      pogoda murowana. Na Rodos spędziliśmy ostatnie dwa tygodnie czerwca. Było
      upalnie. Pod koniec pobytu woda w morzu i basenie była jak zupa. Przyznam
      jednak, że z naszą pierwszą córką zabrakło mi odwagi na takie wojarze. Bałam
      się, że małej coś się stanie np. zachoruje, a ja nie będę wiedziała co robić.
      Ale z taką malizną to jednak wybrałabym kraj zbliżony kulturowo. W
      ostateczności Turcję. Z Egiptem, Tunezją poczekałabym aż szkrab podrośnie
      troszke. No a Karaiby to chyba pomyłka. Nie wyobrażam sobie kilkunastogodzinngo
      lotu z takim maluchem. Dorosły jest umęczony a co dopiero dzieciak.
      • iberia.pl Re: Z dzieckiem na wakacje 01.04.07, 18:10
        Gość portalu: d.biel napisał(a):


        > Ale z taką malizną to jednak wybrałabym kraj zbliżony kulturowo. W
        > ostateczności Turcję.

        no bardzo duzo podobienstw kulurowych miedzy Polska a Turcja.....
    • Gość: nie Re: Z dzieckiem na wakacje IP: 149.148.228.* 03.04.07, 10:48
      pomysl nie jest najlepszy
      mam dzieci, podrozujemy sporo ale generalnie pierwszy lot moejego syna to Paryz
      w wieku 13miesiecy i a corki Kreta (miala wtedy 15miesiecy). Uwazam ze bylo to
      wtedy dopiero dla nas mniej stresujace niz podroze z niemowlakiem. 3miesiace
      nie, 13 tak
      • des4 Re: Z dzieckiem na wakacje 04.04.07, 09:12
        Jak najbardziej, tylko na litość boską nie z takim maluchem i to do Egiptu czy
        innych egzotycznych krajów...

        Co takie dziecko ma z wyjazdu poza ryzykiem...?
        • iberia.pl Re: Z dzieckiem na wakacje 04.04.07, 13:00
          dokladnie, ani to odpoczynek dla matki ani dla dziecka.Moze cos blizej jesli
          juz koniecznie chca jechzac :Wlochy/Hiszpania?
Pełna wersja