Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours

IP: 217.153.30.* 01.09.07, 11:15
Witajcie,
Wybieram się na w/w wycieczkę objazdową z Raibow Tours (RT) w terminie 21.11 -
6.12. Czy ktoś z Was uczestniczył w tej wycieczce? Może ktoś z Was leci w tym
samym terminie? Macie jakieś doświadczenia z RT w Azji. Program wygląda
ciekawie. Jednak jak zwykle jest klika punktów wątpliwych, typu długi przejazd
autokarem, ale można w trakcie pooglądać krajobrazy. Poza tym dowiedziałem
się, że grupa liczy około 40 osób - wydaje się za dużo - mam obawy czy nie
ucierpi jakość świadczonych przez RT usług. Na końcu planowany jest pobyt w
Pattaya lub na wyspie Koh Samed. Słyszałem, że Pattaya jest brudna, a plaże
wąskie (1m) i zanieczyszczone, ale z kolei w Pattaya można bardziej poczuć
rytm Tajlandii. Wyspa Koh Samed to park narodowy wiec chyba straszna nuda.
    • koziorozka Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours 01.09.07, 12:40
      Byłam z Rainbow tylko w Tajlandii, ale z Bangkoku wracałam z grupą z twojej
      trasy - byli zachwyceni
      Pattaya to ogromny kurort prawie bez plaży - pasek wąski na 2-5 metrów.
      Rainbow miał w Pattaya dwa hotele - jeden droższy w samym mieście, drugi ciutek
      tańszy, daleko.
      Wybrałam ten drugi (Sigma Resort Club) i było super - opalanie nad basenem,
      pływanie w oddalonym o 10 metrów morzu. Dojazd do miasta kosztuje 20 bhatów,
      czyli grosze. Pętla tego co tam robi za taxi pod samym hotelem.
      • Gość: janek Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 13:37
        ja jade 02.01.08 .... w porównaniu z innymi ofertami i przy tak
        duzym programie sa dwa przeloty wew zamias przejazdow autokarowych
    • Gość: chenio Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.interpc.pl 02.09.07, 20:10
      lecę w tym terminie na Baśniowa Tajlandię.

      www.thaitravelers.com/pl/wizadotajlandii.html
      www.tajlandia.pl/index.php?action=homekategoria®ion=1¶metr=b
      www.sawadee.com/
      tajlandiainfo.pl/
      www.zapala.pl/eb/indochiny/0-tajlandia.htm
    • Gość: Pearl Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 17:16
      Byłam na tym obieździe w listopadzie 2 lata temu - w
      pierwszej "doświadczalnej" grupie. Wróciłam bardzo zadowolona ,
      mieliśmy świadomość ,że z uwagi na to ,jesteśmy pierwsi to mogą być
      jakies niedociągnięcia, ale ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni.nawet
      przejazd toyotami camry z granicy tajsko -kambodżańskiej nocą po
      czymś co przed wojną było drogą i mostem trwający 5 godzin - 120 km
      dzisiaj wspominam z przyjemnośćią.Piolotem był Pan Konrad bardzo
      starający się zrealizować program i zadaowlić turystów. Krajobrazy ,
      zabytki i kultura tych krajów rekompensuje ewentualne podknięcia.
      Wówczas program był bogaty, ale pozostawał czas na indywidulne
      spacery po miastach. Gorąco polecam
      • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.153.30.* 17.09.07, 11:00
        Dziękuję Ci. Zobaczę jak będzie i napiszę po powrocie.
        • Gość: Aga Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 77.223.200.* 21.09.07, 19:41
          Czy brałeś antymalaryki?
          • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.153.30.* 25.09.07, 16:36
            W sobotę idę do lekarza podróży - cokolwiek to znaczy - i się
            dowiem. Generalnie nie mam zamiaru tego barć, ponieważ lariam bardzo
            obciąża wątrobę i większość lekarzy go odradza.
            • Gość: franek Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 20:32
              no i ???
              • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.153.30.* 05.10.07, 16:54
                No byłem byłem dostałem całą listę szczepień. Większość przydatna
                równie w kraju:
                tężec i błonica
                polio
                żółtaczka typu A i B
                dur brzuszny
                Ale co najważniejsze zalecana jest profilaktyka przeciw malarii. Na
                szczęście świat idzie do przodu i jest nowy specyfik – nie uciążliwy
                dla człowieka. Ogranicza możliwość zgonu – to chyba bardzo ważne –
                nazywa się Malaron i jest oczywiście na receptę. Bierze się go na
                dzień przed wjazdem w zagrożoną strefę, w trakcie pobytu i kilka dni
                po wyjeździe ze strefy.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Beata Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.dfqs.pl 19.11.07, 09:25
                  Ja lecę na to 27.02, też się zastanawiam co z malarią? Pytałam w biurze to
                  zarzekają się, że nie trzeba się szczepić i brać leków na malarię.W sumie im
                  wierze, bo gdyby trzeba było to by doradzali kurację. Nie ryzykowaliby, że ktoś
                  wróci i będzie im psuł opinię, że zachorował przez nich bo za te pieniądze na
                  pewno by się wściekł. Śpi się w dużych miastach gdzie wg WHO nie ma zagrożenia
                  malarią a tylko przy terenach granicznych.Po drugie to pora sucha, trzeba dużo
                  łykać B compleks(komary nie lubią zapachu jaki wydziela po tym skóra) i po
                  zmroku długi rękaw. Wezmę jeszcze preparaty odstraszające w spray i wtyczki.
    • Gość: jarosław Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 16:29
      ktoś może już wrócił i może się podzielić doświadczeniami?
      • Gość: eela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 10:57
        Także proszę o podzielenie się doświadczeniem związnym z
        zabezpieczeniem p.malarycznym tych, którzy tam byli - co trzeba brać
        a czego nie?
    • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.96.28.* 12.12.07, 18:07
      Witajcie,
      Byłem, przeżyłem i podzielę się pokrótce moimi doświadczeniami.

      Organizacja imprezy
      Bez zarzutu mogę dać śmiało 5 (w skali od 1-6) – jeden mniej za
      Wietnam i tak naprawdę nie wywiązała się strona wietnamska. Nasza
      przewodniczka bardzo dobrze sobie radziła z mobilizowaniem
      przedstawicieli lokalnych biur podróży, z którymi RT współpracuje.
      Brawo. Czasem była brutalna, ale to dobrze, bo walczyła w naszym
      imieniu, a Wietnamczycy są trochę niezdyscyplinowani.

      Hotele
      W Kambodży skromnie, ale przemiła obsługa rekompensuje ewentualne
      braki w wygodach (i tak jedzie się przecież zwiedzać Angkor, a nie
      leżeć w łóżku).
      W Wietnamie - różnie - trafia się i na zupełnie nowe i o wysokim
      standardzie, i na gorsze pamiętające ichniego Gierka.
      W Tajlandii w Bangkoku hotel Bangkok Palace oceniam na 4 w skali od
      1-6 (zalatuje smrodkami z toalety niekoniecznie naszej).
      W Pattaya hotel w zależności od tego czy wybierze się standard czy
      się dopłaci. Wszystkie trzy znajdujące się w ofercie były dobrze
      ocenione przez wycieczkowiczów).

      Program
      Bardzo ciekawy.
      Największe wrażenie robi Kambodża – naprawdę warto tam pojechać -
      rewelacja. Z góry uprzedzam, że podróżowanie po Kambodży nie należy
      do przyjemności ze względu na zły stan dróg utwardzanych, a
      właściwie czasem na ich brak.
      Później Wietnam z Zatoką Ha Long – rewelacja.
      Sajgon i Hanoi może zmęczyć ze względu na zgiełk, ale to dla nas coś
      innego nawet, jeśli się codziennie jeździ Puławską do Piaseczna.
      Bangkok wiadomo – Świątynie i pałac Królewski.
      Pattaya – no cóż jak niektórzy twierdzą - burdel Świata, ale ciekawa
      jako zjawisko socjologiczne.
      Program jest realizowany w 100%. Czasem ze względów racjonalnych
      zmieniana jest kolejność. Wszystko za zgodą wycieczkowiczów i dla
      ich wygody na przykład. To mi się podobało. A dodatkowo przewodnicy
      zaskakują elementami nie objętymi w ofercie, które podnoszą
      atrakcyjność wycieczki – bez dodatkowych opłat.

      Leki
      Warto zabrać jakieś whisky, żeby się odkażać przynajmniej przez
      pierwsze dni. Dlatego whisky bo można je wypić bez lodu. Lodu raczej
      trzeba unikać zwłaszcza w Kambodży i Wietnamie.
      Dodatkowo przydają się takie waciki dezynfekujące na ranę.
      Oczywiście plastry, jakiś bandaż, środki przeciwbólowe, elektrolity
      do uzupełnienia na wypadek zatrucia pokarmowego (np. Orsalit).
      Na malarie profilaktycznie brałem Malaron. Zacząłem jeden dzień
      przed wjazdem w strefę zagrożoną i kontynuowałem jeszcze siedem dni
      po wyjeździe ze strefy. Inni nic ni brali i przeżyli mimo tego, że
      coś ich pogryzło. To pozostaje do decyzji każdego z osobna czy
      stosować profilaktykę, czy podejmować ryzyko. Oczywiście w porze
      suchej jest mniejsze ryzyko zarażenia malarią niż w porze monsunowej.

      Ciuchy
      Zalecam zabrać sandały, które mają wyściółkę z tworzywa. Wszystkie
      zamszaki w kontakcie z pyłem zmieszanym z potem zamieniają się
      cuchnące błotko.
      Przynajmniej dwie pary krótkich spodni na podróże i zwiedzanie,
      bojówki, więcej t-shirtów – tak żeby nie musieć tego prać bo słabo
      schnie i nie ma za bardzo gdzie schnąć, bo często zmienia się
      miejsce pobytu. Filtr w ochroną, bo praży niemiłosiernie i można się
      spalić na nieosłoniętych częściach ciała. Raczej zalecam żeby zabrać
      większość ciuchów mniej oficjalnych. Jest mało takich chwil gdzie
      można się ładnie wystroić. Będą niepotrzebnie zalegać w walizce.

      Podsumowują to nie jest wyjazd dla osób, które są przyzwyczajone do
      luksusów. Można się podczas tej wyprawy naprawdę zmęczyć fizycznie,
      ale za to odpocząć psychicznie. Polecam ja tak zrobiłem.
      To tyle pozdrawiam.
      • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 11:14
        Celebrone,duze dzieki za relację po powrocie!
        Napisz jeszcze jak duze grupy sa na tej trasie i ile trzeba mieć ze
        soba pieniążków, zeby spokojnie starczyło. Pozdrawiam
        • Gość: ewkka72 Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.business.telia.com 13.12.07, 23:38
          a dlaczego tak duzo tu o wyjazdach z biurami podrozy?

          nikt nie jezdzi sam?
          przeciez to sama przyjemnosc wyszukiwanie miejsc noclegowych na miejscu (mozna
          zalatwic na pierwsze dni przez internet - dla unikniecia stresu)...
          • amused.to.death Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours 13.12.07, 23:41
            > a dlaczego tak duzo tu o wyjazdach z biurami podrozy?

            bo jesteś na forum "Turystyka zorganizowana", jeśli chcesz porozmawiać o samodzielnych wyjazdach, zajrzyj na forum "Turystyka na świecie".
            • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.96.28.* 14.12.07, 16:30
              he... he... no właśnie
        • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.96.28.* 14.12.07, 17:05
          W mojej grupie było 24 osoby i jak mówiła nasza przewodniczka
          należała do średnich. Po nas, na termin 6.12 przyjeżdżała grupa 36
          osób. Nie wiem jak sobie poradzili z Kambodżą, bo tam autobusiki są
          bardzo małe. Chyba, że jechały dwa.
          Ja wydałem prawie 800 USD w tym opłata za bilety wstępu - 120, wizy
          w Tajlandii - 70, wszystkie wycieczki fakultatywne: jezioro Tonle
          Sap, tańce ludu Apsara, kukiełki w Hanoi, Alcazar. Nie żałowałem
          sobie również tajskich masaży, wieczorne drinkowanie, dobre kolacje
          z owców morza, jeśli nie były w programie, kupiłem też prezenty.
          Może to Ci pomoże ocenić ile wziąć. Generalnie gro z tych pieniędzy
          wydałem w Tajlandii. W Kambodży jest strasznie tanio, więc
          wyjeżdżałem bardzo zdziwiony, że tak mało wydałem.
          Pozdrawiam.
          • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 17:26
            Bardzo dziekuję Ci celebrone za odpowiedź:))))
            A czy możesz jeszcze napisać, co warto sobie przywieźć? ja się
            zastanawiam powaznie nad wyjazdem, ale jechałabym sama, czy byli
            jacys single w Twojej grupie, czy raczej pary?
            Również pozdrawiam.
            • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.153.30.* 22.12.07, 20:16
              Polecam przywieźć sobie z Wietnamu, z Sajgonu jakieś wyroby z laki, np. obrazki
              - mogą wyglądać trochę kiczowato tam na miejscu, ale po powrocie docenisz ich
              unikalny artyzm, poza tym są bardzo dobrze wykonane i z mozołem. Dodatkowo w
              Wietnamie sprzedają za grosze malowane obrazy, obrazki różnej wielkości -
              świetnie wyglądają jak już się je oprawi, a co najważniejsze - nie ważą prawie
              nic w bagażu. Takie rękodzieła kupisz też w Kambodży - też można coś wybrać.
              Przy Zatoce Ha Long można kupić dostępne tylko tam wyroby ceramiczne - nie są
              tanie, ale warto, bo np. kubka do parzenia herbaty z symbolem Wietnamu i
              Mogotami nie kupisz nigdzie indziej i nie słuchaj przy tym kogoś, kto Ci powie,
              że gdzieś tam, na bazarze kupisz dwa razy taniej, bo tak nie jest. Kupisz, ale
              jakąś tandetę wykonaną "na kolanie".
              Na wyjeździe oczywiście są single - sam do nich należałem - było nas w różnym
              wieku 4 osoby.
              Pozdrawiam i Wesołych Świąt.
              • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.12.07, 10:47
                Celebrone- dziekuję i pozdrawiam.
                • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.12.07, 10:51
                  Przepraszam- nie Celebrone lecz powinno byc-cerberone. Pozdrawiam
                  raz jeszcze.
                  • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 21:26
                    Wycieczka wykupiona, niedługo wylot. Mam jeszcze pytanie- czy warto
                    dopłacać do lepszego hotelu na 3 noce w Tajlandii czy szkoda
                    pieniędzy. Będę wdzięczna za opinie.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: Maaagdalena1 Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.aster.pl 30.12.07, 20:38
                      W jakim terminie wykupiłaś wycieczkę? Ja zdecydowałam się na wylot 27.02. Pozdrawiam
                      • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.12.07, 14:13
                        Ja lecę 16 stycznia.
                    • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.153.30.* 02.01.08, 11:35
                      RT zmienił ostatnio hotel na jakiś lepszy. Ten poprzedni był podobno
                      już b. zapuszczony. W tym nowym było większość ludzi z wycieczki i
                      mówili, że jest OK. Jest tylko daleko od centrum Pattaya, ale jak
                      nie masz zamiaru maszerować codziennie "walking street" to nie
                      dopłacaj.
                      Ja dopłaciłem do Siam Bayshore - jest luksusowy jak na azjatyckie
                      warunki i jest właściwie w samym centrum Pattaya na
                      początku "walking street", ale jest cicho.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 14:53
                        Cerberone- dziekuję Ci za odpowiedź:). Dzięki Twoim wypowiedziom
                        m.in. zdecydowałam się na tą trasę.
                        Jeżeli jeszcze możesz mi chwilę poświęcić, to będę wdzięczna.
                        Mam dwie sprawy:
                        - za jaką cenę opłaca się kupować masaże- tak aby nie przepłacać
                        - w biurze dostałam informację, że lecimy sami a pilot czekać na
                        nas będzie w Tajlandii- czy tez leciałeś w taki sposób?- bo ja sie
                        troszke niepokoję- czy słusznie?- podobno na lotnisku robią problemy
                        z wizami...
                        Mam nadzieję, że to już wszystkie moje pytania.
                        Raz jeszcze Ci dziekuję i pozdrawiam serdecznie.
                        Ela
                        • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 12:28
                          Ceberone lub ktos, kto był- możecie mi odpowiedziec? 16 lecę.
                          Pozdrawiam
                        • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.153.30.* 10.01.08, 12:03
                          Cześć eeela,
                          Myślę, że najlepiej pójść na masaż w hotelach. Za masaż tajski w
                          hotelu nie powinnaś zapłacić więcej niż 400-500 batów (to jakieś 35-
                          40 zł). Masz przy tym lepszy komfort niż na masażu gdzieś w jakiejś
                          dziupli przy ulicy. W hotelu masz muzyczkę, piękne zapachy, po
                          masażu możesz pójść na hotelowy basen – rozumiesz... cała oprawa
                          zapewniona. Widziałem masaże i za 200-300 batów, ale nie
                          korzystałem, więc Ci nie powiem co dają w zamian.
                          Z nami leciała przewodniczka, ale nie denerwuj się, dam Ci kilka
                          wskazówek:
                          1. Po wyjściu z samolotu udajesz się tam gdzie wskazują napisy do
                          punktu z wizami. Trochę to trwa zanim się tam dostaniecie, bo
                          lotnisko jest duże, ale są ruchome pasy.
                          2. Po dotarciu do punktu z wizami od razu udaj się do takiego małego
                          biurka, przy którym pani wydaje (jeśli ktoś nie dostał na pokładzie
                          samolotu) wniosek o wizę formatu A4. Na tym wniosku Pani powinna Ci
                          przybić pieczątką Twój numer. To ważne, bo wg tych numerów podchodzi
                          się do kolejnego okienka.
                          Po tym możesz się spokojnie udać do kantoru, który znajduje się
                          jakieś 20m po prawej i wymienić dolary na baty (kurs jest ok) tak
                          żeby mieć na wizę minimum 1000 batów. Najlepiej wymień sobie ok. 100
                          USD na początek.
                          3. Czekasz aż Twój numer wyświetli się na takim małym ekranie (LCD
                          komputera). Jak już się wyświetli podchodzisz i podajesz wniosek,
                          pan coś tam sobie bazgroli i czasem pyta o bilet lotniczy i kasę w
                          batach na wizę. Może też zapytać o to czy masz dolary na pobyt -
                          min. 400 USD.
                          4. Z tego okienka przechodzisz na lewo do kolejnego okienka...
                          uffff. Tam są dwa stanowiska przedzielone takimi linami. Często
                          niespodziewanie jedno się zamyka - nie wiedzieć czemu :))) - i
                          przesuwają wszystkich zgodnie z kolejnością do drugiego. W tym
                          okienku pani pobierze od Ciebie opłatę 1000 batów, coś tam wklepie
                          do komputera i wyda Ci wizę. To jeszcze nie koniec.
                          5. Następnie udajesz się stamtąd do tzw. Imigration... nie pamiętam
                          office albo desk. Tam musisz odstać swoje. Jest wiele okienek, ale
                          mogą być pozamykane. Tam dajesz wszystkie dokumenty, które do tej
                          pory otrzymałaś. Mogą też prosić o bilet lotniczy i pytać dokąd
                          jedziesz, po co przyleciałaś... takie tam. Zrobią Ci zdjęcie więc
                          przypudruj nosek :)))). Generalnie idzie to jak krew z nosa i nie ma
                          się co denerwować, bo każdy musi odstać swoje.
                          6. Po tym wychodzisz na halę z taśmami i odbierasz bagaż... bagaż
                          oczywiście krąży na taśmie przez cały ten czas czyli nawet 2
                          godziny. Czasem obsługa ściąga bagaże i transportuje do jakiegoś
                          bezpiecznego miejsca. Z tym bagażem to trochę stresu jest, ale nic
                          nie można na to poradzić.
                          Po wyjściu przez ostatnią bramkę powinnaś już zobaczyć znak Rainbow
                          Tours i przewodników – polskiego i tajskiego.
                          Aha jeśli do okienka z numerem, tego wyświetlanego na LCD komputera
                          (patrz punkt 3) nie będzie dużej kolejki to zalecam najpierw pójść
                          do kantoru, potem podbić sobie wniosek numerem u tej pani i poczekać
                          aż Twój numer pokaże się na ekranie. Ja wyżej opisałem Ci kolejne
                          kroki w sytuacji gdy przyleci kilka samolotów i jest sporo ludzi.
                          Jeśli będzie tylko wasz to będą mniejsze kolejki i się zorientujesz
                          czy najpierw kantor później wniosek czy odwrotnie.
                          To tyle. Mam nadzieję, że nie zagmatwałem.
                          Pozdrawiam i życzę wspaniałych przeżyć. Pozdrów ode mnie Panie
                          barmanki w hotelu Ta Phrom w Siem Rep. Uczyliśmy je polskiego – może
                          coś pamiętają. Najlepiej im wychodziło – „co podać”.
                          • Gość: eeela Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 20:02
                            Witaj cerberone!!!
                            Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź, nic nie nagmatwałeś :))))
                            Sprawdzę na ile Panie barmanki zapamiętały Waszą naukę polskiego
                            i.... za tydzień o tej porze bedę juz smakować tą wycieczkę i
                            klimaty.
                            Pozdrawiam cieplutko
      • rainbowtours1 do cerberone 14.12.07, 10:41
        witam serdecznie,
        Jest nam niezmiernie miło ze wycieczka spełniła Pana wymagania ;-)

        Czy nie byłby Pan zainteresowany zamieszczeniem reportażu z wycieczki na naszych
        stronach internetowych (www.rainbowtours.pl zakładka klub podroznika) ??

        jesli tak to prosze o kontakt na adres: sekretariat@rainbowtours.pl

        www.rainbowtours.pl
    • Gość: jarek z gdynii Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: *.gprs.plus.pl 12.01.08, 19:54
      Witaj Cerberone,
      Wyjeżdzam na tę samą wycieczkę 12marca. Co z hotelami w Kambodzy i Wietnamie jak
      daleko są oddalone od centrum? Bangkok Palace jest chyba OK ale czestą praktyką
      biur sa noclegi na kompletnym zadupiu. Ostatnio na wycieczce do Jerozolimy
      mieszkaliśmy w Autonomi Palestynskiej 20 km od centrum.
      • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.153.30.* 14.01.08, 14:53
        Hotele są nawet 4 gwiazdkowe i prawie nowe tak jak w Sajgonie, W ha
        Long możecie trafić do słabego hotelu jak my. Wszystkie są właściwie
        w centrum wydarzeń. Nocujesz w miejscowości, w której coś zwiedzasz.
        Jest OK.
        • Gość: jarek Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 194.178.123.* 15.01.08, 08:40
          Dzięki , to bardzo dobra wiadomość.
          • cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours 15.01.08, 12:27
            Najważniejsze to skupić się na tym, co zwiedzacie. Jeśli pojawią się
            jakieś problemy to przewodnicy się wszystkim zajmą tak, że będziecie
            zadowoleni. My byliśmy.
    • Gość: olek Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 155.140.133.* 14.01.08, 08:38
      jaki jest sens jechac na 16 dniowa wycieczke obejmujaca 3 kraje, od
      tego odjac 3-4 dni przelotu, 5 dni pobytu i zostaje 8 dni;
      nie lepiej jechac na porzadna objazdowke i zwiedzic dokladnie dany
      kraj;
      to jest pozorna osczednosc, chyba ze komus zalezy na zaliczeniu
      kraju i chwaleniu sie ze "tu bylem"
      2 dni w Wietnamie czy Kambodzy to jakas kpina.
      • Gość: cerberone Re: Tajlandia-Kambodża-Wietnam - Rainbow Tours IP: 217.153.30.* 14.01.08, 14:59
        Nie będę Ci przekonywał czy jest sens, czy nie.
        Każdy wybiera to, co jest dla niego atrakcyjne lub optymalne.
        Pozdrawiam.
Pełna wersja