Godziny lotów czarterowych

IP: 217.153.99.* 21.05.07, 21:46
Witam wszystkich,

Mam pytanie do osób znających ofertę zagranicznych biur podróży: czy tam również są takie "fantastyczne" godziny lotów czarterowych? Bardzo często się zdarza, że loty są w nocy. Ja niedługo jadę do Egiptu, więc nie jest to jakaś wielka odległość. Wylot mam o 21:30, czyli dolecę na miejsce w nocy. Zanim przetransportują wszystkich do hoteli minie kolejna (mam nadzieję, że jedna) godzina. I dzień wylotu będzie liczony jako pierwszy dzień mojej wycieczki. Podobnie jest z powrotem. Moi znajomi spędzili ostatni dzień wycieczki koczując na plaży. Musieli się wymeldować z hotelu do 12:00, a wylot mieli o 01:00 w nocy. Chcieli sobie dokupić pokój na tą dobę - żeby nie siedzieć na walizkach, tylko jeszcze spokojnie pójść na plażę czy basen, ale akurat nie było wolnych (te, które zwolnili miały być przygotowane na grupę, która przyleci w nocy). Ja naprawdę wszystko rozumiem, ale ciężko nazwać w takim wypadku pierwszy i ostatni dzień wycieczki za udany. Ja jadę na 7 dni i jeśli tak ma wyglądać moja wycieczka, to zostaje mi 5 dni wypoczynku, a przecież po to lecę samolotem, aby jak najwięcej czasu spędzić w miejscu, które sobie wybrałam na moje wakacje. A co mają powiedzieć osoby, które jadą z małymi dziećmi?

Czy w zachodnich biurach też zrywają turystów tak wcześnie rano lub w nocy na samolot? Czy jest to znowu jakaś polska "przypadłość"? Przecież płacimy dużą kasę za samolot, więc czemu nie możemy podróżować o "normalnej" godzinie? Wiem, że dużo zależy pewnie od przewoźnika i lotnisk, ale jak to jest naprawdę? Czy biuro podróży ma na to jakikolwiek wpływ, czy musi się bez słowa podporządkować liniom lotniczym?

Dzięki za odpowiedzi :-)
    • Gość: Gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 30.05.07, 20:37
      ??
    • pietnacha40 Re: Godziny lotów czarterowych 31.05.07, 07:58
      Sprawdz czy ten sam turnus nie leci z innego lotniska wcześniej. Leciałam z
      Itaką i Triadą, mieszkając w Katowicach wybierałam loty z Warszawy zyskując dwa dni.
      Biuro podróży raczej nie ma wpływu na czarter.To są tanie linie,jest sezon i
      tyle.Można lecieć samemu liniami rejsowymi - porównaj ceny. A czy to przypadłość
      polska ? Nie sądzę. Rozmawiałam w zeszłym roku z Kanadyjczykiem i Francuzami o
      wczasach i b.p. Mają podobne problemy ,np. brak miejsca w hotelu po
      przylocie,zamiana hotelu,opóżnienia wylotów.Kwestia może tylko w tym jak takie
      rzeczy załatwia się u nas,a jak u innych.
      • Gość: gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 31.05.07, 14:51
        Ale leciałaś lotem z Itaki lub Triady, prawda? Tylko lotnisko inne wybrałaś? A czy biuro podróży zgodzi się na to, żeby nie płacić im za lot, tylko za sam pobyt (jeśli chciałabym sama sobie znaleźć inny przelot)? Poza tym szczerze mówiąc, to nie wiem, czy to są tanie linie. Linie lotnicze zarabiają dodatkową kasę - to przecież nie są loty rejsowe, planowane. Odbywają się tylko i wyłącznie dlatego, że zbierze się pewna liczba osób chcąca za to zapłacić. Dlatego nie rozumiem, czemu takie godziny proponują. To jest wkurzające ponieważ trzeba się wymeldować z hotelu o 12:00, a potem czekać kilka godzin na walizkach na lot. Czemu biuro nie może jakoś tego zsynchronizować? Żeby czekać np. 2-3 godziny, a nie 12 godzin?
        • Gość: ToJa Re: Godziny lotów czarterowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 16:55
          Biura nie godzą się na znalezienie przelotu na własną rękę, bo sprzedają pakiety.
          Natomiast co do wyboru lotniska, to chodzi o inne miejsce wylotu na tę samą imprezę (często jest tak, że wylot na ten sam turnus np. z Warszawy jest o 12:00, a z Katowic o 22:00 itp).
          Biura nie ustalają godzin przelotów, linie lotnicze też nie biorą tych godzin z nieba - trzeba pamiętać, że ruch lotniczy to nie przejazd samochodem z Krakowa do Warszawy, tylko skomplikowana i złożona organizacja, w którą włączone jest wiele portów i linii lotniczych...
          Z drugiej strony jednak biuro ma możliwość w pewien sposób ten problem rozwiązać jeśli np. wykorzystuje przeloty o zbliżonych godzinach (np. z Krakowa 22:00, Warszawy 23:00 itp), to wystarczy że dogada się z obiektem, że pokoje będą sprzątane od 19 do 21 i po kłopocie...
          • Gość: gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 31.05.07, 20:20
            No właśnie - w b.p. kupuję całość - nie mogę nabyć samego pobytu. Poza tym zdaję sobie sprawę z tego, że "wciśnięcie" lotu czarterowego w ułożony wcześniej rozkład lotów nie jest łatwe i na pewno zależy od wielu czynników. Myślę jednak, że linie lotnicze mają na to pewien wpływ. Wydaję mi się, że wina wyżej opisanej sytuacji leży po stronie biura podróży - zgadzają się na wszystkie zaproponowane im (przez linie lotnicze oraz hotele) warunki i w ogóle nie negocjują. Mi Pani w b.p. powiedziała, że jak chcę sobie dokupić dodatkową dobę w hotelu (żeby po wymeldowaniu się z pokoju nie czekać 10 godzin na lot), to muszę rozmawiać na miejscu z hotelem. Tylko po pierwsze może nie być wolnych pokoi (tak jak u moich znajomych), a po drugie zapłacę pewnie więcej, niż gdyby b.p. przedłużyło mi ją od razu. Chodzi mi tylko o to, że biuro - dla wygody swoich klientów, na których sporo zarabia i dla których w sumie istnieje - powinno jakoś zgrać godzinę wyprowadzki z hotelu z godziną wylotu. A wygląda na to, że nie za bardzo mu na tym zależy.
            • 6002akjam Re: Godziny lotów czarterowych 31.05.07, 21:08
              Jak to - nie możesz kupić samego pobytu? Przecież z tym nie ma żadnego
              problemu. Od dawna ja i moi znajomi - jeśli tylko jest taka potrzeba - kupujemy
              sam pobyt w hotelu, a dolot organizujemy sobie samemu. Jadąc np. w 4 osoby i
              kupując osobno hotel i osobno przelot oszczędzamy tyle, że nam jeszcze
              wystarcza na wynajęcie samochodu na miejscu, żeby móc przejechać z lotniska do
              hotelu.
              • Gość: gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 01.06.07, 09:50
                Chodziło mi o to, że nie mogę kupić samego pobytu w biurze podróży. Tobie pewnie chodzi o zarezerwowanie pokoju bezpośrednio w danym hotelu, prawda?
                • Gość: web Re: Godziny lotów czarterowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 12:23
                  możesz kupić sam pobyt w hotelu. Przynajmniej u nas:)
                  Ale wtedy nie masz zagwarantowanego transferu i opieki rezydenta. Bo to jest w
                  pakiecie razem z przelotem charterem
                  • Gość: gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 01.06.07, 16:00
                    U nas, czyli gdzie?
                    • 6002akjam Re: Godziny lotów czarterowych 01.06.07, 17:20
                      Nie wiem z jakiego biura jest web, ale ja od lat kupuję na www.tuitam.pl
                      i jeszcze się nie zawiodłam. Nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że przykładają
                      się bardziej niż inni do tego co robią. Moge powiedzieć, że jestem "starą"
                      klientką tego biura. A lasty i inne oferty TUI mają czasami takie, ze zwala z
                      nóg. W zeszlym roku mieli 4-gw. Meksyk i Dominikane z AI za 599 EURO za 2
                      tygodnie!.
                      Jak czytam o tych, co to chca jechać do Berlina i czekać na lotnisku na super
                      lasta, to śmiać mi się chce.
                      • Gość: gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 01.06.07, 18:01
                        Dzięki za info, 6002akjam. Obejrzę ich ofertę i może skorzystam. Pozdrawiam.
      • iberia.pl Re: Godziny lotów czarterowych 02.06.07, 10:21
        pietnacha40 napisała:

        > Sprawdz czy ten sam turnus nie leci z innego lotniska wcześniej. Leciałam z
        > Itaką i Triadą, mieszkając w Katowicach wybierałam loty z Warszawy zyskując
        dwa dni.


        a to ciekawostka...a wlasciwie bzdura bo przeciez godziny wylotu nawet z Wawy w
        ostatniej chwili mogly sie zmienic na Twoja niekorzysc to dopiero bys sobie
        plula w brode....ze sie telepalas 300km tylko po to, zeby o tej samej godzinie
        co z K-c poleciec z warszawskiego kurnika.
        • pietnacha40 iberia.pl 02.06.07, 14:29
          Dlaczego od razu bzdura ? Trzy razy korzystałam z tych biur,raz plułam sobie w
          brodę,że nie spojrzałam na loty i w hotelu byłam o 23,a nie jak Warszawa o
          12,na powrót zrywali mnie o 4 rano,Warszawiacy lecieli o 19.Następne dwa lata
          latałam z Warszawy i nie miałam problemów,zyskiwałam praktycznie dwa dni.Na
          opóżnienie nic się nie poradzi,równie dobrze można założyć,że opóżnią się
          Katowice i jak ja będę w tawernie,oni jeszcze na lotnisku. Po co takie
          gdybanie ?
          • iberia.pl Re: iberia.pl 02.06.07, 14:37
            przyjmij, ze po prostu mialas szczescie, bo wystarczy tylko na forum poczytac,
            jak sie wszyscy dokola skarza, ze godziny wylotow sa niekorzystne.Poza tym
            czesto w momencie zakupu wyjazdu nie sa wogole znane godziny lotow bez wgzledu
            czy to stolyca czy lotnisko lokalne.
            • voyager747 Re: iberia.pl 02.06.07, 14:45
              Nie musisz się o Warszawie wyrażać z pogardą tylko dlatego,że mieszkasz gdzieś
              indziej.Jak chcesz, to zapraszamy możesz się przeprowadzić do "stolycy" ze
              swojego Śląska.Jeśli warszawskie lotnisko to kurnik, to jak można nazwać Wasze?
              • iberia.pl Re: iberia.pl 02.06.07, 15:32
                wybacz kolego ale prawda niestety jest taka, ze Okecie to jest kurnik i inaczej
                tego lotniska nazwac nie mozna.Warszawa chce uchodzic za europejska metropolie
                a lotnisko ma jak z zascianka.
                Tak sie sklada, ze miesiac w Pyrzowicach zostanie oddany do uzytku drugi
                terminal.Proponuje zebys sie zapoznal z historia tego lokalnego lotniska i
                przesledzil w jakim tempie zachodzily tu zmiany.
                • voyager747 Re: iberia.pl 02.06.07, 18:54
                  A słyszałaś coś o drugim terminalu na Okęciu? Byłaś może tu jakoś ostatnio?
                  Porównaj też sobie liczbę pasażerów. Może Ty się wypowiadasz o Etiudzie?
                  Zapraszam na wycieczkę do "stolycy" i popatrzenie na nowy terminal.
                  • iberia.pl Re: iberia.pl 02.06.07, 19:55
                    voyager747 napisał:

                    > A słyszałaś coś o drugim terminalu na Okęciu?

                    no i...?Otwarli go juz??I co to zmienilo?

                    >Byłaś może tu jakoś ostatnio?

                    rok temu.

                    > Porównaj też sobie liczbę pasażerów.

                    no sluchaj skoro chcesz porownywac Okecie do Pyrzowic to moze porownej je do
                    innej metropolii europejskiej.Pyrzowice sa na trzecim miejscu w rankingu
                    lotnisk w Polsce poda katem ilosci obslugiwanych pasazerow.

                    >Może Ty się wypowiadasz o Etiudzie?

                    nie o kurniku :-DDD

                    > Zapraszam na wycieczkę do "stolycy" i popatrzenie na nowy terminal.

                    to terminal jest od ogladania czy moze od korzystania?
                    • voyager747 Re: Okęcie 02.06.07, 20:19
                      Pyrzowice są na trzecim a Okęcie na pierwszym miejscu. Jeśli nie odróżniasz
                      Etiudy od Okęcia, to nie mamy o czym dyskutować. Od grudnia 2006 terminal drugi
                      obsługuje przyloty.Bywam na tym lotnisku trochę częściej niż Ty i wiem o czym
                      mówię. Jeśli twierdzisz,że Okęcie z nowym terminalem jest kurnikiem, to szkoda
                      czasu na dalszą wymianę zdań. Możesz skorzystać, możesz popatrzeć,jak to zrobisz
                      to wtedy napisz obiektywną opinię.
                      • iberia.pl Re: Okęcie 02.06.07, 20:52
                        voyager747 napisał:

                        > Pyrzowice są na trzecim a Okęcie na pierwszym miejscu.

                        ameryki nie odkryles, dodam, ze na drugim sa Balice.

                        >Jeśli nie odróżniasz Etiudy od Okęcia, to nie mamy o czym dyskutować.

                        po czym wnosisz?Akurat z Etiudy na szczescie nie lecialam.

                        >Od grudnia 2006 terminal drugi obsługuje przyloty.

                        szkoda, ze niewiele to zmienilo dla pasazerow.

                        >Bywam na tym lotnisku trochę częściej niż Ty i wiem o czym mówię.

                        na moje szczescie od roku nie bylam i uwierz nie wybieram sie.Za miedza mam
                        dobry port lotniczy skad polece tam gdzie potrzebuje.


                        >Jeśli twierdzisz,że Okęcie z nowym terminalem jest kurnikiem, to szkoda
                        > czasu na dalszą wymianę zdań.

                        jak widac w linku, ktory podalam w innym poscie w tym watku nie tylko ja mam
                        taka opinie....
                        • voyager747 Re: Okęcie 02.06.07, 21:26
                          A ja mam za miedzą Okęcie i nie wybieram się do Katowic, ale to nie znaczy że
                          muszę się wyrażać o Waszym lotnisku "kurnik", o mieście "stolyca" itp. Taka
                          właśnie jest pomiędzy nami drobna różnica. Nie chodzi konkretnie o Okęcie tylko
                          o pogardliwy sposób wyrażania się o Warszawie przez ludzi spoza niej. Ty jesteś
                          typowym przykładem i takie właśnie zachowanie mam zamiar tępić zawsze i
                          wszędzie.Podobnie jest jak Polonia pisze o Polakach per "polaczki" itp., tego
                          bardzo nie lubię( forum USA). Nie lubisz Warszawy, to trudno nikt Ci nie
                          nakazuje, ale nie musisz tego manifestować na forum.
                          Nie bardzo rozumiem skąd to się bierze w ludziach.
                          • iberia.pl Re: Okęcie 02.06.07, 21:46
                            voyager747 napisał:

                            > A ja mam za miedzą Okęcie i nie wybieram się do Katowic, ale to nie znaczy że
                            > muszę się wyrażać o Waszym lotnisku "kurnik",

                            i prawidlowo bo nasze lotnisko mimo, ze lokalne to bardziej na to miano
                            zasluguje niz Okecie, niestety prawa w oczy kole.

                            >o mieście "stolyca" itp. Taka
                            > właśnie jest pomiędzy nami drobna różnica.

                            tak to sobie tlumacz....

                            > Nie chodzi konkretnie o Okęcie tylko o pogardliwy sposób wyrażania się o
                            >Warszawie przez ludzi spoza niej.

                            sluchaj wyrazam sie tak bo na to wlasnie Okecie zasluguje, jest mi wstyd, ze
                            lotnisko stolicy europejskiej wyglada jak wyglada.Inne lokalne lotniska
                            rozwijaja sie niemal z roku na rok -szkoda, ze tego na Okeciu nie widac...

                            >Ty jesteś typowym przykładem i takie właśnie zachowanie mam zamiar tępić
                            zawsze i wszędzie.

                            jak wyzej:gdyby to dotyczylo kazdego innego glownego portu lotniczego danego
                            kraju tez bym w taki sposob napisala, mam do tego prawo a Tobie nie musi sie to
                            podobac.


                            > Nie lubisz Warszawy, to trudno nikt Ci nie
                            > nakazuje, ale nie musisz tego manifestować na forum.

                            owszem , akurat za tym miastem jak i ludzmi nie przepadam-moje prawo, tak czy
                            nie?I wybacz ale jestes ostatnia osoba , ktora bedzie mi mowila co mam pisac.

                            > Nie bardzo rozumiem skąd to się bierze w ludziach.
                            ja tez nie rozumiem tej krotkowzrocznosci warszawiakow, pepkiem swiata nie
                            jestescie.
                            • voyager747 Re: Okęcie 02.06.07, 22:07
                              Wróć na ziemię, warszawski nowy terminal jest najnowocześniejszy i największy w
                              Polsce.Nic mnie nie kole, bo Katowice nigdy nie będą miały takiego lotniska, no
                              chyba że zostaną "stolycą", ale jak na razie się na to nie zanosi. Zazdrościsz
                              nam trochę? He he he. Katowice też nie są pępkiem świata, a nawet Polski i nigdy
                              nie będą. Dyskusję rozpoczęliśmy od Twoich wyrażeń na temat Warszawy a nie od
                              moich na temat Katowic. Ja nie mam nic przeciwko mieszkańcom innych miast,no
                              chyba że są tacy jak TY. Możesz sobie wypisywać co chcesz, trudno świadczy to
                              tylko o Tobie, niestety nie najlepiej.Pisz co chcesz, to wolny kraj.
                              • iberia.pl Re: Okęcie 02.06.07, 22:16
                                voyager747 napisał:

                                > Wróć na ziemię, warszawski nowy terminal jest najnowocześniejszy i największy
                                w Polsce.

                                czy ja to gdzies kwestionowalam????I bardzo dobrze , ze jest, nie zmienia to
                                faktu, ze na Okeciu jest....mowiac delikatnie balagan.

                                >Nic mnie nie kole, bo Katowice nigdy nie będą miały takiego lotniska,

                                litosci...naprawde masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?
                                to TY uporczywie chcesz Okecie do Pyrzowic porownac, a moze porownaj lotnisko w
                                Wawie do innej stolicy europejskiej, co ?


                                > no chyba że zostaną "stolycą", ale jak na razie się na to nie zanosi.

                                pusty smiech mnie ogarnie jakc zytam takie bzdety:nie mamy takich aspiracji
                                uwierz mi.

                                >Zazdrościsz nam trochę? He he he.

                                a teraz powiedz mi czego mam WAM zazdroscic?Bo jakos ja nie widze powodu.

                                >Katowice też nie są pępkiem świata,

                                kolejne odkrycie ameryki

                                >a nawet Polski i nigdy nie będą.

                                powtarzam: NIE MAMY takich ASPIRACJI.

                                >Dyskusję rozpoczęliśmy od Twoich wyrażeń na temat Warszawy a nie od
                                > moich na temat Katowic.

                                i co w zwaizku z tym ?NIC.

                                >Ja nie mam nic przeciwko mieszkańcom innych miast,no
                                > chyba że są tacy jak TY.

                                wzajemnie

                                >Możesz sobie wypisywać co chcesz, trudno świadczy to
                                > tylko o Tobie, niestety nie najlepiej.

                                hmm szczerze mowiac akurat twoja opinia....ma dla mnie malenkie znaczenie :-DDD

                                >Pisz co chcesz, to wolny kraj.

                                dzieki ci laskawco.
                                • voyager747 Re: Okęcie 02.06.07, 22:46
                                  Twoja argumentacja mnie powaliła. Masz rację we wszystkim co piszesz, nie mogę
                                  dyskutować, nie mam żadnych argumentów.Poddaję się, walić głową w mur mi się nie
                                  chce. Teraz już wiem, dlaczego jesteś niezbyt lubianą osobą na tym forum.
                                  Nie pisz już nic do mnie, bo nie chce mi się tego czytać.Poddaję się, masz rację
                                  na 100% i we wszystkich kwestiach.Jesteś najmądrzejszą osoba na tym forum i nie
                                  mam z Tobą szans.Wygrałaś, gratulacje.
                                  • iberia.pl Re: Okęcie 02.06.07, 23:02
                                    vice versa....
                                  • Gość: ressa Re: Okęcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 23:48
                                    ignorować, jedyna rada
                      • Gość: Kris Re: Okęcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 13:04
                        Sprawa lotniska jest dla mnie drugorzędna. Pierwszorzędna jest sprawa dojazdu- a
                        do wsi Warszawa dojazd trwa z Łodzi ok 3-4 h a do Poznania 1h, chociaż jest 2
                        razy dalej....
                        • Gość: Warszawiak Re: Okęcie IP: *.chello.pl 10.06.07, 14:21
                          A to nie nasze wina,że mieszkasz we wsi Łódź, przeprowadź się o Warszawy to
                          będziesz miał bliżej. Chyba ,że Gosiu wybuduje Ci lotnisko pod domem. Ta
                          zazdrość i nienawiść mieszkańców spoza stolicy jest dla mnie niezrozumiała i
                          wręcz śmieszna.Współczuję Wam ludzie ze wsi.
                          • iberia.pl Re: Okęcie 10.06.07, 15:24
                            Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

                            > A to nie nasze wina,że mieszkasz we wsi Łódź, przeprowadź się o Warszawy to
                            > będziesz miał bliżej.

                            to jeszcze zalezy gdzie by mial ewentualnie w tej Wawie mieszkac...

                            > Chyba ,że Gosiu wybuduje Ci lotnisko pod domem.

                            no widac, ze jestes typowym warszafiakiem (pisownia celowa), dla ktorego to
                            miasto jest pepkiem swiata.Tak sie sklada, ze Wawa nie jest jedynym miastem,
                            ktore ma lotnisko:
                            www.airport.lodz.pl/
                            > Ta zazdrość i nienawiść mieszkańców spoza stolicy jest dla mnie niezrozumiała
                            i wręcz śmieszna.


                            a teraz nam powiedz czego mieszkancy innych MIAST maja zazdroscic Warszawie?
                            Chyba tylko metra :-DDDDD
                            To chyba ciebie boli, ze ktos woli lokalne lotnisko niz "lotnisko" Okecie.

                            >Współczuję Wam ludzie ze wsi.

                            i kto tu sie wywyzsza?
                            Jako mieszkanka Katowic nie czuje sie ani troche gorsza od ciebie mentalny
                            wiesniaku z Wawki.
                            • Gość: Warszawiak iberia-wsioch ze Śląska IP: *.chello.pl 10.06.07, 19:15
                              Jeśli woli lokalne lotnisko, to po co jedzie do tej znienawidzonej Warszawki?
                              Nikt go tu nie zaprasza, tym bardziej ciebie wsiochu ze Śląska. Jako mieszkaniec
                              stolicy czuję się tysiąc razy fajniej niż ty wsiochu ze Śląska. Napisz mi
                              jeszcze,że to Katowice są centrum Polski, to się chętnie pośmieję. Nie pasuje
                              Warszawa, to siedzieć na swojej wsi i paść krowy iberia.pl.Uważaj , aby ci się
                              blok nie zapadł do dziury po kopalni.HA HA HA!Możesz mnie cmoknąć wieśniaro.
                              • iberia.pl Re: Warsiawiak -wsioch ze stolycy 10.06.07, 20:22
                                Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

                                > Jeśli woli lokalne lotnisko, to po co jedzie do tej znienawidzonej Warszawki?

                                to, ze jest lotnisko lokalne nie znaczy, ze wszedzie mozna z niego leciec....

                                > Nikt go tu nie zaprasza, tym bardziej ciebie wsiochu ze Śląska.

                                tym tekstem trollu wystawiles PIEKNE swidectwo taki jak ty bucom ze stolycy.

                                > Jako mieszkaniec stolicy czuję się tysiąc razy fajniej niż ty wsiochu ze
                                Śląska.

                                a czy mozesz to jakos umotywowac?Doprawdy zastanawiajaco niski poziom
                                prezentujesz.....

                                > Napisz mi jeszcze,że to Katowice są centrum Polski,

                                nie mam takich aspiracji to raz a dwa Katowice leza na poludniu
                                Polski....geograficzny analfabeto.

                                > to się chętnie pośmieję.

                                poki co to ja sie smieje z ciebie zakompleksiony trollu ze stolycy :-DDDDDDDDD

                                >Nie pasuje Warszawa, to siedzieć na swojej wsi


                                poki co cwoku Katowice to miasto czy ci sie to podoba czy nie.


                                > i paść krowy iberia.pl.

                                moze ty masz takie zajecie na codzien -ja mam nieco inne.

                                >Uważaj , aby ci się blok nie zapadł do dziury po kopalni.HA HA HA!

                                coz za niskich lotow poczucie humoro.....zenada.

                                >Możesz mnie cmoknąć wieśniaro.

                                marzenia scietej glowy buca ze stolycy :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • iberia.pl voyager747 02.06.07, 15:41
                pozwole sobie zacytowac osobe trzecia:
                "Wlasnie odstawilem moje kobialki do samolotu. Ludzie, co sie dzieje na
                lotnisku to sodomia z gomoria. Tablice informacyjne sa
                poustawiane od sasa do pasa, czesc dotyczy nie uruchomionych jeszcze budowli.
                Windy nie dochodza na poziom Odloty, ale informacja
                o tym nie figuruje na wszystkich tylko na czesci. Mialem wiec wycieczke
                krajoznawcza. Ciekawe jak czuja sie obcokrajowcy?"

                za:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=63522362
            • pietnacha40 Re: iberia.pl 02.06.07, 15:34
              Właśnie czytając to forum nabrałam przekonania,że wyjatkową szczęściarą
              jestem ;)
              Godziny wylotów ma Neckermann, Triada i Itaka.Przynajmniej dla mnie zawsze
              były,a wykupuję first,nie wiem jak jest w innych biurach .
    • pietnacha40 Re: Godziny lotów czarterowych 31.05.07, 23:08
      Powiedziałabym,że lista życzeń długa,że chyba nawet era by nie dała rady ;)
      Po pierwsze opuszczanie pokoi hotelowych - nie ustala i nie negocjuje tego
      biuro.Pokoje hotelowe zawsze opuszcza się w określonej przez hotel godzinie.Tu
      nie ma negocjacji,jak mają miejsce,pozwalają zostać - za opłatą.Zwykle jest
      tak,że bagaże zostawia się na recepcji,albo w innym wyznaczonym miejscu,czasami
      hotel udostępnia "pokój zbiorczy" dla turnusu,gdzie można się wykąpać i przebrać.
      Po drugie nie mogę sobie wyobrazić współpracy wszystkich biur z wszystkimi
      liniami i wszystkimi hotelami.W końcu każdy jadący na wczasy chciałby wyjść rano
      z domu,wsiąść do samolotu i o 12 opalać się na plaży.Nie wiem dlaczego tylko
      mnie akurat miałoby spotkać to szczęscie.Mówi się trudno.Albo biorę,albo szukam
      dalej,albo wykupuję osobno samolot,osobno hotel.Może być taniej,ale z tym też
      różnie.
      • Gość: gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 01.06.07, 18:09
        Ale jak to w takim razie jest załatwiane? Biuro podróży chce podjąć współpracę z danymi liniami lotniczymi, a te mówią: "ok, ale nie gwarantujemy stałych godzin lotów, a tak w ogóle, to na nic nie będziecie mieć wpływu; dajecie kasę i lecimy", a b.p.: "ok"? Chyba b.p. (i pośrednio my - klienci) jest partnerem przewoźników i powinno mieć jakiś wpływ na to co się dzieje. Tak mnie się zdaje...
    • Gość: Dora19791 Re: Godziny lotów czarterowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 16:52
      W srode wrocilam z Egipt od A do Z,tez nam pozmieniali godziny wylotu na koniec
      na niekorzysc oczywiscie.Planowo mielismy leciec o 14.45,miala byc jeszcze
      obiadokolacja i nocleg,lot przesunieto na 22.15 a o 23
      wylecielismy.Lotnisko,wizy,transwer do hotelu(20min),zakwaterowani zostalismy
      dopiero o 7 rano.Na moje pytanie jak to jest-rezydent powiedzial,ze wszystko
      jest ok,bo doba hotelowa trwa do 12,czyli mamy jeszcze 5h!-super no
      nie.Mielismy na pierwszy dzien zarezerwowana wycieczke,ale padnieci nie
      pojechalismy,potem juz nie bylo kiedy na nia jechac,bo byly inne.Nie narzekam
      na ostatni dzien,zebysmy musieli sie gdzies platac po lezakach,bo po prostu
      znow dzien przed odlotem przesuneli nam wylot na wczesniejsza godzine! i z
      hotelu wyjechalismy o 10rano.Poza tym alfa ok,wycieczka byla bardzo udana,az
      zal bylo wracac.Nastepna wycieczke,mimo skroconego pobytu(ach wkurzylo nas
      to),tez wykupimy chyba w alfie,bo juz sobie upatrzylismy u nich Egipt-Jordania-
      Izrael,a inne biura tez czesto zmieniaja godziny wylotow.Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 01.06.07, 18:03
        No właśnie, Dora, czyli mieliście tak naprawdę o 2 dni krótsze wczasy. Dobrze, że ogólnie wycieczka była fajna :-)
    • magdalaena1977 Re: Godziny lotów czarterowych 02.06.07, 02:48
      > Ja jadę na 7 dni i jeśli tak ma wyglądać moja wycieczka, to zostaje mi 5 dni
      wypoczynku
      I tak jest wszędzie. Po prostu taka norma, że liczy się od od zbiórki na
      lotnisku do lądowania. Tak samo, jak wyżywienie składające się z dwóch posiłków
      (poza AI).
      jak byłam mała turnus wczasowy rozpoczynał się kolacją, a kończył śniadaniem, a
      posiłki były trzy, ale nie ma co naiwnie oczekiwać, ze biura nagle przestaną
      liczyć w ten sposób wyjazd. Tak jak określanie cen - 19,99 zł
      Ja zawsze sprawdzam ilość noclegów i to jest dla mnie miarodajne.
      Czy czułbyś się lepiej jadąc na pełne 5 dni za te same pieniądze ?
      • Gość: Gość Re: Godziny lotów czarterowych IP: 217.153.99.* 02.06.07, 10:05
        Masz rację (też pamiętam te wyjazdy z czasów dzieciństwa :-) ), ale ponarzekać sobie można, bo co nam pozostaje? Okazuje się, że można tylko zaakceptować warunki b.p. (lub jechać samemu, bez wycieczki). Tylko to jest wkurzające, że piszą Ci o długości wyjazdu 7 dni, a faktycznie wypoczynku jest mniej. Ja wiem, że przelot (+transfer) trochę trwa, ale jak sobie pomyślę, że mogłabym być na miejscu już o 15:00, a jestem o 4 w nocy dnia następnego (i cena - jeśli bym dotarła na 15:00 byłaby dokładnie taka sama, bo moja doba hotelowa się zaczęła), to - nic na to nie poradzę - ale się wkurzam.
    • pietnacha40 iberia voyager 02.06.07, 23:47
      i cała dyskusja dlatego,że szybciej w Greccji jestem z Warszawy ? Mnie wszystko
      jedno.Pod Paryżem lotnisko,to namiot i co z tego ? byle dolecieć.śmiejecie się
      z gościa,co się skarży na lezaki,a tu dyskusja,czyje lotnisko wieksze i
      ładniejsze.co za różnica ? Lotnisko to tylko przystanek,trochę większy niż
      autobusowy.
      • voyager747 Re: iberia voyager 03.06.07, 00:33
        To nie chodzi o to czyje ładniejsze, tylko napisałem już wyżej o pogardliwy
        sposób wyrażania się o Warszawie i jej mieszkańcach przez innych. Tego nie lubię
        i zawsze będę na to zwracał uwagę. To samo tyczy się pisania: "Polaczki" itp.
        Przecież ja nie piszę,że np. mieszkańcy małych miejscowości są wieśniakami. Nie
        piszę tak, bo nie traktuję innych w taki sposób i zwracam uwagę kiedy robią tak
        inni. To,że mieszkam w Warszawie o niczym nie świadczy, nie czuję się z tego
        powodu ani lepiej ani gorzej. Staram się na tym forum nikogo nie obrażać i
        chciałbym aby inni też tak robili.
        Mogę tutaj dodać swoje trzy grosze odnośnie tematu. Godziny lotów czarterowych
        są przeróżne. Czasami wylatuje się rano, czasami w południe, czasami późno w
        nocy.Teraz np. wylot do Malagi mamy mieć ponoć o 5ej rano. Nie jest to dobra
        godzina, ale cóż robić. Na wakacje się wyjeżdża raz, dwa ,trzy razy w roku i
        jakoś można się z tym pogodzić. Idealnie byłoby dolecieć, zajechać do hotelu na
        14ą i się zakwaterować. Następnie o 12ej wykwaterować się i pojechać na
        lotnisko. Rzadko niestety tak jest, chociaż ostatnio jak lecieliśmy na Kretę z
        Itaką to właśnie godziny były idealne. Teraz mamy wylot o 5ej rano a powrót
        wieczorem, czyli wykwaterowanie i czekanie. Nie jestem z tego powodu zbyt
        szczęśliwy ale cieszę się z wyjazdu i na 100% nie będę na tym forum wypisywał
        jak to mi jest źle i jak biuro podróży mnie oszukało. Mam nadzieję spędzić miło
        wakacje i pstryknąć trochę fotek.Te fotki zamieszczę na forum i na fotosiku i
        będę miło wspominał kolejny wyjazd. Nie wszystko może być idealne, ale cóż jakoś
        z tym trzeba żyć.
        • pietnacha40 Re: iberia voyager 03.06.07, 08:48
          I jak tu ludziom dogodzić.Twoje godziny lotów są idealne dla mnie ;)
          I dlatego dziwi mnie ta dyskusja i narzekania na temat czrterów.Jak b.p. miałoby
          pogodzić nasze dwie rodziny ? Ten sam turnus - Wam nie pasuje,nam jak najbardziej.
          • voyager747 Re: godziny lotów czarterowych 03.06.07, 11:43
            Takie godziny nie są idealne, bo jak zalecisz to nie możesz się jeszcze
            zakwaterować, bo za wcześnie a jak będziesz wracać, to musisz opuścić pokój do
            12ej a wylot jest o 19ej.Ale ja nie robię z tego problemu,jakoś sobie
            poradzimy.Przy wylocie o 5ej trzeba być o 3ej rano na lotnisku, a ja zwykle
            ok.1-2ej kładę się spać:). Dodatkowo może być tak,że pojadę na 3ą a samolot sie
            opóźni u będziemy czekać. Raz na rok czy dwa da się jakoś przeżyć, bez przesady.
            • pietnacha40 Re: godziny lotów czarterowych 03.06.07, 13:40
              Mówię o tym,że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Ja właśnie zawsze
              takich godzin szukam.Nie przeszkadza mi ,że muszę na pokój czekać czy go
              zwolnić.W hotelu zwalam toboły i idę na plażę,zwiedzić miasto,do knajpki.Dzień
              do przodu.To samo z powrotem.Przedłużam jeśli się da,ile się da.Ale nie mam
              dzieci,co może mieć znaczenie.
              Ostatnio miałam jakiś taki wczesny wylot z kraju.I jeszcze do Warszawy musiałam
              dojechać.Przespałam cały lot i przejazd przez Kretę,ale dotarliśmy właściwie na
              śniadanie.Reszta doleciała póżnym wieczorem ,kiedy ja już pierwsze oparzenia
              słoneczne obkładałam ;)
              • Gość: Magda Re: godziny lotów czarterowych IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 05.06.07, 19:00
                Lot czy czarterowy czy rejsowy, wszystko jedno- godzina odlotu ZAWSZE moze sie
                zmienic! Dlatego nigdy nie jade na lotnisko bez wczesniejszego zadzwonienia do
                linii lub sprawdzenia na internecie. Kilka razy nawet sami do mnie do domu z
                informacja o zmianie dzwonili. Co do godzin odlotu-fakt, czartery sa glownie w
                nocy, bo musza sie zmiescic pomiedzy duzo wczesniej ustalonymi lotami
                rejsowymi, ktore generalnie dostaja lepsze godziny (wiecej placa). Tak jest i w
                Polsce, i w USA, i przypuszczam, ze ogolnie wszedzie na swiecie.
                Co nie oznacza, ze porownuje godziny wylotu i dobieram do wlasnych upodoban,
                trzymajac jednoczesnie kciuki aby nic sie nie zmienilo. Dotychczas mi sie
                udaje, ale pozyjemy, zobaczymy. Po koniec tego miesiaca lecimy z Rainbow Tours
                do Maroka i po porownaniu godzin wybralam wylot z Katowic ( bo po poludniu, a
                my bedziemy swiezo po przylocie ze Stanow i nalezy nam sie normalna noc a potem
                szybki dojazd do Pyrzowic z Krakowa- chociaz gdybym miala wiecej czasu
                polecialabym z Warszawy, bo ich lot wylatuje rano i zyskuje wtedy caly extra
                dzien wycieczki. Z powrotem zdecydowlam o powrocie do Warszawy, bo jest noca i
                wlasnie wtedy zyskujemy caly dzien na jakies ewentualne zwiedzanie lub plaze,
                ktory stacilismy lecac poznym lotem do Maroka.
                Co do hoteli, to regula na calym swiecie jest, ze nalezy sie wymeldowac do 11
                rano lub czasem 12 w poludnie. Jesli nie maja gosci na ta noc, to jesli sie
                ladnie poprosi moga dodac 1-2 godziny extra za darmo, ale pozniej juz maja
                okreslona kwote za tzw. day room, generalnie polowa ceny nocy, ale to rzadko.
                Natomiast zawsze mozna zostawic bagaze pod opieka hotelu i ciagle korzystac z
                ich lazienek czy basenow.
                • Gość: Agata Re: godziny lotów czarterowych IP: 80.51.246.* 06.06.07, 10:11
                  Powiem Wam, że te późne godziny odlotu nie zawsze są złe. Dwa lata temu byłam
                  na Korfu i też z mężem narzekaliśmy, że musimy tyle czekać na lot po
                  opuszczeniu pokoju. Ale na dobre nam wyszło, bo w dzień było tyle lotów, że
                  Anglicy, Niemcy itd stali przed halą odlotów w olbrzymiej kolejce (w upale) a
                  my wieczorkiem przyjechaliśmy i było pusto. W tym roku jedziemy do Turcji i
                  mamy niestety lot wcześnie rano(i w jedną i drugą stronę) ale nie narzekam.
                  Cieszę się, że jadę na wakacje! Jeszcze tylko 2 tygodnie!! :)) Pozdrawiam
    • iberia.pl do zwolennikow Okecia :-) 06.06.07, 00:12
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=63522362&v=2&s=0
      milej lektury:-DDDDD
      • Gość: gość Re: do zwolennikow Okecia :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 14:39
        Lepiej się lecz ze swoich kompleksów iberia z Katowic.
      • Gość: gość Re: do zwolennikow Okecia :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 14:58
        Pewnie jak ktoś mieszka w Warszawie, to nie poleci z Okęcia, tylko pojedzie do
        Katowic i stamtąd poleci, bo jakiś edek coś tam napisał. Nie rozśmieszaj mnie
        iberia.
        • iberia.pl Re: do zwolennikow Okecia :-) 06.06.07, 19:53
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Pewnie jak ktoś mieszka w Warszawie, to nie poleci z Okęcia, tylko pojedzie do
          > Katowic i stamtąd poleci, bo jakiś edek coś tam napisał. Nie rozśmieszaj mnie
          > iberia.



          proponuje anonimku,z ebys sie nauczyl czytac ze zrozumieniem i nie przypisywal
          mi swoich wyimaginowanych tekstow.GDZIE Ja czy ktokolwiek napisal, ze lepiej
          latac z K-c niz z Wawy???
          Wiesz, skoro warszawiacy narzekaja na Okecie to cos w tym jest....ale bron
          slepo tego kurnika-twoje prawo.
          • Gość: Agata Re: do zwolennikow Okecia :-) IP: 80.51.246.* 08.06.07, 09:27
            Nie chciałabym nikogo urazić, ale mieszkam w Warszawie i muszę się zgodzic z
            Iberią. Okęcie to kurnik. I nie wiem dlaczego Warszawiacy się oburzają. To nie
            ich wina, że lotnisko wygląda tak jak wygląda. Nawet Luton, który obsługuje
            tylko loty low cost wygląda lepiej.
            • Gość: Warszawiak Re: do zwolennikow Okecia :-) IP: *.chello.pl 08.06.07, 10:05
              To chyba nie wiesz o czym mówisz. Nowy terminal ma być otwarty lada moment i
              jest bardzo duży i nowoczesny. Wiele lotnisk europejskich będzie wyglądało przy
              nim gorzej. Miałem już okazję korzystać z nowego terminala przy przylotach i nie
              zauważyłem aby to był kurnik.Wszystko jest dokładnie tak jak na świecie. Każdy
              może pisać co chce, nie zawsze musi to być prawda. Ja też nie lubię Ślązaków i
              tyle.Nowe Okęcie będzie największym i najnowocześniejszym lotniskiem w Polsce i
              jeśli ktoś pisze,że to kurnik to znaczy,że nie ma pojęcia i obojętnie gdzie
              mieszka.To są fakty i z tym nie można dyskutować. Można dyskutować tylko o
              tym,że jakiś Heniek się zgubił albo cos tam, ale to nie jest wina lotniska,
              tylko raczej jego rozgarnięcia. Ciekawe jakby sobie poradził na Heathrow?
              • iberia.pl Re: do zwolennikow Okecia :-) 08.06.07, 10:15
                Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

                >Wiele lotnisk europejskich będzie wyglądało przy
                > nim gorzej.

                jakis przykllad?Oporcz czeskiej Pragi.

                >Miałem już okazję korzystać z nowego terminala przy przylotach i nie
                > zauważyłem aby to był kurnik.

                zacznij czytac uwaznie.... lotnisko = kurnik a nie nowy terminal.....

                >Wszystko jest dokładnie tak jak na świecie. Każdy
                > może pisać co chce, nie zawsze musi to być prawda. Ja też nie lubię Ślązaków i
                > tyle.

                akurat w linku, ktory podalam do watku Burdel na Okeciu..wypowiadali
                sie...warszawiacy.....wiec wara od Slazakow.

                >Nowe Okęcie będzie największym i najnowocześniejszym lotniskiem w Polsce i
                > jeśli ktoś pisze,że to kurnik to znaczy,że nie ma pojęcia i obojętnie gdzie
                > mieszka.

                czas przyszly-bardzo dobrze, ze go uzyles.Poki co to jest kurnik.A jakie bedzie
                za czas jakis-zobaczymy.Poza tym nigdzie nie poddawalam w watpliwosc, ze Okecie
                nie jest najwiekszym portem lotniczym w Polsce bo to jest oczywiste.


                >To są fakty i z tym nie można dyskutować. Można dyskutować tylko o
                > tym,że jakiś Heniek się zgubił albo cos tam, ale to nie jest wina lotniska,
                > tylko raczej jego rozgarnięcia. Ciekawe jakby sobie poradził na Heathrow?


                ???chyba watki pomyliles.
    • wojtek33 Re: Godziny lotów czarterowych 10.06.07, 11:45
      Nie zawsze jest tak źle. Wróciłem niedawno z Krety, z polskim biurem
      korzystającym z cypryjskiego przewoźnika. Wylot zaplanowany z Wa-wy o 17.15,
      środa. Na lotnisko tłok, kolejki, gorąco, próba wymuszenia łapówki przez panią
      "od bagażu" (no ja tu państwu zarezerwuję cały rząd (byliśmy we dwójkę z
      infantem) tylko coś musimy zrobić z tym bagażem, co proponujecie? i tak przez
      kilka minut aż do wyrażenia przez nas chęci wniesienia opłaty kartą, a to 3
      miejsce i tak było zajęte ;-), wylot opóźniony o 45 min. z powodu tłoku w
      powietrzu - taka wada wylotu w szczycie.
      W Chani szybko, bez kolejki, od razu bagaż, machnięcie paszportami i już w
      autokarze. Zakwaterowanie trwało 5 min. pokój przygotowany z łóżkiem dla
      młodego, na parterze, z płaskim dojazdem dla wózka. W pokoju oczekiwał zestaw
      kolacyjny na zimno.
      Dwie środy później (Itaka sprzedawała to nawet jako 15 dni, nasze biuro 14)
      wyjazd z hotelu o 11.00 (doba hotelowa do 12), na lotnisku przyjemnie chłodno,
      do odprawy bez kolejki, wygodnie, wszystko dobrze oznaczone (na Okęciu nie
      znaleźliśmy miejsca do przewinięcia młodego), sporo wolnego czasu na pozbycie
      się reszty €, obsługa zabawiająca młodego, wystarczająco dużo miejsca w
      autokarze na płytę.
      W Wa-wie szybko wróciliśmy na ziemię - jako że młody zażyczył sobie zwiedzania
      kabiny a piloci na to przystali i jeszcze mu tam czymś pomigali i pobrzęczeli,
      do autokaru wsiadaliśmy jako ostatni. Autokary wyglądały jak pociągi w Indiach,
      ale na nasze pytające spojrzenie (młody w wózku) pan z obsługi tylko machnął
      ręką ponaglająco, na szczęście współpasażerowie byli po równie udanych wakacjach
      ;-) Na wspaniałym nowym terminalu kilometry do bagażu na najdalszą taśmę i
      powrót (no ale to normalne na wielkim lotnisku) i jeszcze tylko ciągnąca się
      odprawa paszportowa - niby lot wewnątrz unii, ale trzeba było każdego zlustrować
      i przekartkować paszport. W Wa-wie cieszy mnie, że w końcu nie ma problemu z
      wózkami bagażowymi.
      PS. Grecos Holiday i Eurocypria
Pełna wersja