Piechotą przez całe Karpaty

IP: 213.77.91.* 11.06.03, 12:32
Można tylko życzyć powodzenia!
    • Gość: GAZDA Re: Piechotą przez całe Karpaty IP: 212.14.47.* 24.07.03, 09:23
      Jeszcze trochę poczekajmy i okaże się że na tej trasie będzie tłok.Napisałem to
      po części jako żarcik czy też z humorem ale po prawdzie to taki zamiar mają też
      i inni ludzie ale aby nie zapeszyć jeszcze nie wyjawię planów.Jestem członkiem
      Klubu Tatrzańskiego ze Szczecina a zarazem osobą,która jako jedyna,w jednej
      nieprzerwanej wyprawie w roku 1975 przeszła cały główny szlak(czerwony)Beskidzki
      (na terenie Polski) i Sudecki ze wschodu na zachód.Na niektórych odcinkach
      towarzyszyli mi członkowie Klubu i kilka osób z Polski.Ale mimo znacznego
      rozreklamowania imprezy która na uwczesne czasy musiała mieć mocne wsparcie
      głównych władz WOP-u(znaczna część trasy po słupkach granicznych)nie miało to
      szerszego oddźwięku w kręgach braci turystycznej.Być może dlatego że myślą
      przewodnią tego przedsięwzięcia było uczczenie 40 lecia powsania PRL.Wspomnę
      też,że i ZG PTTK w osobach Komisji Turystyki Górskiej z Krakowa też nie stanoł
      na wysokości zadania.Brak było większego zainteresowania tą imprezą i nie
      udzielono jakiejkolwiek pomocy czy też wsparcia organizacyjnego mimo że o to
      prosiłem i na to liczyłem.Ale to już tak dawno temu miała miejsce ta impreza że
      nie warto o niej już dziś debatować jedynie może tylko powspominać.A kol.z BB
      życzyć tylko zdrowia,wytrwałości i oczekiwać na opis i wrażenia z tego
      wsaniałego a zarazem b.trudnego poniekąd przedsięwzięcia.
      • Gość: Gazda Re: Piechotą przez całe Karpaty IP: 212.14.47.* 24.07.03, 09:27
        Pardon ale wkradła się do mojego tekstu pomyłka .Opisywana wyprawa miała
        miejsce w 1985r. a nie w 75r.Przepraszam za pomyłkę.
      • Gość: Kornel Re: Piechotą przez całe Karpaty IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 15.11.03, 15:34
        Z czystej ciekawości: Poproszę o kilka danych dotyczących tamtej wyprawy z 85
        roku. Czas przejścia, orientacyjana waga plecaka, długość trasy, którędy wiodła
        droga między Ustroniem a Sudetami itp.

        Przy okazji: jaki jest przciętny/rekordowy czas przejścia czerwonego Szlaku
        Beskidzkiego?
        pozdr
        kornel
    • Gość: Iza Re: Piechotą przez całe Karpaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 12:53
      Bardzo fajny pomysł. Odważny. Chciałabym tam być ale kto da mi
      tyle urlopu ( chociażby bezpłatnego)
      • kajakaja Re: Piechotą przez całe Karpaty 17.11.03, 04:54
        Przez całe Karpaty to faktycznie czasochłonne, ale same Bieszczadki... czemu
        nie? Wędrowałam sobie tym głównym czerwonym szlakiem w te wakacje tylko przez
        kilka dni (wiadomo jak jest z urlopem), ale sympatycznie było. Przeszłyśmy z
        koleżanką od pętelki Ustrzyki Górne -> Wołosate -> przez Rozsypaniec, Halicz,
        Tarnicę znów do Ustrzyk, stąd przez Połoniny i ostatecznie do Cisnej. Cudna
        trasa, a szczególnie urocze były kąpiele w zimnym strumyku i nocleg na sianie w
        Brzegach, gdzie poza budką z biletami, przystankiem PKSu i jednym gospodarstwem
        (chałupą ze stodołą, polem namiotowym i pseudo-sklepikiem prowadzonym przez
        przesympatyczną panią) to nic więcej nie zauważyłyśmy.
        Szłyśmy z ogromnymi plecakami i miałyśmy ogromną satysfakcję mijając pod górę
        zasapanych super-faciorów :) Odsuwali się mówiąc tylko: "szacuneczek!"
        Mniam.. Polecam wszystkim, nie tylko kobietkom!
Pełna wersja