Gość: tymianek21
IP: *.chello.pl
28.06.07, 14:10
Cześć! Znalazłam ofertę w której zamiast nazwy hotelu jest formułka np"hotel
TUI dla o... i że ma***".Polega to na tym ze dopiero po przylocie do danego
państwa rezydent mówi gdzie będziemy. Gwarantują że bedzie to hotel z podaną
liczba gwiazdek i niezmienianie hotelu w trakcie. Cena jest rewelacyjna na
Majorkę mniej niz 1100 za tydzień- 2 posiłki, wylot z Berlina. Z tego co
słyszałam to TUI ma bardzo dobre hotele (choc właśnie przeczytałam na forum o
Wyspach Kanaryjskich wypowiedż że mimo ze lecieli z TUI to dostali "pokój jak
dla murzynów" i dopiero po doplaceniu zostali przeniesieni gdzie indziej),
ale czy wy kiedys braliscie hotel w ciemno? Wiem że nie ma nic za darmo- więc
moze lepiej nie ryzykować???A jeśli bym się zdecydowała czy muszę potem
wszystko zaakceptować np. nie sprzątany pokój, remont w hotelu itd. Pozdrawiam